Sprzedaż AMOLAD

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Abstract »

Wersja bezstratna czyli nie-mp3. Niczy mnie przerobiona czyli to c gość nagrał na koncercie
Awatar użytkownika
paniron
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1967
Rejestracja: śr sty 25, 2006 7:00 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: paniron »

KaziorFukacz pisze:Sory za offtop, ale co to jest lossless?
To jest potomek potwora z Lochness :wink:
Czyli bezstratny format pliku audio
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Piwowarus »

Abstract pisze:Niczy mnie przerobiona czyli to c gość nagrał na koncercie
A co do tego ma gość na koncercie?
Awatar użytkownika
KaziorFukacz
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 295
Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
Skąd: Giżycko

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: KaziorFukacz »

To było tak, żeby łatwiej zrozumieć :P dobra dzięki. Zrozumiałem właśnie dzięki wytłumaczeniu Abstracta ^^
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Abstract »

Piwowarus pisze:A co do tego ma gość na koncercie?

No ,że jest to wersja nie poprawiana :)
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Piwowarus »

Abstract pisze:
Piwowarus pisze:A co do tego ma gość na koncercie?
No ,że jest to wersja nie poprawiana :)
Heh, ja chyba po prostu czegoś nie czytałem bo dalej nie wiem o co biega :wink:
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Abstract »

Gość po koncercie zgrał na kompa, udostepnił w sieci. To jest wersji ze wszystkimi tymi dźwiękami nie słyszalnymi dla ludzkiego ucha, która jednak robią różnicę
Awatar użytkownika
Piwowarus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3280
Rejestracja: ndz lis 07, 2004 4:55 pm
Skąd: Warszawa

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Piwowarus »

Abstract pisze:Gość po koncercie zgrał na kompa, udostepnił w sieci. To jest wersji ze wszystkimi tymi dźwiękami nie słyszalnymi dla ludzkiego ucha, która jednak robią różnicę
No wiem wiem, teraz znalazłem tamten temat o tym boocie i zrozumiałem o co chodzi z tym wspomnieniem o jakimś kolesiu. Nie czytałem tego wcześniej więc nie rozumiałem co ma do tego jakiś koleś.

Dobra koniec offtopu :wink:
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: cellman »

Maideni na 32 miesjcu listy Olis. Nie wierzę, że nie ma jeszcze złota!
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: jesper »

... no własnie, jak aktualnie wygląda ilość sprzedanych płyt "AMOLAD" w Polsce - Wicker Man masz jakies inforamcje na ten temat :?: 8)
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6609
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: WICKER MAN »

Będę pewnie miał po weekendzie. :)
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: miki »

Abstract pisze:Gość po koncercie zgrał na kompa, udostepnił w sieci. To jest wersji ze wszystkimi tymi dźwiękami nie słyszalnymi dla ludzkiego ucha, która jednak robią różnicę
jak nie słychać to na cholere to?

Piwowarus pisze:Dla wielu nie ma to najmniejszej różnicy i tak się zastanawiam czy w przypadku tych wojen bootlegowych o to, że ktoś podesłał mp3 a nie lossless, czasami nie chodzi tylko i wyłącznie o prestiż tego że zbiera się lossless, bo w podstawowe mp3 bawią się tylko "świeżaki", a przecież nie przystoi to poważnemu Panu Traderowi (i nie jest to uwaga do nikogo, po prostu taka mnie myśl naszła podczas pisania tego)
brawa tutaj
BartSmith
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 837
Rejestracja: pn mar 21, 2005 11:16 pm
Skąd: Gniezno

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: BartSmith »

Abstract pisze:Gość po koncercie zgrał na kompa, udostepnił w sieci. To jest wersji ze wszystkimi tymi dźwiękami nie słyszalnymi dla ludzkiego ucha, która jednak robią różnicę
Błąd! Nie tylko bootlegi są mp3 i nie musi być bootleg dostępny w sieci :roll: :wink:. I te dźwięki są słyszalne dla ludzkiego ucha, a wysokie tony mają taki metaliczny dźwięk (takie jakby szumienie). Ja potrafię odróżnić mp3 od lossless (na słuch), jednak mam ciężko kiedy coś jest kiepskiej jakości (wtedy używam specjalistycznego programu). Mp3ki często są cichsze od lossless. Lossless to także płyta audio cd oraz plik wav. Wiele osób myśli, że to tylko FLAC czy boot z neta, a to nieprawda.

