Empire Of The Clouds - opinie

Wszystko na temat nowej płyty

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy utwór Iron Maiden

10
63
66%
9
6
6%
8
8
8%
7
5
5%
6
4
4%
5
0
Brak głosów
4
8
8%
3
0
Brak głosów
2
0
Brak głosów
1
2
2%
 
Liczba głosów: 96

Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13228
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: Schizoid »

To ich najpiękniejszy utwór. Nie najlepszy. Najpiękniejszy. Melodia grana na pianinie jest taka smutna, melancholijna. I to głównie za jej sprawą dałem temu potężnemu kolosowi 10...Nic takiego wcześniej nie nagrali i pewnie już nie nagrają. Tu widać geniusz tego zespołu. I lepszego zwieńczenia dyskografii wymarzyć sobie nie mogli.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4286
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: Geri666 »

kmberserker pisze:To ich najpiękniejszy utwór. Nie najlepszy. Najpiękniejszy. Melodia grana na pianinie jest taka smutna, melancholijna. I to głównie za jej sprawą dałem temu potężnemu kolosowi 10...Nic takiego wcześniej nie nagrali i pewnie już nie nagrają. Tu widać geniusz tego zespołu. I lepszego zwieńczenia dyskografii wymarzyć sobie nie mogli.
O ile to faktycznie ostatnia płyta :) Sądząc po tym co się na tym krążku wyprawia, to nie sądzę, że już nic nie nagrają :)
Awatar użytkownika
ironlemon
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: czw lut 28, 2008 11:51 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: ironlemon »

Po dwóch przesłuchaniach nasuwa mi się następujący wniosek: nie umiem i nigdy nie będę umiał porównać go z innymi epicami Maiden, bo brzmi to, jakby grał go zupełnie inny zespół niż ten od Rime czy HBTN - to trochę tak, jakby do kolekcji supersamochodów nagle doszedł jacht :P. Nie jest też to dla mnie najlepszy utwór płyty, choć to wina ogólnie wysokiego poziomu. Natomiast jest to z pewnością dobry, udany numer i jestem pełen podziwu, że kapeli udało się napisać i nagrać coś kompletnie innego, trwającego tyle czasu, a mimo to nie dłużącego się i dalej brzmiącego jak Maiden :)
Awatar użytkownika
hipcio_stg
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1681
Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: hipcio_stg »

Wbiję kij w mrowisko... Utwór jest zwyczajnie nudny i prosty. Gdyby trwał połowę nic by się nie stało. W kółko to samo na początku na pianie, później z wiolonczelą (tak to nie skrzypce), później gitary. Zwykły nudny lot sterowcem. Powoli, nic się nie dzieje. Później chwilka problemów, szybka katastrofa i chwalebny orszak do nieba. Niby jest opowieść, ale nie ma emocji jak w przypadku Paschendale, gdzie faktycznie czuję się jak młody żołnierz na polu bitwy gdzie przeskakuję z okopu do okopu by na moment odpocząć od świstających kul i eksplozji. Po wszystkich fantastycznych opiniach na temat tego utworu liczyłem na coś znacznie więcej. Balon pękł.

Żeby nie było płaczu daję naciągane 8/10 po pierwszym odsłuchu bez chęci na drugi raz przynajmniej dzisiaj.
Awatar użytkownika
ironlemon
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: czw lut 28, 2008 11:51 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: ironlemon »

W prostocie siła... M.in. dlatego stwierdziłem, że to nie brzmi jak Maiden, bo im się chyba jeszcze nie zdarzyło zrobić epica, który byłby poskładany wyłącznie z prostych, ale całkiem zgrabnie połączonych motywów - do tej pory zawsze serwowali nam pokręcone muzyczne podróże ze zmianami tempa, masą solówek, riffów itp.. Natomiast podoba mi się to, że te nieskomplikowane pomysły złożone w jedną całość całkiem ładnie ze sobą funkcjonują i nawet się nie dłużą (myślałem, że za drugim przesłuchaniem utwór zacznie mi się dłużyć, ale było wręcz odwrotnie). Oceniając to w kategoriach takich kawałków, jak właśnie "Paschendale", to byłaby tragedia i katastrofa, ale to jest coś zupełnie nowego i nawet działa, więc nie narzekam ^^
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: dostoevsky »

Dla mnie ten album to trochę: The Book of Souls, czyli 10 mocnych numerów Maiden + Empire of the Clouds.

Ten utwór oceniam w innych kategoriach, on jest po prostu inny, i wszelkie porówaniania do klasyków Maiden są nieadekwatne. To bardziej ścieżka dźwiękowa, niż utwór jako taki. :)
ironlemon pisze:nie umiem i nigdy nie będę umiał porównać go z innymi epicami Maiden, bo brzmi to, jakby grał go zupełnie inny zespół niż ten od Rime czy HBTN - to trochę tak, jakby do kolekcji supersamochodów nagle doszedł jacht :P.
+1
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: Dejavu »

hipcio_stg pisze:Niby jest opowieść, ale nie ma emocji jak w przypadku Paschendale
Ja właśnie czuję w tym utworze mnóstwo emocji i pasji.

