04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Wszystko na temat trasy Maiden England 2012 -2014

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Brooce
-#Invader
-#Invader
Posty: 233
Rejestracja: pt gru 21, 2012 10:00 pm
Skąd: Niby GD, a jednak KR

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Brooce »

Papa pisze:Generalnie, i w Łodzi i w Gdańsku goście od przechwytywania ludzi z fali nosili żółte koszule. Był jeden skurwysyn noszący czarną koszule dla odmiany, który stał na końu wybiegu za barierką przed sceną. Każdego, kto był w stanie iść o własnych siłach brał za kark lub włosy, gdy ten dobiegał do niego (nie było siły by go wyminąć), siłą zginał w kształ kopniętej litery L, coś tam szeptał do ucha szarpiąc do przodu, a potem z impetem ciskał wprzód tak, że niektórzy prawie się poprzewracali. Ogółem nigdy nie spotkałem się z czymś takim, nie trudno jednak się domyślić, że dawał jasno do zrozumienia by więcej nie przemieszczać się za barierkę.
Faktycznie, brzmi nieuprzejmie. Ale generalnie takie akcje są jakoś zabronione regulaminem, czy ochrona jest do tego przyzwyczajona? Nigdy nie brałem w czymś takim udziału, a podejrzewam że będzie to celem na następny koncert - musi być świetne uczucie :D :dance:
A swoja drogą - fajnie by było gdyby obecność przy barierkach nie wiązała się z ciągłą walką o życie, odpychaniem obcych łapsk od swojego tyłka, wyciąganiem cudzych śmierdzących włosów ze swojego nosa i ciągłą próbą odklejenia się od sąsiada.
Długie, puszyste włosy były najgorsze - z moim wzrostem końcówki kudłów akurat w usta wlatywały... ale poza tym było spoko, jak ktoś mi wbijał łokieć w gardło - poprosiłem żeby wbijał go niżej, w klatkę - i już było OK :mryellow: Przewrócić się chyba nie dało, choć niektórym wiele nie brakowało, ludzie potykali się o metalową płytkę (pewnie osłaniającą kable) idącą przez środek płyty.
Słucham Maidenów już trochę, znam dużą część ich twórczóści, ale kurde, także jarałem się przy Fear Of The Dark.A ty co, na koncercie jak leci najbardziej znany kawałek to mówisz, "a nie śpiewam, nie skaczę, stoję jak idiota, bo wolę ambitniejsze kawałki, ten jest zbyt mainstreamowy i dla kinderów"
Ja w sumie wyszedłem z takiego założenia, na Fear of the Dark sobię odpoczywałem, żeby się zedrzeć chociażby na Running Free (wreszcie usłyszałem to na żywo! :D ) ;)

A jak tam było na afterze, długo siedzieliście? Mi w końcu nie udało się dotrzeć.
Ostatnio zmieniony pt lip 05, 2013 5:59 pm przez Brooce, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Abstract
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4434
Rejestracja: pt cze 03, 2005 10:16 am
Skąd: Sosnowiec

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Abstract »

Zgodnie z planami zaliczyłem obydwa koncerty i muszę przyznać ,że po każdym mam inne odczucia.
Łódź - zawsze to największy fun, bo pierwszy koncert. Nagłośnienie conajmniej średnie (trybuny), wydaje mi się ,że Bruce był jeszcze żywszy niż w Gdańsku.

Gdańsk - koncert dużo lepiej nagłośniony, miejsca tez miałem leszpe, a do tego bardziej zabawowy sektor. Po tym koncercie doceniam dopiero utwór 7th Son..... WOW. do tego te teatralne elementy wprwadzane od pewnego czasu przez Bruce'a....

