A widzisz zapomnialemElevatorman pisze:nie lubisz Pleasure to Kill ?? nie możliwe
:beer
Ech te literowkiŻelazny pisze:Ventor
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
A widzisz zapomnialemElevatorman pisze:nie lubisz Pleasure to Kill ?? nie możliwe
Ech te literowkiŻelazny pisze:Ventor

jak możnasekcjazwlok pisze:Elevatorman napisał:
nie lubisz Pleasure to Kill ?? nie możliwe
A widzisz zapomnialem
Peace Man!
dokladnie i powtarzam to juz tak od 2 lat chyba. A nie zanosi sie... ale nawet samodzielny, ciasny klubowy gig Stworcy by mnie satysfakcjonowal!Swarożyc pisze:trasa jak Kreator/Sodom/Destruction jak parę lat temu, to byłoby spełnienie marzeń
Zwlaszcza od polowy :rocxFear pisze:Bardzo lubię płytkę "Violent Revolution", której utwór tytułowy podoba mi się najbardziej.

no baFear pisze:Bardzo lubię płytkę "Violent Revolution", której utwór tytułowy podoba mi się najbardziej.

tak ale to nie znaczy ze nie moze byc najsłabszymM@ti pisze:Endoramę która wbrew opinii większości jest dla mnie bardzo dobrym albumem pomimo zmiany stylu.
Gusta. Najsłabszy renewal jestElevatorman pisze:tak ale to nie znaczy ze nie moze byc najsłabszym
O to toslayer pisze:racja, bardziej pasowaloby tam slowo "prawda" .

Ano, przydałoby się.M@ti pisze:Na jakiś koncercik halowy mogli by wpaść.

M@ti pisze:Najsłabszy renewal jest
No i on właśnie jako jedyny jest grany na koncertach, i to nie zawsze chyba. Ja niedawno skończyłem katowanie Cause for conflict, Cangelosi na bębnach jest niesamowity.Elevatorman pisze:no endorama i renewal ale renewal lubie za tytułowy

...ale to tez nie jest ich najwybitniejszy material..M@ti pisze: Ja niedawno skończyłem katowanie Cause for conflict,