Bardzo mi się też podoba ten moment kiedy gitary grają ten motyw z początku.
mictantecutli81
-#Prodigal son
-#Prodigal son
Posty: 34
Rejestracja: pn wrz 06, 2010 11:04 am
Skąd: Szczecin

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: mictantecutli81 »

Kawałek bardzo dobry, ale niestety jest jeden moment którego po prostu nie mogę przetrawić - duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30). Legacy uważam za jeden z lepszych kawałków Maiden po 2000 roku i bardzo to nawiązanie mnie irytuje. Ja wiem że ten z EotC jest bardziej rozbudowany, ale zostaje pewien znak zapytania w świadomości..
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4286
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: Geri666 »

mictantecutli81 pisze:Kawałek bardzo dobry, ale niestety jest jeden moment którego po prostu nie mogę przetrawić - duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30). Legacy uważam za jeden z lepszych kawałków Maiden po 2000 roku i bardzo to nawiązanie mnie irytuje. Ja wiem że ten z EotC jest bardziej rozbudowany, ale zostaje pewien znak zapytania w świadomości..
Naprawdę czepianie się tego, że panowie po 35 latach grania czasami popełnią jakiś autoplagiat to czepianie się na siłę. Co zatem powiesz o pierwszych sekundach utworu "Shadows of the Valley"? ;)
Deleted User 5800

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: Deleted User 5800 »

kmberserker pisze:I lepszego zwieńczenia dyskografii wymarzyć sobie nie mogli.
Dlaczego tyle osób usilnie wysyła ich na emeryturę? Na zagranicznych forach też wszyscy im wróżą koniec kariery codziennie czy to tylko u nas taki klimat?

Empire jest natomiast rzeczywiście trudny do porównywania z czymkolwiek, ale ma w sobie geniusz. Przy pierwszym odsłuchu nie mogłem uwierzyć, że to IM. Szczególnie gdy były partie na pianinie i te z wiolonczelą. Ciężko też było przewidzieć w jaki sposób wpasuje się w to wokal, ale ostatecznie wychodzi świetnie :D Natomiast czy są dłużyzny to jeszcze zobaczę jak się osłucham bo na razie materiał jest na tyle świeży, że wszystko człowieka ciekawi. Potem wrażenie może być inne.
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: dostoevsky »

geri92 pisze:
mictantecutli81 pisze:Kawałek bardzo dobry, ale niestety jest jeden moment którego po prostu nie mogę przetrawić - duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30). Legacy uważam za jeden z lepszych kawałków Maiden po 2000 roku i bardzo to nawiązanie mnie irytuje. Ja wiem że ten z EotC jest bardziej rozbudowany, ale zostaje pewien znak zapytania w świadomości..
Naprawdę czepianie się tego, że panowie po 35 latach grania czasami popełnią jakiś autoplagiat to czepianie się na siłę. Co zatem powiesz o pierwszych sekundach utworu "Shadows of the Valley"? ;)
Przecież w intro "Paschendale" też jest motyw z Wasted Years, tylko zagrany nieco wolniej, no i palcami a nie kostką. ;)
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4286
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: Geri666 »

dostoevsky pisze:
geri92 pisze:
mictantecutli81 pisze:Kawałek bardzo dobry, ale niestety jest jeden moment którego po prostu nie mogę przetrawić - duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30). Legacy uważam za jeden z lepszych kawałków Maiden po 2000 roku i bardzo to nawiązanie mnie irytuje. Ja wiem że ten z EotC jest bardziej rozbudowany, ale zostaje pewien znak zapytania w świadomości..
Naprawdę czepianie się tego, że panowie po 35 latach grania czasami popełnią jakiś autoplagiat to czepianie się na siłę. Co zatem powiesz o pierwszych sekundach utworu "Shadows of the Valley"? ;)
Przecież w intro "Paschendale" też jest motyw z Wasted Years, tylko zagrany nieco wolniej, no i palcami a nie kostką. ;)
Ale nie dźwięk w dźwięk. Tu mamy pierwszych kilka dźwięków dokładnie takich samych! :P
Deleted User 1499

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: Deleted User 1499 »

,,duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30)"
,,Przecież w intro "Paschendale" też jest motyw z Wasted Years, tylko zagrany nieco wolniej, no i palcami a nie kostką"

Litości...
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: dostoevsky »

sekcjazwlok pisze:,,duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30)"
,,Przecież w intro "Paschendale" też jest motyw z Wasted Years, tylko zagrany nieco wolniej, no i palcami a nie kostką"

Litości...
Oho, chyba napisałem herezję. Grałeś kiedyś oba motywy na gitarze?

