Fish w Polsce - 17-27.10.2007
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Tomek(JMM)
- -#Clairvoyant

- Posty: 1435
- Rejestracja: pt paź 22, 2004 8:47 pm
- Skąd: Łódź
Re: Fish w Polsce - 17-27.10.2007
Czy w tym to nie wiem, ale na pewno o tym pisałem. Całkiem możliwe, że to było w temacie o Marillion. I widzę, że nie tylko setlista na wszystkich koncertach była taka sama, ale i pogadanki między utworami- dlatego, nie żałuję, że nie wybrałem się na więcej koncertów. No to teraz Fishowi mówimy "see you next year", i miejmy nadzieję, że wróci.
-
Ancient Mariner
- -#Invader

- Posty: 215
- Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:36 am
- Skąd: Kraków
Re: Fish w Polsce - 17-27.10.2007
Bardzo udany wieczór, wart każdej złotówki spośród tych wydanych 85, a może nawet i więcej. Nawet nie wiedziałem, że będę się tak dobrze bawić, bo w sumie solowej twórczości Fisha jeszcze tydzień temu prawie w ogóle nie znałem. Dobrze, że odrobiłem zadanie domowe i słuchałem przez ostatnie parę dni tych kawałków, o których pisał Tomek(JMM)
.
Spóźniłem się parę minut na Believe i żałowałem potem. Dla mnie zagrali rewelacyjnie. Muszę się przyznać, że wcześniej żadnego ich utworu nie znałem, ale po tym co pokazali od razu kupiłem płytkę
Szacun :rocx
To był mój pierwszy koncert Fisha. W sumie to nawet nie wiem dlaczego. Nie mam pojęcia, jak to się stało, że nie byłem na "Return to Childhood" w zeszłym roku. Chyba będę tego żałować do końca życia
Setlista chyba taka sama, jak pisał Tomek(JMM). Jakiś koleś domagał się Fugazi, to mu Fish powiedział, żeby napił się wody
Oprócz warstwy czysto muzycznej, o którą zadbał sam zespoł (na marginesie - świetni instrumentaliści), trzeba pochwalić publikę, która dopisała zarówno jeśli chodzi o frekwencję, jak i aktywny udział w koncercie. Szacun po raz drugi :rocx
Dla mnie najlepszymi momentami wieczoru były: Cliché, Hotel Hobbies, Incommunicado.
Co do Egiptu - tak, to byłem ja, w pełni podzielam opinię Fisha, do tego co opowiadał, dodałbym jeszcze paskudne żarcie w niektórych hotelach
-> Artur: w którym miejscu stałeś??
Żubrówka rulezz!! Ciekawe jak wyjdzie z tą reklamą
Poniżej linki do kilku moich "wideł" z wczorajszego koncertu.
Cliché:
http://www.youtube.com/watch?v=u6MqZhnTXT8
Hotel Hobbies:
http://www.youtube.com/watch?v=nqcvHDkboMY
Sugar Mice:
http://www.youtube.com/watch?v=rmXiEHZOYLU
Vigil:
http://www.youtube.com/watch?v=cr1wVRYGFTQ
http://www.youtube.com/watch?v=CJEM3GJ-nn4
Potem wrzucę więcej.
Spóźniłem się parę minut na Believe i żałowałem potem. Dla mnie zagrali rewelacyjnie. Muszę się przyznać, że wcześniej żadnego ich utworu nie znałem, ale po tym co pokazali od razu kupiłem płytkę
To był mój pierwszy koncert Fisha. W sumie to nawet nie wiem dlaczego. Nie mam pojęcia, jak to się stało, że nie byłem na "Return to Childhood" w zeszłym roku. Chyba będę tego żałować do końca życia
Setlista chyba taka sama, jak pisał Tomek(JMM). Jakiś koleś domagał się Fugazi, to mu Fish powiedział, żeby napił się wody
Oprócz warstwy czysto muzycznej, o którą zadbał sam zespoł (na marginesie - świetni instrumentaliści), trzeba pochwalić publikę, która dopisała zarówno jeśli chodzi o frekwencję, jak i aktywny udział w koncercie. Szacun po raz drugi :rocx
Dla mnie najlepszymi momentami wieczoru były: Cliché, Hotel Hobbies, Incommunicado.
Tak, motyw z karłem był przedni, zwłaszcza jak ktoś na pytanie Fisha o polski odpowiednik krzyknał: "Jarek!" :laughArtur pisze: A co do tych opowieści między utworami to faktycznie super byłyTa o dwarfie (KARZEU
![]()
), o Egipcie (kiedy to dialog nawiązał z nim nasz forumowy Marynarz zdaje sie
tylko nie wiem czy tu jeszcze bywa, coby potwierdzić moje przypuszczenia ;]]] ) no i o Schoobroofce
Młody pijaczyna
Co do Egiptu - tak, to byłem ja, w pełni podzielam opinię Fisha, do tego co opowiadał, dodałbym jeszcze paskudne żarcie w niektórych hotelach
-> Artur: w którym miejscu stałeś??
Żubrówka rulezz!! Ciekawe jak wyjdzie z tą reklamą
Poniżej linki do kilku moich "wideł" z wczorajszego koncertu.
Cliché:
http://www.youtube.com/watch?v=u6MqZhnTXT8
Hotel Hobbies:
http://www.youtube.com/watch?v=nqcvHDkboMY
Sugar Mice:
http://www.youtube.com/watch?v=rmXiEHZOYLU
Vigil:
http://www.youtube.com/watch?v=cr1wVRYGFTQ
http://www.youtube.com/watch?v=CJEM3GJ-nn4
Potem wrzucę więcej.
Ostatnio zmieniony sob paź 27, 2007 4:01 pm przez Ancient Mariner, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Fish w Polsce - 17-27.10.2007
no nieco na lewo od Ciebie, ale po prostu nie byłem pewien czy to Ty ;]Ancient Mariner pisze:-> Artur: w którym miejscu stałeś??
a owszem, "Assassin" też sie domagano ;]Ancient Mariner pisze:Jakiś koleś domagał się Fugazi, to mu Fish powiedział, żeby napił się wody![]()
Co do Believe właśnie - niestety nie zdążyłem i przyszedłem jak było już po ptokach a ciekaw byłem. Trzeba więc poczekać na kolejną okazję no i z albumem sie zapoznać.
Jeśli chodzi o mnie to mną pozammiatał cały tryptyk Hotel Hobbies/Warm Wet Circles/That Time Of The Night.Ancient Mariner pisze:Dla mnie najlepszymi momentami wieczoru były: Cliché, Hotel Hobbies, Incommunicado.
No i "Slainte Mhath" na wejście sprawdziło sie kapitalnie.
W ogóle, lol, po mojej lewej stał mój ćwiczeniowiec z Histori Polski XXw. z zeszłego semestru; sie nie spodziewałem
-
Ancient Mariner
- -#Invader

