Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Dyskusja o najnowszej płycie Maiden

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Satellite 15...The Final Frontier
1
3%
El Dorado
1
3%
Mother of mercy
2
5%
Coming Home
7
19%
The Alchemist
1
3%
Isle of Avalon
3
8%
Starblind
3
8%
The Talisman
9
24%
The Man Who Would Be King
0
Brak głosów
When the Wild Wind Blows
10
27%
 
Liczba głosów: 37

PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: PanPrezes »

Tylko to 5 kawałków trwa prawie tyle co taki np Number w całości.
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Journeyman666 »

Zdecydowanie Coming Home, od razu potem When the Wild Wind Blows, następnie MoM, jeszcze gdzieś niedaleko Talisman a reszta nieco w tyle.
To co Bruce robi w refrenie CH "the night is fading fast" oraz "you know I will not stay" jest niewykonalne dla normalnego człowieka :mryellow:
są jednak najsłabsze wokalnie w całej karierze Iron Maiden
FotD i NPftD są chyba słabsze wokalnie z ery Bruca. No a z innych wokalistów to przecież Bruce nawet na TFF brzmi parę razy lepiej od Paula. Taka tylko subiektywna dygresja.
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Rainmaker. »

Journeyman666 pisze:Zdecydowanie Coming Home, od razu potem When the Wild Wind Blows, następnie MoM, jeszcze gdzieś niedaleko Talisman a reszta nieco w tyle.
To co Bruce robi w refrenie CH "the night is fading fast" oraz "you know I will not stay" jest niewykonalne dla normalnego człowieka :mryellow:
są jednak najsłabsze wokalnie w całej karierze Iron Maiden
FotD i NPftD są chyba słabsze wokalnie z ery Bruca. No a z innych wokalistów to przecież Bruce nawet na TFF brzmi parę razy lepiej od Paula. Taka tylko subiektywna dygresja.

według mnie nieprawda FotD i NPftD, brzmią inaczej, był początek lat 90 chciano coś nowego, brzmi to fajnie, bardziej surowo rockowo, nie można tego porównywać z taką kompromitacją jak np. refren w "Isle of Avalon", The Talisman czy żenujący refren w These Colours Dont Run :roll: :roll:
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Journeyman666 »

Rainmaker. pisze:taką kompromitacją jak np. refren w "Isle of Avalon", The Talisman czy żenujący refren w These Colours Dont Run
No i raz kolejny się nie zgodzę, ponieważ moim zdaniem wokal w Talisman, Isle of Avalon i These Colours Don't run to klasa sama w sobie :cool: Zdecydowanie bardziej wolę "tego" Bruca (od Chemical Wedding do teraz) niż tamtego (w latach wcześniejszych)
Awatar użytkownika
matik
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 752
Rejestracja: czw sie 12, 2010 9:17 pm

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: matik »

Cięzko wybrać jeden numer ale chyba jednak Talisman ze względu na jego trudność i ten wspaniały refren który mnie powalił przy pierwszym odsłuchaniu bo nie przypuszczałem ze Bruce tak go cudnie go wyciągnie ( a live wyciąga go jeszcze lepiej ;-) )
Who motivates the motivator
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Na Chemicalu i Accident to Bruce ma o wiele lepsze wokale niz na ostatnich 3 plytach,taka prawda

Dla mnie

1.Lata 80 ze wskazaniem na PoM i Seventh Son
2.AoB,CW,BNW,ToS
3.Wczesne lata 90
4.DoD ,TFF
5.AMOLAD

jesli chodzi o Bruce'a
Kozas
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 101
Rejestracja: pn gru 28, 2009 11:00 pm
Skąd: Szczecin/Trzcianka

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Kozas »

Na płytach to zgadzam się ze złapanymwczasie, ale jesli chodzi o wersje live to.... bardzo rzadko ogladam koncerty z lat 80-tych. Jak dla mnie Bruce wypada o wiele lepiej we wczesnych latach po reunion( no i w sumie jeszcze jak solowo koncertował). Zreszta tak kolo 35-50 lat wydaje mi sie najlepszym czasem dla wokalistow[przynajmniej metalowych], bo nadal maja glos, a do tego dochodza umiejetnosci nabyte z czasem + charyzma. No nie liczac takich jak Dio, ktorzy do konca wymiatali :) Mam nadzieje ze z Brucem bedzie to samo, bo energii to on ma ogrom

A co do tematu to WHen the Wild Wind Blows, tyle, ze pewno duze znaczenie ma to, ze to w ogole moj ulubiony kawalek na najnowszej plycie Ironow. Ale tez w tym utworze Bruce nie probowal wyciagac jakis masakrycznych gorek, ktore byly dla niego dobre wlasnie w latach 80-tych, a zaspiewal w troche innym, powazniejszym tonie co teraz wypada mu swietnie.
Awatar użytkownika
ttomasz
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2066
Rejestracja: śr mar 24, 2010 5:04 am

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: ttomasz »

Rainmaker. pisze:najsłabsze wokalnie w całej karierze Iron Maiden wliczając w to nawet ere z Blazem.
Ej Blaze może live nie wymiatał, ale na płytach zaśpiewał super ;-)
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Journeyman666 »

Kozas pisze:bardzo rzadko ogladam koncerty z lat 80-tych. Jak dla mnie Bruce wypada o wiele lepiej we wczesnych latach po reunion
Dokładnie tak. Wiem, że duża część może się ze mną nie zgodzić (ze względu na "kultowość") ale zdecydowanie bardziej wolę obejrzeć sobie DVD z Rock in Rio niż Live After Death. I również się zgodzę z tym, że wokaliści metalowi lepiej brzmią w... "dojrzalszym wieku".
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: PanPrezes »

Na RiR Bruce śpiewa nieporównywalnie lepiej niż na Live After Death, gdzie robi to momentami "na chama", ale właśnie w tym cały kult tej koncertówki. Jak ktoś chce perfekcyjnie zaśpiewanych utworów to ma je na płytach studyjnych, LAD to 100% koncertowej energii bez żadnego wygładzania.

