Szkoda za to, że w wersji CD nie słychać pirotechniki, która w połączeniu z muzyka daje naprawdę znakomity efekt na Blu-ray i DVD. Ale jak to u Maidenów - pomieszanie z poplątaniem...WICKER MAN pisze:Dobrze chociaż, że w wersji CD tego nie ma.
Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3011
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
tak oczywiście wyraźnie słychać że w niektórych momentach publiczność jest bardziej nagłośniona
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
kiedy PL napisy do FLIGHT 666?? przetłumaczy ktoś ?:)
-
szatanista
- -#Long distance runner

- Posty: 947
- Rejestracja: wt lut 10, 2004 1:24 pm
- Skąd: Legionowo
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
kupcie mi edycje blu-ray + odtwarzacz to wam przetłumacze 
Ostatnio zmieniony pn cze 01, 2009 8:04 am przez szatanista, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
dajcie mi angielskie napisy, film w *.avi to wam przetłumacze 
już nie mam tu najwięcej postów

Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
ja mam ang. napisy i film przerobiony na avi ?
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
Ok, koncert obejżany. No i.....mieszane uczucia mam
Generalnie znów na początku płyta przycinała, po przetarciu i restarcie było już ok. Obraz w całym koncercie super, nie za szybkie zmiany kamer, generalnie jest git. Ale dźwięk.... no własnie nie wiem co pisać, bo się zastanawiam czy to nie wina, starego już, kina domowego.
Bębny i bas były ok, publika też dobrze wmieszana, ale teraz gitary: Dave słyszany generalnie dobrze (źródło pozorne dźwięku jego gitary z lewej strony), Adrian też. Za to Janick był często zbyt bardzo słyszany w prawym surroundzie, trochę to z dupy brzmiało jak w FOTD był z przodu z prawej a w innym utworze (HBTN na przykład) źródło pozorne dźwięku gitary Janicka było bardziej z tyłu, a już na pewno nie z przodu. Bruce moim zdaniem mógłby być głośniejszy, no i był z tego co się zorientowałem nie w przednim centralnym głośniku, a w lewym i prawym. Do tego doszedł, zbyt duży moim zdaniem, pogłos i w rezultacie Bruce jakoś zlewał się z innymi dźwiękami, "ciężko" się go słuchało.
Poza tym generalną wadą dźwięku był pogłos, zbyt duży jak na mój gust. Oprócz tego czasem niektóre dźwięki rozlegały się nagle z tyłu za głową (czyli były w obu surroundach), czasem było tak, że źródło pozorne było nie do zlokalizowania - z pogłosem, po czym ułamek sekundy później było z przodu (bez takiego pogłosu), po czym znowu wracał pogłos.
Prosiłbym, aby inni napisali czy też macie podobnie dźwięki i ich rozstaw w głośnikach (wtedy zrzuciłbym to wszystko na produkcję), czy tylko ja coś takiego mam (wtedy wiem, że kino domowe jest do zmiany w niedługim czasie) ???
Generalnie znów na początku płyta przycinała, po przetarciu i restarcie było już ok. Obraz w całym koncercie super, nie za szybkie zmiany kamer, generalnie jest git. Ale dźwięk.... no własnie nie wiem co pisać, bo się zastanawiam czy to nie wina, starego już, kina domowego.
Bębny i bas były ok, publika też dobrze wmieszana, ale teraz gitary: Dave słyszany generalnie dobrze (źródło pozorne dźwięku jego gitary z lewej strony), Adrian też. Za to Janick był często zbyt bardzo słyszany w prawym surroundzie, trochę to z dupy brzmiało jak w FOTD był z przodu z prawej a w innym utworze (HBTN na przykład) źródło pozorne dźwięku gitary Janicka było bardziej z tyłu, a już na pewno nie z przodu. Bruce moim zdaniem mógłby być głośniejszy, no i był z tego co się zorientowałem nie w przednim centralnym głośniku, a w lewym i prawym. Do tego doszedł, zbyt duży moim zdaniem, pogłos i w rezultacie Bruce jakoś zlewał się z innymi dźwiękami, "ciężko" się go słuchało.
Poza tym generalną wadą dźwięku był pogłos, zbyt duży jak na mój gust. Oprócz tego czasem niektóre dźwięki rozlegały się nagle z tyłu za głową (czyli były w obu surroundach), czasem było tak, że źródło pozorne było nie do zlokalizowania - z pogłosem, po czym ułamek sekundy później było z przodu (bez takiego pogłosu), po czym znowu wracał pogłos.
Prosiłbym, aby inni napisali czy też macie podobnie dźwięki i ich rozstaw w głośnikach (wtedy zrzuciłbym to wszystko na produkcję), czy tylko ja coś takiego mam (wtedy wiem, że kino domowe jest do zmiany w niedługim czasie) ???
-
ironlukasz
- -#Charlotte

