Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Tu dyskutujemy tylko o Iron Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Levy »

Za chwilkę wrzucę na rapidshare całe "The Legacy", nagrane na komórce co prawda więc obraz nie jest super, ale dźwięk lepszy niż na niejednym aparacie cyfrowym.
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Madril »

Obiecana dłuższa relacja:

Autokar: Ogólnie nieźle, chociaż kilka osób przesadziło z piciem. No i pilot trochę tak jakby za mało zainteresowany tym, co się dzieje.

Dzień w Dortmundzie: Bardzo przyjemnie z ekipą "Sieben Leute". :D Ogólnie myślałem, że to miasto będzie brzydsze, a się okazało nie takie złe. Włoska pizzeria rządzi i Włoch, który ją prowadzi też. :D Podziękowania dla Ani, Iwony, Michała, Krzyśka (Ironpacy, dobrze Twoje imię pamiętam? :), Kuby i Bobka (a Twojego imienia to nawet nie znam :P).

Koncert: Zaczęło się od opóźnienia z wpuszczaniem, nawet na IMOC rozesłali PM o tym, ale przeczytałem dopiero dziś. Ludzie z opaskami FTTB zostali wpuszczeni pierwsi (a opaski dostałem w dniu koncertu, otworzyłem po :P), potem reszta wylosowanych. W hali zająłem miejsce na środku barierki obok Ivony i Wicker'a. Trochę sobie pogadaliśmy do występu Lauren Harris. W międzyczasie chłopak po mojej prawej zaczął wpuszczać jakiegoś pajaca między nas, ale o nim później. Występ córki Steve'a całkiem mi się podobał, czasem lubię czegoś takiego posłuchać. Popatrzeć też było na co. :wink: W jej zespole jest ciekawy perkusista, dużo na nas patrzył i się popisywał, a na koniec dał Wicker'owi i mi po pałce. W przerwie ustaliliśmy z Wicker'em, że Lauren jednak miała stringi. :wink: Trivium też całkiem spoko grali (chociaż najbardziej mi się intro podobało ;)), na koniec ich występu pod barierką trochę większe parcie było, ale dało się wytrzymać. :)

W przerwie przed Maiden też sobie gawędziliśmy aż do dźwięków Doctor Doctor. I zaczęło się, przyjemne intro, coraz większe parcie z tyłu i Different World, potem These Colours Don't Run (naprawdę dobry utwór na koncert). Oba wyszły bardzo dobrze, chociaż większość ludzi tylko refreny śpiewała, a i to nie zawsze (ale tak było przez cały koncert praktycznie). Potem Brighter Than A Thousand Suns, moim zdaniem na żywo jeszcze silniejszy, niż na albumie. The Pilgrim też nieźle. The Longest Day w oprawie wojennej (coś w stylu Paschendale z DOD Tour) wypadłoby jeszcze lepiej, ale bez też mi się bardzo podobało. :) Po tym utworze Bruce wreszcie zauważył flagę Ivony (Superbruce z B, jak w znaczku Supermana), trzymałem ją z Wicker'em i pokazaliśmy, że to Ivony, potem Wicker ją rzucił Bruce'owi, ten pokazał wszystkim i oddał. Bardzo przyjemny moment (Wicker, czemu Stev'e miałby się wkurzyć, gdyby zauważył?). :) Na Out Of The Shadows zrobiło się trochę luźniej, biodra mogły odpocząć, a utwór wypadł lepiej, niż myślałem, wydawało mi się, że smętnie będzie na koncercie wychodził, a było bardzo przyjemnie. The Reincarnation Of Benjamin Breeg również wypadł bardzo dobrze, nie wiem czemu ludzie na niego narzekają. I przyszedł czas na to, na co chyba najbardziej czekałem: For The Greater Good Of God. Na pewno to nie będzie obiektywne, ale wszystkie recenzje takie są, utwór mnie rozwalił, a już gra Steve'a w części instrumentalnej (5-6 minuta mniej więcej chyba) - coś pięknego dla mnie. Chyba ze 2 minuty patrzyłem tylko na jego bas. :) Lord Of Light też wyszedł bardzo przyjemnie, The Legacy chyba najgorzej, choć cały czas bardzo dobrze. :)

