Iron Maiden kona...

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Ximinez
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 468
Rejestracja: pt kwie 14, 2006 11:05 am
Skąd: ze Frosłafia

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Ximinez »

Stormshield pisze:To się nazywa wyjątek :wink:
A może ostatni krzyk umierającego? :roll:
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Stormshield »

Hehe możliwe :lol: Ale BNW jest jedną z moich ulubionych płyt w ogóle, więc ten krzyk im się udał, później już tylko gorzej :wink:
Awatar użytkownika
kaśQ
-#Invader
-#Invader
Posty: 196
Rejestracja: czw lis 16, 2006 5:45 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: kaśQ »

Stormshield pisze:Hehe możliwe :lol: Ale BNW jest jedną z moich ulubionych płyt w ogóle, więc ten krzyk im się udał, później już tylko gorzej :wink:
A już tam :mrgreen: Ja wcale tak nie uważam :] Ale w końcu punkt widzenia zależy od punktu siedzenia...
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Mr.Hankey »

Wystarczy zobaczyć Maiden na żywo na tegorocznej trasie, aby stwierdzić, że Maiden nie kona, a ma się naprawdę świetnie.
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Joker »

wystarczy posłuchać trochę bootlegów żeby stwierdzić że 1/6 mejdenów umiera przez uduszenie 8)
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Levy »

Joker pisze:wystarczy posłuchać trochę bootlegów żeby stwierdzić że 1/6 mejdenów umiera przez uduszenie
Albo pojechać na koncert i zmienić zdanie. Polecam. Działa.
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Joker »

Levy. Pieprzysz głupoty. Jak pojadę na koncert Iron Maiden to nie sprawię swoją obecnością tego, że Dickinson zacznie śpiewać jak chóry anielskie(albo diabelskie). Obecna technologia, doskonałe minidyski świetnie zapisują dźwięk. Nie ma tylu zniekształceń. Poza tym... chłopie. Fałszowanie i wycie na siłę słychać doskonale na bootlegach i założę się, że na żywo jest jeszcze lepiej słyszalne.
Nie mam uszu w dupie i doskonale słyszę. Wydanie 500zł na koncert w Niemczech czy Italli z pewnością nie zmieni mojego zdania. Szkoda mi kasy na takie eksperymenty zwłaszcza, że domyślam się wyniku takiego doświadczenia.
Poza tym to nie jest ta sama muzyka co kiedyś a ja obecnej twórczości Iron Maiden nie poważam na tyle by jechać na koncert na którym grają te popłuczyny z ostatniej płyty.
--Mlody--
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 139
Rejestracja: pn maja 30, 2005 6:27 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: --Mlody-- »

Joker pisze:Levy. Pieprzysz głupoty. Jak pojadę na koncert Iron Maiden to nie sprawię swoją obecnością tego, że Dickinson zacznie śpiewać jak chóry anielskie(albo diabelskie). Obecna technologia, doskonałe minidyski świetnie zapisują dźwięk. Nie ma tylu zniekształceń. Poza tym... chłopie. Fałszowanie i wycie na siłę słychać doskonale na bootlegach i założę się, że na żywo jest jeszcze lepiej słyszalne.
Nie mam uszu w dupie i doskonale słyszę. Wydanie 500zł na koncert w Niemczech czy Italli z pewnością nie zmieni mojego zdania. Szkoda mi kasy na takie eksperymenty zwłaszcza, że domyślam się wyniku takiego doświadczenia.
Poza tym to nie jest ta sama muzyka co kiedyś a ja obecnej twórczości Iron Maiden nie poważam na tyle by jechać na koncert na którym grają te popłuczyny z ostatniej płyty.
:lol:
How long on this longest day...
Deleted User 1499

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Deleted User 1499 »

Skoro tyle ludzi bylo na koncertach i kazdy twierdzi ze Bruce wypada swietnie wokalnie , na Bootlegach tez nie slychac zeby mu slabo szlo .Wiec wnioski wysuwaja sie same.
--Mlody--
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 139
Rejestracja: pn maja 30, 2005 6:27 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: --Mlody-- »

sekcjazwlok pisze:Skoro tyle ludzi bylo na koncertach i kazdy twierdzi ze Bruce wypada swietnie wokalnie , na Bootlegach tez nie slychac zeby mu slabo szlo .Wiec wnioski wysuwaja sie same.
Dlatego ja w taki a nie inny sposob skomentowalem jokera :lol:
How long on this longest day...
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Joker »

Skoro większość ma rację to znaczy się, że jesteście najlepszą publicznością na świecie. Niech każdy z nas dwóch rozumie to zdanie jak chce. 8)
Phantom22
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: wt lip 25, 2006 2:07 pm
Skąd: Lipnica City