- Posty: 19
- Rejestracja: ndz maja 31, 2009 10:18 pm
- Skąd: Chodzież
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
To będą polskie napisy?
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
co?!szatanista pisze:blue ray
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
wczoraj wybrałem się do kina do arkadii na anioły i demony i przy okazji chciałem sobie zakupić nowe wydawnictwo w saturnie, a tu się okazało, że jakieś zielone świątki są i sklepy pozamykane...
ciągle się zastanawiam czy szarpnąć się na blu czy jednak kupić na dvd...
z jednej strony niby super jakość, a z drugiej 30 zł mniej i wydanie kolekcjonerskie. no i większa mobilność, bo będę mógł to obejrzeć praktycznie wszędzie...
ale chyba jednak te 30 dołożę i będę się cieszył jakością HD, a wersję uniwersalną załatwię sobie z innego źródła
ciągle się zastanawiam czy szarpnąć się na blu czy jednak kupić na dvd...
z jednej strony niby super jakość, a z drugiej 30 zł mniej i wydanie kolekcjonerskie. no i większa mobilność, bo będę mógł to obejrzeć praktycznie wszędzie...
ale chyba jednak te 30 dołożę i będę się cieszył jakością HD, a wersję uniwersalną załatwię sobie z innego źródła
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
nareszcie znalazłem chwile by obejrzeć dokumentalny film, a nie tylko koncert 
uważam go za równie udany i ciekawy jak sam koncert. Fajnie pobyć trochę z MAIDENami "od kuchni"
Płacz dorosłego faceta w Kolumbii, bo udało mu się złapać pałeczkę Nicko robi wrażenie i daje do myślenia co dla niektórych fanów znaczy ten zespół
UP THE IRONS!
uważam go za równie udany i ciekawy jak sam koncert. Fajnie pobyć trochę z MAIDENami "od kuchni"
Płacz dorosłego faceta w Kolumbii, bo udało mu się złapać pałeczkę Nicko robi wrażenie i daje do myślenia co dla niektórych fanów znaczy ten zespół
UP THE IRONS!
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
Dla mnie była to chyba najśmieszniejsza scena filmu.
Obok psów w Meksyku.
A ten fan był z Kurytyby, nie z Kolumbii. Po prostu wmontowali ujęcia z innego koncertu.
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
A propos właśnie tych wstawek z innych koncertów to niektóre są nawet bardzo zauważalne. Dla przykładu obejrzyjcie sobie początek Wasted Years, Adrian ma pod tym swoim kubraczkiem koszulke z gwiazda, później już ma inną, podobnie fani podczas różnych utworów są ci sami tylko oczywiście z różnych ujęć.
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
Akurat co do fanów to ujęcia pochodzą raczej z "prawdziwych" koncertów - po prostu wiele osób podróżowało za zespołem i było na większości koncertów pierwszej części trasy.jArO pisze:A propos właśnie tych wstawek z innych koncertów to niektóre są nawet bardzo zauważalne. Dla przykładu obejrzyjcie sobie początek Wasted Years, Adrian ma pod tym swoim kubraczkiem koszulke z gwiazda, później już ma inną, podobnie fani podczas różnych utworów są ci sami tylko oczywiście z różnych ujęć.
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
No nieważne skąd on tam był grunt żeby było wiadomo kiedy tego szukaćWICKER MAN pisze:Dla mnie była to chyba najśmieszniejsza scena filmu.Obok psów w Meksyku.
A ten fan był z Kurytyby, nie z Kolumbii. Po prostu wmontowali ujęcia z innego koncertu.
Psy rządzą!
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
Psy
, nie trzeba filmu o Maiden żeby takie widoki ze zwierzakami oglądać, Ksiądz RZĄDZI, te dziary no i liryki Maiden w kazaniach, facet musi ich autentycznie kochać, jak nikt. Jak zobaczyła to "moja", burknęła - " ...ten zespół doprowadził ludzi do obłędu". No i dobrze! 
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
fakt że ten kaznodzieja, też jest niezły 
Sporo ma tych dziar, ale średniej jakości
Natomiast niezła jest ta na całe plecy z najnowszej trasy - piramida
Sporo ma tych dziar, ale średniej jakości
Natomiast niezła jest ta na całe plecy z najnowszej trasy - piramida
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
Ja wcześniej nigdy nie widziałem takiego widoku...faust pisze:Psy, nie trzeba filmu o Maiden żeby takie widoki ze zwierzakami oglądać
Najlepsze są ujęcia Ed Force One kręcone z powietrza i cięte riposty Nicko oraz Bruce'a... A także ujęcia zza kulis. Wywiady z fanami osobiście trochę mnie nudzą... I tak za dużo tego mieliśmy na IMTV.
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
Tzn że w Heaven Can Wait te wygłupy Bruce'a z mumią to wstawki z innego koncertu?WICKER MAN pisze:Przede wszytkim patrzcie na mumie po bokach (które były bodajże jedynie w Australii, LA, NJ i Toronto)
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6594
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: Iron Maiden: Flight 666 - The Movie
Tak, bodajże z Australii.
W Sao Paulo na pierwszej częsci trasy nie mieli małych mumii.


