I tak trzymać :beerSzczur22 pisze:No ja powiem krotko i po swojemu:
Frajer
Skończyłem
Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
a warna sie prosiSzczur22 pisze:No ja powiem krotko i po swojemu:
Frajer
Skończyłem
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Może zmienić na kaczka?? 
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
nigdy nie widziałem jego reality show, ale i tak za nim nie przepadam. Dla mnie nie jest najlepszym wokalistą i najlepsze Black Sabbath to dla mnie okres z DIO, wtedy dopiero swietnym riffom towarzyszył równie dobry głos.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Żeliwny....przyznaj sie , ze im placisz lub ich zastraszyles...Clayman pisze:nigdy nie widziałem jego reality show, ale i tak za nim nie przepadam. Dla mnie nie jest najlepszym wokalistą i najlepsze Black Sabbath to dla mnie okres z DIO, wtedy dopiero swietnym riffom towarzyszył równie dobry głos.
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Mi tam nikt nie płacił czy zastraszyłS1MON pisze:Żeliwny....przyznaj sie , ze im placisz lub ich zastraszyles...Clayman pisze:nigdy nie widziałem jego reality show, ale i tak za nim nie przepadam. Dla mnie nie jest najlepszym wokalistą i najlepsze Black Sabbath to dla mnie okres z DIO, wtedy dopiero swietnym riffom towarzyszył równie dobry głos.
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
i kazal nawet podczas tortur nie wyjawiac prawdy...oj nieladnie Żeliwny 
-
Deleted User 357
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Spójrz prawdzie w oczy,jesteś odmieńcem i wywrotowcemŻeliwny....przyznaj sie , ze im placisz lub ich zastraszyles...
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
To już nie jest Sabbath.Clayman pisze:najlepsze Black Sabbath to dla mnie okres z DIO, wtedy dopiero swietnym riffom towarzyszył równie dobry głos.
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
RacjaŻelazny pisze:Spójrz prawdzie w oczy,jesteś odmieńcem i wywrotowcemŻeliwny....przyznaj sie , ze im placisz lub ich zastraszyles...
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
wiecie, ze za taka obraze mozna oberwac ? :laugh
-
Deleted User 357
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Phi,co mi możesz zrobić;p Nawet jak mnie zbanujesz,to poproszę Ewę jak wróci i mi zdejmie bana 
-
Filik10
- -#Clairvoyant

- Posty: 1237
- Rejestracja: ndz mar 19, 2006 7:54 pm
- Skąd: Z wykluwalni fanów Iron Maiden
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Nie ma to jak znajomości na stanowiskachŻelazny pisze:Phi,co mi możesz zrobić;p Nawet jak mnie zbanujesz,to poproszę Ewę jak wróci i mi zdejmie bana
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
cenię za Black Sabbath....
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
to samo. i za solowe, mimo, ze dawno nie sluchaneElevatorman pisze:cenię za Black Sabbath....
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
no dokładnieWrath pisze:w TV go nie moge oglądać...tragedia Neutral a rodzinki to nie skomentuje :]
aaa tak Pery Mason na przykład swietny kawałekWrath pisze:i za solowe
-
Deleted User 1499
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Lubie go gdy nie spiewa.Swoje juz robil, teraz czekaja go kapcie i TV, ewentualnie organizowanie jakis festwiwali na ktorych oczywiscie sam nie wystapi:).
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Kiedyś Ozzy to był dla mnie kult, jak zaczynałem słuchać rocka, to moi idole to byli Ozzy, Iomni, Geezer Butler i Bill Ward...a Paranoid najlepszą płytą, całe wakacje 2001 katowałem Black Sabbath i byli dla mnie nr.1 ,dopiero jak we wrześniu usłyszałem Number of the Beast ,a w listopadzie Seventh Son Maiden wyszło na prowadzenie...z czasem jak zaczełem czytać o Ozzy co raz mniej go lubiałem...także zdziwiłem sie jego wokalem na płytach solowych, wolałem ten z Sabbs, co tu dużo mówić, modyfikowany, zniekształcany, strasznie to brzmiało niepokojąco...
Ale dla mnie nr.1 zawsze był Iomni, on tak jak Harris w IM był tym motorem napędowym Sabbs, podobnie walczył o zespół po odejściu głównej gwiazdy jak Steve...także Geezer Butler ,taki kręgosłup muzyki Sabbs, chocby przez pisanie tekstów. Wogóle Butler i Ward to najlepsza sekcja rytmiczna w historii rocka wg.mnie.
Ozzy poprostu miał szczęscie że tworzył historie rocka,jego głos pasował do muzycznych pomysłów Sabbs, on miał głos charakterystyczny a to też jest pewną sztuką, nie ma co porównywać do innych wokalistów Sabbs,bo nie ma sensu za bardzo...przeciętny fan rocka na słowo Black Sabbath ,powie Iron Man, Paranoid ,bo każdy te utwory zna.
Ale dla mnie nr.1 zawsze był Iomni, on tak jak Harris w IM był tym motorem napędowym Sabbs, podobnie walczył o zespół po odejściu głównej gwiazdy jak Steve...także Geezer Butler ,taki kręgosłup muzyki Sabbs, chocby przez pisanie tekstów. Wogóle Butler i Ward to najlepsza sekcja rytmiczna w historii rocka wg.mnie.
Ozzy poprostu miał szczęscie że tworzył historie rocka,jego głos pasował do muzycznych pomysłów Sabbs, on miał głos charakterystyczny a to też jest pewną sztuką, nie ma co porównywać do innych wokalistów Sabbs,bo nie ma sensu za bardzo...przeciętny fan rocka na słowo Black Sabbath ,powie Iron Man, Paranoid ,bo każdy te utwory zna.
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
ozzy to żałosne, rozsypujące się wapno. ale lubię go. wokal ma słaby, a mimo to płyty sabbath nagrane z nim niszczą wszystko co powstało z dio w tym bandzie. udowodnił po prostu, że nie tylko umiejętności się liczą.
a jeśli mowa o jego reality show - wali mnie to.
a jeśli mowa o jego reality show - wali mnie to.
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Ozzy Osbourne - posmiewisko czy genialny ekscentryk ?
Nie moge powiedziec czy go lubię czy nie. W karierze może być innym człowiekiem niż rodziennie. Nie weim jak się sprawy mają z tym reality show, ponieważ nie oglądam. Cenię tego pana za pewne dokonania ( Szczególnie płytkę Ozmoiss ). Jako wokalistą nie jest zbytnio szczególny, co słychać zresztą juz od jakiegos czasu. W ankiecie powinna być opcja sugerująca coś pomiędzy "lubię" - "nie lubię" . Tę własnie opcję bym zaznaczył.

