Sprzedaż AMOLAD
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Sprzedaż AMOLAD
Wersja bezstratna czyli nie-mp3. Niczy mnie przerobiona czyli to c gość nagrał na koncercie
Re: Sprzedaż AMOLAD
To jest potomek potwora z LochnessKaziorFukacz pisze:Sory za offtop, ale co to jest lossless?
Czyli bezstratny format pliku audio
Re: Sprzedaż AMOLAD
A co do tego ma gość na koncercie?Abstract pisze:Niczy mnie przerobiona czyli to c gość nagrał na koncercie
- KaziorFukacz
- -#Trooper

- Posty: 295
- Rejestracja: ndz maja 30, 2004 11:41 am
- Skąd: Giżycko
Re: Sprzedaż AMOLAD
To było tak, żeby łatwiej zrozumieć
dobra dzięki. Zrozumiałem właśnie dzięki wytłumaczeniu Abstracta ^^
Re: Sprzedaż AMOLAD
Piwowarus pisze:A co do tego ma gość na koncercie?
No ,że jest to wersja nie poprawiana
Re: Sprzedaż AMOLAD
Heh, ja chyba po prostu czegoś nie czytałem bo dalej nie wiem o co biegaAbstract pisze:No ,że jest to wersja nie poprawianaPiwowarus pisze:A co do tego ma gość na koncercie?
Re: Sprzedaż AMOLAD
Gość po koncercie zgrał na kompa, udostepnił w sieci. To jest wersji ze wszystkimi tymi dźwiękami nie słyszalnymi dla ludzkiego ucha, która jednak robią różnicę
Re: Sprzedaż AMOLAD
No wiem wiem, teraz znalazłem tamten temat o tym boocie i zrozumiałem o co chodzi z tym wspomnieniem o jakimś kolesiu. Nie czytałem tego wcześniej więc nie rozumiałem co ma do tego jakiś koleś.Abstract pisze:Gość po koncercie zgrał na kompa, udostepnił w sieci. To jest wersji ze wszystkimi tymi dźwiękami nie słyszalnymi dla ludzkiego ucha, która jednak robią różnicę
Dobra koniec offtopu
Re: Sprzedaż AMOLAD
Maideni na 32 miesjcu listy Olis. Nie wierzę, że nie ma jeszcze złota!
Re: Sprzedaż AMOLAD
... no własnie, jak aktualnie wygląda ilość sprzedanych płyt "AMOLAD" w Polsce - Wicker Man masz jakies inforamcje na ten temat

- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6611
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Sprzedaż AMOLAD
Będę pewnie miał po weekendzie. 
Re: Sprzedaż AMOLAD
jak nie słychać to na cholere to?Abstract pisze:Gość po koncercie zgrał na kompa, udostepnił w sieci. To jest wersji ze wszystkimi tymi dźwiękami nie słyszalnymi dla ludzkiego ucha, która jednak robią różnicę
brawa tutajPiwowarus pisze:Dla wielu nie ma to najmniejszej różnicy i tak się zastanawiam czy w przypadku tych wojen bootlegowych o to, że ktoś podesłał mp3 a nie lossless, czasami nie chodzi tylko i wyłącznie o prestiż tego że zbiera się lossless, bo w podstawowe mp3 bawią się tylko "świeżaki", a przecież nie przystoi to poważnemu Panu Traderowi (i nie jest to uwaga do nikogo, po prostu taka mnie myśl naszła podczas pisania tego)
Re: Sprzedaż AMOLAD
Błąd! Nie tylko bootlegi są mp3 i nie musi być bootleg dostępny w sieciAbstract pisze:Gość po koncercie zgrał na kompa, udostepnił w sieci. To jest wersji ze wszystkimi tymi dźwiękami nie słyszalnymi dla ludzkiego ucha, która jednak robią różnicę
Wiadomo też, że jak ktoś słucha muzy na słabej jakości sprzęcie to nie zauważy różnicy.
Tak to by mógł robić jakiś dzieciak, żeby zarobić więcej bootów. Nie chodzi tu o żaden prestiż - byłoby to wtedy głupie. Tu chodzi tylko i wyłącznie o jakość. To coś na przykładzie samochodu. Mp3 to coś jak porysowany samochód, który nadal jeździ, ale nie jest już ten sam co kiedyś. No i te rysy można zamalować, natomiast mp3 już nie da się "naprawić" żeby było lossless. Wiadomo, jak ktoś woli mieć malucha zamiast mercedesa (taki mu starczy) to podobnie będzie się odnosił do mp3.Piwowarus pisze:Dla wielu nie ma to najmniejszej różnicy i tak się zastanawiam czy w przypadku tych wojen bootlegowych o to, że ktoś podesłał mp3 a nie lossless, czasami nie chodzi tylko i wyłącznie o prestiż tego że zbiera się lossless, bo w podstawowe mp3 bawią się tylko "świeżaki", a przecież nie przystoi to poważnemu Panu Traderowi (i nie jest to uwaga do nikogo, po prostu taka mnie myśl naszła podczas pisania tego)
Wy pewnie myślicie, że ktoś to sobie dla zabawy zrobił te lossless, a prawda jest całkiem inna. Nie chcecie wierzyć to nie wierzcie, ale prawda jest taka, że lossless - jak sama nazwa wskazuje - to plik bezstratny. Przy każdej zamianie na mp3 program wycina niskie i wysokie tony (w większości wysokie) żeby plik zajmował mniej miejsca. Jak myślicie, dlaczego mp3 mają taki mały rozmiar, przecież to nie czary (coś musi być usunięte). Formaty bezstratne (np. FLAC) kompresują plik wav tak, żeby plik audio nie stracił na swojej jakości. To coś jak winzip/winrar tylko, że lepsze i tylko do plików audio.
Popatrzcie sobie na dvd i vcd. Jest różnica zasadnicza jakościowo, tutaj jest podobnie. Lossless to takie dvd, a mp3 to vcd.
Oby było złoto. Należy się temu albumowiWICKER MAN pisze:Będę pewnie miał po weekendzie.
Re: Sprzedaż AMOLAD
mi kiedyś ktoś mówił, że w mp3 też jest tak, że powtarzane sekwencje mają tak jakby odnośnik do ścieżki która się już raz pojawiła że np jak dźwiek jestBartSmith pisze:Jak myślicie, dlaczego mp3 mają taki mały rozmiar,
"abcdefg" ... a potem znowu a to jest taki jakby odsylacz do pierwszego a. Ale nie wiem ile w tym prawdy. PRawda to to :>?
-
Brand
- ZASŁUŻONY SANATORIANIN
- Posty: 1703
- Rejestracja: czw cze 30, 2005 11:30 am
- Skąd: Łańcut / Kraków
Re: Sprzedaż AMOLAD
Nie znam dokładnie algorytmu kompresji, ale wyglada to mniej więcej tak, jak powiedziała Ewa. (podobnie jak w lepszych imo plikach .ogg)
eot :>
eot :>
-
Beltrametix
- -#Invader

- Posty: 196
- Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm
Re: Sprzedaż AMOLAD
Sama idea kompresji w informatyce zakłada właśnie oszczędzanie na powtarzających się fragmentach. Np. jak mamy w tekście 1000 razy napisane "sanktuarium", to program kompresujący zapisuje to jako skm i oszczędza 8000 bitówEvE pisze:mi kiedyś ktoś mówił, że w mp3 też jest tak, że powtarzane sekwencje mają tak jakby odnośnik do ścieżki która się już raz pojawiła że np jak dźwiek jestBartSmith pisze:Jak myślicie, dlaczego mp3 mają taki mały rozmiar,
"abcdefg" ... a potem znowu a to jest taki jakby odsylacz do pierwszego a. Ale nie wiem ile w tym prawdy. PRawda to to :>?
Co do sprzedaży, to nie wierzę że nie ma jeszcze złota
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Sprzedaż AMOLAD
Obstawiam, że złota jeszcze nie ma i pewnie nie prędko będzie
A szkoda bo należy się to temu albumowi.
Re: Sprzedaż AMOLAD
znam wiele albumów, którym się bardziej należy niby a nigdy nie dostaną
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Sprzedaż AMOLAD
Dla mnie AMOLAD to może nie płyta genialna, ale na pewno bardzo dobra i zdecydowanie się jej złoto należy.
Re: Sprzedaż AMOLAD
a co to złoto zmieni?

