Najlepsza płyta Kata

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

?

666
12
18%
Metal & hell
2
3%
Oddech wymarłych światów
19
29%
Bastard
16
24%
Róże miłości najlepiej przyjmują się na grobach
13
20%
Szydercze zwierciadło
2
3%
Mind Cannibals
2
3%
 
Liczba głosów: 66

Angelofdeath
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Angelofdeath »

LukaSieka pisze:Płyty mieli Ok, przecież nie powiedziałem, ze nagrywali złe. Udział mieli, ale na pewno nie AŻ TAK duży jaki miał Kat na wszystkie kapele metalowe w naszym kraju, zwłaszcza te bardziej ekstremalne. Z resztą wystarczy zajrzeć do nie tak dawno wypuszczonej i swoją drogą bardzo dobrej książki napisanej przez Wojtka Lisa i Tomka Godlewskiego "Jaskinia Hałasu", w której niemal każdy w pierwszym rzędzie wymienia Kat jako główne metalowe inspiracje lat osiemdziesiątych. Turbo i TSA nie dość, że olewane to często i nawet mieszane z błotem....
Rozumiem, nie krytykuję Kata..albo coś z w tym stylu. Kat nie jest muzyką dla każdego, trzeba ją lubić, a np. Turbo i TSA, zawdzięczają swoją popularność głównie na tym że grają lajtowo...coś jak Meta od Black Albumu..hehe
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19523
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: LukaSieka »

masarenka pisze:
LukaSieka pisze: W tamtym czasie Metallica mogłaby tylko takiej płyty pozazdrościć, przy tym się od Kata dużo nauczyć, zobaczyć jak powinno grać się taką muzykę.
Metallica nie musiała się uczyć, jak grać taką muzykę, bo grała ją na wydanym 4 lata wcześniej albumie. To Luczyk się inspirował Metą, a nie Meta winna Luczykiem.
I by było jasne- kocham każdy studyjny album Kata, ostatni również.
Można powiedzieć, konfrontując "Bastard" i "Metallica", że uczeń przerósł mistrza.
Dlatego twierdzę, ze popowa już wtedy Metallica powinna się zwyczajnie od Kata uczyć jak nagrać dobrą thrash metalową płytę w latach 90tych.
Ostatnio zmieniony śr gru 11, 2013 1:43 pm przez LukaSieka, łącznie zmieniany 1 raz.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
krieg
-#Invader
-#Invader
Posty: 225
Rejestracja: wt lip 30, 2013 12:16 pm
Skąd: 3miasto

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: krieg »

Największym nieszczęściem "Bastard" jest to, iż jest to płyta nagrana przez polski zespół na polski rynek i po polsku ( mój nauczyciel przewraca się w grobie od ilości powtórzeń w jednym zdaniu ). Gdyby płytę stworzył ktoś inny i wypuścił w "cywilizowanej" części świata, zapewne historia albumu a i samej kapeli byłaby spektakularna.
Awatar użytkownika
masarenka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 477
Rejestracja: czw cze 10, 2010 9:38 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: masarenka »

LukaSieka pisze:Można powiedzieć, konfrontując "Bastard" i "Metallica", że uczeń przerósł mistrza. Dlatego twierdzę, ze popowa już wtedy Metallica powinna się zwyczajnie od Kata uczyć jak nagrać dobrą thrash metalową płytę w latach 90tych.
Aby rozważać, czy uczeń przerósł mistrza należałoby porównywać Bastard do ...AJFA, nie do Czarnego Albumu, bo jak niby zestawiać dwa różne światy?
Obawiam się, że wychodzisz z błędnego założenia pisząc, że Metallica powinna, bo Metallica thrash metalu w 1991 roku po prostu nie chciała.
krieg pisze:Gdyby płytę stworzył ktoś inny i wypuścił w "cywilizowanej" części świata, zapewne historia albumu a i samej kapeli byłaby spektakularna.
No, tutaj to moglibyśmy zrobić niezłą wyliczankę polskich albumów i zespołów, które zasługują na światowe uznanie.
Awatar użytkownika
krieg
-#Invader
-#Invader
Posty: 225
Rejestracja: wt lip 30, 2013 12:16 pm
Skąd: 3miasto

