08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Tob, ile dzisiaj wypiłeś?
Owszem, faki były żałosne, ale Twój post wyższego poziomu nie prezentuje.
Owszem, faki były żałosne, ale Twój post wyższego poziomu nie prezentuje.
- hail_the_leaf
- -#Invader

- Posty: 226
- Rejestracja: śr maja 16, 2007 3:33 pm
- Skąd: GW
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Brat Karima, na kolejnym koncercie DEP się ustawiamy i masz u mnie wódę, bo mądrze prawisz.
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
publika jakaś nieruchawa bardzo była na Megadeth, ale ludzi to tyle na Mańce chyba jeszcze nie widziałem
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Brat Karima pisze:Jesteś fanem Megadeath? Jesteś debilem. :]
i czujesz sie od nich lepszy żaląć sie na to takimi sformułowaniami ?Brat Karima pisze:na której większość gości to pedałki w białych butach, kamizelkach jeansowych krzyczących coś typu "Mega*uj".
acz z tym sie zgodze. Tzn. niech se stoją ale troche kultury/ogłady by sie przydało bo to co widziałem mnie totalnie zażenowało. a jeśli nie to niech sie wycofają bo aż wstyd.Brat Karima pisze:NIe wiem po co na The Dillinger Escape Plan w pierwszych rzędach stali te pajace, megadefowcy, i po co pokazywali ciągle te faki.
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
za to pchali sie jak powaleniArkadius pisze:publika jakaś nieruchawa bardzo była na Megadeth
to czekaj, wypominasz ludziom buractwo a sam byłbyś w stanie też zacząć rzucać takimi epitetami niejako w rewanżu ?hail_the_leaf pisze:Brat Karima, na kolejnym koncercie DEP się ustawiamy i masz u mnie wódę, bo mądrze prawisz.
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
ja się pośmiałem z EMOcjonalnego posta Tobisia hehehehehe
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
A my siedzieliśmy gdzieś na trybunach gdzie jakiś koleś nagle zaczął fikołki robić, co było w sumie ciekawsze niż koncert jak miki zauważył. No i dostałem od niego mega cios w nerkę.Artur pisze:za to pchali sie jak powaleniArkadius pisze:publika jakaś nieruchawa bardzo była na Megadethtoteż sie wyfofałem sprzed barierek do II rzędu, bo oddychać nie szło przez to bydło
I dobrze zrobiłem, wiem to na pewno.
-
El Dorado
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Zrobiłem to specjalnie żeby fani Megadeth zrozumieli.ironlemon pisze:Owszem, faki były żałosne, ale Twój post wyższego poziomu nie prezentuje.
dobrze.hail_the_leaf pisze:Brat Karima, na kolejnym koncercie DEP się ustawiamy i masz u mnie wódę, bo mądrze prawisz.
Ja zlewam tylko, że oni też powinni zlać The Dillinger Escape Plan. :-)Artur pisze:i czujesz sie od nich lepszy żaląć sie na to takimi sformułowaniami ?Bo jak na mnie to lepiej to zlewać, wszak nie od dziś wiadomo że duża część 'metalowej' publiki to buraki na 102
![]()
<piwo>Artur pisze:acz z tym sie zgodze. Tzn. niech se stoją ale troche kultury/ogłady by sie przydało bo to co widziałem mnie totalnie zażenowało. a jeśli nie to niech sie wycofają bo aż wstyd.
heheheArkadius pisze:ja się pośmiałem z EMOcjonalnego posta Tobisia hehehehehe
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Koncert DEP mnie nie ruszył. Jedynie plus za koszulkę GG Allina, którą miał na sobie gitarzysta ;]
-
Deleted User 622
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
jetem fanem Megadeth i nie zrozumialem, za to opierdoliłem jednego wiesniaka obok, żeby stulił ryj i przestał machać przeszczepem pokazująć fucka wokaliście Dillinger (której to kapeli nie słucham).Brat Karima pisze:Zrobiłem to specjalnie żeby fani Megadeath zrozumieli.
