The Final Frontier

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: The Final Frontier

Post autor: Budziol »

i tego sie trzymajmy ;)
a wczerwcu koncert u nas promujacy nowa plyte :)
marzenia ;)
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Final Frontier

Post autor: RALF »

Gorzej jak Meta i Ironsi nałożą się na siebie ;-) a za dwa tygodnie zawitają AC/DC na Bemowo. Trza będzie biec po kredyt albo kogoś okraść :dance: - proponuję napad na bank w stylu "Breaking The Law" Judas Priest!!!
Awatar użytkownika
wojteq
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1850
Rejestracja: pt cze 30, 2006 11:37 am
Skąd: Szczecin

Re: The Final Frontier

Post autor: wojteq »

A jeszcze wracając do tego zwlekania z wydaniem albumu. Nie znam się na tym, ale wydaje mi się, że oprócz tego, że płyta jest nagrana w studio, musi przejść przez różne masteringi i inne obróbki. No i raczej osoba dokonująca czegoś takiego niekoniecznie może mieć czas od razu. Płyta pewnie trafia do kolejki "oczekujących". A więc to też trwa pewnie kolejne miesiące. Ale załóżmy, że zajmie się tym Kevin Shirley, to wydaje mi się, że powinien do płyty podejść na świeżo, po 2-3 miesiącach pracy nad innymi projektami, wtedy miałby inne spojrzenia na album jako całość itd. Oczywiście podejście do płyty od razu po nagraniu ma też swoje plusy, że jest się nadal w całym tym "klimacie" nagrań, lecz z drugiej strony nie jest się moim zdaniem do końca obiektywnym. Podsumowując, uważam, że płyta zanim będzie wydana, powinna się "przegryźć", podczas gdy zespół i management w tym czasie ustalają szczegóły typu single, okładki itd.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: The Final Frontier

Post autor: Budziol »

oczywiscie masz 100% racji

to po prostu zwykle moje dumanie ze wchodza 3 miesiace wczesniej do studia to mogliby i wydac ja wczesniej :)
ale oni maja juz swoje zelazne plany, daty itd nam pozostaje tylko czekac :)
Brave
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 11
Rejestracja: pn gru 14, 2009 7:25 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: The Final Frontier

Post autor: Brave »

Z doświadczenia wiem, ze im dłużej się czeka tym później płyta 'lepiej smakuje', że też się tak wyrażę. Poza tym jeśli chodzi o Ironów to i tak wszyscy wiemy, że czekać warto :)
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Final Frontier

Post autor: RALF »

To fakt - obstawiam wrzesień, to już u nich niemal tradycja!
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3241
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: The Final Frontier

Post autor: vyrus »

Na AMOLAD czekałem najdłużej :lol:
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: The Final Frontier

Post autor: cellman »

I była świetna, nieprawdaż?
Deleted User 2259

Re: The Final Frontier

Post autor: Deleted User 2259 »

cellman pisze:I była świetna, nieprawdaż?
:lol: :lol: :lol:
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Final Frontier

Post autor: RALF »

PRAWDAŻ ;-)
S1MON
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5214
Rejestracja: pt sie 20, 2004 11:12 pm
Skąd: South Park

Re: The Final Frontier

Post autor: S1MON »

Brave pisze:Z doświadczenia wiem, ze im dłużej się czeka tym później płyta 'lepiej smakuje'
ostatni G`N`R mi nie smakuje.
Awatar użytkownika
jesper
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1313
Rejestracja: pn mar 31, 2003 8:16 pm
Skąd: Lublin

Re: The Final Frontier

Post autor: jesper »

cellman pisze:I była świetna, nieprawdaż?
... taaaa, tak rewelacyjna :dance: że jak teraz patrzę wstecz to od chwili premiery jej słuchałem może ze dwa razy :facepalm:
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Final Frontier

Post autor: RALF »

A ja wracam często i chętnie :mrgreen:
Awatar użytkownika
WICKER MAN
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6610
Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
Skąd: Warszawa

Re: The Final Frontier

Post autor: WICKER MAN »

Ten temat nie dotyczy AMOLAD. :roll:

W Paryzu powstalo 6 nowych utworow. Wiec Panowie troche sie obijali. ;) Wyglada na to, ze beda musieli pokomponowac jeszcze po Nowym Roku lub juz w studiu.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Final Frontier