Dokładnie nie pamiętam kiedy, ale chyba jakoś w tych okolicach pod barierką, obok Wicker'a, pojawił się Szymon i flaga Sanktuarium, którą też dużo trzymaliśmy w górze (pomagał nam momentami jeszcze jeden Polak, który był po prawej stronie 'mojego' pajaca, ale niestety nie wiem kto to). Trzymaliśmy dopóki Ivona się nie wkurzyła, że jej zasłaniamy, zabrała i rzuciła flagę na ziemię. :wink:

Fear Of The Dark jak zawsze, tu nie ma chyba co pisać. Przyszła kolej na pajaca po mojej prawej, który przez cały koncert i supporty nic nie robił tylko stał i patrzył (pomijam już stopery w uszach przez cały czas, może niektórzy się boją o swój słuch :) ). Obudził się dopiero na FOTD, wcześniej się tylko rozpychał i wpuszczał ręce z tyłu. Przez cały koncert pomiędzy mnie, a Ivonę nikomu się nie udało wbić. :) W każdym razie koleś trochę mi tam nie pasował, na jego miejscu powinien być ktoś inny. Czołg na Iron Maiden był niesamowity, na zdjęciach wydawał się mniejszy. :) Po utworze Steve rzucił frotkę centralnie w moją stronę, ale pajac po prawej w ostatniej chwili odepchnął moją rękę, frotka się od mojej lub jego ręki odbiła i złapał ją koleś za mną. Jeszcze kiedyś mi się uda. :)

Bisy wypadły IMHO bardzo dobrze. 2 Minutes To Midnight rozpoczęte przez Adriana. :) Chociaż Janick wcale tak źle tego nie grał, nigdy mi nie przeszkadzało w każdym razie. The Evil That Men Do również wypadło bardzo dobrze. Zwolennikiem wyrzucenia Hallowed Be Thy Name z setu raczej nie będę, bo to mój ulubiony utwór i cieszę się, że go grają zawsze, chociaż rozumiem, że niektórym się już znudził. :) Po bisach frotka Nicko odbiła mi się od palców i ochroniarz podał ją (jak zresztą wszystkie rzeczy, które spadały w jego obrębie) jednej osobie, chyba The Beast z IMOC, ale pewności nie mam.

Ogólnie najlepszy koncert Maiden na jakim byłem, mój 3, ale będzie więcej. :) Momentami pod barierką było ciężko, ale dało się przeżyć. Podziwiam Ivonę, bo była chyba jedną z niewielu dziewczyn, które tam wytrzymały od początku do końca. :)

Dziś mnie wszystko boli, biodra mocno pościerane, gardło też w niezbyt dobrym stanie, ale gdybym miał możliwość dziś pójścia na jeszcze jeden koncert to nie wahałbym się nawet przez chwilę, choćbym potem miał w ogóle tych bioder przez parę dni nie czuć. :)

Dziękuję ekipie zwiedzającej ze mną Dortmund, wymieniłem Was już wcześniej, oraz Ivonie i Wicker'owi za czas pod barierką. Już się nie mogę doczekać kolejnego koncertu. :)

PS. Wicker, szkoda, że nie złapałeś na fotce momentu, jak Janick Dave'a za nogę złapał... Komiczny obrazek. :)
Ostatnio zmieniony ndz gru 10, 2006 12:07 am przez Madril, łącznie zmieniany 2 razy.
MaggieMaiden
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 5
Rejestracja: sob mar 25, 2006 12:35 am
Skąd: Lębork

Relacja z koncertu w Dortmundzie

Post autor: MaggieMaiden »

