Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Bo Anderson, czy Knopfler to dokonali gitarzyści, ale ich głównym atutem nie jest techinka..
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Tylko bez techniki byliby w czarnej dupie. Krzychu zaś próbuje mnie przekonać, że gdyby nie mieli techniki, to i tak byliby wielcy. Co jest bzdurą, bo wtedy Sultans Of Swing nigdy by nie powstał. Bo bez umiejętności nie da się zagrać tego kawałka. Gdyby tu jeszcze przywołał Kurta, albo jakichś gitarzystów punkowych z początku lat 80, to mógłby polemizować, ale przykłady Hendrixa, Blackmore'a, Knopflera są wybitnie chybione.molojuh pisze:Bo Anderson, czy Knopfler to dokonali gitarzyści, ale ich głównym atutem nie jest techinka..
Ostatnio zmieniony czw sie 05, 2010 5:28 pm przez mimski, łącznie zmieniany 1 raz.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
100 % racji!Tylko bez techniki byliby w czarnej dupie.
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
El Dorado nie ma porównania do reszty płyty... 
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Brzmienie płyty jest lepsze niż Dance of Death i A Matter of Life and Death ,teraz to dopiero widzę, a jak posłucham z oryginału to będę mógł powiedzieć Kevin ,wybacz
,ale tez dużo studio zrobiło na pewno
Somewhere in Time XXI w.?
Somewhere in Time XXI w.?
- soulburner
- -#Invader

- Posty: 208
- Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
- Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Brzmienie płyty jest lepsze niż na DoD, bo tu ciężko nie zrobić czegoś lepszego
Co do AMOLAD i TFF to jedyną różnicą jest to, że tą drugą poddano premasteringowi - ostatecznie różnica jest bardzo subtelna. Studio, w którym nagrywano płytę praktycznie nie ma znaczenia - jedynie muzycy dobrze się w nim czuli 
Co?IM_Power pisze:Somewhere in Time XXI w.?
You must gather your party before venturing forth.
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Taka ciekawostka:
http://www.youtube.com/watch?v=fYQN2qm1 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=ij1-Aswp ... re=channel
Polecam przesłuchać jeszcze inne przeróbiki tego zioma. Brzmią ciekawie.
http://www.youtube.com/watch?v=fYQN2qm1 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=ij1-Aswp ... re=channel
Polecam przesłuchać jeszcze inne przeróbiki tego zioma. Brzmią ciekawie.
To nie demokracja, ale własność prywatna, produkcja i dobrowolna wymiana są źródłem dobrobytu.
- soulburner
- -#Invader

