The Final Frontier
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: The Final Frontier
strasznie na "nie"Borys jesteś
ja uważam ze utwór na zywo zyskał i nie jest taki zły jak na 1szy singiel
ja uważam ze utwór na zywo zyskał i nie jest taki zły jak na 1szy singiel
Re: The Final Frontier
Budziol pisze:strasznie na "nie"Borys jesteś
ja uważam ze utwór na zywo zyskał i nie jest taki zły jak na 1szy singiel
Jestem i to bardzo!
Nie ukrywam TEGO!
Uważam, że utwór jast słaby, jak na gwiazdy takiego formatu!
Re: The Final Frontier
ale co WILDEST DREAMS czy BENEK byl Twoim zdaniem inny?
lepszy?
lepszy?
Re: The Final Frontier
Daj spokoj, cyferki mu sie chyba poprzestawialy jak wiek wpisywal. Zwykly trol, bo wchodzi na kazdy watek i pisze jak to wszystko jest do dupy. Gdyby el dorado bylo nagrane w latach 80-tych, a taki np. number of the beast( utwor) dzis, to pisalby jak to kiedys tworzyli wspaniale utwory jak el dorado a dzis nudne i bezsensowne number of the beast. I to pisze tylko raz, ztrolowac sie nie dam :]Budziol pisze:ale co WILDEST DREAMS czy BENEK byl Twoim zdaniem inny?
lepszy?
Re: The Final Frontier
mogę potwierdzić ,że ten użytkownik ma 31 lat bo znam osobiście 
a co do porównanie z Benkiem to przyznam ,że El Dorado na początku lepiej mi się spodobał, na Reinkarnację narzekałem wręcz histerycznie ,ale z czasem mi bardzo awansował, natomiast niestety El Dorado z każdym kolejnym przesłuchaniem spada, tzn może nie tyle spada co drażni coraz bardziej śpiew Dicka, na żywo utwór brzmi ok,ja nie wiem co się dzieje z ich formą studyjną....od Different World utwór jest bez wątpienia lepszy
czekam na inne utwory,mam nadzieję że są utrzymane w innym stylu niż El Dorado, przez pierwsze 10 dni nie będe wydawał sądów, muszę album przesłuchać z 7-8 razy conajmiej
swoją drogą znak czasu to to ,że po singlach IM spodziewamy się nie tego co najlepsze,a tego co najgorsze w IM ,tak jest conajmiej od czasów naprawdę b.dobrego Futureal ,bo Wicker Man to jak dla mnie raczej rozgrzewka przed ucztą na BNW
a co do porównanie z Benkiem to przyznam ,że El Dorado na początku lepiej mi się spodobał, na Reinkarnację narzekałem wręcz histerycznie ,ale z czasem mi bardzo awansował, natomiast niestety El Dorado z każdym kolejnym przesłuchaniem spada, tzn może nie tyle spada co drażni coraz bardziej śpiew Dicka, na żywo utwór brzmi ok,ja nie wiem co się dzieje z ich formą studyjną....od Different World utwór jest bez wątpienia lepszy
czekam na inne utwory,mam nadzieję że są utrzymane w innym stylu niż El Dorado, przez pierwsze 10 dni nie będe wydawał sądów, muszę album przesłuchać z 7-8 razy conajmiej
swoją drogą znak czasu to to ,że po singlach IM spodziewamy się nie tego co najlepsze,a tego co najgorsze w IM ,tak jest conajmiej od czasów naprawdę b.dobrego Futureal ,bo Wicker Man to jak dla mnie raczej rozgrzewka przed ucztą na BNW
- Mr.Hankey
- -#Lord of the flies

- Posty: 3001
- Rejestracja: śr mar 08, 2006 8:13 pm
- Skąd: Hoooowdy Hoooow
Re: The Final Frontier
Jak dla mnie, to oba te kawałki deklasują tandetne, mega przewidywalne i arcynudne ElDorado. Trochę nie rozumiem całego narzekania na WD, przecież to naprawdę fajny, wesoły, wpadający w ucho numer świetnie wypadający na żywo. No może chórki w refrenie takie se, ale na żywo jest bardzo fajny. No i z całą pewnością energiczny, a na ElDorado dosłownie chcę aby to już się skończyło. Co do Benjamina, to się nie wypowiadam, bo dla mnie to absolutnie jeden z najlepszych numerów od powrotu Bruce'a i Adriana. Utwór z absolutnie kapitalnym klimatem, tekstem świetnie komponującym się z muzyką, najlepszą solówką Murray'a na AMOLAD. No i mimo tego, że kawałek do najszybszych nie należy, to ma w sobie ogromną moc, a na żywo to już w ogóle miażdży. Wrażenia na początku były różne, bo był to pierwszy numer prezentujący nieco inne oblicze Maiden, ale z czasem większość osób się do niego przekonało, choćby IM Power, z tego co pamiętam, na początku strasznie psioczyłBudziol pisze:ale co WILDEST DREAMS czy BENEK byl Twoim zdaniem inny?
lepszy?
ElDorado jest absolutnie nudne i wydłużone. Jeden z niewielu kawałków tego zespołu, który mnie autentycznie męczy. Nie zmienia to jednak faktu, że nowy album nie może być udany, na co cały czas mam szczerą nadzieję.
Re: The Final Frontier
Ja mam zupełnie inne zdanie co do El Dorado i dla mnie jest jedną z najlepszych piosenek Maidenów dlatego jestem pełen optymizmu dla final frontier. W przeciwieństwie do piosenek z AMOLAD, które były strasznie ciężki i męczące El Dorado brzmi świeżo, a refren to już w ogóle wymiata. Nie można grać w kółko tego samego. Jak dla mnie to zyskuje on z każdym kolejnym przesłuchaniem. Na początku wydawał mi się troche dziwny.
Re: The Final Frontier
ShoNy pisze: Jak dla mnie to zyskuje on z każdym kolejnym przesłuchaniem.
-
MurderousTrooper
- -#Wrathchild