Koncert bardzo dobry, ale publika przeciętna - tylko się pchała, ale śpiewać to już nie umiała. Pod barierką rzeczywiście było ciężko - zwłaszcza po Trivium i podczas Maiden. Choć i tak w Mediolanie było jeszcze gorzej. Technicznie gig był perfekcyjny choć nagłośnienie supportów szwankowało. Po The Longest Day podałem Bruce'owi flagę "SuperBruce" z logo Superman'a przerobionym na literę B (made by Ivona). Bruce podniósł ją, obejrzał śmiejąc się i mi ją oddał - Harris by się wkurzył jakby ją zobaczył. Prawie złapałem frotki Steve'a i Nicko nie mówiąc już o kostkach... Tegoroczny tour uznaję za zakończony. Teraz czas na przyszłoroczną trasę festiwalowo-stadionową. Chcecie zorganizować znowu jakiś wyjazd jeśli nie zawitają do Polski?

A może Drogi Wickermanie - nie byłeś wcale w Dortmundzie lub coś Ci na łeb spadło, może uważasz, ze parę fotek w kabinie pilotów z Brucem robi z Ciebie BOHATERA i upoważnia do pisania takich BZDUR !!! NIEMCY BYLI DUŻO LEPSI NIŻ NASI POLSCY FANI. To chyba jakaieś zboczenie narodowe. Pozdrawiam
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Relacja z koncertu w Dortmundzie

Post autor: Madril »

MaggieMaiden pisze:A może Drogi Wickermanie - nie byłeś wcale w Dortmundzie lub coś Ci na łeb spadło, może uważasz, ze parę fotek w kabinie pilotów z Brucem robi z Ciebie BOHATERA i upoważnia do pisania takich BZDUR !!! NIEMCY BYLI DUŻO LEPSI NIŻ NASI POLSCY FANI. To chyba jakaieś zboczenie narodowe. Pozdrawiam
Chyba kpisz?
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Levy »

http://rapidshare.com/files/6812416/Iro ... y.mp4.html

Tutaj macie Legacy. Jest to plik mp4 i obraz jest przy odtwarzaniu przez Real Playera... Serdecznie polecam...
MaggieMaiden
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 5
Rejestracja: sob mar 25, 2006 12:35 am
Skąd: Lębork

Relacja z koncertu w Dortmundzie

Post autor: MaggieMaiden »

Chyba kpisz?


Nie nie kpię. Tylko publiczność niemiecka dużo lepiej spiewała od polskiej publiczności i koncert był ŚWIETNY. Poza tym w Mediolanie również było SUPER. Denerwuje mnie jak ktoś zachowuje się jak WYROCZNIA i przedstawia to tak jak zrobił to Wickerman.
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Mr.Hankey »

Ja ciągle trzymam się zdania, że jedynym elementem, który zawiódł w Dortmundzie była publika. Niemcy chyba nie są zbyt rozrywkowi... Przez większość koncertu miałem miejsce przy samym Soundboardzie i niestety większość osób w około raczej była tylko biernymi słuchaczami. Czasem tylko dziwnie patrzyli na mnie i moją dziewczynę, która mimo niewielkiego wzrostu bawaiła się fenomenalnie i w pewnym momencie dopchała się nawet do ok. 5 rzędu :wink:
A co do publiki w Polsce to wytarczyło być na Mysticu w Hali Ludowej, aby przekonać się, że Polak potrafi :rocx

A MaggieMaiden, weź się w końcu cytować naucz :roll:
Ostatnio zmieniony ndz gru 10, 2006 12:17 am przez Mr.Hankey, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Levy »

MaggieMaiden pisze:Nie nie kpię. Tylko publiczność niemiecka dużo lepiej spiewała od polskiej publiczności
Ja zauważyłem coś zupełnie innego...
Awatar użytkownika
Madril
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1568
Rejestracja: pn gru 01, 2003 5:28 pm
Skąd: Sochaczew

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Madril »

