Iron Maiden kona...

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

kpt_nemo
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 6:42 pm
Skąd: Pabianice

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: kpt_nemo »

Nomad pisze:Iron Maiden kona..
chrzanisz Nomad i tyle.
freeforce
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: sob mar 25, 2006 10:07 pm
Skąd: Lublin

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: freeforce »

kpt_nemo pisze:
Nomad pisze:Iron Maiden kona..
chrzanisz Nomad i tyle.
Popieram kolegę z łodzi podwodnej ;]
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: cellman »

Nomad pisze:Iron Maiden kona..
...więc trzeba ich dobić...
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: iEvE »

zygfryd pisze:a chwalić do urzygania, jak to Ewa rzekła?
obrzygania :D
Kratos pisze:Jest przecież nagranie (nie wiem skąd) na którym Dick jest chory i wyje niemiłosiernie a i tak grają jak gyby nigdy nic. Może powinni przełożyć koncert a nie grać na odwal.
A teraz Dick jest chory :?:
Teraz teoretycznie powinnien być w perfekcyjnej formie wokalnej, wypoczety i w ogóle. A od drugiego utworu już słychać jego zmęczenie.
kpt_nemo
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 6:42 pm
Skąd: Pabianice

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: kpt_nemo »

cellman pisze:
Nomad pisze:Iron Maiden kona..
...więc trzeba ich dobić...
w Bruca Bejzbolem ??albo w Adriana czy Janka ??wstydziłbyś sie
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: iEvE »

nie robić od samego początku syfu :evil:
Clans
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 833
Rejestracja: śr kwie 21, 2004 4:32 pm
Skąd: Zawiercie

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Clans »

Bardzo fajnie się wypowiedziałeś Nomad. Zgadzam się z Tobą. Brutalna prawda to jest.

A co do wokalu Bruce'a to już od jakiegoś czasu w ogóle nie mogę słuchać jego wypocin na koncertach. Czasami tak strasznie śpiewa, że jak chce zawyć np. w Aces High to go po prostu nie słychać przez moment. Strasznie mi się to nie podoba i uważam, że powinien śpiewać piosenki, które gościły na jego solowych albumach czyli z cięzkimi riffami, troszeczke mroczne [np. z Chemical Wedding], gdzie wokalnie sprawdzał się bardzo dobrze śpiewając niskim głosem. No ale chyba nie doczekanie moje.
kpt_nemo
-#Invader
-#Invader
Posty: 221
Rejestracja: śr wrz 28, 2005 6:42 pm
Skąd: Pabianice

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: kpt_nemo »

Clans, bruce nie ma już 20 lat. Powinnismy sei cieszyc, ze zdecydowali sie nagrac jeszcze jeden album, a nie narzekac.
Freeze
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 535
Rejestracja: śr lis 24, 2004 1:14 am
Skąd: Lublin

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Freeze »

Niestety, metal łatwo zaszufladkować a potem są kłótnie o to że zespół odchodzi od danej "szufladki"...
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Abstract »

kpt_nemo pisze:Clans, bruce nie ma już 20 lat. Powinnismy sei cieszyc, ze zdecydowali sie nagrac jeszcze jeden album, a nie narzekac

Ja jakoś nie narzekam za bardzo na wokal Bruce'a ale jak mam być szczery jeżeli mamy się cieszyć ,że "wydali kolejny album" to ja naprawdę wolałbym się obejść bez takie krążka na siłe
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: iEvE »

kpt_nemo pisze:Clans, bruce nie ma już 20 lat. Powinnismy sei cieszyc, ze zdecydowali sie nagrac jeszcze jeden album, a nie narzekac.
jak nie ma 20 lat to niech odejdzie z klasą, a nie odwala jakąś fuszerkę. Też mi przyjemność.
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Joker »

Zróbmy casting na jego następcę. Może znajdzie się jakiś Zenek ze Złotopolskich :lol:
Clans
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 833
Rejestracja: śr kwie 21, 2004 4:32 pm
Skąd: Zawiercie

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Clans »

Tarja na jego miejsce niech przyjdzie. Ta jakby zawyła Aces High to byśmy z krzeseł pospadali :lol: ;)
Awatar użytkownika
Szczur22
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 809
Rejestracja: śr paź 05, 2005 8:21 pm
Skąd: Pszczyna

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Szczur22 »

Lamki i noobaski! Zamiast Bruce'a- Manadaryna! Wyobraźcie sobie tą melodię w These Colours Don't Run :P
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Elevatorman »

Szczur22 pisze:Lamki i noobaski! Zamiast Bruce'a- Manadaryna! Wyobraźcie sobie tą melodię w These Colours Don't Run Razz
tak itego troopera i aces high :D :wink:
Awatar użytkownika
KaziorFukacz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
Skąd: Giżycko

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: KaziorFukacz »

Clans pisze:Tarja na jego miejsce niech przyjdzie. Ta jakby zawyła Aces High to byśmy z krzeseł pospadali :lol: ;)
Faktycznie :P puściliby z playbacku jak Nightwish w Chorzowie. Tylko, że w wykonaniu Bruce'a to by było (jakiś składak z różnych koncertówek)
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Mr.Hankey »

kpt_nemo pisze:chrzanisz Nomad i tyle
Nie pisz tak bo są tacy, którzy stwierdzą, że nie pozwalasz im mieć swojego zdania i nażucasz swoje :wink: Ja też nie zgadzam się z Nomadem.
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: BartSmith »

Borys1978 pisze:Niestety wszystko co napisałeś Krzysiu to święta prawda. Nic dodać nic ująć, zresztą przegadaliśmy o tym ostatnio pół nocy. Cóż mogę powiedzieć... smutne to ale prwdziwe. :cry:
Co, gdzie, jak? Dajcie mi swoje namiary, plis :wink:

Ja nawet nie czytałem tego tematu a już domyślam się jak się sprawy mają :D Poczytam wieczorem...

A wy się kłócicie o pierdoły! Ludzie, jakby Ironi przestali koncertować to byście narzekali dlaczego nie grają itp, a jak już grają to gadacie, że cienko itd. Zdecydujcie się, bo wiele osób zmienia zdanie co tydzień nawet!

Zobaczymy jak wyszedł Boston. Jeżeli lepiej niż Hartford to wg mnie ten pierwszy był tylko rozgrzewką, a jak podobnie to niestety zgodzę się z niektórymi opiniami...
Beltrametix
-#Invader
-#Invader
Posty: 196
Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Beltrametix »

Boston wyszedł IMO znacznie lepiej. Zwłaszcza Evil czy Benek są wykonane bardzo dobrze. Polecam "maiden boston" na YouTube i pokaże się kilkanaście krótszych i dłuższych fragmentów (część się powtarza, ale np. jest cały Fear czy IM!)
Mandrake
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 303
Rejestracja: wt sie 26, 2003 10:47 am

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Mandrake »

KaziorFukacz pisze:
Clans pisze:Tarja na jego miejsce niech przyjdzie. Ta jakby zawyła Aces High to byśmy z krzeseł pospadali :lol: ;)
Faktycznie :P puściliby z playbacku jak Nightwish w Chorzowie.
Sam jesteś z playbacku puszczony.

Kona czy nie kona, mówi się trudno. Ja tam nie narzekam, wystarczy mi to co jest do tej pory.
ODPOWIEDZ