- Posty: 67
- Rejestracja: sob cze 19, 2010 2:29 pm
Re: The Final Frontier
Na początku słuchając El Dorado myślałam - "Jezu, co to ma być?". Ale faktycznie, zyskuje z kolejnym przesłuchaniem. Jest to przeciętny jak na Ironów kawałek, były zarówno lepsze, jak i gorsze, jednak na nowy album czekam z optymistycznym nastawieniem.
Re: The Final Frontier
IM_Power pisze:mogę potwierdzić ,że ten użytkownik ma 31 lat bo znam osobiście
W takim razie moj blad, ale po prostu wykrzykiwanie w kazdym temacie jakie to wszystko jest do kitu bardziej mi pasuje do 13 latka. Wielu jest niezadowolonych z el dorado i ja to rozumiem, ale mozna to wyrazic w inny sposob. Mi sie akurat podoba, tym bardziej, ze na koncertach ten utwor naprawde daje po garach, choc musze sie zgodzic, iz jest przedluzony na sile... spokojnie moglby trwac z minute, dwie minuty mniej. Ale o ile wildest dream i different world mi sie praktycznie w ogole nie podobaja( rainmaker za to bardzo), tak el dorado spokojnie moglbym dac solidne 7/10.
Okladka singla zas jak dla mnie jest extra, jedna z najlepszych okladek ironow, a wiekszosc z nich mi sie podoba. Okladka plyty za to znacznie gorsza, ot taki przecietniaczek.
Nie ma co sie oszukiwac, Ironi zmienili troche profil I BARDZO DOBRZE, bo ile mozna w kolko grac to samo? Szczerze powiedziaszy jak dla mnie Iron Maiden znalazlo zloty srodek, graja nieoderwani od korzeni, ale takze sa nowe pomysly, nowe rozwiazania. Niektore lepsze, niektore gorsze, ale ten mix przeszlosci z przyszloscia( haha, tour o latach 80-tych gdzie plyty byly w duzej mierze inspirowane mitami i historia a potem album w klimacie sci-fi, fajnie to sobie wymyslili
Re: The Final Frontier
13 latka? Do 5 latka i to nie do końca rozgarniętego..Kozas pisze:wykrzykiwanie w kazdym temacie jakie to wszystko jest do kitu bardziej mi pasuje do 13 latka.
Re: The Final Frontier
molojuh pisze:13 latka? Do 5 latka i to nie do końca rozgarniętego..Kozas pisze:wykrzykiwanie w kazdym temacie jakie to wszystko jest do kitu bardziej mi pasuje do 13 latka.
Pisalem to w kontekscie odwrocenia cyferek w wieku tamtego usera ;p , chociaz fakt faktem masz racje
Re: The Final Frontier
Wildest Dreams jest bardzo słaby, ale benek, jak cały AMOLAD podoba mi się cały...Poczekamy, zobaczymy nie ma co prorokować.
Gdyby ten gościu co niby odsłuchał naprawdę to zrobił, to chyba napisałby trochę więcej.
Gdyby ten gościu co niby odsłuchał naprawdę to zrobił, to chyba napisałby trochę więcej.
- Nicko McBrain
- -#Long distance runner

- Posty: 862
- Rejestracja: pt maja 01, 2009 2:15 pm
- Skąd: Katowice
Re: The Final Frontier
tak, i od razu by taby napisalttomasz pisze:Gdyby ten gościu co niby odsłuchał naprawdę to zrobił, to chyba napisałby trochę więcej.
Re: The Final Frontier
Ja tam się nie boję o płytkę. Ironi - nigdy mnie nie zawiedli. Mieli gorsze i lepsze utworki, ale każde trzymały poziom. Ta płyta będzie, taka jak wszystkie - znakomita. Na tym forum znalazło się paru "znafców", którzy mówią - że płyta blee, fuj i do dupy. Do dupy - to może być Metallica od roku 1996 - nie Ironi, oni nie zmieniają stylu i to się chwali.
"Czy zwyciężasz, czy nie,
ja i tak kocham cię"
Re: The Final Frontier
Eeee wszyscy na ta Metallice narzekają ale ja tam lubię ich słuchać
Co do IM jak wyjdzie płyta wtedy ją ocenimy, bo przecież po jednym utworze zrobić się tego nie da.
Re: The Final Frontier
najnowszy wywiad: http://www.billboard.com/news/iron-maid ... tag=hpfeed
Ostatnio zmieniony czw lip 01, 2010 10:54 pm przez Zygmunt, łącznie zmieniany 1 raz.
- dostoevsky
- -#Assassin

- Posty: 2347
- Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
- Skąd: St Andrews
Re: The Final Frontier
Mam nadzieję, że Maideni odświeżyli brzmienie. Powinni bardziej urozmaicać kompozycje; a tak na marginesie - zobaczcie, jak na wokalu radzi sobie młody Dickinson: http://www.youtube.com/watch?v=A4a4RgcBEao 
-
Deleted User 4432
Re: The Final Frontier
Pomijając , że głos ma w sumie niezły muzycznie to wiocha totalna i chała. Fuck , jak ja nie cierpię tego nowoczesnego "metalu" . Szkoda , że młody nie poszedł w ślady ojca .dostoevsky pisze:jak na wokalu radzi sobie młody Dickinson: http://www.youtube.com/watch?v=A4a4RgcBEao


