Rozumiem, nie krytykuję Kata..albo coś z w tym stylu. Kat nie jest muzyką dla każdego, trzeba ją lubić, a np. Turbo i TSA, zawdzięczają swoją popularność głównie na tym że grają lajtowo...coś jak Meta od Black Albumu..heheLukaSieka pisze:Płyty mieli Ok, przecież nie powiedziałem, ze nagrywali złe. Udział mieli, ale na pewno nie AŻ TAK duży jaki miał Kat na wszystkie kapele metalowe w naszym kraju, zwłaszcza te bardziej ekstremalne. Z resztą wystarczy zajrzeć do nie tak dawno wypuszczonej i swoją drogą bardzo dobrej książki napisanej przez Wojtka Lisa i Tomka Godlewskiego "Jaskinia Hałasu", w której niemal każdy w pierwszym rzędzie wymienia Kat jako główne metalowe inspiracje lat osiemdziesiątych. Turbo i TSA nie dość, że olewane to często i nawet mieszane z błotem....
Najlepsza płyta Kata
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Angelofdeath
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm
Re: Najlepsza płyta Kata
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19525
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta Kata
Można powiedzieć, konfrontując "Bastard" i "Metallica", że uczeń przerósł mistrza.masarenka pisze:Metallica nie musiała się uczyć, jak grać taką muzykę, bo grała ją na wydanym 4 lata wcześniej albumie. To Luczyk się inspirował Metą, a nie Meta winna Luczykiem.LukaSieka pisze: W tamtym czasie Metallica mogłaby tylko takiej płyty pozazdrościć, przy tym się od Kata dużo nauczyć, zobaczyć jak powinno grać się taką muzykę.
I by było jasne- kocham każdy studyjny album Kata, ostatni również.
Dlatego twierdzę, ze popowa już wtedy Metallica powinna się zwyczajnie od Kata uczyć jak nagrać dobrą thrash metalową płytę w latach 90tych.
Ostatnio zmieniony śr gru 11, 2013 1:43 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepsza płyta Kata
Największym nieszczęściem "Bastard" jest to, iż jest to płyta nagrana przez polski zespół na polski rynek i po polsku ( mój nauczyciel przewraca się w grobie od ilości powtórzeń w jednym zdaniu ). Gdyby płytę stworzył ktoś inny i wypuścił w "cywilizowanej" części świata, zapewne historia albumu a i samej kapeli byłaby spektakularna.
Re: Najlepsza płyta Kata
Aby rozważać, czy uczeń przerósł mistrza należałoby porównywać Bastard do ...AJFA, nie do Czarnego Albumu, bo jak niby zestawiać dwa różne światy?LukaSieka pisze:Można powiedzieć, konfrontując "Bastard" i "Metallica", że uczeń przerósł mistrza. Dlatego twierdzę, ze popowa już wtedy Metallica powinna się zwyczajnie od Kata uczyć jak nagrać dobrą thrash metalową płytę w latach 90tych.
Obawiam się, że wychodzisz z błędnego założenia pisząc, że Metallica powinna, bo Metallica thrash metalu w 1991 roku po prostu nie chciała.
No, tutaj to moglibyśmy zrobić niezłą wyliczankę polskich albumów i zespołów, które zasługują na światowe uznanie.krieg pisze:Gdyby płytę stworzył ktoś inny i wypuścił w "cywilizowanej" części świata, zapewne historia albumu a i samej kapeli byłaby spektakularna.
Re: Najlepsza płyta Kata
Owszem ale teraz rozmawiamy o konkretnym zespolemasarenka pisze:No, tutaj to moglibyśmy zrobić niezłą wyliczankę polskich albumów i zespołów, które zasługują na światowe uznanie.
Re: Najlepsza płyta Kata
ja natomiast myślę ze można je spokojnie policzyć na palcach jednej rekimasarenka pisze:No, tutaj to moglibyśmy zrobić niezłą wyliczankę polskich albumów i zespołów, które zasługują na światowe uznanie.
Re: Najlepsza płyta Kata
Zgadzam się. Pamiętajmy, że muza - aby odnieść sukces na świecie - nie wystarczy że jest bardzo dobra czy nawet świetna. Musi też być świeża, w miarę oryginalna i nadążać za obowiązującymi na świecie trendami. Sorki, ale niestety polskie kapele w 90kilku % są mega wtórne i grają muzę, o której na świecie wszyscy kilka lat wcześniej zapomnieli.voivod' pisze:ja natomiast myślę ze można je policzyć na palcach jednej rekimasarenka pisze:No, tutaj to moglibyśmy zrobić niezłą wyliczankę polskich albumów i zespołów, które zasługują na światowe uznanie.
Re: Najlepsza płyta Kata
Przykładem wspomniany wcześniej album Bastard, który owszem miałby szanse odnieść światowy sukces, ale pod warunkiem że zostałby nagrany i wydany 10 lat wczesniej
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19525
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta Kata
Może nie 10voivod' pisze:Przykładem wspomniany wcześniej album Bastard, który owszem miałby szanse odnieść światowy sukces, ale pod warunkiem że zostałby nagrany i wydany 10 lat wczesniej
Szkoda, że tak się jednak nie stało, ale dzięki temu mamy inną perełkę - miksturę Venom i Raven w postaci "666", a "Bastard" pozostaje jedną z lepszych płyt na naszym rynku.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Angelofdeath
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm
Re: Najlepsza płyta Kata
Z nieco innej beczki, wybiera się ktoś na koncert Kat'a do Katowic (Megaclub)? 31 Stycznia, 40 zł bilet, 50 zł w dniu koncertu. Na 90% jestem 
Re: Najlepsza płyta Kata
Choć się nie wybieram to z ciekawości spytam, którego Kata? Z Romkiem czy bez?
-
Angelofdeath
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm
Re: Najlepsza płyta Kata
Wiesz co, na stronie Megaclubu piszę że sam KAT, ale jest to trasa promująca RARITIES, więc albo koncert to lipa, albo po po prostu błąd na stronie, i Roman będzie na wokalukrieg pisze:Choć się nie wybieram to z ciekawości spytam, którego Kata? Z Romkiem czy bez?
Re: Najlepsza płyta Kata
Rarytasy promuje Kat&Roman Kostrzewski. Luczyk ze swoim Katem niestety boi się stanąć na scenie.
-
Angelofdeath
- -#Prodigal son

