No Prayer to świetna płyta
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: No Prayer to świetna płyta
Racja. Wydaje mi się, że No Prayer to dobra płyta dla początkujących fanów zespołu. Mówię to oczywiście na własnym przykładzie.
Re: No Prayer to świetna płyta
Nie mogę się zgodzić.FanMaiden pisze:Racja. Wydaje mi się, że No Prayer to dobra płyta dla początkujących fanów zespołu. Mówię to oczywiście na własnym przykładzie.
Ja na początek poleciłbym lata osiemdziesiąte, lub Brave New World.
Re: No Prayer to świetna płyta
No nie wiem. Ja pierwszego usłyszałem No Prayera i strasznie mi się spodobał. Co więcej, dzięki niemu zacząłem słuchać metal i słucham go do dziś. Może gdybym go nie przesłuchał nadal słuchałbym disco (aż głupio się przyznać). Ale na rozpoczęcie przygody z Dziewicą rzeczywiście dobre są płyty "Brave New World" czy "Iron Maiden", a także "Powerslave" - mój kumpel kiedy przesłuchał tą płytę pierwszy raz to był normalnie wniebowzięty. Na pewno na początek nie polecam "The X Factora", jako, że jest to świetna, ale trudna w odbiorze płyta.
Re: No Prayer to świetna płyta
Tak, podobnie jak AMOLAD. Trzeba kilka razy przesłuchać, żeby się przekonaćFanMaiden pisze:The X Factora", jako, że jest to świetna, ale trudna w odbiorze płyta.
- Iron Soldier
- -#Invader

- Posty: 230
- Rejestracja: ndz cze 06, 2010 12:59 pm
- Skąd: Brzeszcze
Re: No Prayer to świetna płyta
Ja zacząłem co prawda od TNoTB, aczkolwiek No Prayer też miał do mnie wpływu trochę. Gdyby nie ten krążek to nie zapoznałbym się z FOTD czy SSOTSS. Ale tak jak mówię, kilka kawałków mi się podoba, one miały wpływ, reszta takie wypełniacze.
Re: No Prayer to świetna płyta
Mi też AMOLAD za pierwszym razem się nie spodobał. Dopiero po jakimś piątym razie go doceniłem. Mimo to uważam, że jest to najsłabsze dzieło Ironów.molojuh pisze:Tak, podobnie jak AMOLAD. Trzeba kilka razy przesłuchać, żeby się przekonaćFanMaiden pisze:The X Factora", jako, że jest to świetna, ale trudna w odbiorze płyta.
O jakie wypełniacze chodzi???Iron Soldier pisze:Ja zacząłem co prawda od TNoTB, aczkolwiek No Prayer też miał do mnie wpływu trochę. Gdyby nie ten krążek to nie zapoznałbym się z FOTD czy SSOTSS. Ale tak jak mówię, kilka kawałków mi się podoba, one miały wpływ, reszta takie wypełniacze.
- Iron Soldier
- -#Invader

- Posty: 230
- Rejestracja: ndz cze 06, 2010 12:59 pm
- Skąd: Brzeszcze
Re: No Prayer to świetna płyta
Na No Prayerze wypełniaczami dla mnie są: Tailgunner, Public Enema Number One, Fates Warning, Run Silent Run Deep i Hooks In You.
Re: No Prayer to świetna płyta
Dla mnie "Tailgunner" i "Fates Warning" to świetne utwory.
http://muzycznerecenzje123.blogspot.com
https://rateyourmusic.com/~Rosa2207
Re: No Prayer to świetna płyta
Przecież to i tytułowy to najlepsze kawałki na płycie!Na No Prayerze wypełniaczami dla mnie są: Tailgunner, Public Enema Number One, Fates Warning, Run Silent Run Deep i Hooks In You.
Re: No Prayer to świetna płyta
Tak, tytułowy numer to dla mnie klasyk i perełka wśród utworów Maidenów.molojuh pisze:Przecież to i tytułowy to najlepsze kawałki na płycie!Na No Prayerze wypełniaczami dla mnie są: Tailgunner, Public Enema Number One, Fates Warning, Run Silent Run Deep i Hooks In You.
- Iron Soldier
- -#Invader

- Posty: 230
- Rejestracja: ndz cze 06, 2010 12:59 pm
- Skąd: Brzeszcze
Re: No Prayer to świetna płyta
Ale który? Te wszystkie? Dla mnie najlepsze na płycie są Holy Smoke, Tytułowy, The Assassin, Bring Your Daughter... i Mother Russia.
Re: No Prayer to świetna płyta
Czyli rozumiem, że płyta ma u ciebie ocenę 5/10? Pięć dobrych utworów i pięć wypełniaczy?Iron Soldier pisze:Ale który? Te wszystkie? Dla mnie najlepsze na płycie są Holy Smoke, Tytułowy, The Assassin, Bring Your Daughter... i Mother Russia.
- Iron Soldier
- -#Invader

- Posty: 230
- Rejestracja: ndz cze 06, 2010 12:59 pm
- Skąd: Brzeszcze
Re: No Prayer to świetna płyta
Można tak powiedzieć, ale nie oceniam w kryteriach takich, że punkt za jeden dobry kawałek, a zero punktów za wypełniacz. Ale obiecuję, że zapoznam się z tą płytką lepiej tj. kilkukrotnie przesłucham i wytoczę moje ostateczne zdanie.
Re: No Prayer to świetna płyta
Czasami jest tak, że po dopiero po kilku przesłuchaniach płyta nabiera swojej wartości. Może i u ciebie będzie tak z tą płytą.
http://muzycznerecenzje123.blogspot.com
https://rateyourmusic.com/~Rosa2207
- Iron Soldier
- -#Invader