Gitarzyści wiedzą o czym mówię.
Awatar użytkownika
ironlemon
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: czw lut 28, 2008 11:51 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: ironlemon »

dostoevsky pisze:
sekcjazwlok pisze:,,duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30)"
,,Przecież w intro "Paschendale" też jest motyw z Wasted Years, tylko zagrany nieco wolniej, no i palcami a nie kostką"

Litości...
Grałeś kiedyś oba motywy na gitarze?

Gitarzyści wiedzą o czym mówię.
Gitarzyści wiedzą. I też mi się wydaje, że stwierdzić, że jedno to przeróbka drugiego to lekkie nadużycie :P W zasadzie wspólne jest tylko użycie tej jednej struny, bo ani melodia, ani technika nie są podobne.
Awatar użytkownika
Geri666
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4286
Rejestracja: śr lis 17, 2010 11:47 pm
Skąd: Wwa

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: Geri666 »

ironlemon pisze:
dostoevsky pisze:
sekcjazwlok pisze:,,duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30)"
,,Przecież w intro "Paschendale" też jest motyw z Wasted Years, tylko zagrany nieco wolniej, no i palcami a nie kostką"

Litości...
Grałeś kiedyś oba motywy na gitarze?

Gitarzyści wiedzą o czym mówię.
Gitarzyści wiedzą. I też mi się wydaje, że stwierdzić, że jedno to przeróbka drugiego to lekkie nadużycie :P W zasadzie wspólne jest tylko użycie tej jednej struny, bo ani melodia, ani technika nie są podobne.
No, ale standardowo - e eolska i jedziemy :D
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: dostoevsky »

ironlemon pisze:
dostoevsky pisze:
sekcjazwlok pisze:,,duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30)"
,,Przecież w intro "Paschendale" też jest motyw z Wasted Years, tylko zagrany nieco wolniej, no i palcami a nie kostką"

Litości...
Grałeś kiedyś oba motywy na gitarze?

Gitarzyści wiedzą o czym mówię.
Gitarzyści wiedzą. I też mi się wydaje, że stwierdzić, że jedno to przeróbka drugiego to lekkie nadużycie :P W zasadzie wspólne jest tylko użycie tej jednej struny, bo ani melodia, ani technika nie są podobne.
Dobra, nie zamierzam się upierać.

Ale nie zamierzam też na siłę szukać autoplagiatów, jak to niektórzy robią. Rock to bardzo prosta muzyka, ale musi być podana w sposób ekscytujący, jak to czyni Maiden.
Awatar użytkownika
ironlemon
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 337
Rejestracja: czw lut 28, 2008 11:51 pm
Skąd: Gdańsk

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: ironlemon »

I tu się zdecydowanie zgadzamy. Choć jest na tej płycie kilka nielicznych momentów, gdzie tych autoplagiatów nie trzeba szukać, bo same rzucają się w uszy ("Shadows In The Valley", anyone). Całe szczęście, na tyle nielicznych, że jest to na akceptowalnym poziomie :P
Deleted User 1499

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: Deleted User 1499 »

dostoevsky pisze:
sekcjazwlok pisze:,,duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30)"
,,Przecież w intro "Paschendale" też jest motyw z Wasted Years, tylko zagrany nieco wolniej, no i palcami a nie kostką"

Litości...
Oho, chyba napisałem herezję. Grałeś kiedyś oba motywy na gitarze?

Gitarzyści wiedzą o czym mówię.
A nagrywałeś kiedyś muze przez 35 lat ? Gitarzyści wiedzą o czym mówię. Uważam że szukanie tego czy w 5.36 min brzmi podobnie jak riff sprzed 6 lat w 7.12 min jest lekko przesadzone.
Nie słyszałem Empire... więc nie wiem jakie tam jest podobieństwo do legacy , i właściwie bardziej do tego bije niż do twojej wypowiedzi o Paschendale i WY.
Awatar użytkownika
dostoevsky
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2347
Rejestracja: pn sty 30, 2006 3:55 pm
Skąd: St Andrews

Re: Empire Of The Clouds - opinie

Post autor: dostoevsky »

sekcjazwlok pisze:
dostoevsky pisze:
sekcjazwlok pisze:,,duże podobieństwo riffu z 9:12 do tego z "The Legacy" (5:30)"
,,Przecież w intro "Paschendale" też jest motyw z Wasted Years, tylko zagrany nieco wolniej, no i palcami a nie kostką"

Litości...
Oho, chyba napisałem herezję. Grałeś kiedyś oba motywy na gitarze?

Gitarzyści wiedzą o czym mówię.
A nagrywałeś kiedyś muze przez 35 lat ? Gitarzyści wiedzą o czym mówię. Uważam że szukanie tego czy w 5.36 min brzmi podobnie jak riff sprzed 6 lat w 7.12 min jest lekko przesadzone.
Już, uspokoiłeś się? ;)

Pisałem przed chwilą, że nie zamierzam szukać autoplagiatów na siłę, a o Wasted Years w Paschendale mówiłem z przymrużeniem oka.
ODPOWIEDZ