Ogólnie rzecz ujmując, był to dla mnie koncert Maiden nr 9 i nr 10. jestem po raz kolejny oczarowany mam nadzieje ,że uda mi się zrobić również kolejną dziesiątkę koncertów... a może i więcej ;)
Americano
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 7
Rejestracja: czw lip 04, 2013 11:50 pm

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Americano »

Seventh Son był fajny na koncercie, ale sam kawałek nic szczególnego.

Chciałbym w secie Remmember Tommorow, Transylvanie i Strange World.Charlotte The Harlot też by się przydała.

Ale i tak koncert naprawdę super.Wróciłem poobijany, zmęczony, cuchnący i spocony, ale warto było i liczę, że zobaczę jeszcze na żywo IM.Szkoda, żę w Ergo Arenie już raczej nie zagrają, bo poza tym, że akustyka do dupy, to jest tam klimacik fajny, to trzeba przyznać. :twisted:
Awatar użytkownika
Kitas
-#Prisoner
-#Prisoner
Posty: 105
Rejestracja: pn lis 26, 2012 4:50 pm
Skąd: Sośno

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Kitas »

Był to mój pierwszy koncert IM. Byłem na GC i na jakość dźwięku nie narzekam. Do połowy koncertu byłem blisko barierek, później trochę się cofnąłem bo brakowało mi sił.
7th son i Phantom genialne!
SOŚNO!
Paul_Julian
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 9
Rejestracja: ndz mar 17, 2013 10:46 pm
Skąd: 3miasto

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Paul_Julian »

No i jednak utkwiłem przy barierce za to z boku :D
Miałem zatyczki w uszach, więc spokojnie sobie kwitłem przy lewej stronie przy głośnikach.
Czy nagłośnienie bylo dobre? Nie wiem. Z racji zatyczek to i tak było przytłumione, ale posłuchac sobie mogę w domu, solówki było dobrze słychać.

Przekrój fanów - na co ktos już zwrócił uwagę ... od niemal 60 latków, znających tekst (!) wyglądajacych jak turyści, po brzuchatych harleyowców w podobnym wieku, kilka pań (chyba prosto z plaży) w szpilkach, spore grono "jednosezonowców" i nawet kilku dreso-skatepodobnych, trochę kinder emo itd. :D

Co do setlisty - dla mnie w porządku, ja akurat uwielbiam Fear of the dark, za Aces High nie bardzo przepadam, ale nie przeszkadza mi to śpiewać i sie dobrze bawić.

Mam troche focha za całe bydło ( w ilosciach pojedynczych, nie jako masa), które oczywiście nie mogło stanąć za mną, tylko na chama ktoś wepcha sie przede mnie, a z moim wzrostem niecałe 1.60m to se cos zobaczę :evil:
Jakby naprawdę to tej osobie zrobiło wielką róznicę... Rozumiem, ze jak ktos tam już stał, ale takie wpieprzanie się specjalnie, no dajcie żyć, każdy chce coś zobaczyć i posłuchać.

Przyznam, że zmęczylo mnie czekanie na koncert. I potem 2 godzinki to trochę mało. Ale za to non stop nawalanki :D
Ja chcę jeszcze !
I czy ktos przyuwazył, jak Bruce w pewnym momencie podniósł ze sceny męskie gatki ? Chyba jakiś fan rzucił :D
Americano pisze:Szkoda, żę w Ergo Arenie już raczej nie zagrają, bo poza tym, że akustyka do dupy, to jest tam klimacik fajny, to trzeba przyznać. :twisted:
Słyszalem, ze w Hali Stoczni w Gdańsku mają budować dobrą miejscówkę koncertową. Mam nadzieję, ze tym razem z prawidłową ochroną Ppoż.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7768
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: widman »

Levy pisze:
ankan pisze:A swoja drogą - fajnie by było gdyby obecność przy barierkach nie wiązała się z ciągłą walką o życie, odpychaniem obcych łapsk od swojego tyłka, wyciąganiem cudzych śmierdzących włosów ze swojego nosa i ciągłą próbą odklejenia się od sąsiada.