Co do Bruce'a i Blaze'a nie ma sensu ich porównywać, to całkiem inni wokaliści, o zupełnie innych rejestrach głosu i nic dziwnego, że Blaze brzmiał momentami jak zarzynana świnia podczas wykonywania starszych kawałków, które były fizycznie poza jego zasięgiem. W swoich kawałkach brzmi świetnie i to nawet na żywo, więc nie mówcie, że on nie umie śpiewać bo to oczywista nieprawda.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4071
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Emilio »

PanPrezes pisze:a RiR Bruce śpiewa nieporównywalnie lepiej niż na Live After Death
Wiadomo na Aces High drze sie jak stare gacie. Ale inne kawałki juz spoko.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Rainmaker. »

ZłapanyWCzasie pisze:Na Chemicalu i Accident to Bruce ma o wiele lepsze wokale niz na ostatnich 3 plytach,taka prawda

...dodaj do tego jeszcze "tyranny of souls" ...a tak na marginesie, intro "Satellite 15...The Final Frontier" brzmi właśnie jakby klimatem było z albumu "tyranny of souls" ;-)
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Journeyman666 »

Rainmaker. pisze:dodaj do tego jeszcze "tyranny of souls"
Nie wiem czy jest to ironia, czy nie ale moim zdaniem na ToS Bruce śpiewa świetnie. Nic nie jest wymuszone i wszystko brzmi znakomicie :B
Awatar użytkownika
Rainmaker.
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 504
Rejestracja: śr paź 22, 2003 7:46 pm
Skąd: Będzin

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Rainmaker. »

Journeyman666 pisze:
Rainmaker. pisze:dodaj do tego jeszcze "tyranny of souls"
Nie wiem czy jest to ironia, czy nie ale moim zdaniem na ToS Bruce śpiewa świetnie. Nic nie jest wymuszone i wszystko brzmi znakomicie :B

Jaka ironia :) ostatnie trzy albumy Bruca miażdżą ostatnie trzy albumy Ironów pod względem wokalnym - niestety smutna to prawda.
Awatar użytkownika
matik
-#Long distance runner
-#Long distance runner
Posty: 752
Rejestracja: czw sie 12, 2010 9:17 pm

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: matik »

Moim zdaniem na TFF Bruce zaspiewał najlepiej od czasów BNW jesli chodzi o albumy jakie nagrał z IM . Ale co tam , choćby zaspiewał fatalnie jestem w stanie wybaczyc mu to wszystko , bo jest wspaniałym wokalistą :pijak: Takie jest moje zdanie .
Who motivates the motivator
Awatar użytkownika
Journeyman666
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1474
Rejestracja: śr maja 31, 2006 10:40 am

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Journeyman666 »

Rainmaker. pisze:Jaka ironia :)
Po prostu po ostatniej wypowiedzi nie wiedziałem czy piszesz na poważnie czy nie. Natomiast tak, tutaj można się zgodzić, bo do ToS Bruce podszedł dużo bardziej na luzie. Widać, że nie było czegoś takiego "ludzie ode mnie oczekują górek to będą górki" itd
Awatar użytkownika
Kai.
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 306
Rejestracja: wt cze 01, 2010 5:53 pm
Skąd: Lublin

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Kai. »

matik pisze:Moim zdaniem na TFF Bruce zaspiewał najlepiej od czasów BNW jesli chodzi o albumy jakie nagrał z IM . Ale co tam , choćby zaspiewał fatalnie jestem w stanie wybaczyc mu to wszystko , bo jest wspaniałym wokalistą :pijak: Takie jest moje zdanie .
i moje! :D
You can't kill the metal, The metal will live on. Iron Maiden is my religion!
ZłapanyWCzasie
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1416
Rejestracja: wt lis 09, 2010 10:39 am

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: ZłapanyWCzasie »

Tak naprawdę wszystkie utwory są dobrze zaśpiewane,bo Bruce jest teraz w dobrej formie, był jakiś kryzys w połowie tamtej dekady,ale od 3-4 lat wszystko powróciło do normy.
Jednak tajemnicą poliszynela jest dlaczego na koncertach śpiewa lepiej niż studyjnie,wina produkcji,inna motywacja?
Awatar użytkownika
Władysław_Warneńczyk
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 505
Rejestracja: śr sty 19, 2011 8:10 pm

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: Władysław_Warneńczyk »

ZłapanyWCzasie pisze:Jednak tajemnicą poliszynela jest dlaczego na koncertach śpiewa lepiej niż studyjnie,wina produkcji,inna motywacja?
albo i jedno i drugie
Awatar użytkownika
syzygy
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5049
Rejestracja: śr lip 13, 2005 9:56 pm

Re: Najlepiej zaśpiewany numer na The Final Frontier to...?

Post autor: syzygy »

ZłapanyWCzasie pisze:Tak naprawdę wszystkie utwory są dobrze zaśpiewane,bo Bruce jest teraz w dobrej formie
jak dla mnie jest w fatalnej, przynajmniej w studio, nie słuchałem koncertówek. Pisku w refrenie Mother of mercy nie da się słuchac..
ODPOWIEDZ