Voivod

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3334
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Voivod

Post autor: panzerschreck »

likipiki pisze:
panzerschreck pisze:Jakbym znał tylko Phobos i Katorz, to K też nie umywałby się do P ale byłby czołówką :mrgreen:
ale ja nie znam ani phobos ani katorz ;]
To po co mówisz, że Katorz to czolówka skoro jej nie znasz? :mrgreen:

Takie tam chwycenie za słowa, ale odkładając żarty na bok- tym bardziej powinieneś pomyśleć nad jakimś małym aparacikiem na ucho. No i przestań patrzeć na nazwiska, wiem, że na Katorz grał Newsted :razz:
likipiki pisze:
panzerschreck pisze:Jak w końcu zalogowałem się na forum chciałem wypełnić po Tobie lukę, ale wróciłeś i nie ma tu już dla mnie miejsca, ale czasem dasz mi parę wskazówek i wiem chociaż gdzie popełniam błędy :mrgreen:
pomyślimy, może coś z Ciebie będzie.

pierwsza rada:
Obrazek
Używam takich z Rossmanna i chyba pozostanę przy tamtych ;)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Voivod

Post autor: likipiki »

panzerschreck pisze:Używam takich z Rossmanna i chyba pozostanę przy tamtych ;)
no i problem zdiagnozowany ;]
panzerschreck pisze:To po co mówisz, że Katorz to czolówka skoro jej nie znasz? :mrgreen:

Takie tam chwycenie za słowa, ale odkładając żarty na bok- tym bardziej powinieneś pomyśleć nad jakimś małym aparacikiem na ucho. No i przestań patrzeć na nazwiska, wiem, że na Katorz grał Newsted :razz:
akurat nie Jason jest na tym albumie najważniejszy i dobrze o tym wiesz :P
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3334
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Voivod

Post autor: panzerschreck »

likipiki pisze:
panzerschreck pisze:Używam takich z Rossmanna i chyba pozostanę przy tamtych ;)
no i problem zdiagnozowany ;]
Wiedziałem, że gdzieś jest ten słaby punkt...
likipiki pisze:
panzerschreck pisze:To po co mówisz, że Katorz to czolówka skoro jej nie znasz? :mrgreen:

Takie tam chwycenie za słowa, ale odkładając żarty na bok- tym bardziej powinieneś pomyśleć nad jakimś małym aparacikiem na ucho. No i przestań patrzeć na nazwiska, wiem, że na Katorz grał Newsted :razz:
akurat nie Jason jest na tym albumie najważniejszy i dobrze o tym wiesz :P
Na Katorz jest ważny ten sam, który jest najważniejszy na każdej płycie Voivod, racja, ale myślałem że zawróciło Ci w głowie takie medialne nazwisko i już głupoty zacząłeś gadać ;)
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Voivod

Post autor: slayer »

likipiki pisze:i znowu nikt katorz nie docenia :(
dobra płyta, ale mimo wswzystko 1 z trzech najslabszych ;)

wiec liki: http://www.naturfarm.com.pl/produkty_7.htm
Jazz is not dead, it just smells funny.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Voivod

Post autor: Artur »

sz pisze:dobra płyta, ale mimo wswzystko 1 z trzech najslabszych ;)
jeno mi nie mów, że w tej trójce sie "Negatron" mieści bo zabije :twisted:

a "Katorz" ? ;) Fajna płyta, zwłaszcza gitary ładnie chodzą, ale żeby czołówka... :P

co do Voivod to dawno nie słuchałem (a pierwsze 2 to znam słabiutko, trzeba by odświeżyć) ale za to se sprawiłem takie coś, o :
Obrazek
fajna jest :P
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Voivod

Post autor: slayer »

Artur pisze:jeno mi nie mów, że w tej trójce sie "Negatron" mieści bo zabije
haha, zabij i wez sobie wszystkie moje plyty :mrgreen:
Artur pisze:fajna jest
wysmienita :) sam bym sobie taka sprawil :)

a ja jednak umiem wybrac ulubiona :mrgreen: slucham i slucham i wiem!
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3334
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Voivod

Post autor: panzerschreck »

Te, Artur, fajna ta koszulka ;) Ja już dawno przestałem się bawić w metalowe ciuchy (chce ktoś kupić ramoneskę? :mrgreen:) , ale ta to mega czad. Jak to wygląda, bo z tego obrazka coś niewiele wynika- po prostu to kółko z przodu na białym t-shircie, a z tyłu nic, tak? ;)

"Negatron" słuchałem chyba najmniej- ilekroć chciałem, zawsze sięgałem po "Phobos" bo oczywiste co lepsze :razz:
Co do dwóch pierwszych to debiut urywa jaja, ten brudny wyziew to jest czołówka na pewno, dwójka już słabsza troszkę ;)
Artur pisze: a "Katorz" ? ;) Fajna płyta, zwłaszcza gitary ładnie chodzą, ale żeby czołówka... :P
No bo który Voivod nie jest fajny? ;) Ale są fajniejsze i mniej fajne, Katorz to ten duzo mniej fajny :mrgreen:
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Voivod

Post autor: slayer »

panzerschreck pisze:, ten brudny wyziew to jest czołówka na pewno
black metal!
Jazz is not dead, it just smells funny.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Voivod

