geri92 pisze:
"O czym Ty do mnie rozmawiasz, głowa Cię nie boli?" Przecież ten album jest totalnie naszpikowany smaczkami, riffami i ciekawostkami. Nawet teraz, po n-tym odsłuchu, przy każdym utworze, każdy nowy riff czy zagrywka kopie mnie w mordę, zaskakuje i ponownie wywołuje banana na twarzy. Dla porównania TFF znałem już na pamieć po 3 przesłuchaniach.
Ps. Naprawdę nie wiem co było ciekawego w Isle of Avalon poza solówką Ejdriana w 7/8, bo tak to była rozwleczona jak ciasto na pierogi dłużyzna (2 razy dłuższe Empire wcale mi się nie dłuży).
Polemika na ten temat wydaje mi się totalnym bezsensem, bo każdy muzykę odbiera inaczej i naprawdę cieszę się ze odnajdujesz tyle rzeczy w nowej płycie. Ja też je widze, ale mówie o innych bardziej subtelnych sprawach. Skoro nie wiesz o czym mówię w odniesieniu do Isle Of Avalon, lub nie widzisz stopniowania napięcia w gitarach i sekcji rytmicznej w Starblind, to mnie nie zrozumiesz

Ale to nieistotne, chodzi o to aby muzyka wywołała uśmiech na mordzie i ciarki na plecach. Ja je mam przy IESF ale już nie mam kompletnie przy TBOS gdzie początek jest swietny a później, jak to często bywa w nowej odsłonie Maiden refren topornie powtarzany psuje dzieło. To tylko moja opinia, i dodaje że tylko dzisiaj.. Jutro lub za tydzień pewnie moje uszy do tego przywykną a umysł będzie dązył do harmonii z tezą że Iron Maiden nagrało jedną z najlepszych płyt w swojej karierze lol. Na razie jest jak jest.
Od razu mówię, bo widzę ze pojawiają sie tu takie opinie, że nie jestem jednym z ludzi którzy chcą się wyróżnić poprzez hejtowanie. Trochę za stary na to jestem, po prostu piszę co czuje i tyle. Swoimi postami nie chce nikogo do niczego przekonać

Dokładnie w tym roku minęło 25 lat obcowania z muzyką Dziewicy.. Iron Maiden to jedyny zespół heavy metalowy którego jeszcze słucham, bo nieco odszedłem od tego grania i skupiłem się na dźwiękach progresywnych oraz technicznym death metalu, jednak Maiden to jedyny zespół który powoduje że staje sie znowu szczylem który lata po mieście i drze ryja śpiewając Wasted Years czy Powerslave