Tak, tak - zaraz pewnie pojawią się głosy, że może jeszcze krzesełka przed sceną postawić i kawkę serwować. Ale przyznajcie sami, czy nie byłoby przyjemniej poszaleć nie koniecznie kładąc się na sobie nawzajem ( a przynajmniej nie przez cały czas). Marzy mi się kiedyś taki koncert choć pewnie nigdy nic takiego nie będzie miało miejsca ;)
W Czechach koncerty są dużo spokojniejsze. Mam wrażenie, że ludzie bardziej szanują swoje granice. Przy barierce nie ma walki, jak ktoś przyjdzie wcześniej to stoi tam gdzie przyszedł (może bez przesady, ale na pewno jest dużo spokojniej). Poprosiłem na jednym z koncertów w Pradze o podniesienie i nikt nie wiedział o co mi chodzi. :razz:

Zgadzam się z Tobą w 100%. Chociaż kiedyś mi to nie przeszkadzało aż tak bardzo - może jestem już na to za stary. :)

Wiesz, tu nie chodzi o granice, bo na Anthrax / Motorhead w Berlinie było w miarę, tylko chodzi o to, że oni tych koncertów mają od nawalenia, a my ciągle się jaramy, wydajemy całe wypłaty na bilety... a Niemiec weźmie całą rodzinę, stanie na środku płyty z piwkiem (!!!) i sobie ogląda a potem kufel wrzuci na scene, żeby Lemmy dostał w kowbojkę (wkur... się, odpowiedział środkowym paluchem)... Czesi też mają dużo tego czy w Pradze czy w innych miastach... Myslę, że jednak o to chodzi. Bo jakikolwiek mosh był na Anthraxie, ale w porównaniu z tym co się dzieje w Polsce to spacerek:)
Brooce
-#Invader
-#Invader
Posty: 233
Rejestracja: pt gru 21, 2012 10:00 pm
Skąd: Niby GD, a jednak KR

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Brooce »

Paul_Julian pisze:I czy ktos przyuwazył, jak Bruce w pewnym momencie podniósł ze sceny męskie gatki ? Chyba jakiś fan rzucił
A to nie była jakaś brudna szmata? ;)
Paul_Julian pisze:Ale za to non stop nawalanki
Brakowało mi jeszcze jednego spokojnego utworu lub pogaduszek Bruce'a (tego w ogóle było za mało!), przydałoby się nabrać powietrza od czasu do czasu.
Awatar użytkownika
vyrus
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3256
Rejestracja: śr gru 20, 2006 4:08 pm
Skąd: Bydgoszcz

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: vyrus »

@widman, Levy

Zobaczcie sobie zdjęcia z Austrii na Facebooku, ludzie stoją przy barierkach w totalnym luzie, część z nich nawet się nich nie trzyma. W niektórych krajach można stać sobie z piwkiem w 4-5 rzędzie. Zgadzam się, że przyczyną jest poprostu duża ilość koncertów i dla nich stosunkowo tanich ale ja jednak wolę polskie klimaty.
Przysługa, jaką pieniądz daje społeczeństwu, jest niezależna od jego ilości.
Nomad1985
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 267
Rejestracja: sob cze 08, 2013 3:06 pm

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Nomad1985 »

Chyba największym popierdzieleńcem (pozytywnym) jakiego spotkałem w życiu był właśnie Austriak, na Sziget 2010, nie dość, że śpiewał każde słowo za Brucem to jeszcze miał wzrok szaleńca. Na katanie miał z 40 naszywek, samo Iron Maiden ! Spotkałem go na chwilkę przed bisami więc spytałem skąd jest. Jak odpowiedziałem mu, że z Polski to się tak ucieszył, jakby milion w totka wygrał. Pewnie tak samo by zareagował na każdy inny kraj.
Właśnie za takie sytuacje kocham koncerty.
Za to największym idiotą którego spotkałem na koncercie Iron Maiden był jakiś Czech w Ostravie, który bił każdego kto choćby zrobił krok do przodu, psychopata, by nie psuć sobie zabawy oddaliłem się od niego.
GrzegorzCantara
-#Clairvoyant
-#Clairvoyant
Posty: 1128
Rejestracja: pt lip 06, 2012 6:05 pm
Skąd: Warszawa