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: krieg »

masarenka pisze:No, tutaj to moglibyśmy zrobić niezłą wyliczankę polskich albumów i zespołów, które zasługują na światowe uznanie.
Owszem ale teraz rozmawiamy o konkretnym zespole ;)
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: voivod' »

masarenka pisze:No, tutaj to moglibyśmy zrobić niezłą wyliczankę polskich albumów i zespołów, które zasługują na światowe uznanie.
ja natomiast myślę ze można je spokojnie policzyć na palcach jednej reki
Awatar użytkownika
erosinho
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1836
Rejestracja: czw sie 19, 2010 6:35 pm
Skąd: Góra Kalwaria

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: erosinho »

voivod' pisze:
masarenka pisze:No, tutaj to moglibyśmy zrobić niezłą wyliczankę polskich albumów i zespołów, które zasługują na światowe uznanie.
ja natomiast myślę ze można je policzyć na palcach jednej reki
Zgadzam się. Pamiętajmy, że muza - aby odnieść sukces na świecie - nie wystarczy że jest bardzo dobra czy nawet świetna. Musi też być świeża, w miarę oryginalna i nadążać za obowiązującymi na świecie trendami. Sorki, ale niestety polskie kapele w 90kilku % są mega wtórne i grają muzę, o której na świecie wszyscy kilka lat wcześniej zapomnieli.
Awatar użytkownika
voivod'
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1570
Rejestracja: pt paź 05, 2012 8:30 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: voivod' »

Przykładem wspomniany wcześniej album Bastard, który owszem miałby szanse odnieść światowy sukces, ale pod warunkiem że zostałby nagrany i wydany 10 lat wczesniej
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19523
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: LukaSieka »

voivod' pisze:Przykładem wspomniany wcześniej album Bastard, który owszem miałby szanse odnieść światowy sukces, ale pod warunkiem że zostałby nagrany i wydany 10 lat wczesniej
Może nie 10 :) bo w 1982 ciężko było o jakąkolwiek thrashową i tak zrealizowaną metalową płytę. Myślę, że 1986 byłby odpowiedni i najlepszy. "Bastard" wtedy położyłby na łopatki nadchodzące Testamenty, Forbiddeny, Death Angele...... Z resztą i tak kładzie :razz: :mryellow:
Szkoda, że tak się jednak nie stało, ale dzięki temu mamy inną perełkę - miksturę Venom i Raven w postaci "666", a "Bastard" pozostaje jedną z lepszych płyt na naszym rynku.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Angelofdeath
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Angelofdeath »

Z nieco innej beczki, wybiera się ktoś na koncert Kat'a do Katowic (Megaclub)? 31 Stycznia, 40 zł bilet, 50 zł w dniu koncertu. Na 90% jestem :cool:
Awatar użytkownika
krieg
-#Invader
-#Invader
Posty: 225
Rejestracja: wt lip 30, 2013 12:16 pm
Skąd: 3miasto

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: krieg »

Choć się nie wybieram to z ciekawości spytam, którego Kata? Z Romkiem czy bez?
Angelofdeath
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Angelofdeath »

krieg pisze:Choć się nie wybieram to z ciekawości spytam, którego Kata? Z Romkiem czy bez?
Wiesz co, na stronie Megaclubu piszę że sam KAT, ale jest to trasa promująca RARITIES, więc albo koncert to lipa, albo po po prostu błąd na stronie, i Roman będzie na wokalu ;)
Awatar użytkownika
masarenka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 477
Rejestracja: czw cze 10, 2010 9:38 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: masarenka »

Rarytasy promuje Kat&Roman Kostrzewski. Luczyk ze swoim Katem niestety boi się stanąć na scenie.
Angelofdeath
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 30
Rejestracja: pn gru 09, 2013 6:55 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Angelofdeath »

masarenka pisze:Rarytasy promuje Kat&Roman Kostrzewski. Luczyk ze swoim Katem niestety boi się stanąć na scenie.
No więc właśnie, pewnie to błąd na stronce.
Awatar użytkownika
gumbyy
ZASŁUŻONY SANATORIANIN
Posty: 16734
Rejestracja: śr cze 01, 2005 1:49 am
Skąd: Wrocław