Wiadomo też, że jak ktoś słucha muzy na słabej jakości sprzęcie to nie zauważy różnicy.
Piwowarus pisze:Dla wielu nie ma to najmniejszej różnicy i tak się zastanawiam czy w przypadku tych wojen bootlegowych o to, że ktoś podesłał mp3 a nie lossless, czasami nie chodzi tylko i wyłącznie o prestiż tego że zbiera się lossless, bo w podstawowe mp3 bawią się tylko "świeżaki", a przecież nie przystoi to poważnemu Panu Traderowi (i nie jest to uwaga do nikogo, po prostu taka mnie myśl naszła podczas pisania tego)
Tak to by mógł robić jakiś dzieciak, żeby zarobić więcej bootów. Nie chodzi tu o żaden prestiż - byłoby to wtedy głupie. Tu chodzi tylko i wyłącznie o jakość. To coś na przykładzie samochodu. Mp3 to coś jak porysowany samochód, który nadal jeździ, ale nie jest już ten sam co kiedyś. No i te rysy można zamalować, natomiast mp3 już nie da się "naprawić" żeby było lossless. Wiadomo, jak ktoś woli mieć malucha zamiast mercedesa (taki mu starczy) to podobnie będzie się odnosił do mp3.

Wy pewnie myślicie, że ktoś to sobie dla zabawy zrobił te lossless, a prawda jest całkiem inna. Nie chcecie wierzyć to nie wierzcie, ale prawda jest taka, że lossless - jak sama nazwa wskazuje - to plik bezstratny. Przy każdej zamianie na mp3 program wycina niskie i wysokie tony (w większości wysokie) żeby plik zajmował mniej miejsca. Jak myślicie, dlaczego mp3 mają taki mały rozmiar, przecież to nie czary (coś musi być usunięte). Formaty bezstratne (np. FLAC) kompresują plik wav tak, żeby plik audio nie stracił na swojej jakości. To coś jak winzip/winrar tylko, że lepsze i tylko do plików audio.

Popatrzcie sobie na dvd i vcd. Jest różnica zasadnicza jakościowo, tutaj jest podobnie. Lossless to takie dvd, a mp3 to vcd.

WICKER MAN pisze:Będę pewnie miał po weekendzie. :)
Oby było złoto. Należy się temu albumowi 8)
iEvE
Administratorka
Administratorka
Posty: 4000
Rejestracja: czw cze 09, 2005 8:16 pm
Skąd: Elm Street 1428

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: iEvE »

BartSmith pisze:Jak myślicie, dlaczego mp3 mają taki mały rozmiar,
mi kiedyś ktoś mówił, że w mp3 też jest tak, że powtarzane sekwencje mają tak jakby odnośnik do ścieżki która się już raz pojawiła że np jak dźwiek jest

"abcdefg" ... a potem znowu a to jest taki jakby odsylacz do pierwszego a. Ale nie wiem ile w tym prawdy. PRawda to to :>?
Brand
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 1703
Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
Skąd: Łańcut / Kraków

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Brand »

Nie znam dokładnie algorytmu kompresji, ale wyglada to mniej więcej tak, jak powiedziała Ewa. (podobnie jak w lepszych imo plikach .ogg)

eot :>
Beltrametix
-#Invader
-#Invader
Posty: 196
Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Beltrametix »

EvE pisze:
BartSmith pisze:Jak myślicie, dlaczego mp3 mają taki mały rozmiar,
mi kiedyś ktoś mówił, że w mp3 też jest tak, że powtarzane sekwencje mają tak jakby odnośnik do ścieżki która się już raz pojawiła że np jak dźwiek jest

"abcdefg" ... a potem znowu a to jest taki jakby odsylacz do pierwszego a. Ale nie wiem ile w tym prawdy. PRawda to to :>?
Sama idea kompresji w informatyce zakłada właśnie oszczędzanie na powtarzających się fragmentach. Np. jak mamy w tekście 1000 razy napisane "sanktuarium", to program kompresujący zapisuje to jako skm i oszczędza 8000 bitów :) Pewnie mp3 działa na podobnej zasadzie, a może przy okazji coś ucina (prawdziwa kompresja zakłada utrzymanie 100% danych), bo redukcja rozmiaru pliku jest nawet 10 -krotna, co nie udaje się nawet w tradycyjnej kompresji tekstu pisanego. Zatem pewnie oboje macie rację :wink:

Co do sprzedaży, to nie wierzę że nie ma jeszcze złota :)
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Mr.Hankey »

Obstawiam, że złota jeszcze nie ma i pewnie nie prędko będzie :? A szkoda bo należy się to temu albumowi.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: miki »

znam wiele albumów, którym się bardziej należy niby a nigdy nie dostaną
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: Mr.Hankey »

Dla mnie AMOLAD to może nie płyta genialna, ale na pewno bardzo dobra i zdecydowanie się jej złoto należy.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Sprzedaż AMOLAD

Post autor: miki »

a co to złoto zmieni?
ODPOWIEDZ