Running Free 84 pisze:I jeszcze jedno, dlaczego tyle zespołów się nie wybiło, bo miały pecha?, bo nie miały sprawnego menedżera? nie bo były gorsze poprostu.
Powody mogły być różne... Była masa zespołów, takich jak choćby Weapon, JJ's Powerhouse, Burner, Severed Head, Demon Pact, Virtue, A-II-Z, Iron Heart, Sherwood czy Badger, które na prawdę miały potencjał, a niestety takiej szansy jak Iron Maiden, Diamond Head czy Saxon nie dostały, zginęły gdzieś między "Lightning To The Nations", "The Number Of The Beast", 'British Steel" czy "Strong Arm Of The Law" i dzisiaj mało kto o takich zjawiskach pamięta.
Z tych, które dorobiły się długograja polecam Tysondog, Witchfynde, Avenger, Jaguar, Satan, Blitzkrieg, Tokyo Blade, Raven, Blind Fury, Grim Reaper, (wczesny) Tygers Of Pan Tang, Cloven Hoof, Holocaust, Gaskin....
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.