A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Która płyta lepsza

DoD
47
23%
AMoLaD
127
62%
Remis
31
15%
 
Liczba głosów: 205

Dab
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 15
Rejestracja: czw maja 12, 2005 12:42 pm
Skąd: Rzeszów

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Dab »

Prawde powiedziawszy bardziej podobał mi się Dance of Death z przewagą na remis. Chociaż DoD jest płytą nierówną już od pierwszego przesłuchania wpadły mi w ucho pewne kawałki, które do dzisiaj siedzą w mojej głowie. Z tą płytą nie jest tak, jest kilka zajebistych fragmentów piosenek ale niestety w większości giną one w koszmarnych dłużyznach. Gdyby pobcinać je i zrobic album 50 min, może było by lepiej.
BNW niestety nie przebiła, a szkoda bo szumne zapowiedzi cały czas mi to wbijały do głowy że własnie tak bedzie

Ps. Wiem wiem to wszystko wina formatu mp3... :D
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Rainmaker. »

Ja tam szybko chwytam płytki która jest dobra a która jest bee :D
Qba666
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 860
Rejestracja: ndz maja 21, 2006 4:08 pm

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Qba666 »

Poki co daje remis w liczbie podobajacych mi sie utworow (3) jezeli chodzi o warstwe muzyczna minimalnie matter jest wyzej. Ale z ostateczna ocena sie wstrzymam.
freeforce
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: sob mar 25, 2006 10:07 pm
Skąd: Lublin

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: freeforce »

Dab pisze:BNW niestety nie przebiła
Jak dla mnie przebila ;] i to pogrążając chociaz jet BNW na trzecim miejscu u mnie :D DoD jest na drugim a AMOLAD na pierwszym :solo
Awatar użytkownika
Gary91
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 303
Rejestracja: pt sie 04, 2006 9:07 pm
Skąd: Gdynia

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Gary91 »

Ja bym porównał Paschendale do Brighter Than A Thousand Suns, budową sa nawet bardzo podobne, tak mi sie wydaje, a co do porównania płyt to narazie DoD jest lepsze,jednak jak wysłucham całą płyte AMOLAD to wtedy wystawie swoją opinię :)
7.8.08 - Somewhere Back In Time
10.6.11 - The Final Frontier Tour
4.7.13 - Maiden England
24.6.14 - Maiden England
3.7.16 - The Book Of Souls Tour
23.11.16 - British Lion
27.7.18 - Legacy Of The Beast
5.3.20 - Bruce Dickinson Global Expo
23.7.22 - British Lion
24.7.22 - Legacy Of The Beast
13.6.23 - The Future Past Tour
2.8.25 - Run For Your Lives
obserwator
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 895
Rejestracja: wt lut 28, 2006 11:35 pm
Skąd: jelenia góra

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: obserwator »

zdecydowanie najnowsza płytka wygrywa
mtszły
Havok
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 10
Rejestracja: pt sie 11, 2006 11:29 am

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Havok »

Chyba zbyt wiele oczekiwalem od nowej plyty. BNW z pewnoscia nie przebila. DoD zgniata AMOLAD'a pod wzgledem energicznosci i mocy. Owszem, sa tutaj bardzo dobre kawalki , np. Brighter than a thousand Suns, Reincarnation of Benjamin Breeg (nie bijcie! :P), Out of the Shadows, Lord of Light. Troche zepsuli moim zdaniem refren w Different World - nie jest zly, ale nie pasuje do tego utworu, gdyby nie to, zapewne stawialbym go na rowni z Wickerman'em i Rainmaker'em. The Pilgrim - calkiem ciekawy utwor, nie rozumiem, dlaczego mowili o nim jako o najslabszym na AMOLAD, moge sie przyczepic do gitar w zwrotce - tak jakos wkurzaja :D Niestety, pozostale dluzsze pozycje - wieja nuda. Wszystkie brzmia do siebie podobnie, nie gniota, brakuje mi w nich zaangazowania, powera i kopa w dupe, mam wrazenie, ze wszystkie maja podobne tempo. Zupelnie jakby im sie juz nie chcialo grac. Liczylem na wspaniale pojedynki gitarowe, a'la Dance of Death, Paschendale, No More Lies, Brave New World i popisy z The Thin Line between Love and Hate. Zespol powiadal, ze trzeba troszke posluchac tej plyty, aby w pelni ja zrozumiec i zaakceptowac. Jestem po 5 przesluchaniach i jakos do mnie nie dociera ... trudno. Robie przerwe od Maidenow, moze po rozlace nowe dzielo bardziej mi sie spodoba ? ...
Fear
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2221
Rejestracja: pn lip 04, 2005 10:28 pm
Skąd: Czeladź Główna

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Fear »

Nomad pisze:Ale AMOLAD jest jednocześnie bardzo nierówny, pamiętajcie o tym,mamy utwory świetne, genialne wręcz,ale mamy też utwory słabe, czasem bardzo słabe, np.taki Longest Day, to jeden z gorszych utworów Maiden jaki kiedykolwiek słyszałem,podobnie RoBB.
Longest Day bardzo mnie się podoba! IMO Benek, DW to najgorsze utwory na płycie. Oczywiście tutaj spór wygrywa AMOLAD.
Szymon
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2593
Rejestracja: pn mar 31, 2003 7:33 pm
Skąd: Lunteren, NL

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Szymon »

Ja sie wstrzymuje od glosu poki co.