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: GrzegorzCantara »

Awatar użytkownika
Pati
***** ***
***** ***
Posty: 483
Rejestracja: ndz sty 11, 2004 8:57 pm
Skąd: Gdańsk

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Pati »

Brooce pisze:
Paul_Julian pisze:I czy ktos przyuwazył, jak Bruce w pewnym momencie podniósł ze sceny męskie gatki ? Chyba jakiś fan rzucił
A to nie była jakaś brudna szmata? ;)

Nie, z całą pewnością nie była brudna szmata. :D Z Beavisem zastanawialiśmy jak ktoś je zdjął ww młynie... :D Swoją drogą, Maideni są raczej przyzwyczajeni do staników(tak jak większość ludzi ;) ), ewentualnie stringów. Szare, rozciągnięte męskie gacie to tylko w Polsce. :D
Kosimus
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: sob mar 18, 2006 5:25 pm

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Kosimus »

ankan pisze:A swoja drogą - fajnie by było gdyby obecność przy barierkach nie wiązała się z ciągłą walką o życie
Walka o życie, to głównie była przez dwa pierwsze kawałki, potem już lepiej. Powiem szczerze, że mam zawsze tak, że nie boję się o siebie (nie jestem jakiś szeroki, ale 182 wzrostu + porządny obiad wystarczają mi by nie musieć się martwić o przetrwanie), tylko o te filigranowe dziewczyny, które zawsze się gdzieś tam pod sceną pojawiają. I wiem, że to wysoce nieprawdopodobne, ale mam zawsze taki strach, że zaraz któraś padnie, zginie stratowana i nikt nawet nie zauważy :shock:.
Awatar użytkownika
G.R.E.G
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 89
Rejestracja: pn kwie 08, 2013 5:38 pm
Skąd: Krosno/Jasło

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: G.R.E.G »

Nie wiem jak za granica ale zauwazylem ze na polskich koncertach jeszcze dobrze nie wyladujesz na glebie a juz cie podnosza do pionu.Kazdy o kazdego dba.Wiec nikła szansa aby kogos stratowac.Nie raz widzialem jak takie drobne dziewczyny dawaly rade w ostrym mosh picie czy pogo i nie byly trakowane ulgowo przez reszte.
Americano
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 7
Rejestracja: czw lip 04, 2013 11:50 pm

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Americano »

G.R.E.G pisze:Nie wiem jak za granica ale zauwazylem ze na polskich koncertach jeszcze dobrze nie wyladujesz na glebie a juz cie podnosza do pionu.Kazdy o kazdego dba.Wiec nikła szansa aby kogos stratowac.Nie raz widzialem jak takie drobne dziewczyny dawaly rade w ostrym mosh picie czy pogo i nie byly trakowane ulgowo przez reszte.
Dokładnie, tak jak mówisz, jak się upadnie, to podnoszą, przynajmniej ja się z tym spotkałem.No bo w końcu ludzie przychodzą się tam bawić, a nie robić sobie nawzajem krzywdę. ;-)
Awatar użytkownika
Soloist
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 313
Rejestracja: pt lip 29, 2011 12:07 pm
Skąd: Łódź

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Soloist »

wow, kapkę mi się śmiać chce z tych postów o pogo. Tzw. pogo na IM to szkółka niedzielna. Kto przetrwał młyn na Slayerze, może powiedzieć, że wie co to pogo. To było ledwie obijanie się o siebie, także dziewczyny też dawały radę.
Deleted User 2259

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Deleted User 2259 »

