A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Oceń "A Matter of Life And Death" w skali 1-10 (1= tragedia, 10 = arcydzieło):

10
61
27%
9
56
25%
8
47
21%
7
21
9%
6
10
4%
5
11
5%
4
6
3%
3
7
3%
2
1
0%
1
7
3%
 
Liczba głosów: 227

Death
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 114
Rejestracja: pn mar 06, 2006 9:56 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Death »

Dla mnie AMOLAD to najlepsza płyta Maiden, minimalnie przed BNW.
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Abstract »

Ja bym ją może wystawił do kategorii " Płyta ostatnich 6 miesięcy :) " Na płytę miesiąca to jednak trochę jest za dobra
Siwy
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3399
Rejestracja: sob cze 14, 2003 9:36 am
Skąd: już nie Warszawa

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Siwy »

a ja bym powiedzial, ze to plyta roku :D
Beltrametix
-#Invader
-#Invader
Posty: 196
Rejestracja: pn sie 28, 2006 9:44 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Beltrametix »

Płyta stulecia to już przegięcie :lol:
Bardzo lubię ten album i aktualnie stawiam go za SSOASS BNW SIT i POM, ale bez przesady. Płytą stulecia to może być taki "In Rock", a nie AMOLAD :P
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Mr.Hankey »

Od początku wydania AMOLAD byłem zdecydowanie entuzjastą tego albumu. Po początkowym zauroczeniu i opadnięciu emocji, przyszedł w końcu czas na zdrowe myślenie. Po głębszej analizie płyta znacznie straciła w moich oczach. To znaczy nadal uważałem ją za dobrą, jednak zdecydowanie nie wybitną.

Dziś po dłuższej przerwie w słuchaniu tego albumu i wysłuchaniu jego zawartości na żywo stwierdzam, że to mój Top 5 Ironów. 7 świetnych numerów, 2 dobre i tylko jeden słaby (choć wielu i tak się podoba) daje moim zdaniem bardzo wysoką notę, do tego jeszcze wszystkie kawałki brzmią świetnie na żywo.

Każdy dzwięk na tej płycie sprawia wrażenie dokładnie przemyślane. Album jest też bardzo zwięzły. Jedyne co na AMOLAD nie spełnia Maidenowych standardów to moim zdaniem nienajlepsze sola, choć niektóre i tak są znakomite,jak choćby te w Kolorkach, Beńku czy Legacy.Jednak jak na klasę tych gitarzytów, to chyba trochę za mało. To, że struktura utworów jest do siębie podobna, mi osobiście w cale nieprzeszkadza. Patrząc z tego punktu widzenia to można powiedzieć, że wsztstkie kawałki Maiden są do siebie podobne, gdyż budowane są w myśl zasady: zwrotka, refren, zwrotka, refren, sola, refren.

Mnie AMOLAD bardzo się podoba, zarówno od strony muzycznej, jak i tekstowej. W głosie Dickinsona, też nie mogę dosłuchać się jakiś nieprawidłowości, co więcej uważam, że taki np. Longest Day czy FTGGOG zaśpiewane zostały po mistrzowsku. Do pozostałych muzyków (nie licząc niektórych solówek) też nie mam zastrzeżeń, a Nicko moim zdaniem nagrał jedną z najlepszych partii perkusji w Maiden. Płyta bardzo równa z utworami, które moim zdaniem za kilka lat będą wymieniane jednym tchem z największtmi dokonaniami Maiden (Kolorki, FTGGOG).

Jak dla mnie 8,5/10, lub jak kto woli 5/6.
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: miki »

skoro 8,5 to nie jest wybitna płyta, to od jakiej oceny uważasz płyty za wybitne? daj jakiś przykład, bo chciałbym poznać kontekst.

aha, nie czepiam się, jestem miły
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Mr.Hankey »

8,5 to dla mnie zdecydowanie nie jest płyta wybitna. Wybitna to taka,której z czystym sumieniem wystawiłbym 10. Album w którym nie zmieniłbym ani jednego dzwięku. Maideni w moim przekonaniu nagrali dwa takie albumy. Seventh Son Of A Seventh Son i Brave New World. Do tego duetu niewele zabrakło jeszcze Piece Of Mind i Somewhere In Time. Jednak na tych krążkach są moim zdaniem utwory, które zdecydowanie odstają od najlepszych.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Nomad »

Kratos pisze:Seventh Son Of A Seventh Son i Brave New World.
Dla mnie Seventh Son i Number. Piece of Mind i Somewhere na miejscach 3-4 z malutką stratą.
Matek
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5477
Rejestracja: pn maja 02, 2005 3:17 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Matek »

a dla mnie maiden nagrali tylko jedną słabszą płytę od seventh sona- amolad.
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Nomad »

Matek pisze:a dla mnie maiden nagrali tylko jedną słabszą płytę od seventh sona- amolad.
a dla mnie zagrali tylko jedną słabą płytę od początku istnienia-amolad.
Awatar użytkownika
Levy
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 589
Rejestracja: czw maja 12, 2005 6:48 pm
Skąd: Częstochowa/Łódź

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Levy »

A dla mnie słońce świeci...
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: miki »

jeden lubi pomarańcze inny jak mu stopy smierdzą
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Mr.Hankey »

Nomad pisze:dla mnie zagrali tylko jedną słabą płytę od początku istnienia
Dla mie też... Killers.
Deleted User 1499

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Deleted User 1499 »

Kratos pisze:
Nomad pisze:dla mnie zagrali tylko jedną słabą płytę od początku istnienia
Dla mie też... Killers.
EEE raczej Fear Of The Dark.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Szajba »

sekcjazwlok pisze:Kratos napisał:
Nomad napisał:
dla mnie zagrali tylko jedną słabą płytę od początku istnienia


Dla mie też... Killers.


EEE raczej Fear Of The Dark.
nienienie... Kratos ma racje ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Dziku »

nikt nie ma racje wszyscy blefuja bo jesli ktoras plyta maiden moze byc słaba to tylko No Prayer
Jack87
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: pt lis 17, 2006 2:50 am

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Jack87 »

ja tam mam swoje zdanie i FOTD jest gorszy od NPFTD
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Żabka »

Kratos pisze:
Nomad pisze:dla mnie zagrali tylko jedną słabą płytę od początku istnienia
Dla mie też... Killers.
dokładnie, jeszcze niedawno dodałabym Virtuala ale jakoś się zaczynam do Blaze'a przyzwyczajać. Także imho jest tylko jedna słaba płyta Maiden.
Jack87
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: pt lis 17, 2006 2:50 am

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Jack87 »

Maidenka pisze:niedawno dodałabym Virtuala ale jakoś się zaczynam do Blaze'a przyzwyczajać.
Blaze lepiej śpiewał od Di'Anno imho i wprowadził troche innego klimatu co mnie się spodobało , jak 1 raz słucham IM to nawet nie wiedziałem jak gość się nazywa , takie już są początki
Żabka
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 744
Rejestracja: sob maja 13, 2006 2:47 pm
Skąd: Wrocek

Re: A Matter of Life And Death - oceny, wrażenia, recenzje!

Post autor: Żabka »

Jack87 pisze:Blaze lepiej śpiewał od Di'Anno imho i wprowadził troche innego klimatu co mnie się spodobało ,
no ja jednak wolę słuchać Paula, głos Blaze'a mnie denerwuje, on tak śpiewa jakby miał ryj pełen makaronu, ale zaczęłam te płyty doceniać pod względem muzycznym, już tam kij z jego głosem.
ODPOWIEDZ