Ale zauwazam pewna ciekawa prawidlowosc. Jak wyszlo BNW to dla mnie istniala dyskografia Maiden + BNW, ktore bylo jakies inne nie pasujace do reszty
Jak wyszlo DOD to BNW stalo sie nagle integralna czescia dyskografi Maiden z typowymi dla nich kawalkami, a kawalki zDOD mi nie do konca do niej pasowaly

Teraz sie sytuacja powtarza. W momencie DOD stalo sie regularnym albumem Maiden i te utwory zyskaly dodatkowe punkty u mnie.

Wychodzi na to , ze AMOLAD w pelni zaakceptuje jako plyte Maiden jak nagraja nastepna 15na :)
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Rainmaker. »

Dab pisze: BNW niestety nie przebiła

No raczej nieprzebija no ale... nawet na to nie liczyłem chodź niektóre numery są lepsze od tych z BNW ale jako całość to BNW jednak lepszy. Podoba mi się jaki kierunek obrało Maiden, to jednak jedna z lepszych płyt ostatnich czasów :wink: śmiało dziś mogę ją ocenic na czwórkę 4/5 czyli cztery gwiazdki, od 0 do 10 to się jeszcze wstrzymam z oceną :wink:
Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Bonzo »

Szymon pisze:Ja sie wstrzymuje od glosu poki co.

Ale zauwazam pewna ciekawa prawidlowosc. Jak wyszlo BNW to dla mnie istniala dyskografia Maiden + BNW, ktore bylo jakies inne nie pasujace do reszty
Jak wyszlo DOD to BNW stalo sie nagle integralna czescia dyskografi Maiden z typowymi dla nich kawalkami, a kawalki zDOD mi nie do konca do niej pasowaly

Teraz sie sytuacja powtarza. W momencie DOD stalo sie regularnym albumem Maiden i te utwory zyskaly dodatkowe punkty u mnie.

Wychodzi na to , ze AMOLAD w pelni zaakceptuje jako plyte Maiden jak nagraja nastepna 15na :)
wiesz ze mam podobne odczucie, cos w tym jednak jest :wink:
Awatar użytkownika
eddie
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 17
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:58 pm
Skąd: Kraków

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: eddie »

Dab pisze:Prawde powiedziawszy bardziej podobał mi się Dance of Death z przewagą na remis.

no brawo ale powiedz mi co to zdanie niby znaczy? wyglada jakby to "cos" wyartykuowal niezly niedohuśt.
we are starchildren, coming out of nowhere and to nowhere return
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Rainmaker. »

Fajnie że Ironi nagrali wreszcie jakiś toksyczny album :wink: :D :rocx
Dab
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 15
Rejestracja: czw maja 12, 2005 12:42 pm
Skąd: Rzeszów

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Dab »

eddie pisze:
Dab pisze:Prawde powiedziawszy bardziej podobał mi się Dance of Death z przewagą na remis.

no brawo ale powiedz mi co to zdanie niby znaczy? wyglada jakby to "cos" wyartykuowal niezly niedohuśt.
Przyznaje sie do błędu. Gramatycznie to za bardzo poprawne nie jest. Dodałem to do postu po kilku poprawkach i straciło to troche sens.

Innymi słowy traktuje AMOLAD na równi z DOD. Z tą różnicą że poprzedniczkę oceniam troszeczkę bardziej pozytywnie. Pasuje?

Ps. Co to jest niedohuśt?
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Madril »

Ps. Co to jest niedohuśt?
Wydaje mi się, że nietrudno się domyślić co to oznacza... :D
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Żabka »

Zagłosowałam póki co na DoD gdyż z AMOLAD znam tylko 4 kawałki, konkretniej będę mogła powiedzieć po paru tygodniach słuchania nowej płyty, a może i dłużej...jakby się ktoś nudził to może mi wyśle linka do czegoś poza DW, Benkiem, Słoneczkami i These Colours... ? :)
Bonzo
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1395
Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:15 am
Skąd: Katovitz\Olkusz

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Bonzo »

kurde jak slucham tej plyty na moim playerze mp3 to wypada jeszcze lepiej niz z kompa :D takie mam ujkowe naglosnienie :?

PS te delikatne syntezatory w utworach sa w deche :rocx
Awatar użytkownika
Żukis
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 70
Rejestracja: pn kwie 04, 2005 11:11 pm

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Żukis »

ja wczoraj miałem okazje posłuchać całej płytki wreszcie i nie mogłem dojsc do siebie cały dzień płytka wymiata słuchałem jej ze łzami w oczach momentami i z wypiekami na twarzy
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Matek »

amaload ma taka wielką przewagę na dance że z każdym następnym przesłuchaniem podoba się bardziej, czego o poprzedniku powiedzieć nie można
Deleted User 622

Re: A Matter of Life and Death vs Dance of Death

Post autor: Deleted User 622 »

Nowy album zjada DOD'a bez popity, ale do BNW mu brakuje niestety.
ODPOWIEDZ