Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Madril »

Hallowed pisze:436 kbps
LOL, jeszcze nie widziałem mp3 w jakości wyższej niż 320kbps... I w programach, które mam anwet się nie da zrobić powyżej 320kbps... :P
Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Hallowed »

Nie wiem jak i skąd, ale tyle ma. VBR to też nie jest, bo cały czas jest 436. Więc co to może być ? Sam nie wiem. Mało też waży jak na niemal 9 minut. 9,35MB. W każdym razie jakość wyraźnie lepsza od pierwotnego wmv 64kbps, oraz od mp3 128kbps. I nie ma tego przeskoku przy końcu jak tamten 128kbps.
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Madril »

Nie mam pojęcia, ale robienie MP3 z takim bitrate jest chyba bez sensu. Przy 192kbps już się praktycznie różnicy w stosunku do CD nie słyszy...
Może jakiś inny format albo coś... Może ktoś się tutaj na tym zna i nam wyjaśni... :)
Hallowed pisze:Mało też waży jak na niemal 9 minut. 9,35MB. W każdym razie jakość wyraźnie lepsza od pierwotnego wmv 64kbps, oraz od mp3 128kbps. I nie ma tego przeskoku przy końcu jak tamten 128kbps.
To już dziwne, ja zrobiłem MP3 128kbps i miała 8MB... :) WMA 64kbps to jest prawie to samo, co MP3 128kbps...
Ostatnio zmieniony ndz sie 13, 2006 1:57 am przez Madril, łącznie zmieniany 1 raz.
Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Hallowed »

Ok, nie ważne ile ma, ważne, że lepszy jakościowo od dotychczas dostępnych. A może kogoś z forum ? Bo podpisane "kopiewdupe" :lol:
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Madril »

Hallowed pisze:Bo podpisane "kopiewdupe"
Polskie, hehe, jak z alkoholem, Polak zawsze może więcej, to i MP3 o większym bitrate... :lol:
Hallowed
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1102
Rejestracja: pt gru 02, 2005 11:21 pm
Skąd: Skąd: Skąd:

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Hallowed »

No widocznie :lol:
Death
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 114
Rejestracja: pn mar 06, 2006 9:56 pm

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Death »

To chyba jest Yabolus'a. :D
Dostałem od niego pw z linkiem do tego pliku. ;] (on to chyba zgrywał do MP3) ;]
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Nomad »

Jestem po dokładnym przesłuchaniu Brightera i stwierdzam ,że nie jest on taki zły, ma swoje świetne momenty, ale też ma momenty słabsze, o dobrych nie ma co mówić, wiadomo świetne solówki, partie intrumentalne itd, ale słabsze to refren, niepotrzebnie powtarzany pare razy i ogólnie brak pomysłu na fajne zakońzenie,jakby trwał 2 minuty krócej,byłoby o wiele lepiej. Głos Bruce'a też w tym utworze raczej niestety zaliczyć do minusów. Za to cholernie mi sie podoba ten moment od 4.56 do 5.25 ,zwróćcie uwage.
Ogólnie,być może jest to nawet najlepszy utwór z tych trzech.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: syzygy »

Nomad pisze:Głos Bruce'a też w tym utworze raczej niestety zaliczyć do minusów
I to mnie najbardziej boli... :cry: Dlaczego on tak słabo śpiewa? Przeciez na tych kawałkach z radia śpiewa super, w gothenburgu też zaśpiewał wyśmienicie, nie rozumiem...chyba tak szybko nie stracił głosu...
Uważacie, że teraz Bruce jest w formie życiowej? Co za bzdura. te górki są niekiedy strasznie wyjące, drażnią uszy....