W tej chwili jesteś Tobiasz takim samym obwiesiem jak wyżej wymieniony przerosnięty gimnazjalista, ktory nie wiedząc co mi odpowiedzieć odparł "A ty.... ty nie masz długich włosów!"
pozdro dla wszystkich mord z ktorymi sie wczoraj widziałem, szczególnie dla Artura i Sleja
Ostatnio zmieniony ndz mar 09, 2008 7:10 pm przez Deleted User 622, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Powiem tyle. Mój plan na metalmanii zrealizowałam w 110 %. Warto było jechać nie mając biletu i kasy. MEGADETH i Overkill mnie zmiażdżyli. Dzięki mojemu koledze widziałam cały koncert idealnie bo prawie cały czas siedziałam u niego na barana. Poprostu lepiej być nie mogło! UAAAAA \m/
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Mogę zagwarantować, że fanom Megadeth zapewniłeś w zamian sporą dawkę śmiechu.Brat Karima pisze:Zrobiłem to specjalnie żeby fani Megadeth zrozumieli.ironlemon pisze:Owszem, faki były żałosne, ale Twój post wyższego poziomu nie prezentuje.
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
MISTRZ hahahaahahahametal pisze:ktory nie wiedząc co mi odpowiedzieć odparł "A ty.... ty nie masz długich włosów!"
chcę taki tatuaż hahahaa
- hail_the_leaf
- -#Invader

- Posty: 226
- Rejestracja: śr maja 16, 2007 3:33 pm
- Skąd: GW
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
w stanie bym był, ale nie zrobiłbym tego, bo w przeciwieństwie do ludzi tam(nie wszystkich oczywiście) jak i paru osób tutaj potrafię uszanować to, że gra sobie zespół, którego nie lubię. Megadeth wczoraj grało, ja ich nie słucham, wokal Mustaina uważam za fatalny ale nie darłem mordy, bo nie chodzi chyba o to. przez pół Polski jechałem na DEP właśnie i czułem się na maksa zażenowany wspominaną sytuacją.Artur pisze: to czekaj, wypominasz ludziom buractwo a sam byłbyś w stanie też zacząć rzucać takimi epitetami niejako w rewanżu ?
nie pochwalam za przeinaczanie nazw zespołu np z Megadeth na Megasyf itp, bo to infantylne.
chodziło mi o całość wypowiedzi a nie o wspominiany kontekst.
-
El Dorado
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Dobra, sorry, poniosło mnie trochę
powinienem był napisać, że kieruję to do tych zburaczałych fanów 
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
Z ktorej strony tak te faki bylo widac??? Na tym delingerze calym to bardziej mnie interesowal widok jezdzacej po scenie kamery niz te ich wysilki.
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
1szy raz zawitałem na metalmanię i wrażenia niesamowite! : >> Jedyny minus, to że nie zdążyłem zebrać podpisów Artillery i niestety nie byłem na koncercie Evile : /////
Z ciekawszych punktów:
Flotsam & Jetsam - świetna sprawa, radość grania, szybko, ciekawie, z mocą. I czadowy basista!
Artillery - jak powyżej, chociaż publika chyba trochę słabiej reagowała. Spotkałem też 2 hiszpanów, którzy wybrali się do Polski specjalnie na ten jeden występ : P A tak poza tym, czy tylko mnie wokalista przypominał skrzyżowanie Bruce'a i Blaze'a?
Over Kill - Uaaa, liczyłem na świetny występ i nie zawiodłem się, zwłaszcza na cudnym Rotten To The Core i nietypowym Fuck you ; d Szkoda tylko, że tak krótko...
Dillinger EP - prawdę mówiąc zostałem na płycie głównie po to, żeby mieć miejsca na Megadeth, ale byłem też ciekaw co zaprezentuje DEP. Prawdę mówiąc jakoś niespecjalnie mi sie podobali, ale dostali oklaski z mojej strony za ciekawe wykonanie. Mieli parę ciekawych kawałków... wyłączając te ze stroboskopami pod koniec! Epilepsja gwarantowana ;f Muszę tutaj się zgodzić z opiniami poprzedników, to bluzganie na DEP było dość żenujące. Zwłaszcza, że skandowały to dzieciaki, którym czas przed Over Killem schodził na 'twój stary/stara' ;f
Megadeth - cud miód! Wyłączywszy problemy z nagłośnieniem (Dave'a momentami w ogóle nie było słychać), było genialnie! Set nieco skromniejszy niż normalne występy, ale nie miałem się do czego przyczepić. Ogólnie to najbardziej dopingowałem Lomenzo, który ma świetną osobowość sceniczną i Brodericka, który wydaje się pasować idealnie do zespołu. I świetna akcja ze śpiewaniem Run to the Hills ;d Znajomy stwierdził, że Rudy chciał poudawać, że ma Dio, AC/DC, Motorhead i Ironów za supporty ;d
Btw, Artur, miałeś na sobie jeansową kamizelkę i wycofałeś się spod barierek jakoś w połowie? W takim razie stałem zaraz za Tobą :f Fakt, ścisk był niesamowity...
