Slayer

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Slayer

Post autor: likipiki »

ja nie widzę różnicy :(
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
miki
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4867
Rejestracja: sob paź 04, 2003 1:41 pm
Skąd: katowice

Re: Slayer

Post autor: miki »

z czym?

jest ewidentny progres. 'Christ Illusion' to kał album, a tutaj już jest jeden fajny numer, więc jest o niebo lepiej :)

co prawda do poziomu wybornej płyty 'Marcello Satani' daleko, ale nie można mieć wszystkiego
Awatar użytkownika
likipiki
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3214
Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
Skąd: Racibórz / Kraków

Re: Slayer

Post autor: likipiki »

miki pisze:z czym?
w sumie to niepamiętam o co mi chodziło..
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

zadnych pit stopow i plyta jak marzenie, swietny numer
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

Obrazek
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Slayer

Post autor: tomtomala »

Araya rządzi. Gość jest niesamowity, wyluzowany i szczery. Uwielbiam go słuchać :mrgreen:
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

a jak wybuchal smiechem to glosniki przyciszalem :lol:
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Slayer

Post autor: tomtomala »

slayer pisze:a jak wybuchal smiechem to glosniki przyciszalem
Śmiech ma zajebisty - szczególnie jak gada o Metallice. hehehe
Awatar użytkownika
panzerschreck
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3329
Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
Skąd: Gło/Wro

Re: Slayer

Post autor: panzerschreck »

Fajniusi wywiad, i nawet sam Arraya zaproponował następne pytania, chociaż czas się skończył ;) A nowa Metallica- miszcz.
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Slayer

Post autor: Artur »

Spoko ten wywiad. Choć co do pytań o nową Metallikę - Tomcio chyba nie zdaje sobie sprawy, że "Death Magnetic" lepsze od "Christ Illusion" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: Slayer

Post autor: tomtomala »

Artur pisze:że "Death Magnetic" lepsze od "Christ Illusion" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ciekawe w którym momencie. Hmm - musiałbym się mocno zastanowić....
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: Slayer

Post autor: Elevatorman »

tomtomala pisze:Ciekawe w którym momencie
... w żadnym :mrgreen:
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: Slayer

Post autor: yankes »

Artur pisze: "Death Magnetic" lepsze od "Christ Illusion" :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Zgadzam się. Christ Illusion to jeden z najsłabszych albumów Slayera...Trochę śmieszne jest już to krytykowanie Mety przez Kinga czy Arayę. Lars zapytany w jednym wywiadzie o stosunki z Slayerem powiedział, ze jak się spotykają to wszystko jest zajebiście - pogadają, pośmieją się, wypiją a następnego dnia czyta jak King jedzie po Mecie. Trochę to pod publikę jest robione, bo to chwytliwy temat.. :twisted:
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Slayer

Post autor: Artur »

tomtomala pisze:Ciekawe w którym momencie. Hmm - musiałbym się mocno zastanowić....
choćby w takim, że "Christ Illusion", mimo że w gruncie rzeczy bardzo dobre, nie wnosi do twórczości Slayera absolutnie NIC, Slayer takie rzeczy już kiedyś robił lepiej (cały okres HA - DI ), a "Death Magnetic", chociaż nosi jakieśtam piętno płyt z lat 80. jest jednak kolejnym powiewem świeżości w muzyce Mety, takiego groove jaki mają niektóre kawałki nigdy u nich nie było...

ot, moje zdanie ;) nigdy nie rozumiałem też spuszczania się nad "CI". Jak chodzi o ostatnie Slayery to zapodajcie "God Hates Us All" i poczujcie różnicę ;) "Bloodline", "Disciple", "New Faith" i pozamiatane :cool:
Ostatnio zmieniony wt gru 09, 2008 5:54 pm przez Artur, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

yanek pisze:Trochę to pod publikę jest robione, bo to chwytliwy temat..
good to compare
chociaż nosi jakieśtam piętno płyt z lat 80. jest jednak kolejnym powiewem świeżości w muzyce Mety, takiego groove jaki mają niektóre kawałki nigdy u nich nie było...
a ja nie rozumiem jaki to groove te kawalki maja? ta muzyka jest bez duszy;), poza tym jeszcze zjebali gary:)))
Jazz is not dead, it just smells funny.
Artur
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5547
Rejestracja: wt wrz 06, 2005 4:37 pm
Skąd: Siem-ce Śl./Kraków

Re: Slayer

Post autor: Artur »

slayer pisze:a ja nie rozumiem jaki to groove te kawalki maja?
zajebisty ;) bujają bardziej niż kiedykolwiek ;]
slayer pisze:ta muzyka jest bez duszy;),
jak dla kogo, dla mnie na takim "CI" nie ma duszy żeby pozostać przy naszym porównaniu
slayer pisze:poza tym jeszcze zjebali gary:)))
fakt, że atutem tej płyty nie są, ale i tak jest spoooro lepiej niż na poprzedniej
Deleted User 357

Re: Slayer

Post autor: Deleted User 357 »

Artur pisze: jak dla kogo, dla mnie na takim "CI" nie ma duszy żeby pozostać przy naszym porównaniu
Zgadzam się, jak dla mnie "CI" to taka płyta kompletnie bez feelingu, ot leci sobie, ale mam ja przynajmniej takie wrażenie że jest to takie "odrobienie pańszczyzny" - nie drażni, ale też kompletnie nie przyciąga. CI miało zabijać i zabija, ale przeciętnością.
Awatar użytkownika
slayer
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6853
Rejestracja: pt kwie 04, 2003 9:03 pm

Re: Slayer

Post autor: slayer »

Nie jest przeciętny, jest inny. Aha i juz sam otwieracz zabija nowa metallice;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: Slayer

Post autor: Szajba »

spójrzcie jaką perełkę znalazłem:
Click!
Poznajecie "tresera" ? :mrgreen: a i głos kamerzysty jakby znajomy... xD
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
ODPOWIEDZ