- Posty: 208
- Rejestracja: czw kwie 17, 2003 3:13 pm
- Skąd: Tomaszów Mazowiecki
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Może to przez kompresję youtube'a, ale brzmi to ciekawie i trochę dziwnie
Jutro posłucham dokładniej. Ciekawe, czy uda się wydobyć od zioma presety EQ 
edit - ej, te kawałki są przyspieszone
edit - ej, te kawałki są przyspieszone
Ostatnio zmieniony czw sie 19, 2010 11:43 pm przez soulburner, łącznie zmieniany 1 raz.
You must gather your party before venturing forth.
-
Deleted User 622
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
pierwsze co sie rzuca na słuch, to to, że są przyspieszonemimski pisze:Taka ciekawostka:
http://www.youtube.com/watch?v=fYQN2qm1 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=ij1-Aswp ... re=channel
Polecam przesłuchać jeszcze inne przeróbiki tego zioma. Brzmią ciekawie.
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
zajebiste to jest! aż ciężko będzie do oryginału wrócićmimski pisze:Taka ciekawostka:
http://www.youtube.com/watch?v=fYQN2qm1 ... re=related
http://www.youtube.com/watch?v=ij1-Aswp ... re=channel
Polecam przesłuchać jeszcze inne przeróbiki tego zioma. Brzmią ciekawie.
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
przesłuchałem całą nową płytę od tego gościa on chyba uważa,że to identyczny dźwięk jak oryginał, przekonam się o tym na początku września
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Brzmi jak ukłon w stronę lat minionych (szczególnie głos Bruca), a jednak straszny hmm, plastik. Te nowe utwory brzmią dla mnie tylko w nowym, mroczniejszym wydaniu. Perka w Starblind mix brzmi, jak dzwoneczki w kuligu ;P
Westwards, the tide!
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Jeśli komuś podoba się dźwięk z tego mixu albo narzeka na głos Bruce'a, proponuję następujący zabieg z użyciem equalizera:
-podnieść zakres +- 2-7kHz, ze szczytem około 4kHz (płynne przejście, niech układa się w miarę nieposzarpany 'stok' o 2 zboczach) - wzmocnicie głos Bruce'a i wydobędziecie z niego więcej wysokich rejestrów
-odwrotny zabieg - obniżamy zakres 500-1kHz, zmniejszy to gitarowy 'zamęt', płyta będzie bardziej 'plastikowa' i czytelna.
Edit: Nie suwajcie suwakami w kosmos, jak dres przy tuningu radia, tylko z umiarem. Czasami na początku wydaje się 'super fajnie, ale efekt', ale po kilkudziesięciu minutach zacznie irytować.
Edit2: Jeżeli ktoś używa foobara, tu jest preset zrobiony na szybko: http://www.multiupload.com/SIOOA9QUA9
-podnieść zakres +- 2-7kHz, ze szczytem około 4kHz (płynne przejście, niech układa się w miarę nieposzarpany 'stok' o 2 zboczach) - wzmocnicie głos Bruce'a i wydobędziecie z niego więcej wysokich rejestrów
-odwrotny zabieg - obniżamy zakres 500-1kHz, zmniejszy to gitarowy 'zamęt', płyta będzie bardziej 'plastikowa' i czytelna.
Edit: Nie suwajcie suwakami w kosmos, jak dres przy tuningu radia, tylko z umiarem. Czasami na początku wydaje się 'super fajnie, ale efekt', ale po kilkudziesięciu minutach zacznie irytować.
Edit2: Jeżeli ktoś używa foobara, tu jest preset zrobiony na szybko: http://www.multiupload.com/SIOOA9QUA9
Westwards, the tide!
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Brzmienie mimo pewnych wad jest mimo wszystko dużo bardziej lekkie niż na A Matter of Life and Death ,mniej jest ciężaru ,więcej takiej jakby przestrzeni ,to pewnie nie tylko kwestia brzmienia co tego,że bardzo dużo gitarowych zagrywek ma tu Adrian Smith co cieszy ,nie jest to wszystko takie "metalowe" jak na A Matter...co szczególnie czuć było w takich utworach jak Brighter czy Lord of Light...więcej melodii, przestrzeni, powiewu takiego arktycznego powietrza ,nawet miejscami rodem z SiT czy 7th Son
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
W tych remixach wyraźnie słychać w Starblind, że wysokość wokali Bruce'a jest podniesiona co nie jest raczej naturalne chociażby dla występów na żywo, skłania się to już ku auto-tunerom... Chociaż w odsłonie 'live' i tak sporo by zyskał utwór, tak myślę.
Co jak co, dużo przyjemniej się słucha tego zremasterowanego ponownie Starblinda

Co jak co, dużo przyjemniej się słucha tego zremasterowanego ponownie Starblinda
-
Robercikk
Re: Wokal Dicka i brzmienie na podstawie El Dorado
Ehh mi się w ogóle nie podobają te jego przeróbki. Preferuję oryginalną wersję.
Początek tego zmixowanego "When the Wild Wind Blows" to według mnie jakiś koszmar...
Początek tego zmixowanego "When the Wild Wind Blows" to według mnie jakiś koszmar...


