LukaSieka - Wilki Gawlińskiego? A to interesujące

obok Iron Maiden właśnie Wilki

Taka mała dygresja ode mnie: niegdyś myślałem, że Wilki to będzie mój zespół nr 1 w kategorii "Polska". To po pierwszym albumie, po drugim byłem lekko rozczarowany, ale jednak "Hiszpan" zrobił swoje

Potem Gawliński wypowiadał się w wywiadach o ile dobrze pamiętam, że w przyszłości Wilki będą grać dynamicznie i ostro (coś w tym stylu). Nastawiłem się na to, a potem... jaka klapa. Kolejne płyty ledwo liznąłem, to już nie było to. A szkoda. Wilki miały wyprzedzić Irę, Róże Europy i coś tam jeszcze.
Mimo wszystko niech żyje "Eroll", "Amiranda", "Glorya", "Nic zamieszkują demony", "Hiszpan", "Kiedy nie ma już nic" - ciężej już być nie mogło