- Posty: 215
- Rejestracja: wt kwie 01, 2003 12:36 am
- Skąd: Kraków
Re: Fish w Polsce - 17-27.10.2007
Faktycznie, cały ten tryptyk świetnie wypadł. No i jeszcze The Last Straw jako zamknięcie koncertu.Artur pisze:Jeśli chodzi o mnie to mną pozammiatał cały tryptyk Hotel Hobbies/Warm Wet Circles/That Time Of The Night.Ancient Mariner pisze:Dla mnie najlepszymi momentami wieczoru były: Cliché, Hotel Hobbies, Incommunicado.
No i "Slainte Mhath" na wejście sprawdziło sie kapitalnie.
W ogóle, lol, po mojej lewej stał mój ćwiczeniowiec z Histori Polski XXw. z zeszłego semestru; sie nie spodziewałem
Podobała mi się jeszcze prezentacja przed wejściem "Slainte Mhath", można było się nieźle uśmiać
Ciekaw jestem ile osób było, ja stawiam, że około 800. Schody i "balkony" były full, na płycie też dużo ludzi.
Re: Fish w Polsce - 17-27.10.2007
Ja chciałem tylko dodać, że Rybie chyba naprawdę posmakowała polska wódka, bo już w Empiku wyczułem. 
Re: Fish w Polsce - 17-27.10.2007
W Łodzi w Empiku już dostał litra na dobry start, a w czasie koncertu kolejne 0,7 
