11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Info o koncercie? Zlocie? Imprezie? Patrz tutaj

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Szajba »

czyli nic nowego ;)
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4423
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Abstract »

BTW, o któej otwarcie bram? Wg różnych źródeł 18 albo 19.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Budziol »

właśnie o to samo chciałem pytać.
o 18 otwarcie bram napisane na bilecie, ale o której gra VADER?
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Szajba »

o 19 gra Vader, otwarcie o 18 z tego co wiem
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Kuba »

yankes pisze:Araya w jakiej formie wokalnej :shock:

Angel of Death z Moskwy. Jak Tom na ostatnim kawałku ma taki głos to jest rewelacyjnie :twisted:

http://www.youtube.com/watch?v=aQ32a8Ow ... re=related
Wszystko fajnie tylko że to było miesiąc temu. Początek trasy. 4 tygodnie koncertowania "w gardle" Tomek już ma. Ale dobrej myśli jestem :twisted:
Awatar użytkownika
Kuki91
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1418
Rejestracja: pn kwie 21, 2008 2:16 pm
Skąd: Gliwice

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Kuki91 »

http://www.youtube.com/watch?v=Ud_5buFbIbk

tutaj też wokal niezgorszy :) a sprzed 4 dni :)
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Elevatorman »

Tomasz daje rade wokalnie na tych video z Antichrist było na prawdę super.
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Budziol »

dali radę wokalnie obaj.
Rudy i Tom w wyśmienitej formie.
Setlista bomba!
Bardzo dobre brzmienie, znakomite przyjęcie zwłaszcza SLAYERa, choć MEGADETH oczywiście też.
Przyjemny akcent z flagą Chile, którą miał ktoś z publiczności, a Tom nie omiszkał tego skomentować :)
MEGAŚMIERĆ na scenie na jednym utworze jeśli dobrze zauważyłem mieli swoją maskotkę :)
VADER choć krótko to konkretnie i dał radę!
Koncert SUPER trzeba iść odespać bo rano do pracy :)
Awatar użytkownika
Szajba
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: sob gru 24, 2005 1:22 pm
Skąd: Metropolia Czeladzka

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Szajba »

miazga. kosmos. czad. dobranoc.
już nie mam tu najwięcej postów :roll: :evil:
Awatar użytkownika
Kuba
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1865
Rejestracja: pn mar 21, 2005 9:08 pm
Skąd: Kraków

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Kuba »

Budziol pisze:dali radę wokalnie obaj.
Rudy i Tom w wyśmienitej formie.
Właśnie miałem Ci pisać że musisz Pana Mustaine`a przeprosić za insynuacje sprzed kilku dni na temat jego formy wokalnej ;-)
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Budziol »

naprawdę oprócz bisów to forma rewelka!
z przyjemnością odszczekuję :)
Awatar użytkownika
tomtomala
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2515
Rejestracja: wt gru 11, 2007 2:32 pm
Skąd: Basel

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: tomtomala »

Było mega! Szkoda, że Vader tak słabo nagłośniony, ale reszta klasa. Chyba najlepszy mój koncert Megadeth ever.

No ale i tak Slayer pozamiatał wszystko :mryellow:
Deleted User 2868

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Deleted User 2868 »

Rewelacyjny koncert :D Widziałem trzeci raz Megadeth i na pewno był to najlepszy występ dla mnie spośród tych trzech. A Slayer to wiadomo.. istny Black Magic :D
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: RALF »

Zajebioza - dużo widzów i genialna forma SLAYER, czas na SONISPHERE!!!
yankes
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4088
Rejestracja: pt mar 30, 2007 7:06 pm

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: yankes »

Megadeth - mega zaskoczenie. Najlepszy ich koncert, jaki widziałem. Do 6 razy sztuka ;-)
Slayer - miażdżący set, miażdżąca forma. Lombardo po koncercie wyglądał, jakby dopiero wchodził na scenę, a nie z niej schodził. Araya w wyśmienitej formie wokalnej - ryk w AoD :shock: Jeden z najlepszych koncertów Slayera jaki widziałem.
Awatar użytkownika
Elevatorman
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4390
Rejestracja: pt maja 27, 2005 11:44 am
Skąd: Wrocław

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Elevatorman »

no co wy z tym Megadeth... ja myślałem że zasnę pod sceną jak czekałem na Slayer...
Budziol pisze:MEGAŚMIERĆ na scenie na jednym utworze jeśli dobrze zauważyłem mieli swoją maskotkę :)
a to to już było straszne...


Slayer wiadomo i do tego Tom jednak zajebiście dał radę.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16734
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: gumbyy »

Pospałem, to można coś napisać.

Vader - do hali przyszedłem w trakcie ich występu i zostałem na sektorze. Fatalnie nagłośniony koncert, tylko stopa i werbel... gitary zupełnie z tyłu.

