Iced Earth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 357
Re: Iced Earth
No generalnie mam na myśli to co już metal napisał - to że płyta nie brzmi dynamicznie nie jest w żadnym wypadku winą Barlowa tylko tego jak te kawałki są skonstruowane no i niestety dość miałkiego brzmienia
(Przemogłem się i posłuchałem jeszcze Declaration Day i 10000 Strong z tego Owensowego boota - Declaration zmasakrowane,ale Strong brzmi nieźle)
(Przemogłem się i posłuchałem jeszcze Declaration Day i 10000 Strong z tego Owensowego boota - Declaration zmasakrowane,ale Strong brzmi nieźle)
Re: Iced Earth
a. Ale ja uważam że Barlow jest zamulający :]. I moze i muzyka taka jest ale on ten efekt potęguje.Żelazny pisze:o generalnie mam na myśli to co już metal napisał - to że płyta nie brzmi dynamicznie nie jest w żadnym wypadku winą Barlowa tylko tego jak te kawałki są skonstruowane no i niestety dość miałkiego brzmienia
Re: Iced Earth
iEvE pisze:Ale ja uważam że Barlow jest zamulający :]. I moze i muzyka taka jest ale on ten efekt potęguje.
i tu się zdecydowanie pod tym podpisuję. Zamula, dwie poprzednie płyty były udane, teraz mam wątpliwości już czy Schaffer dobrze to wszystko rozegrał
Re: Iced Earth
Schaffer to idiota, skoro uważa, że Burnt Offerings to jedno ze słabszych wydawnictw IE. Przypadkiem mu chyba wyszło coś takiegoAbstract pisze:teraz mam wątpliwości już czy Schaffer dobrze to wszystko rozegrał
Niech się dalej kumpluje z Blind Guardianami i tworzy śmieszne nadmuchane metalowe epickie "dzieła"- krzyżyk na drogę
Najnowszej płyty słuchać się nie da.
Re: Iced Earth
wczoraj pierwszy raz tego słuchałem, w ogóle mi sie do tego nie spieszyło i słusznie - bardzo średnia ta płyta sie wydaje. Brzmienie jest już suche do granic możliwości, patenty te same (choć jakos na poprzednich płytach mi tak nie przeszkadzały
), w dodatku wszystko takie bez polotu. "Framing Armageddon" oczywiście duuuuużo lepsze.
nie zdziwie sie jak kolejne płyty Iced Earth (o ile wyjdą) będą stały na podobnym poziomie.
Oczywiście to tylko refleksje po jednym odsłuchu
więc teoretycznie opinia może ulec zmianie, ale baardzo wątpie.
nie zdziwie sie jak kolejne płyty Iced Earth (o ile wyjdą) będą stały na podobnym poziomie.
Oczywiście to tylko refleksje po jednym odsłuchu
Re: Iced Earth
Stu Block z Into Eternity nowym fronntmanem Iced Earth.Koles prezentuje sie naprawde przyzwoicie
http://www.youtube.com/watch?v=Mm-RGms9Kn0
http://www.youtube.com/watch?v=Mm-RGms9Kn0
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Iced Earth
Iced Earth słucham stosunkowo krótko, myślę że jakieś 2 lata, a upodobałem sobie zwłaszcza albumy nagrane z Owensem (szczególnie Armageddon), chociaż Something Wicked czy Dark Saga stawiam w zasadzie na równi. Nie pasują mi zupełnie dwa pierwsze krążki, choć nie powiem i tam znalazłem kilka rodzynków.
Może ciężko w to uwierzyć, ale przebrnąłem przez wszystkie 51 stron tego tematu (łatwo nie było
) i nie mogę się nadziwić jaką niechęcią niektórzy z Was pałali do Owensa, wychwalając pod niebiosa Barlowa. Uczciwie przyznaję, że uwielbiam obu, ale jednak Owens to Owens - na dzień dzisiejszy chyba wokalista dysponujący najlepszym głosem.
Po cichu liczyłem, że po dezercji (ciekawe czy faktycznie ostatniej) Barlowa w Iced Earth ponownie zaśpiewa ten najsłuszniejszy z wokalistów, stało się jednak inaczej. Nie skreślam jednak tego chłopaka, choć wydaje mi się, że w starciu z takimi poprzednikami ma raczej nikłe szanse...
Tak czy siak ktoś tu napisał, że Owens słabo wypada w utworach Barlowa, wiec postanowiłem dać link do tego utworu. Barlow powinien sobie to puszczać i uczyć się śpiewu od Tima
http://www.youtube.com/watch?v=FnQBe2Sy-Pw
Swoją drogą wiadomo co DVD, które miało ukazać się w marcu? Zaraz maj, a o wydawnictwie kompletna cisza...