Post autor: Artur »

sz pisze:wysmienita :) sam bym sobie taka sprawil :)
panzerschreck pisze:Te, Artur, fajna ta koszulka ;)
dzięki ;) no a sprawić sobie możesz/cie na lajcie bo 18 zł na kropie płaciłem. I dziś mi doszła i już w niej na miasto poszedłem ;) świetna jest, i dużo bardziej wolałem właśnie białą (bo czarna też jest) bo tak wiosennie :P
sz pisze:a ja jednak umiem wybrac ulubiona :mrgreen: slucham i slucham i wiem!
"Nothingface" ? "Dimension Hatross" ? z nimi mam zawsze problem :P wstyd sie przyznać, ale też trudno nie słyszeć że to nietuzinkowe rzeczy. Kiedyś bede kochał bezgranicznie, dzis tylko bardzo lubie, hehehe ;]
panzerschreck pisze:ale ta to mega czad. Jak to wygląda, bo z tego obrazka coś niewiele wynika- po prostu to kółko z przodu na białym t-shircie, a z tyłu nic, tak?
dokładnie tak ;) prosta, fajna koszulinka :lol: fajnie sie komponuje z czarnymi bermudami i takimiż sandałami :mrgreen:

no a co do 'metalowych ciuchów' - dzis koszulki z okładką bym już nie kupił (no, z Down bym sobie kupił może :P ), ale jak sie trafi jakieś fajne logo to czemu nie. Ale chyba białe lepsze, co ta voivodowa potwierdza, hehehe ;]

także brać :mrgreen:
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3334
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Voivod

Post autor: panzerschreck »

Artur pisze:
sz pisze:a ja jednak umiem wybrac ulubiona :mrgreen: slucham i slucham i wiem!
"Nothingface" ? "Dimension Hatross" ? z nimi mam zawsze problem :P wstyd sie przyznać, ale też trudno nie słyszeć że to nietuzinkowe rzeczy. Kiedyś bede kochał bezgranicznie, dzis tylko bardzo lubie, hehehe ;]
Phobos! ;-)
Artur pisze:no a co do 'metalowych ciuchów' - dzis koszulki z okładką bym już nie kupił (no, z Down bym sobie kupił może :P ), ale jak sie trafi jakieś fajne logo to czemu nie. Ale chyba białe lepsze, co ta voivodowa potwierdza, hehehe ;]

także brać :mrgreen:
No ja chyba nie omieszkam, chociaż wolałbym w jakimś tradycyjnym sklepie, bo nie mam zaufania do wysyłanych ciuchów, ale jak mówisz że git, to pomyślę ;)
sz pisze:
panzerschreck pisze:, ten brudny wyziew to jest czołówka na pewno
black metal!
Dokładnie!!! I czym jest taka Nemesis Divina przy tym :mrgreen:


EDIT: A i jeszcze wczoraj na Polach MArsowych grał jakiś zespół co miejscami mocno Voivod zalatywał- jakieś "Piggy chords" się pojawiały, syntezator niemalże jak na Phobos generalnie podobny klimat utworów, choć muzycznie nie do końca. Ale byłem tak pijany że nie wiem co to było i też tak piąte przez dziesiąte słyszałem ;) "Ciągnik" Blendersów lepiej wchodził :D
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Voivod

Post autor: Artur »

panzerschreck pisze:Phobos! ;)
no tutaj pełna zgoda - "Phobos" = wiekopomne dzieło.
panzerschreck pisze:No ja chyba nie omieszkam, chociaż wolałbym w jakimś tradycyjnym sklepie, bo nie mam zaufania do wysyłanych ciuchów, ale jak mówisz że git, to pomyślę ;)
no ja jestem zadowolony bardzo, zamówiłem też shirta z logo A Perfect Circle i też jest fajna. Wiadomka, wszystko od gramatury zależy, dlatego radze brać takie od 180 g/m2. kiedyś wziąłem shirta logo Testament 150g/m2 - fajna była no ale niestety prania swoje zrobiły. a u Piospyego z forum zamówiłem Nevermore 180g/m2 i nic po niej nie widać żeby miała już taki staż :P
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Voivod

Post autor: slayer »

Nothingface oczywiscie :)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Voivod

Post autor: slayer »

Jazz is not dead, it just smells funny.
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Voivod

Post autor: Stormshield »

Zajebista, ale cena rzeczywiście zaporowa.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Voivod

Post autor: slayer »

Z voivod jestem zmienny jak kobita, co slucham plyty to ulubiona ;-)
jednak nie umiem wybrac ;-)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Stormshield
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1908
Rejestracja: śr wrz 13, 2006 8:58 pm
Skąd: Tychy/Katowice

Re: Voivod

Post autor: Stormshield »

Ja z nimi mam tak, ze raz płyta bardzo mi się podoba, raz jest dla mnie niesłuchalna ;)
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Voivod

Post autor: slayer »

pojawila sie zajebicho koszulka z czacha voivodowa :)

http://www.rockmetalshop.pl/product-pol ... 7-A-f.html
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Voivod

Post autor: likipiki »

kiiicz :P
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Voivod

Post autor: slayer »

i o to w tym wszystkim chodzi :)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Voivod

Post autor: likipiki »

And it's a dirty job but someone's gotta do it...
ODPOWIEDZ