Megadeth - tutaj już na płycie i lekko zaskoczyło mnie, że scena jest taka skromna i po prostu mała. Świetna setlista, gdyby zagrali jeszcze "Tornado of Souls" to byłbym w 100% zadowolony. Dobry koncert (ale tylko dobry!), lepsze nagłośnienie niż Vader, ale i tak jakoś brakowało mi w tym "pieprznięcia". Pomimo generalnie dobrego koncertu to był to najsłabszy Megadeth jaki widziałem w Polsce. Rok temu na Sonisphere byłem w Czechach i tam było jeszcze gorzej. To mój 5 raz z Megaśmiercią :)

Slayer - jakoś tak na początku bez szału, ale niezłą setlistą rozkręciło mi się na dobre i wyszedł całkiem zgrabny koncert. Dalej odczuwałem pewien dyskomfort jeśli chodzi o brzmienie (było jednak ciut lepsze niż na Megadeth), ale to po prostu chyba wina hali. Generalnie lepszy Slayer niż 2 zeszłoroczne (Czechy i Wacken). Slayer po raz 4 zaliczony :)

Ogólnie wyjazd udany, sprawny powrót do domu i sporo spotkanych znajomych :) i nieznajomych --> Cage rządzi :!: :D
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
ironlemon
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: czw lut 28, 2008 11:51 pm
Skąd: Gdańsk

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: ironlemon »

Ale rzeźnia, masakra, co za otwarcie sezonu na koncerty. Vader bardzo porządnie, choć krótko, Rudy totalnie mnie zniszczył (mój 3 raz z nimi i zdecydowanie najlepszy), a Slayer zrobił dokładnie to, co należało, czyli przypierdolił. Nie mam absolutnie na co narzekać. Kthxbye.
Awatar użytkownika
matt89bp
-#Invader
-#Invader
Posty: 202
Rejestracja: śr gru 08, 2010 8:24 pm

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: matt89bp »

Jak dla mnie świetny koncert.
Wyjechałem z domu o 12.00. do Łodzi mam nie całe 300 km ale podróż trwała niemal do 18.00 po chwili wbiłem na swój sektor zokładając wygodnie dupsko w siedzeniu

o 19.15 wyszedł Vader. Pierwszy raz ich widziałem na żywo. Podobali mi się, choć więcej jak te 30 minut które dostali pewnie bym nie zniósł bo jak dla mnie w kółko to samo. Nie jestem ich wielkim fanem. Szkoda, że mieli tylko niebieskie reflektory jednolicie skierowane na scene.

0 20.05 wyszedł Megadeth i zaczęło się to co na tak długo czekałem. Świetna wizualizacja i oprawa świetlna. Rudy w dobrej formie. Zagrali swoje nejlepsze kawałki i chyba nikt się nie mógł nudzić. Szkoda, że prawie wogle nie nawiązują kontaktu z publicznością, ale im chyba na tym nie specjalnie zależy. Pograli 1h10 minut i zaczęlo się oczekiwanie na Sleyera

0 21.45 wyszedł Slayer i co tu dużo pisać. Masakra, kapitalne wykonania Toma i pełne energii solówki Kerrego i Peta. Mega

To był mój drugi koncert Megadeth i Slayera (wcześniej Sonisphere).
Irytowała mnie jedynie publicznośc na sektorze obok mnie. Ja nie wiem po co ci ludzie przyszłi na ten koncert. Nikt, absolutnie nikt oprócz mnie i brata się nie bawił. Ludzie siedzieli i pisali smsy. Na chuj przychodzić na koncert? Ja rozumiem, że trybuny są od tego żeby siedzieć i jest troche inaczej, ale czegoś takiego się nie spodziewałem. Ludzie gapili się na mnie jak na UFO kiedy machałem włosami czy śpiewałem piosenki.
Nawet ani jedna osoba nie biła ani razu brawo po piosenkach czy po występnie, ani razu!
Awatar użytkownika
Budziol
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 9768
Rejestracja: pt lip 30, 2004 9:19 am
Skąd: Łódź

Re: 11/04/2011 - Megadeth & Slayer - Łódź

Post autor: Budziol »

gumbyy pisze:Megadeth - tutaj już na płycie i lekko zaskoczyło mnie, że scena jest taka skromna i po prostu mała. Świetna setlista, gdyby zagrali jeszcze "Tornado of Souls" to byłbym w 100% zadowolony. Dobry koncert (ale tylko dobry!), lepsze nagłośnienie niż Vader, ale i tak jakoś brakowało mi w tym "pieprznięcia". Pomimo generalnie dobrego koncertu to był to najsłabszy Megadeth jaki widziałem w Polsce. Rok temu na Sonisphere byłem w Czechach i tam było jeszcze gorzej. To mój 5 raz z Megaśmiercią :)
my byliśmy na tym samym koncercie?

Złe brzmienie?
Gdzie stałeś siedziałeś?
ODPOWIEDZ