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Phantom22 »

Też uważam że Bruce coraz słabiej śpiewa i nie wyciąga już tych górek, jeszcze troche i dogoni Paula :lol:
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Joker »

Jeszcze 5 lat i będą mogli podać sobie ręce z Ozzym 8)
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: syzygy »

Joker pisze:Jeszcze 5 lat i będą mogli podać sobie ręce z Ozzym
nie no, już nie kraczcie :lol: Ale bootów się słucha fatalnie... choc chyba nie moge sie wypowiadać za bardzo, bo słyszałem jeden czy dwa z początku trasy, a potem niby było lepiej... podobno. :wink: :P
Joker
-#Invader
-#Invader
Posty: 181
Rejestracja: czw wrz 07, 2006 10:37 pm

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Joker »

Proponuję założyć dla nas tajną grupę niezadowolonych, żebyśmy mogli sobie tam w konspiracji pomarudzić bo niedługo zjedzą nas ci wszyscy muzykalni geniusze ze słuchem absolutnym. :lol: :lol: :lol:
freeforce
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: sob mar 25, 2006 10:07 pm
Skąd: Lublin

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: freeforce »

Joker pisze:wystarczy posłuchać trochę bootlegów żeby stwierdzić że 1/6 mejdenów umiera przez uduszenie
Zanim ta 1/6 Ironów umrze przez uduszenie to zrobi to ich 1/7 tzn. publika.
Joker pisze:Levy. Pieprzysz głupoty. Jak pojadę na koncert Iron Maiden to nie sprawię swoją obecnością tego, że Dickinson zacznie śpiewać jak chóry anielskie(albo diabelskie). Obecna technologia, doskonałe minidyski świetnie zapisują dźwięk. Nie ma tylu zniekształceń. Poza tym... chłopie. Fałszowanie i wycie na siłę słychać doskonale na bootlegach i założę się, że na żywo jest jeszcze lepiej słyszalne.
Nie mam uszu w dupie i doskonale słyszę. Wydanie 500zł na koncert w Niemczech czy Italli z pewnością nie zmieni mojego zdania. Szkoda mi kasy na takie eksperymenty zwłaszcza, że domyślam się wyniku takiego doświadczenia.
Poza tym to nie jest ta sama muzyka co kiedyś a ja obecnej twórczości Iron Maiden nie poważam na tyle by jechać na koncert na którym grają te popłuczyny z ostatniej płyty.
bez komentarza ... po prostu Tobie się płyta nie podoba i wszystko co z nią związane to bedzie dla ciebie jedno wielkie dno ...

tyle ode mnie
Phantom22
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: wt lip 25, 2006 2:07 pm
Skąd: Lipnica City

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Phantom22 »

freeforce pisze:bez komentarza ... po prostu Tobie się płyta nie podoba i wszystko co z nią związane to bedzie dla ciebie jedno wielkie dno ...
A u Ciebie jest na odwrót, wszystko co związane jest z AMOLADem uważasz za 8 cud świata
Deleted User 1499

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Deleted User 1499 »

Phantom22 pisze:A u Ciebie jest na odwrót, wszystko co związane jest z AMOLADem uważasz za 8 cud świata
Ja tak nie uwarzam , nie uwarzam rownierz ze Bruce jest w slabej formie.Taka jest moja opinia i tak wiem ze zaraz sie paru oburzy.
freeforce
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 558
Rejestracja: sob mar 25, 2006 10:07 pm
Skąd: Lublin

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: freeforce »

A u Ciebie jest na odwrót, wszystko co związane jest z AMOLADem uważasz za 8 cud świata
Czy kiedykolwiek wypowiadalem się na temat wersji koncertowych AMOLAD ?? Nie !! Ponieważ słyszałem tylko ich pierwszy koncert, a to że Ironi się wyczerpią jak publika umrze to jest moje osobiste zdanie odkąd ich zacząłem słuchać. A że płyta według mnie jest najlepsza w dorobku Maiden to już inna sprawa i wcale nie wszystko powiązane z tą płytą uważam za "8 cud świata "
Phantom22
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 314
Rejestracja: wt lip 25, 2006 2:07 pm
Skąd: Lipnica City

Re: Iron Maiden kona...

Post autor: Phantom22 »

No to poco zarzucasz komuś, że nie lubi AMOLADu i dlatego uważa, że Bruce jest w słabej formie. O ile mi wiadomo Joker słuchał bootlegów z tej trasy i ma prawo mieć zdanie, że Bruce jest w słabej formie.
ODPOWIEDZ