Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Judas Priest

Post autor: PanPrezes »

Killing Machine to kolejna potwornie nierówna płyta, są tam naprawdę świetne kawałki, ale całość wypada raczej średnio i nie ma startu do trzech poprzednich płyt...
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11515
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Judas Priest

Post autor: krusejder »

gumbyy pisze:
krusejder pisze:3. Priest In The East
"Unleashed in the East "?
tak, to dłuższa, japońska wersja tej płyty.
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7770
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Judas Priest

Post autor: widman »

krusejder pisze:
gumbyy pisze:
krusejder pisze:3. Priest In The East
"Unleashed in the East "?
tak, to dłuższa, japońska wersja tej płyty.
Mhm.. Ale remaster "Unleashed in the east" zawiera bonusy, bodajże właśnie z tego wydania, choć teraz głowy nie dam. Ale fakt, normalne wydanie, pierwsze, kończy się na Tyrant. Potem jest bonus - 4-5 kawałków, m.in. Rock Forever.
Son after sin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Son after sin »

ZłapanyWCzasie pisze:No skoro w 1982 r. ktoś myślał,to dlaczego w 1978 r. nie?
Odpowiedź jest prosta : MTV.
I don't give a fuck
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: Judas Priest

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Tak to jak wytłumaczysz ogromną popularność Rolling Stones,Led Zeppelin czy z innego podwórka muzycznego ,Abby?
MTV Ameryki w tej dziedzinie nie odkryło
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

ZłapanyWCzasie pisze:Tak to jak wytłumaczysz ogromną popularność Rolling Stones,Led Zeppelin czy z innego podwórka muzycznego ,Abby?
Bo to miła i przystępna muzyczka?
widman pisze:Ale remaster "Unleashed in the east" zawiera bonusy, bodajże właśnie z tego wydania, choć teraz głowy nie dam. Ale fakt, normalne wydanie, pierwsze, kończy się na Tyrant. Potem jest bonus - 4-5 kawałków, m.in. Rock Forever.
"The official re-release, universally titled "Unleashed in the East", contains
the 13 songs of the first Japanese pressing of "Priest in the East", and was
released in 2001."

Dokładnie.
www.MetalSide.pl
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: Judas Priest

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Nie wiem czy traktować to jako żart czy nie, Hendrix to też była przystępna muzyczka ? ,na przełomie lat 60 i 70 panowała histeria na jego punkcie

Każdy muzyk zabiega o popularność, dla kasy ale też dlatego by móc się zaprezentować jak największej ilości publiczności,bo przecież bo to się jest artystą
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

ZłapanyWCzasie pisze:na przełomie lat 60 i 70 panowała histeria na jego punkcie
Nie wiem, nie pamiętam :roll:
ZłapanyWCzasie pisze:Każdy muzyk zabiega o popularność
Oczywiście... co nie oznacza, że każdy zespół, który zrobił się popularny, miał na to wielki wpływ na początku swojej kariery.

Oceniasz popularność JP przez pryzmat czasu i tego co się później wydarzyło. W 1978 nikt nie miał takiej wiedzy co będzie dalej. Jak się promować i zabiegać o większą popularność.
www.MetalSide.pl
Son after sin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Son after sin »

A od czasu wprowadzenie MTV ogrom zespołów odkrył potencjał drzemiacy w tym programie i niektórzy po prostu zaprzedali dusze artystyczne, żeby się w nim znajdować (vide Def Leppard).

Co do Judas Priest wg mnie jeden moment zadecyedował, że nie przeskoczyli pewnego poziomu popularności.

Jest to moja subiektywna opinia. Rok 1986 i propozycja, aby "Reckless " z "Turbo" stało się soundtrackiem do "Top Guna". Priest myśleli, że film będzie klapą i nie użyczyli tego kawałka (swoją drogą "Electric Eye" miał być soundtrackiem do "Toy Story 3" ;)).

Film stał się megahitem i gdyby wtedy zaskoczyło (a wg mnei "Turbo to SZCZERZE, album jak żaden inny JP mogący być mainstreamowym przebojem, gdzie był potencjalny hit radiowy na hicie radiowym) to może Trubo nie byłoby takim niedocenianym albumem, który sprzedał się w "tylko" w prawie 1,5 milionowym nakładzie w USA a stałby się traktowanym jako mega komercyjny, ale jednak będący sukcesem finansowym albumem, który sprzedał się w jakichś 5 milionach kopii w samych Stanach ?

Tego nigdy się nie dowiemy. Nie mniej utwór Berlin "Take my breath away" zna każdy i do dziś słychać go w radiu. A taki fajny rocker z wykopem jak "Reckless" znają tylko fani JP.

Drugim błędem jak dla mnie było uwierzenie w swoją wielkość po "Screaming For Vengeance", który wyniosło Priest na salony. Chłopaki widać aż zbyt uwieryzli w siebie, bo postanowili, że w USA "Defenders..." nie będzie promował żaden singiel !

To był strzał w kolano. Fakt - powstały klipy wideo, ale singla nie wydano w Stanach, a tam musisz być po prostu ciągle obecny, bo inaczej cię nie ma.