MaggieMaiden, Ty chyba miałeś jakiś bardziej żywiołowych Niemców obok siebie. :) W okolicy Wickera i mojej naprawdę było kiepsko. Od Niemców za mną słyszałem tylko "Gehst?", jak ich łokcie z moich pleców spychałem, może jeszcze momentami fragment jakiegoś refrenu im się wyrwał, ale naprawdę bardzo rzadko. Pajaca po prawej opisywałem wyżej (on ust w ogóle nie używał, od FOTD mu się ręce obudziły jedynie)... A to, że gdzieś byli bardziej żywiołowi - zawsze są wyjątki, może Ty akurat miałeś fart i byłeś w ich okolicy.
Awatar użytkownika
Qbak
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: wt lis 23, 2004 4:45 pm
Skąd: Rawa Mazowiecka/Wawa

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Qbak »

Też uważam, że publiczność lepiej śpiewała niż na koncertach w PL.
Każdy odbiera koncert inaczej.
Pod barierkami jest walka, ale troszkę dalej było spoko i po prawej stronie
dużo osób śpiewało, ale fakt - pchali się niemiłosiernie. Mam nawet małe
wrażenie, że koncert Maiden niektórzy Niemcy potraktowali jak wyjście do
pubu, kiedy jeden koleś stojąc bokiem do sceny zaczął mnie naparzać po
plecach łokciem... :x
MaggieMaiden
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 5
Rejestracja: sob mar 25, 2006 12:35 am
Skąd: Lębork

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: MaggieMaiden »

A MaggieMaiden, weź się w końcu cytować naucz :roll:[/quote]

Jak Cię to boli to idź do lekarza .
Awatar użytkownika
edmaiden
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 6
Rejestracja: pt kwie 02, 2004 1:47 am
Skąd: Lębork

Koncert bardzo dobry, ale publika przeciętna - tylko się pch

Post autor: edmaiden »

Dorgi Wicker Man, może pora skończyć z tym puszeniem się na forum. Znam Ludzi którzy więcej od Ciebie widzieli i przeżyli w swoim życiu koncertowym. Nie wyglaszaja tu osądów, kategorycznych stwierdzeń czekając na to aby wszyscy inni to poparli i pochwalili. Stań się w końcu tym kim jesteś, normalnym Fanem Maiden. Nie używaj, gdybyś mógł w swoich wypowiedziach twierdzeń kategorycznych, które inni mają przyjąć za prawdę jedyną, i dalej je przekazywać mówiąc " bo Wicker Man powiedział"
Up the Irons!!!
Deleted User 1499

Re: Koncert bardzo dobry, ale publika przeciętna - tylko się

Post autor: Deleted User 1499 »

edmaiden pisze:Dorgi Wicker Man, może pora skończyć z tym puszeniem się na forum. Znam Ludzi którzy więcej od Ciebie widzieli i przeżyli w swoim życiu koncertowym. Nie wyglaszaja tu osądów, kategorycznych stwierdzeń czekając na to aby wszyscy inni to poparli i pochwalili. Stań się w końcu tym kim jesteś, normalnym Fanem Maiden. Nie używaj, gdybyś mógł w swoich wypowiedziach twierdzeń kategorycznych, które inni mają przyjąć za prawdę jedyną, i dalej je przekazywać mówiąc " bo Wicker Man powiedział"
Ocho znowu sie zaczyna.
Awatar użytkownika
Qbak
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: wt lis 23, 2004 4:45 pm
Skąd: Rawa Mazowiecka/Wawa

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Qbak »

Levy pisze:Tutaj macie Legacy. Jest to plik mp4 i obraz jest przy odtwarzaniu przez Real Playera... Serdecznie polecam...
Dzięki Ci dobry człowieku!
Poczułem się jakbym znów był na koncercie, bo ostatnie 48h dla mnie to jak
15minut :D
Muszę przyznać, że już znów czekam na nowe DVD koncertowe z obecnej
trasy.
Szymon
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2593
Rejestracja: pn mar 31, 2003 7:33 pm
Skąd: Lunteren, NL

