metal pisze:ktory nie wiedząc co mi odpowiedzieć odparł "A ty.... ty nie masz długich włosów!"
moc \m/ swoją drogą, ów koleś mi Tomcia ze Slayera przypominał
hail_the_leaf pisze:przez pół Polski jechałem na DEP właśnie i czułem się na maksa zażenowany wspominaną sytuacją.
Ja na nich nie jechałem, ani ich nie słucham (jak już wspomniałem), ale również byłem zażenowany, możesz mi wierzyć

Ale może niektóre z tych dzieci kiedyś dorosną...
Freeze pisze:Btw, Artur, miałeś na sobie jeansową kamizelkę i wycofałeś się spod barierek jakoś w połowie? W takim razie stałem zaraz za Tobą :f
Nie

Miałem na sobie t-shirta Megadeth z "The System Has Failed" i stałem praktycznie na samym środku.
Evil pisze:nie jestem fanem, ale ten twoj dillinger gowno wniosl do muzyki i jak metal ma isc w taka strone to dziekuje
Weź może nie pisz takich rzeczy, jeśli równocześnie proponujesz coś takiego:
Evil pisze:ZAMIAST DILLINGERA WYSTARCZYLO SCIAGNAC HEAVEN SHALL BURN
Evil pisze:zamiast TDEP wystarczylo obojetnie jaki metalcore'owy band dac HSB czy KSE albo AILD
Lol. Metalcore na Metalmanii -->
Generalnie Evil jak widać wpisujesz sie w poczet tych drobnomieszczańskich buraków, którzy dali 'popis' podczas występu TDEP, nawet jeśli nie 'fuckowałeś' no to po niektórych wypowiedziach w tym temacie to wystarczająco udowodniłeś. Ale jak Ci z tym dobrze to nic mi do tego
Evil pisze:ale niestety po wypowiedziach wielu ludzi wywnioskowac mozna...ze to granie jest po prosty ANTY muzyczne .
raczej to że ludzie mają uszy w dupie.
Evil pisze:jednak inna kapela wniosla troszku wiecej do grania niz ta ktorej on tutaj uparcie broni i wyklina fanow tej kapeli ( megadeth ) .
tylko że u Tobiasza jednak widać pewną dawkę ironii, a u Ciebie jest napinka na 102
sz pisze:Vader - 4 wołowe w bułce, 1 drobiowy w cieście.
yanek pisze:Zachowanie ludzi pod barierką - fakt - żenada, ale jak ktoś chciał mieć miejsce pod barierkami na MEGADETH to musiał tam spędzić koncert TDEP, a nie iść na piwo....
ale tutaj nie chodzi o to. Już pisałem - chce sie zająć dobre miejsce przed gwiazdą wieczoru - luz, chyba nikomu to nie przeszkadza, zwłaszcza że w trakcie występu DEP nie czułem jakiegoś naporu ich fanów na miejsca pod barierką.
Ale , do cholery, nie zwalnia to chyba z obowiązku (tak bym to nawet ujął) zachowania jakiejś kultury. A jak kilku takich agentów co chwile z 'fuckami' wyjeżdża, to jest to totalnie żenujące i świadczy o kretyństwie tych ludzi.
Też chciałem zając dobre miejsce, podobnie jak Metal, ale żaden z nas nie zaczął gwizdać czy coś, nie mówiąc już o tych pięknych gestach.
No, ale już nic więcej nie pisze bo moje zdanie znacie i nikogo nie namawiam w sumie do zmiany swojego. Co nie zmienia faktu, że swoją opinie o tego typu sprawach mam i nie raz pewnie jeszcze ją wyraże, jeśli sie podobne sytuacje zdarzą