I małe sprostowanie. Na trasie "SFV" nie grali SWOJEGO koncertu dla 300 tys. osób, tylko mieli występ na festiwalu Live Aid w 1985 roku i to grali 3 kawałki tylko.
I don't give a fuck
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

Son after sin pisze:Nie mniej utwór Berlin "Take my breath away" zna każdy i do dziś słychać go w radiu. A taki fajny rocker z wykopem jak "Reckless" znają tylko fani JP.
Co nie znaczy, że Reckless" byłby takim samym hitem. Na płycie z soundtrackiem do tego filmu jest z 10 kawałków, a może ze 3 są szerzej znane. Tutaj w przypadku JP to na dwoje babka wróżyła...
www.MetalSide.pl
Son after sin
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 132
Rejestracja: sob wrz 18, 2010 2:56 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Son after sin »

Dlatego napisałem, że się nigdy nie dowiemy. To moim subiektywnym zdaniem był największy błąd Priest ;)

Nie musi się nikt ze mną przecież zgadzać.
I don't give a fuck
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: Judas Priest

Post autor: ZłapanyWCzasie »

To nie było Live Aid !! Live Aid było w 1985 r. ,natomiast trasa SfV w 1982 r. Koncert o którym mówię miał miejsce na US Festival Callifornia Hills ,koncert miał miejsce 29 maja 1983 a obok Priest zagrali wtedy m.in Ozzy Osbourne,Van Halen i Scorpions


Największym błędem Judas Priest było pomijanie Europy na trasach 1982-1988 ,zupełnie stracili kontakt z Europejską publicznością, to już były straty nie odrobienia, poza tym odejście Halforda na tak wiele lat, gdyby Bruce wrócił do Iron Maiden też tak późno,dziś Iron Maiden nie miałoby popularności takiej. Nie oszukujmy się większość osób słucha kapeli dla wokalisty .

Poza tym,tak myślę,że Judasi w odróżnieniu od AC/DC,Iron Maiden czy nawet Motorhead nie mają zbyt dużej grupy osób ,dla których oni byliby nr.1 i daleko ,daleko nic.Bez takiej grupy nie da się odnieść wielkiego sukcesu .Można zagrać na jakimś festivalu typu Wacken czy Gods of Metal w Bolonii ,gdzie ludzie idą zobaczyć wiele kapel ale samemu się nie zapełni wielkich obiektów. Spotkałem na forum Judasów, kilka osób ,dla których Judas Priest była kapelą nr.1 i daleko,daleko nic,ale były to osoby akurat zasłuchane bardziej w Sad Wings of Destiny czy Sin after Sin,nie będace typowymi fanami metalu.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

ZłapanyWCzasie pisze:Nie oszukujmy się większość osób słucha kapeli dla wokalisty .
No pierwsze słyszę... skąd to wymyśliłeś?
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11515
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Judas Priest

Post autor: krusejder »

ZłapanyWCzasie pisze:poza tym odejście Halforda na tak wiele lat, gdyby Bruce wrócił do Iron Maiden też tak późno,dziś Iron Maiden nie miałoby popularności takiej. Nie oszukujmy się większość osób słucha kapeli dla wokalisty .
Tu nawet nie chodzi o liczbę lat, co o moment. Lata od 1992 do 1998 to było muzyczne dno, Iron najmniej stracił mając wtedy Blaze'a, ale kluczem do zmiany rynku był z 1 strony renesans metalu (power metal, czyli wszelkie Hammerfalle - ok. 1998), a po nich - bardzo udany powrót Bruce'a do Maiden itp itd.

Gdyby Rob nagrał Rezurekcję z resztą Priest, to jestem pewien, że kapela byłaby na absolutnym topie
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11515
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Judas Priest

Post autor: krusejder »

gumbyy pisze:
ZłapanyWCzasie pisze:Nie oszukujmy się większość osób słucha kapeli dla wokalisty .
No pierwsze słyszę... skąd to wymyśliłeś?
możesz zmienić w kapeli każdego muzyka bez większego szwanku, ale spróbuj zmienić wokalistę ...
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7770
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Judas Priest

Post autor: widman »

krusejder pisze:
gumbyy pisze:
ZłapanyWCzasie pisze:Nie oszukujmy się większość osób słucha kapeli dla wokalisty .
No pierwsze słyszę... skąd to wymyśliłeś?
możesz zmienić w kapeli każdego muzyka bez większego szwanku, ale spróbuj zmienić wokalistę ...
I z tym czasem byłby problem, jesli zmienić muzyka ;)
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

krusejder pisze:
gumbyy pisze:
ZłapanyWCzasie pisze:Nie oszukujmy się większość osób słucha kapeli dla wokalisty .
No pierwsze słyszę... skąd to wymyśliłeś?
możesz zmienić w kapeli każdego muzyka bez większego szwanku, ale spróbuj zmienić wokalistę ...
Oczywiście, że wokal jest najbardziej charakterystyczną składową zespołu, co nie zmienia faktu, że jakiegoś zespołu słucham "dla wokalisty".
www.MetalSide.pl
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Judas Priest

Post autor: PanPrezes »

To zależy, ja sobie np nie wyobrażam AC/DC bez Angusa :mrgreen:
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16732
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: gumbyy »

PanPrezes pisze:To zależy, ja sobie np nie wyobrażam AC/DC bez Angusa :mrgreen:
Ale to nie chodzi o to, co sobie wyobrażasz, tylko czy słuchasz AC/DC tylko dla tego wokalisty...
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Judas Priest

Post autor: Pablo1919 »

Zespołu tylko ze względu na wokalistę to chyba słuchają tylko małolaty. Ja lubię słuchać Iron Maiden i z Brucem i z Blazem, Judasów i z Robem i z Ripperem, Sabbathów z Ozzym, Dio czy Tonym, AC/DC z Bonem i z Brianem. Zespół to zespół, choć jakiś jego element może się zmienić to nadal będzie ten band, ta sama dusza. Słuchanie zespołu bo śpiewa w nim fajny wokalista można porównywać z kibicowaniem jakiejś drużynie tylko dla tego, że gra tam twój ulubiony piłkarz.
ODPOWIEDZ