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Szymon »

Madril pisze:Dokładnie nie pamiętam kiedy, ale chyba jakoś w tych okolicach pod barierką, obok Wicker'a, pojawił się Szymon i flaga Sanktuarium,
Ja mialem barierki juz na Brighterze, a flaga nie byla moja tylko kogos z lewej. Jak pisalem to nie byl moj dzien. Lepiej bawilem sie w Stuttgarcie mimo ze koncert byl tam raczej gorszy.
Budziol pisze:Wstep na stadion Borussi 10 euro tylko zorganizowane grupy. Chyba ze jest sie Polakiem to wchodzi sie za darmo i mozna swobodnie lazic sobie wszedzie lacznie ze stanowiskami komentatorskimi
No to polacy potrafia jak widac sie wbic wszedzie. W Stuttgarcie Michcio, Mariner i Tomek weszli do hali bez problemowo razem z ekipa First To The Barrier :) Nie ma jak dobra sciema :)
Awatar użytkownika
Deep
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 491
Rejestracja: sob sty 21, 2006 11:35 pm
Skąd: Wielka Polska

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Deep »

Kumpel zgral okolo150 zdjec+ 4 minutowy filmik z Fear Of The Dark, mamy go na plycie wiec chetnym wyslemy poczta bo najlatwiej, zdjecia b. dobre, w szczegolnosci powinni chcec: budziol, mirdaroh, miras, kuba i ten kolega co zgubil baterie od aparatu tuz przed Maidenami....:( Ja juz mam ta tapecie Turka :lol:
Mirdaroh
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1430
Rejestracja: czw lis 18, 2004 4:37 pm
Skąd: Bełchatów / Łódź

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Mirdaroh »

Oczywiście że chcemy foty :). Ja niedługo zapuszcze swoje + filmik z fear of the dark z lewej strony. No właśnie ja widziałem jak przy gadce Bruce'a Janick z Adrianem zaczął się o coś kłócić...
Awatar użytkownika
HAMMERS
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 593
Rejestracja: sob mar 18, 2006 10:15 am
Skąd: Z daleka

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: HAMMERS »

Jak ktoś chcę to poniżej macie link do set listy jaką grała Lauren Harris. Dostałem ją w Stuttgarcie nie wiem czy w Dortmundzie była taka sama :rocx
http://img151.imageshack.us/my.php?image=5cw3.jpg
Awatar użytkownika
Qbak
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 86
Rejestracja: wt lis 23, 2004 4:45 pm
Skąd: Rawa Mazowiecka/Wawa

Re: Relacje z koncertu w Dortmundzie!

Post autor: Qbak »

Deep jak nie wszystkie, to może chociaż te najlepsze z koncertu
zarzucisz na jakiś serwer (np. http://rapidshare.com jak kolega Levy) ;)
Albo filmik... :D :rocx
herki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4928
Rejestracja: pn maja 23, 2005 6:05 pm
Skąd: wawa

Re: Koncert bardzo dobry, ale publika przeciętna - tylko się

Post autor: herki »

edmaiden pisze:Dorgi Wicker Man, może pora skończyć z tym puszeniem się na forum. Znam Ludzi którzy więcej od Ciebie widzieli i przeżyli w swoim życiu koncertowym. Nie wyglaszaja tu osądów, kategorycznych stwierdzeń czekając na to aby wszyscy inni to poparli i pochwalili. Stań się w końcu tym kim jesteś, normalnym Fanem Maiden. Nie używaj, gdybyś mógł w swoich wypowiedziach twierdzeń kategorycznych, które inni mają przyjąć za prawdę jedyną, i dalej je przekazywać mówiąc " bo Wicker Man powiedział"
O rotfl.

A propo koncertu - jak wypadły supporty?
ODPOWIEDZ