Slayer
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Slayer
z czym?
jest ewidentny progres. 'Christ Illusion' to kał album, a tutaj już jest jeden fajny numer, więc jest o niebo lepiej
co prawda do poziomu wybornej płyty 'Marcello Satani' daleko, ale nie można mieć wszystkiego
jest ewidentny progres. 'Christ Illusion' to kał album, a tutaj już jest jeden fajny numer, więc jest o niebo lepiej
co prawda do poziomu wybornej płyty 'Marcello Satani' daleko, ale nie można mieć wszystkiego
- likipiki
- -#Lord of the flies

- Posty: 3214
- Rejestracja: pt kwie 11, 2003 9:05 pm
- Skąd: Racibórz / Kraków
Re: Slayer
w sumie to niepamiętam o co mi chodziło..miki pisze:z czym?
And it's a dirty job but someone's gotta do it...
Re: Slayer
zadnych pit stopow i plyta jak marzenie, swietny numer
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Slayer
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Slayer
Araya rządzi. Gość jest niesamowity, wyluzowany i szczery. Uwielbiam go słuchać 
Re: Slayer
Śmiech ma zajebisty - szczególnie jak gada o Metallice. heheheslayer pisze:a jak wybuchal smiechem to glosniki przyciszalem
- panzerschreck
- -#Lord of the flies

- Posty: 3329
- Rejestracja: pn gru 24, 2007 12:22 am
- Skąd: Gło/Wro
Re: Slayer
Fajniusi wywiad, i nawet sam Arraya zaproponował następne pytania, chociaż czas się skończył
A nowa Metallica- miszcz.
Nicotine-Valium-Vicodine-Marijuana-Ecstasy and Alcohol
Re: Slayer
Spoko ten wywiad. Choć co do pytań o nową Metallikę - Tomcio chyba nie zdaje sobie sprawy, że "Death Magnetic" lepsze od "Christ Illusion"

Re: Slayer
Ciekawe w którym momencie. Hmm - musiałbym się mocno zastanowić....Artur pisze:że "Death Magnetic" lepsze od "Christ Illusion"![]()
![]()
- Elevatorman
- -#Clansman

- Posty: 4390
- Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
- Skąd: Wrocław
Re: Slayer
... w żadnymtomtomala pisze:Ciekawe w którym momencie
Re: Slayer
Zgadzam się. Christ Illusion to jeden z najsłabszych albumów Slayera...Trochę śmieszne jest już to krytykowanie Mety przez Kinga czy Arayę. Lars zapytany w jednym wywiadzie o stosunki z Slayerem powiedział, ze jak się spotykają to wszystko jest zajebiście - pogadają, pośmieją się, wypiją a następnego dnia czyta jak King jedzie po Mecie. Trochę to pod publikę jest robione, bo to chwytliwy temat..Artur pisze: "Death Magnetic" lepsze od "Christ Illusion"![]()
![]()
Re: Slayer
choćby w takim, że "Christ Illusion", mimo że w gruncie rzeczy bardzo dobre, nie wnosi do twórczości Slayera absolutnie NIC, Slayer takie rzeczy już kiedyś robił lepiej (cały okres HA - DI ), a "Death Magnetic", chociaż nosi jakieśtam piętno płyt z lat 80. jest jednak kolejnym powiewem świeżości w muzyce Mety, takiego groove jaki mają niektóre kawałki nigdy u nich nie było...tomtomala pisze:Ciekawe w którym momencie. Hmm - musiałbym się mocno zastanowić....
ot, moje zdanie
Ostatnio zmieniony wt gru 09, 2008 5:54 pm przez Artur, łącznie zmieniany 2 razy.
Re: Slayer
good to compareyanek pisze:Trochę to pod publikę jest robione, bo to chwytliwy temat..
a ja nie rozumiem jaki to groove te kawalki maja? ta muzyka jest bez duszy;), poza tym jeszcze zjebali gary:)))chociaż nosi jakieśtam piętno płyt z lat 80. jest jednak kolejnym powiewem świeżości w muzyce Mety, takiego groove jaki mają niektóre kawałki nigdy u nich nie było...
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Slayer
zajebistyslayer pisze:a ja nie rozumiem jaki to groove te kawalki maja?
jak dla kogo, dla mnie na takim "CI" nie ma duszy żeby pozostać przy naszym porównaniuslayer pisze:ta muzyka jest bez duszy;),
fakt, że atutem tej płyty nie są, ale i tak jest spoooro lepiej niż na poprzedniejslayer pisze:poza tym jeszcze zjebali gary:)))
-
Deleted User 357
Re: Slayer
Zgadzam się, jak dla mnie "CI" to taka płyta kompletnie bez feelingu, ot leci sobie, ale mam ja przynajmniej takie wrażenie że jest to takie "odrobienie pańszczyzny" - nie drażni, ale też kompletnie nie przyciąga. CI miało zabijać i zabija, ale przeciętnością.Artur pisze: jak dla kogo, dla mnie na takim "CI" nie ma duszy żeby pozostać przy naszym porównaniu
Re: Slayer
Nie jest przeciętny, jest inny. Aha i juz sam otwieracz zabija nowa metallice;)
Jazz is not dead, it just smells funny.
Re: Slayer
spójrzcie jaką perełkę znalazłem:
Click!
Poznajecie "tresera" ?
a i głos kamerzysty jakby znajomy... xD
Click!
Poznajecie "tresera" ?
już nie mam tu najwięcej postów