Z ciekawszych punktów:
Flotsam & Jetsam - świetna sprawa, radość grania, szybko, ciekawie, z mocą. I czadowy basista!
Artillery - jak powyżej, chociaż publika chyba trochę słabiej reagowała. Spotkałem też 2 hiszpanów, którzy wybrali się do Polski specjalnie na ten jeden występ : P A tak poza tym, czy tylko mnie wokalista przypominał skrzyżowanie Bruce'a i Blaze'a?
Over Kill - Uaaa, liczyłem na świetny występ i nie zawiodłem się, zwłaszcza na cudnym Rotten To The Core i nietypowym Fuck you ; d Szkoda tylko, że tak krótko...
Dillinger EP - prawdę mówiąc zostałem na płycie głównie po to, żeby mieć miejsca na Megadeth, ale byłem też ciekaw co zaprezentuje DEP. Prawdę mówiąc jakoś niespecjalnie mi sie podobali, ale dostali oklaski z mojej strony za ciekawe wykonanie. Mieli parę ciekawych kawałków... wyłączając te ze stroboskopami pod koniec! Epilepsja gwarantowana ;f Muszę tutaj się zgodzić z opiniami poprzedników, to bluzganie na DEP było dość żenujące. Zwłaszcza, że skandowały to dzieciaki, którym czas przed Over Killem schodził na 'twój stary/stara' ;f
Megadeth - cud miód! Wyłączywszy problemy z nagłośnieniem (Dave'a momentami w ogóle nie było słychać), było genialnie! Set nieco skromniejszy niż normalne występy, ale nie miałem się do czego przyczepić. Ogólnie to najbardziej dopingowałem Lomenzo, który ma świetną osobowość sceniczną i Brodericka, który wydaje się pasować idealnie do zespołu. I świetna akcja ze śpiewaniem Run to the Hills ;d Znajomy stwierdził, że Rudy chciał poudawać, że ma Dio, AC/DC, Motorhead i Ironów za supporty ;d
Btw, Artur, miałeś na sobie jeansową kamizelkę i wycofałeś się spod barierek jakoś w połowie? W takim razie stałem zaraz za Tobą :f Fakt, ścisk był niesamowity...
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
nie jestem fanem, ale ten twoj dillinger gowno wniosl do muzyki i jak metal ma isc w taka strone to dziekuje , btw PSYOPUS Ci polecam zryj se czache az milo , zapij neurosis i wydaj kal Minsk i THE END.Brat Karima pisze:kawałek Mega*ujostwa.
ech...to , ze mamy 21 wiek nie oznacza , ze starzy wyjadacze i ogolnie thrashersi wymarli , bo taki Watchtower kasuje Twojego dillingera na dzien dobry , a to jak widac thrash, a raczej slychac .Brat Karima pisze:nie pasował do całej tej żałosnej metalmanii, na której większość gości to pedałki w białych butach, kamizelkach jeansowych
Brat Karima pisze:". Przykro mi, że muzyka ta jest dla tych prostaków zbyt skomplikowana ale rozumiem, że ich tępe i zacofane mózgi nie są w stanie przetworzyć tylu zmian tempa oraz rozbudowanych aranżacji instrumentalnych.
ZAMIAST DILLINGERA WYSTARCZYLO SCIAGNAC HEAVEN SHALL BURN i spodek nie mialby czego po sobie zbierac ,a tak wiekszosc osob nie wiedziala co sie kolo nich dzieje, wczesniej juz to argumentowalem ortodoksyjnoscia tego kraju...ale niestety po wypowiedziach wielu ludzi wywnioskowac mozna...ze to granie jest po prosty ANTY muzyczne .
Thrash till death
Ostatnio zmieniony ndz mar 09, 2008 8:06 pm przez Evil, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
nie spinaj się tak hehe
nie lubisz/nie rozumiem takiej muzy i tyle chyba w temacie
nie lubisz/nie rozumiem takiej muzy i tyle chyba w temacie
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: 08/03/2008 - Metalmania 2008 - Katowice @ Spodek
fajnie dowaliłeśEvil pisze:ale ten twoj dillinger gowno wniosl do muzyki i jak metal ma isc w taka strone to dziekuje
And it's a dirty job but someone's gotta do it...

