Oczywiscie że najwazniejsze jest aby ludzie bawili się świetnie, to na Maiden jeszcze potrafimy - Katowice, Wrocław 2003, Wawa 2008; ale już obserwując koncerty ac/dc (w szczegolności) czy sonisphere to uważam, że ludzie byli (z róznych powodów) 'drętwi'. zdecydowanie najlepiej sytuacja wygladała w sektorze GC. Byc może na tegorocznym Sonisphere bedzie podobnie. Dlatego uważam, że warto jest podjąc to trudne zadanie i przyczynic się do urozmaicenia 'przedstawienia', a szczególnie jego atmosfery. Ludzie poza muzyką zapamiętają własnie show i to jak się bawili, czego doświadczyli. I jesli już ktoś może zrobić coś w tym kierunku to własnie Polski Fan Klub Sanktuarium. Pod tym względem inne fan kluby działają znacznie prężniej i są w stanie zrealizować rózne pomysły, czy to się komuś podoba czy nie, robią swoje i efekty jakies osiagają. Bez wzgledu jaki to będzie pomysł albo rózne ja widze to tylko na plus i chetnie się do wszelkich akcji dołączę.
Flaga - jak najbardziej, nawet taka jakie jest logo w lewym górnym rogu z chłopakami, napisem sanktuarium i jakimś prostym zwrotem. Na pewno jestesmy w stanie zrobić większą niż w 2008 roku, a obserwując reakcje ludzi gdy przemierzała stadion uważam że były pozytywne. Można też na barierce GC przyczepić jakiś długaśny transparent z jakimś tekstem, być może LN na to pójdzie.
Fajerwerki, bardzo uatrakcyjniają show, przykład ac/dc, powinno to byc w gestii oragznizatorów na finał festiwalu, za kilka tysięcy można zrobić naprawde bardzo ładne widowisko, a co to te kilka tysięcy przy milionowych obrotach festiwalu.
Race, oczywiscie że zawsze istnieje ryzyko, podobnie jak istnieje ryzyko że ktoś zostanie stratowany, że scena może się zawalić albo rusztowania z nagłosnieniem, że ktoś od natęzenia hałasu dostanie zawału itd. jak już powiedzielismy LN pewnie nie poszłaby na to, a w sektorze GC ochrona (np sonisphere) była dość brutalna. To musiałoby być na zwykłej płycie gdzie nikt nie bedzie cię szukał i wyłapywał z tłumu. Na wielu koncertach Maiden jakoś odpalano race; zazwyczaj zajmują sie tym osoby które znają się na rzeczy, wiedzą co i jak, jesli byłyby to osoby z sanktuarium tym bardziej zadbane byłoby o bezpieczenstwo. Chodzi o efekt, dodatek, nie koniecznie ma palić się 50 rac

1-2 w bezpiecznym luzniejszym miejscu, czy przez kogoś na 'barana' też fajnie.
Race na RaR Co innego w hali o czym było napomniane na przykładzie Aten z "Ed Huntera", ale może nie wszyscy widzieli to wyjasniam - Bruce wkurzył się na ludków którzy nimi machali w tłoku i zszedł ze sceny - mając na uwadze bezpieczenstwo.
Baloniki, jesli się w jakimś stopniu na nie zdecydujemy warto byłoby zrobić te pamiatkowe z "Iron Maiden, lotnisko Bemowo 10 czerwca 2011" koszt balonów dość mały, ale koniecznie trzeba byłoby rozdawac je przy wejsciach, a i jakaś pamiątka zostanie.
Moim zdaniem dobry tez jest pomysł z dmuchanymi piłkami plazowymi, publiczność zawsze fajnie się nimi bawi, a i zespół lubi pograć

Mozna brać!
Akurat Maideni poczucie humoru mają wiec usmieją się chocby z 'maskotek', żołnierskich czapek i żółtych goździków
Kartoniada mogłaby się udac tylko na trubunach, a tutaj mamy dodatkowo otwarta przestrzeń... no i musiałaby się pewnie zająć tym osoba(y) znająca się na sprawie lub bardzo skrupulatna. Małe szanse...