- Posty: 30
- Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm
Re: Najlepsza płyta Kata
No więc właśnie, pewnie to błąd na stronce.masarenka pisze:Rarytasy promuje Kat&Roman Kostrzewski. Luczyk ze swoim Katem niestety boi się stanąć na scenie.
Re: Najlepsza płyta Kata
Już niedługomasarenka pisze:Luczyk ze swoim Katem niestety boi się stanąć na scenie.
www.MetalSide.pl
Re: Najlepsza płyta Kata
Luczyk i jego Kat.... Szkoda słów
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19525
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: Najlepsza płyta Kata
Luczyk i jego Kat to nie Kat

So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: Najlepsza płyta Kata
W wersji elektrycznej czy barokowo-średniowiecznej?gumbyy pisze:Już niedługo
Re: Najlepsza płyta Kata
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
- Adrian S.O.S.
- -#Rainmaker

- Posty: 6566
- Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm
Re: Najlepsza płyta Kata
LukaSieka pisze:O "Bastard" mógłbym pisać godzinami, ale zamiast rozpisywać się o każdym kawałku z osobna, opisywać najdrobniejsze "achy" i "echy", wole napisać krótko a konkretnie, w kilku prostych słowach opisać cały wachlarz moich zróżnicowanych i płomiennych emocji, tak, żeby nie przerodziło się to w jakiś esej![]()
A opisywac jest co, bo zaj*bistych gitarowych motywów tu co niemiara, partie Irka Lotha - czapki z głów. Teksty w bardzo dużym stopniu wpływają na ogólną ocenę płyty, są jeszcze bardziej wyraziste i dosadne, aniżeli na wcześniejszych pytach. Kostrzewski szydzi chyba absolutnie ze wszystkiego (do tego w jakim stylu!). Sam wokal dużo bardziej zróżnicowany, adekwatny i idealnie dopasowany do liryków, tak przejęty i poruszony.
W tamtym czasie Metallica mogłaby tylko takiej płyty pozazdrościć, przy tym się od Kata dużo nauczyć, zobaczyć jak powinno grać się taką muzykę. Bo jest ona tu dużo szybsza, bardziej zróżnicowana, bogata, aż gęsta i soczysta od tych wszystkich riffów. Nie jest tak schematyczna, porozbijana na zwrotki jak "Metallica" z 1991 roku. I za to chyba te płytę tak bardzo cenie! Za zadziorny "W Bezkształtnej Bryle Uwięziony", za różnorodny "Zawieszony Sznur", tytułowy i szybki "Bastard", za zwariowany numer "Odmieńcy" z Voivodowym wstępem, no i takie cudowne wyjście z płyty w postaci chyba legendarnego już i bardzo przejmującego kawałka "Łza Dla Cieniów Minionych" w którym Kostrzewski po raz kolejny pokazuje, że wokalistą i tekściarzem jest nieprzeciętnym i nietuzinkowym.
Śmiem twierdzić, że "Bastard" jest płytą o której nie tylko śmiało można mówić, że jest jednym z najlepszych nagranych płyt na naszej ziemi, ale też dzięki której kapela umocniła swoją pozycje i bezapelacyjnie stałą się grupą nie mniej ważną w gatunku niż Overkill, Kreator, Annihilator czy nawet Slayer.
Kurde, nic dodać nic ująć! Na prawdę. Własnie włączyłem sobie te płyte po przeczytaniu tego tekstu
Moje oceny płyt Kata:
666 - 8/10
Oddech Wymarłych Światów - 9/10
Bastard - 10/10
Ballady - 7/10
...Róże Miłości Najchętniej Przyjmują Się Na Grobach - 5/10
Szydercze Zwierciadło - 6/10
Mind Cannibals - 2/10