- Posty: 230
- Rejestracja: ndz cze 06, 2010 12:59 pm
- Skąd: Brzeszcze
Re: No Prayer to świetna płyta
Jak obiecałem zabrałem się do kilkukrotnego przesłuchania płyty. Aktualnie zacząłem i stwierdzam, że Tailgunner zły nie jest, aczkolwiek refren tak średnio mi się podoba.
@Edit 13:52 : Pierwsze przesłuchanie do oceny za mną.
Tailgunner - fajny kawałek, ale refren i intro mi nie pasują.
Holy Smoke - najlepszy kawałek wraz z tytułowym na albumie
No Prayer For The Dying - najlepszy kawałek wraz ze świętym dymem.
Public Enema Number One - fajny riff, refren taki sobie. Ale czuć power.
Fates Warning - do tego utworu póki co zdania nie zmieniłem ani trochę. Wieje nudą.
The Assassin - ciekawy bas, i wykonanie takie mocne 4 miejsce, za matką Rosją.
Run Silent Run Deep - wolny początek, refren krzykliwy i gitary. Bardzo dobry kawałek, niedoceniany dotychczas przeze mnie.
Hooks In You - intro takie sobie, ale reszta bardzo dobra.
Bring You Daugther... to the Slaughter - mocne 2 miejsce za pierwszymi: tytułowym i Holy Smoke.
Mother Russia - fajny riff, perkusja Nicko oraz solówka Janicka plus wokal Bruce'a. Pewne 3 miejsce.
@Edit 13:52 : Pierwsze przesłuchanie do oceny za mną.
Tailgunner - fajny kawałek, ale refren i intro mi nie pasują.
Holy Smoke - najlepszy kawałek wraz z tytułowym na albumie
No Prayer For The Dying - najlepszy kawałek wraz ze świętym dymem.
Public Enema Number One - fajny riff, refren taki sobie. Ale czuć power.
Fates Warning - do tego utworu póki co zdania nie zmieniłem ani trochę. Wieje nudą.
The Assassin - ciekawy bas, i wykonanie takie mocne 4 miejsce, za matką Rosją.
Run Silent Run Deep - wolny początek, refren krzykliwy i gitary. Bardzo dobry kawałek, niedoceniany dotychczas przeze mnie.
Hooks In You - intro takie sobie, ale reszta bardzo dobra.
Bring You Daugther... to the Slaughter - mocne 2 miejsce za pierwszymi: tytułowym i Holy Smoke.
Mother Russia - fajny riff, perkusja Nicko oraz solówka Janicka plus wokal Bruce'a. Pewne 3 miejsce.
Re: No Prayer to świetna płyta
To znaczy, że powoli zaczynasz ją doceniać.
Re: No Prayer to świetna płyta
Ja od A Matter... zacząłem i bardzo mi się podobało (przez najbliższe trzy miesiące tylko jej słuchałem
), ale racja nie polecam
, The X Factor też odpada.
Czemu nie No Prayer? Płyta jest trochę "ciężka" i agresywna (zggodnie z intencjami autorów powrót do pierwotnego "ulicznego" brzmienia maiden). Na początek coś lżejszego bym zaproponował, np. Brave
Miły, melodyczny i pełen pięknych kompozycji trzech amigos typu Nomad 
Czemu nie No Prayer? Płyta jest trochę "ciężka" i agresywna (zggodnie z intencjami autorów powrót do pierwotnego "ulicznego" brzmienia maiden). Na początek coś lżejszego bym zaproponował, np. Brave
Re: No Prayer to świetna płyta
Ale właśnie mi ta ciężkość i agresja bardzo się spodobała. A kiedy przesłuchałem No Prayera to słuchałem go prawie non stop (miałem na kasecie). Potem kaseta się zepsuła i kupiłem płytkę. Słucham jej często, ale nigdy nie zapomnę mojego pierwszego przesłuchania. Takie coś nie zdarza mi się codziennie.ttomasz pisze:Ja od A Matter... zacząłem i bardzo mi się podobało (przez najbliższe trzy miesiące tylko jej słuchałem), ale racja nie polecam
, The X Factor też odpada.
Czemu nie No Prayer? Płyta jest trochę "ciężka" i agresywna (zggodnie z intencjami autorów powrót do pierwotnego "ulicznego" brzmienia maiden). Na początek coś lżejszego bym zaproponował, np. BraveMiły, melodyczny i pełen pięknych kompozycji trzech amigos typu Nomad
Re: No Prayer to świetna płyta
Ja uważam, że NPFTD to świetna płyta, głównie dzięki 'Holy Smoke', 'Bring Your Daughter.. To the Slaughter' oraz 'Public Enema Number One'.
Pozostałe kawałki też są fajne, oprócz Fates Warning.
Ogólnie płyta 7/10 według mnie
Pozostałe kawałki też są fajne, oprócz Fates Warning.
Ogólnie płyta 7/10 według mnie
Re: No Prayer to świetna płyta
Czy tylko mi tu podoba się Fates Warning? Przecież ten motyw z 3:05 to esencja Maiden. Pamiętam jak jakiś czas temu byłem w tym fragmencie dosłownie zakochany.