...nie sądziłem, że na najnowszej płycie będę bał się o wokal... był to dla mnie pewnik, że Bruce zaśpiewa fenomenalnie.... :(
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Nomad »

Wydaje mi sie ,że powinni maxymalnie skracać refrney,bo to bolączka Bruce'a ,a tutaj refren sie powtarza, atam Bruce wyje niemiłosiernie, ten fragment co zaznaczyłem śpiewa dobrze, zwrotki też. O dziwo Benka zaśpiewał dobrze, ale Benek i tak jest zdecydowanie najsłabszy z tych trzech.
Faktycznie ten utwór jest bardzo progresywny, bo składka sie z 3-4 kontrastowych ze sobą cześci, dlatego jak ktoś czekał na progresywne Maiden i mu sie utwór nie podoba,to chyba do psychiatry,hehe :) .
Ja nie czekałem, chciałem klasycznego heavy-metalu,no ale mamy to co mamy,hehe,nie ma co narzekać już. Jeszcze 7 utworów zresztą.
Myśle że utwór z kolejnymi przesłuchaniami będzie mi sie bardziej podobać.
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: syzygy »

Nomad pisze:Ja nie czekałem, chciałem klasycznego heavy-metalu,no ale mamy to co mamy,hehe,nie ma co narzekać już.
No ja chciałem tego progresu, i kawałek bardzo mi się podoba. W sumie do wokalu Bruca już się chyba przyzwyczaiłem, nie jest źle. Nie podoba mi się ten moment, gdzie Bruce przepięknie śpiewa Out Of the Darkness... a potem wyjąco przechodzi w Brighter Than A Thousand Suns w sumie to chyba najbardziej mnie razi :P

...ale kawałek świetny. :D
Awatar użytkownika
ironed
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 124
Rejestracja: czw gru 15, 2005 8:57 am
Skąd: Iława

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: ironed »

Madril pisze:Nie mam pojęcia, ale robienie MP3 z takim bitrate jest chyba bez sensu. Przy 192kbps już się praktycznie różnicy w stosunku do CD nie słyszy...
Może jakiś inny format albo coś... Może ktoś się tutaj na tym zna i nam wyjaśni... :)
miedzy 192 a 320kbps jest tyle roznicy ile jest pomiedzy zapalniczka a zapalkami (no moze troche za duzo), najlepiej to sprawdza sie sluchajac garów.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Budziol »

Nie wiem jak mozna sie czepiac glosu Brucea! Wedlug mnie jest on w zyciowej formie co udowadnia i na koncertach i w nowych kawalkach! Spiewa w podobnej manierze co na solowej plycie a tam wszyscy byli zachwyceni jego aktualna forma! Ma genialna chrypke i wyciaga tylkom tam gdzie jest to potrzebne :rocx
freeforce
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: sob mar 25, 2006 10:07 pm
Skąd: Lublin

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: freeforce »

Budziol pisze:Nie wiem jak mozna sie czepiac glosu Brucea! Wedlug mnie jest on w zyciowej formie co udowadnia i na koncertach i w nowych kawalkach! Spiewa w podobnej manierze co na solowej plycie a tam wszyscy byli zachwyceni jego aktualna forma! Ma genialna chrypke i wyciaga tylkom tam gdzie jest to potrzebne
Dokładnie !! Mnie tez sie dziwi że tak się Bruce'a czepiacie !! Przeciez te kawąłki sa genialnie przez niego zaspiewane !!
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: paniron »

A ja nie moge sie doczekać tego kawałka w dobrej jakości. Cholera jeszcze 2 tygodnie.
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Qba666 »

Ze niby w ktorym miejscu sa takie genialne? Przy utworach z bbc wypadaja beznadziejnie. Dla mnie nie ma mowy o zyciowej formie ktoregokolwiek z nich. Mieli ja ale w latach 1982-84
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Budziol »

Ale wiadomo ze Bruce juz nie bedzie spiewal tak jaby byl 20 lat mlodszy! A wedlug mnie jego wokal genialnie sie "zestarzal" ;)
O ewolucji muzyki juz dostatecznie bylo napisane
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Qba666 »

Genialnie zestarzec to sie mogl glos Halforda. A z Bronka to taka piszczalka zostala ze zdartym zmatowialym glosem.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Budziol »

Qba666 pisze:Genialnie zestarzec to sie mogl glos Halforda. A z Bronka to taka piszczalka zostala ze zdartym zmatowialym glosem.

Nie dam sie wciagnac w TAKA jawna prowokacje! :lol:
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: Brighter Than A Thousand Suns - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Qba666 »

Poprostu stweirdzam fakty a ze nie kazdy tutaj jest w stanie przyjac odrobiny krytyki w stosunku do zesplu tylko uwaza ze wszystko co robia jest swietne i wogole najlepsze no to sorry.........
ODPOWIEDZ