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: gumbyy »

masarenka pisze:Luczyk ze swoim Katem niestety boi się stanąć na scenie.
Już niedługo ;)
www.MetalSide.pl
Awatar użytkownika
krieg
-#Invader
-#Invader
Posty: 225
Rejestracja: wt lip 30, 2013 12:16 pm
Skąd: 3miasto

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: krieg »

Luczyk i jego Kat.... Szkoda słów
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19523
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: LukaSieka »

Luczyk i jego Kat to nie Kat :mryellow: :mryellow: :mryellow:
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
masarenka
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 477
Rejestracja: czw cze 10, 2010 9:38 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: masarenka »

gumbyy pisze:Już niedługo ;)
W wersji elektrycznej czy barokowo-średniowiecznej? ;-)
Awatar użytkownika
krusejder
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 11519
Rejestracja: wt sie 10, 2010 12:46 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: krusejder »

Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6566
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Najlepsza płyta Kata

Post autor: Adrian S.O.S. »

LukaSieka pisze:O "Bastard" mógłbym pisać godzinami, ale zamiast rozpisywać się o każdym kawałku z osobna, opisywać najdrobniejsze "achy" i "echy", wole napisać krótko a konkretnie, w kilku prostych słowach opisać cały wachlarz moich zróżnicowanych i płomiennych emocji, tak, żeby nie przerodziło się to w jakiś esej :)
A opisywac jest co, bo zaj*bistych gitarowych motywów tu co niemiara, partie Irka Lotha - czapki z głów. Teksty w bardzo dużym stopniu wpływają na ogólną ocenę płyty, są jeszcze bardziej wyraziste i dosadne, aniżeli na wcześniejszych pytach. Kostrzewski szydzi chyba absolutnie ze wszystkiego (do tego w jakim stylu!). Sam wokal dużo bardziej zróżnicowany, adekwatny i idealnie dopasowany do liryków, tak przejęty i poruszony.
W tamtym czasie Metallica mogłaby tylko takiej płyty pozazdrościć, przy tym się od Kata dużo nauczyć, zobaczyć jak powinno grać się taką muzykę. Bo jest ona tu dużo szybsza, bardziej zróżnicowana, bogata, aż gęsta i soczysta od tych wszystkich riffów. Nie jest tak schematyczna, porozbijana na zwrotki jak "Metallica" z 1991 roku. I za to chyba te płytę tak bardzo cenie! Za zadziorny "W Bezkształtnej Bryle Uwięziony", za różnorodny "Zawieszony Sznur", tytułowy i szybki "Bastard", za zwariowany numer "Odmieńcy" z Voivodowym wstępem, no i takie cudowne wyjście z płyty w postaci chyba legendarnego już i bardzo przejmującego kawałka "Łza Dla Cieniów Minionych" w którym Kostrzewski po raz kolejny pokazuje, że wokalistą i tekściarzem jest nieprzeciętnym i nietuzinkowym.
Śmiem twierdzić, że "Bastard" jest płytą o której nie tylko śmiało można mówić, że jest jednym z najlepszych nagranych płyt na naszej ziemi, ale też dzięki której kapela umocniła swoją pozycje i bezapelacyjnie stałą się grupą nie mniej ważną w gatunku niż Overkill, Kreator, Annihilator czy nawet Slayer.

Kurde, nic dodać nic ująć! Na prawdę. Własnie włączyłem sobie te płyte po przeczytaniu tego tekstu :D Jedna z genialniejszych rzeczy jakie powstały na polskim rynku.

Moje oceny płyt Kata:

666 - 8/10
Oddech Wymarłych Światów - 9/10
Bastard - 10/10
Ballady - 7/10
...Róże Miłości Najchętniej Przyjmują Się Na Grobach - 5/10
Szydercze Zwierciadło - 6/10
Mind Cannibals - 2/10
ODPOWIEDZ