Witamy You're Back! Wiesz, trochę racji w tym jest - bo ja w tym roku stałem w ponad 80-tysięcznym tłumie na takim Wacken i dla tych, którzy tam byli tylko dla Ironów, na trzy godziny przed koncertem, nie było miejsca w odległości 150 m od sceny...
Ale, wiesz - wrażenie jest, potężna scena, aparatura, morze ludzi no i TEN zespół. Inni artyści - gdybym nie zobaczył Crue czy Cooper'a - straciłbym wiele, za wiele. Mimo wszystko, np. na takiej METALLICE byłem w Chorzowie 2008, ale i koncert Machine Headów BARDZO MI SIĘ PODOBAŁ. WARTO!
Jeżeli na Sonisphere 2011 w Wa-wie zjedzie się doborowe towarzycho - to ich z miłą chęcią zobaczę i te 450 PLN odżałuję na bilecik, bo warto.. Swoją drogą w Wa-wie na Maiden było ponad 30,000 fanów, - to jest duża impreza. W tej chwili gdyby przyjechała atrakcyjna obsada festiwalu, może być nawet 50,000 - zależy od cen wejściówek.
Cóż, ja mam nadzieję że festiwal będzie atrakcyjne pod względem artystycznym....
I jeszcze jedno - pamiętajmy iż gro najwspanialszych koncertów w karierze,jakie dali Ironi - to były właśnie sztuki festiwalowe, z nimi jako główną atrakcją, nie brali jeńców
