The Final Frontier World Tour 2011
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
ZłapanyWCzasie
- -#Clairvoyant

- Posty: 1416
- Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Tymbardziej,że wyszedł beznadziejnie,takie Rime of the Ancient Mariner czy Powerslave w pełnym słońcu straciły bardzo wiele,zero efektu i rozmachu.
Całe szczęście,że u nas koncert odbył się w połowie sierpnia bo też byśmy mieli koncert cały koncert w pełnym słońcu jak Finowie czy Norwegowie.
Mam nadzieję,że przynajmiej Aces High i Rime of the Ancient Mariner na trasie pożegnalnej zostaną zagrane raz jeszcze, choć akurat Aces High nigdy koncertowo nie dorównał genialnej studyjnej wersji,w odróżnieniu do trzech pozostałych utworów Powerslave które koncertowo wręcz wgniatają w ziemie wersję studyjną.
Całe szczęście,że u nas koncert odbył się w połowie sierpnia bo też byśmy mieli koncert cały koncert w pełnym słońcu jak Finowie czy Norwegowie.
Mam nadzieję,że przynajmiej Aces High i Rime of the Ancient Mariner na trasie pożegnalnej zostaną zagrane raz jeszcze, choć akurat Aces High nigdy koncertowo nie dorównał genialnej studyjnej wersji,w odróżnieniu do trzech pozostałych utworów Powerslave które koncertowo wręcz wgniatają w ziemie wersję studyjną.
Re: The Final Frontier World Tour 2011

na razie tak to wyglada na glownej.
o dalszej czesci Europy poki co cisza
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Ta cisza irytuje, choć - może to cisza przed burzą?? 
Re: The Final Frontier World Tour 2011
@ZłapanyWCzasie, masz rację jak na lipiec to powinni startować co najmniej godzinę później i faktycznie w PL lepiej to już wyglądało. Ale pod względem muzycznym wyszedł (jak zawsze maiden
) moim zdaniem b.dobrze, starali się dla swojej publiczności i to było widać. Nie zgodzę się jednak, że był taki niedosyt z Twickenham, koncert nie był zdaje się wyprzedany i widać było sporo luzu na trybunach.... Ciekawe więc że w tym roku tak szybko się sprzedają te hale, może właśnie dlatego, że sporo ostatnio grali stadionów+festiwali a mniej hal, a teraz jakby więcej takich mniejszych aren dają...
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Otóż toMichcio pisze:wolę dupe młodej Harrisówny
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Wizualnie na pewno wole dupe Harrisówny ale Dickinson-junior daje czadu az miło popatrzeć niczym jego tatuś w latach swej hmmm.. młodości
Nawet wygląda jak tatus i niektóre zachowania na scenie tez takie są
Byłoby ciekawie jakby otwierali koncert Dziewicy .
Who motivates the motivator
Re: The Final Frontier World Tour 2011
A ja bym nie chciał młodego Bruce`a, mało ciekawe to imho. Jak mam wybierac to też wole panne Harrisówne, ładne dziewcze jest i te lateksy!matik pisze:Wizualnie na pewno wole dupe Harrisówny ale Dickinson-junior daje czadu az miło popatrzeć niczym jego tatuś w latach swej hmmm.. młodości Nawet wygląda jak tatus i niektóre zachowania na scenie tez takie są Byłoby ciekawie jakby otwierali koncert Dziewicy .
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
i czasem cycuszki na wierzchu 
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Zdecydowanie wole panienke Lauren niż RtR. W przypadku LH jest przynajmniej na czym oko zawiesicBudziol pisze:i czasem cycuszki na wierzchu
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Cycuszki super rzecz
ale w przypadku panny Harrisówny jest chyba nieco przerost formy nad treścią jesli chodzi o jej walory muzyczne ( 5/10) i pozamuzyczne ( 10/10 )
Takie jest przynajmniej moje zdanie
Ale zgadzam sie jest na czym oko zawiesić 
Who motivates the motivator
Re: The Final Frontier World Tour 2011
A RtR, muzycznie 5/10, poza tym 0/10, wiec wygrywa Laurenmatik pisze:przerost formy nad treścią jesli chodzi o jej walory muzyczne ( 5/10) i pozamuzyczne ( 10/10 )
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Ironi, Muse i Coldplay gwiazdami Sonisphere w Turcji.... http://www.hafifmuzik.org/?p=10490
Re: The Final Frontier World Tour 2011
A co tam robia fotki radiohead, ac/dc i rhcp? 2 dniowy czy co?
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
No ciekawy zestaw w Polsce byłby full wypas i sold out na pewno , ciekawe czy przyjadą w takim zestawie do nas .RALF pisze:Ironi, Muse i Coldplay gwiazdami Sonisphere w Turcji
Who motivates the motivator
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Co wy macie z tym sold outem. Bemowa nie da sie wyprzedaćmatik pisze:No ciekawy zestaw w Polsce byłby full wypas i sold out na pewno , ciekawe czy przyjadą w takim zestawie do nas .
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
jezzuuuu coraz gorzej, naprawde alternatywą będzie Berlin i Londyn dla mnieRALF pisze:Ironi, Muse i Coldplay
Ostatnio zmieniony sob lis 27, 2010 9:24 pm przez Budziol, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Egzotyczny tercet to prawda ale wielu odbiorców róznych gustow muzycznych zadowoli o co chyba chodzi organizatorom kasa , kasa
Chyba komercyjność imprezy nade wszystko ( niestety )
Who motivates the motivator
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Spokojnie, jeszcze nie wiadomo co bedzie u nas
Coldplay od biedy posłucham, muse nie znam. Ale Coldplay to bardzo popularna u nas kapela, ładnych kilka/kilkanascie tysiecy ludzi by na nich przyszło. Inna sprawa jest taka, że te zespoły ni ch**a nie pasuja żeby supportować Iron Maiden 
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Ehh gdzie te czasy tras Monsters Of Rock najcięższe metalowe armaty najlepsi z najlepszych na jednej scenie legendarny Donington Park 100 tys fanów na Maidenach '88
ale miejmy nadzieje ze Soni bedzie starało sie dorównac legendzie 
Who motivates the motivator
- WICKER MAN
- -#Rainmaker

- Posty: 6612
- Rejestracja: pn mar 31, 2003 3:35 pm
- Skąd: Warszawa
Re: The Final Frontier World Tour 2011
Chyba trochę przesadzasz... Rozumiem, że Lauren ma znanego ojca, ale dawanie jej 10/10 za urodę to lekkie przegięcie. Jak na Angielkę nie jest brzydka, ale jakąś super pięknością bym jej nie nazwał.matik pisze:Cycuszki super rzeczale w przypadku panny Harrisówny jest chyba nieco przerost formy nad treścią jesli chodzi o jej walory muzyczne ( 5/10) i pozamuzyczne ( 10/10 )
Ja tam 3mam kciuki za Rise To Remain na całej trasie!
Znowu piszesz bzdury.RALF pisze:Ironi, Muse i Coldplay gwiazdami Sonisphere w Turcji.... http://www.hafifmuzik.org/?p=10490

