Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących Iron Maiden i ich dokonań nagraniowych,koncertowych itd...

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Która okładka najbardziej działa Ci na nerwy??

Iron Maiden
9
4%
Killers
2
1%
The Number Of The Beast
1
0%
Piece Of Mind
1
0%
Powerslave
1
0%
Live After Death
0
Brak głosów
Somewhere In Time
2
1%
7th Son Of A 7th Son
2
1%
No Prayer For The Dying
6
3%
Fear Of The Dark
2
1%
A Real Live One
3
1%
A Real Death One
1
0%
Live At Donington
5
2%
The X Factor
34
16%
Best Of The Beast
4
2%
Virtual XI
39
19%
Brave New World
2
1%
Dance Of Death
86
41%
Death On The Road
9
4%
 
Liczba głosów: 209

Gocha
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 123
Rejestracja: pt lip 14, 2006 8:54 pm
Skąd: Kraków

Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Gocha »

Mój głos wędruje do okładki, której b. nie lubię - Virtual XI. :evil: Na drugim miejscu Dance Of Death, a na trzecim Iron Maiden z tym zmienionym Eddiem (ten pierwszy był moim zdaniem dużo lepszy :P )

Temat odwrotny do tego, który zrobił Saymon. Zapraszam do głosowania :) :)
Awatar użytkownika
Mr.Hankey
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3001
Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
Skąd: Hoooowdy Hoooow

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Mr.Hankey »

Live At Donington
Awatar użytkownika
Dziku
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1108
Rejestracja: pn wrz 27, 2004 7:24 pm
Skąd: Żyrardów

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Dziku »

A gdzie AMOLAD? Glos na Virtuala.
Gocha
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 123
Rejestracja: pt lip 14, 2006 8:54 pm
Skąd: Kraków

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Gocha »

AMOLAD obawaim się, ze się nei zmieścił, bo lista była za długa. Dodałam, patrzę, a tu.... nie ma :( Ale jak komuś się ta okłada nie podoba to niech w poście zaznaczy! :)
Jack87
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 430
Rejestracja: pt lis 17, 2006 2:50 am

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Jack87 »

oczywiście Dance Of Death no a po niej Virtual
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Abstract »

Dla mnie The X Factor
Deleted User 2868

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Deleted User 2868 »

Zdecydowanie Virtual XI
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Szajba »

Death On The Road
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Chudy
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1930
Rejestracja: czw mar 02, 2006 7:37 pm
Skąd: Z gabinetu

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Chudy »

W sumie to nie wiem :B Albo DoD albo Live At Donington. Ale chyba taniec.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: widman »

Najgorsze okladki to Dance Of Death, Brave New World, Death On The Road (moj glos na te) i A Matter... Donington oryginalna byla cala biala z czarnym logiem wiec nei wiem o co wam chodzi... jak o tego skrzydlatego to on lepiej wyglada niz ten durny czolg z najnowszej albo kretynskie komputerowe maszkary z Tanca...
Awatar użytkownika
Ironkostek
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 257
Rejestracja: pt kwie 06, 2007 12:32 pm
Skąd: Katowice

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Ironkostek »

Zdecydowanie Virtual. Brzydactwo pierwszej wody.
DoD był koszmarny w pierwotnej wersji.
Ostateczna wersja nie jest taka zła, choć do arcydzieł się nie zalicza ; :B
Nie jestem też fanem dwóch pierwszych okładek, ale od biedy ujdą w tłumie.
Awatar użytkownika
Tomek(JMM)
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1435
Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
Skąd: Łódź

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Tomek(JMM) »

Brakuje mi opcji, że wszystkie ; )

Ale mając wybrać jedną, to chyba No Prayer.
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: jArO »

Ironkostek pisze:DoD był koszmarny w pierwotnej wersji.
A to było kilka wersji? :)

DoD ma do kitu okładke głównie dlatego że jest komputerowa i w dodatku szpetna jak niewiadomo co.
widman pisze:durny czolg z najnowszej
No nie powiedziałbym że taki durny ;-)
Gocha
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 123
Rejestracja: pt lip 14, 2006 8:54 pm
Skąd: Kraków

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Gocha »

W ogóle ja mysle, ze te najnowsze okładki (mam na myśli DoD i AMOLAD) są jakieś dziwne... zupełnie inny klimat niż na okładkach albumów z lat 80-tych. Ale wtedy Eddiego projektował i rysował Derek Riggs, a teraz już sama nie wiem kto się tym zajmuje... Już nigdy nei będzie drugiej takiej okładki jak moja ukochana Somewhere In Time... :( Eech... lepsze jutro było wczoraj :/

________________
"I only dream in black and white, I only dream 'cause I'm alive..."
Awatar użytkownika
wojteq
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1850
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: wojteq »

DoD, po prostu ta okładka jest strasznie denna, poza tym reszta okładek raczej wporzo, wiadomo, że te z lat 80-tych najlepsze :rocx
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Journeyman666 »

Mój głos na pierwszą płytkę :B
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: widman »

Ha, Gocha ma racje i to w 100%... Okladki z lat 80 maja niesamowity klimat. Klimat tej muzyki, ktora siedzi w tym winylu czy plytce. Patrzysz na taki cover "Killers" i ciarki na plecach, wlaczasz, i nie zyjesz bo dopadl cie prawdziwy zabojca - kawalki "Killers", "Purgatory", "Murders On The Rue Morgue" czy "Another Life" (o "Drifter" nie wspominam) wywlekaja twoje flaki i zadaja ciosy prosto w ryj. Tak samo z "Somewhere in time" - przestrzen, czuc uplywajacy czas. Gwiazdy, i te syntezatorowe gitary, to brzmienie, glebokie, ulozone... miód. I kawalki - "Alexander..", "Heaven can wait" czy "Wasted years" to dokladnie obrazuja motywy okladki. Podroze w czasie, uplywajacy czas.

A co mozna powiedziec o nowych okladkach? Sa dziwne do zinterpretowania. Bo co ten czolg ma niby znaczyc? Co maja znaczyc te maszkary? Ze Śmierć tanczy? ale jak, z czym i co? Oczywiscie mozna podpisac teorie, ale bez przesady. Po prostu rysownicy, projektanci okladek Iron Maiden zagubili sie, tak samo jak zagubila sie muzyka tej kapeli. Ciezki bol serca, ale to 100% prawdy.

I smieszy mnie jak ktos mowi ze ktorakolwiek ze starych okladek jest slaba. Znowu jest motyw z "gustem" ale bez przesady ze komus sie Brave New World bardziej podoba niz okladka singla "Purgatory" albo LP "Seventh Son.." O_o
Nomad
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2663
Rejestracja: pn maja 09, 2005 10:54 pm

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Nomad »

Najgorsze są X Factor i ta najnowsza, Dance of Death ma przynajmiej fajnego Eddiego.

Wiadomo że stare okładki były lepsze, tak samo jak płyty były lepsze, koncerty, brzmienie,wokal, solówki i tak można wymieniać .
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: widman »

Nie powiedziałbym ze X Factor jest slaba. Rowniez odzwierciedla muzyke zawarta na albumie.
Dani Filth
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 863
Rejestracja: pn sie 28, 2006 7:34 pm

Re: Najkoszmarniejsza okładka w historii IM

Post autor: Dani Filth »

Abstract pisze:Dla mnie The X Factor
Nomad pisze:Najgorsze są X Factor
Are you mad? ;-)
Nemesis...as one we stand!!
ODPOWIEDZ