Soloist pisze:Kto przetrwał młyn na Slayerze, może powiedzieć, że wie co to pogo.
Tak jest :B
Rabbit
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 7
Rejestracja: pt lip 05, 2013 12:08 am

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Rabbit »

http://trojmiasto.tv/Iron-Maiden-Number ... -5875.html - tak a propos rzekomo dobrej formy wokalnej Bruce'a i niby "mrawej" publiki. Poza tym widać też legendarne gacie. ;)
Deleted User 1499

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Deleted User 1499 »

Rabbit pisze:http://trojmiasto.tv/Iron-Maiden-Number ... -5875.html - tak a propos rzekomo dobrej formy wokalnej Bruce'a i niby "mrawej" publiki. Poza tym widać też legendarne gacie. ;)
Nie rozumiem twojego dopierd....nia się do jego formy , zaśpiewał jak najbardziej poprawnie :roll:
Rabbit
-#Charlotte
-#Charlotte
Posty: 7
Rejestracja: pt lip 05, 2013 12:08 am

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Rabbit »

sekcjazwlok pisze:
Rabbit pisze:http://trojmiasto.tv/Iron-Maiden-Number ... -5875.html - tak a propos rzekomo dobrej formy wokalnej Bruce'a i niby "mrawej" publiki. Poza tym widać też legendarne gacie. ;)
Nie rozumiem twojego dopierd....nia się do jego formy , zaśpiewał jak najbardziej poprawnie :roll:
Poprawnie w sensie, że dostatecznie? Idąc na kompromis mógłbym się zgodzić.
Natomiast pisać, że Bruce jest w bardzo dobrej wokalnie formie może tylko głuchy lub nie znający twórczości zespołu. To jest kawałek z dokładnie połowy setu, a partie wokalne są totalnie uproszczone/nie wyciągnięte. Zresztą słychać, że także pod względem instrumentalnym nie wszystko jest tak jak trzeba, a takich momentów było podczas tego koncertu więcej. Szczerze mówiąc, nie pamiętam takich niedoróbek z poprzednich lat.
Nomad1985
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 267
Rejestracja: sob cze 08, 2013 3:06 pm

Re: 04/07/2013 - Iron Maiden - Gdańsk - opinie po koncercie

Post autor: Nomad1985 »

Kosimus pisze:
ankan pisze:A swoja drogą - fajnie by było gdyby obecność przy barierkach nie wiązała się z ciągłą walką o życie
Walka o życie, to głównie była przez dwa pierwsze kawałki, potem już lepiej. Powiem szczerze, że mam zawsze tak, że nie boję się o siebie (nie jestem jakiś szeroki, ale 182 wzrostu + porządny obiad wystarczają mi by nie musieć się martwić o przetrwanie), tylko o te filigranowe dziewczyny, które zawsze się gdzieś tam pod sceną pojawiają. I wiem, że to wysoce nieprawdopodobne, ale mam zawsze taki strach, że zaraz któraś padnie, zginie stratowana i nikt nawet nie zauważy :shock:.
30 lat temu jak ta muzyka się tworzyła i tworzyły się obyczaje koncertów heavy-metalowych (bo mało kto wie ale na takim Made in Japan Purpli np. cała publika siedzi), heavy słuchali raczej sami faceci, nie było obawy tratowania, bo każdy odpowiednią siłę przebicia miał. Teraz na koncertach heavy-metalowych jest dużo dzieci, kobiet stąd wg.mnie takie osoby powinny wybierać dalsze miejsca( albo barierkę) , bo faktycznie są na straconej pozycji przy ostrym młynie. Każdy powinien realnie patrzeć na swoje możliwości bo nie można komuś odmawiać ostrej heavy-metalowej walki na koncercie. Takie jest moje zdanie.
Ostatnio zmieniony sob lip 06, 2013 10:18 am przez Nomad1985, łącznie zmieniany 1 raz.
ODPOWIEDZ