Może ciężko w to uwierzyć, ale przebrnąłem przez wszystkie 51 stron tego tematu (łatwo nie było
Po cichu liczyłem, że po dezercji (ciekawe czy faktycznie ostatniej) Barlowa w Iced Earth ponownie zaśpiewa ten najsłuszniejszy z wokalistów, stało się jednak inaczej. Nie skreślam jednak tego chłopaka, choć wydaje mi się, że w starciu z takimi poprzednikami ma raczej nikłe szanse...
Tak czy siak ktoś tu napisał, że Owens słabo wypada w utworach Barlowa, wiec postanowiłem dać link do tego utworu. Barlow powinien sobie to puszczać i uczyć się śpiewu od Tima
http://www.youtube.com/watch?v=FnQBe2Sy-Pw
Swoją drogą wiadomo co DVD, które miało ukazać się w marcu? Zaraz maj, a o wydawnictwie kompletna cisza...
Re: Iced Earth
To był genialny koncert... muzycznie i widowiskowo. Jeden z lepszych na jakim byłem w życiu, a sporo już tego było. Zespół w doskonałej formie, doskonałe oprawa (światła i pirotechnika), a do tego jeszcze całkiem niezła setlista.Mr.Hankey pisze:http://www.youtube.com/watch?v=FnQBe2Sy-Pw
www.MetalSide.pl
Re: Iced Earth
Ciekawe wykonanie The Prophecy, ale IMO ten kawałek i wykonanie należy i tak do ery Barlowa 
Re: Iced Earth
No raczej... Ten kawałek polega na łamiącym się głosie Barlowa w wolniejszych częściach, a nie czkaniu Owensa, np: ma-ssa-cre-this-night 
W ogóle przearanżowali go trochę pod Rippera, bo tego czkania gitar nie bylo w oryginale.
btw
http://www.youtube.com/watch?v=0WVx4NdCH7I
W ogóle przearanżowali go trochę pod Rippera, bo tego czkania gitar nie bylo w oryginale.
btw
http://www.youtube.com/watch?v=0WVx4NdCH7I
-
sfarpowany
- -#Charlotte

- Posty: 8
- Rejestracja: sob cze 18, 2011 1:24 pm
Re: Iced Earth
jak ktoś będzie miał live'a z tym nowym wokalistą niech podrzuci linka
bo jak na razie jestem mega sceptyczny
przed usłyszeniem jakieś próbki olewam koncert w Warszawie
bo jak na razie jestem mega sceptyczny
przed usłyszeniem jakieś próbki olewam koncert w Warszawie
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Iced Earth
Nabyłem nowe wydawnictwo zespołu - Festivals Of The Wicked i tylko utwierdziłem się w przekonaniu, że Owens>>>>>>>>>>Barlow
Samo wydawnictwo naprawdę fajne, choć jak dla mnie kiepsko zmiksowane. Lepiej brzmi w to w stereo niż w 5.1, co jest mocno niepokojące. Jakość obrazu natomiast jak na DVD bardzo dobra, dziwne, że nie zdecydowano się na wydanie Blu-ray, choć może wydawca będzie chciał zarobić dwa razy i w niedługim czasie zobaczymy także "niebieską" wersję. A samo wydanie bardzo fajne, eleganckie pudełko i naprawdę duża flaga w prezencie - oby więcej takich dodatków.
Samo wydawnictwo naprawdę fajne, choć jak dla mnie kiepsko zmiksowane. Lepiej brzmi w to w stereo niż w 5.1, co jest mocno niepokojące. Jakość obrazu natomiast jak na DVD bardzo dobra, dziwne, że nie zdecydowano się na wydanie Blu-ray, choć może wydawca będzie chciał zarobić dwa razy i w niedługim czasie zobaczymy także "niebieską" wersję. A samo wydanie bardzo fajne, eleganckie pudełko i naprawdę duża flaga w prezencie - oby więcej takich dodatków.
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Iced Earth
Dokładnie.
Re: Iced Earth
W sieci mozna odsluchac nowa wersje Dante's Inferno ze Stu Blockiem .Dal mnie po prostu bomba!!!!! Ojh czuje ze nowa plyta bedzie genialna 
Re: Iced Earth
Miazga, wiedziałem że Stu to strzał w dziesiątkę

Re: Iced Earth
Janek Schaffer ma leb na karku
Oby do 17 pazdziernika 
Re: Iced Earth
Stucifer pasuje do tej kapeli 1000x bardziej, niż Owens.
Re: Iced Earth
Też tak uważam, z całym szacunkiem dla Ripera