Post autor: RALF »

Przez miesiąc, to nie jest mało, pewnie wszystko ogrywali. Płyta pewnikiem we wrześniu się ukaże. ;-)
Deleted User 804

Re: The Final Frontier

Post autor: Deleted User 804 »

Może wszystkie powyżej 10 minut i nic nowego nie dorzucą ;-)
Awatar użytkownika
soulburner
-#Invader
-#Invader
Posty: 208
Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
Skąd: Tomaszów Mazowiecki

Re: The Final Frontier

Post autor: soulburner »

Łał, dawno mnie tu nie było, przez dłuższy czas myślałem, że strona po prostu przestała istnieć ;) Ale ja nie o tym :)

Wydanie AMOLAD bez masteringu było bardzo odważnym i istotnym krokiem. Pominięcie całej "wojny głośności" jest po prostu piękne. Sam miks nie jest jednak wcale tak rewelacyjny i chciałbym, aby tym razem mastering został wykonany - ale "porządnie", czyli oddany w ręce inżyniera, który nie jest zafascynowany głośnością, ale jakością (Steven Wilson? ;)).

Mając do wyboru wydanie nowej płyty w takiej formie jak AMOLAD i z typową głośną produkcją 99% dzisiejszych płyt, zdecydowanie wybrałbym to pierwsze. Chciałbym jednak, aby brzmienie było jak najbardziej dopieszczone - po prostu bardziej studyjne..

Świetnie byłoby, gdyby Harris trochę dał sobie spokój z próbowaniem uchwycenia gry na żywo na studyjnym albumie (od No Prayer mu to nie wychodzi ;)). Cały zespół zarejestrowany za jednym podejściem? Owszem. Ale niech wokal nagrają już "normalnie", czyli nie za jednym zamachem - zdaje się, że tak nagrywano BNW.

Co do materiału zawartego na nowej płycie... nie mam jakichś szczególnych wymagań. Co zespół nagra, to nagra - będziem oceniać później :)

Tak, można rzec, że jestem umiarkowanym audiofilem ;) choć osobiście uważam, że do tego miana jest mi baaardzo daleko :)


Jeśli chodzi o szybkość ukazywania się albumów, to najczęściej nie jest tak różowo - zarejestrowany, zmiksowany i nawet zmasterowany materiał nie oznacza gotowej płyty. Ktoś musi zająć się produkcją książeczki, tłoczeniem płyt, wytwórnia musi ustalić sobie grafik dotyczący promocji i masa innych mniej lub bardziej istotnych rzeczy, przez które od momentu gotowego nagrania do chwili fizycznego wydania CD może minąć nawet kilka miesięcy. Niestety, tak to już jest - ewentualnie przestawienie się całkowicie na dystrybucję cyfrową mogłoby ten proces przyspieszyć, ale wciąż jednak płyta w ręku to płyta w ręku :)
You must gather your party before venturing forth.
Awatar użytkownika
cellman
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1247
Rejestracja: ndz kwie 16, 2006 5:58 pm
Skąd: Głogów/ZG/Wawa

Re: The Final Frontier

Post autor: cellman »

Łatwo was sprowokować. Poza tym ja uważam, że A Matter Of Life And Death to udany album i już ;)
Brave
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 11
Rejestracja: pn gru 14, 2009 7:25 pm
Skąd: Bielsko-Biała

Re: The Final Frontier

Post autor: Brave »

S1MON pisze:
Brave pisze:Z doświadczenia wiem, ze im dłużej się czeka tym później płyta 'lepiej smakuje'
ostatni G`N`R mi nie smakuje.
Bo to juz nie to samo GN'R...
Poza tym wyjątek potwierdza regułę i nadal uważam, że kolejna płyta Ironów będzie równie udana co poprzednie, i wszyscy się przekonamy, ze warto było czekać - trochę optymizmu ;)
Awatar użytkownika
jArO
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 384
Rejestracja: wt sie 22, 2006 5:03 pm
Skąd: Brave New World

Re: The Final Frontier

Post autor: jArO »

No bardzo udany, ma chyba w sobie to coś, nie ma praktycznie dnia w którym chociaż jeden utwór z AMOLAD by nie zabrzmiał w moich głośnikach :)
ODPOWIEDZ