Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

Mikojaski pisze:nie żyliby potem w tak przyjacielskich stosunkach. Gdzieś były ich wspólne foty już dawno ponagraniu nomada ;)
Ciekawe, że przypomnieli sobie o tym, kiedy IM zostali mega gwiazdą. :lol: Cóż młodszym kolegom się udało im - nie... Co do tego fragmentu z "Nomada" - zgoda, osobiście nie wierzę aby IM tego jakoś nie uregulowali, musieli się liczyć np. z pozwem sądowym. Nie wiemy o tym i pewnie już nigdy się nie dowiemy. Natomiast jeśli chodzi o fragmenty tekstu (słówka) które są podobne do paru linijek HBTN - "mark my words... life is just the illusion...". Wklepmy je sobie w Google a wyskoczy masa tekstów, czy to literackich, czy utworów gdzie napotkamy takie zbitki - no i co, Harris to plagiatował a może teraz to HBTN wszyscy plagiatują ??!! :)

Użycie z czyjegoś tekstu kawałka zdania to jeszcze nie plagiat, liczy się również kontekst wypowiedzi. W tym przypadku byłbym ostrożny.
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

gumbyy pisze:
RALF pisze:natomiast gdzie KOMPOZYTORSKO pod względem wyobraźni muzycznej a nie tylko siłowego napieprzania są i zawsze były kapele, pokazują takie kompozycje IM jak [...] NOMAD
No tutaj to akurat pudło, bo to nie do końca ich utwór jest ;)
Powerslave_Dś pisze:Mi się wydaje, że nie chodzi o katolicyzm tylko o niskie zarobki, które zniechęcają Polaków do jakiejkolwiek aktywności
Niskie zarobki przeszkadzają w np. słuchaniu muzyki? ;) Przypomnij mi skąd wywodzą się muzycy IM i JP. Jak się chce to się da, a jak się nie chce to sie znajdzie wymówkę.
Wiesz, Polak kupi album i pójdzie na koncert, a potem miesiąc sobie odmawia wszystkiego. Niemiec, Francuz czy Holender potem idzie na dobre whisky, w weekend jedzie na wycieczkę i dalej ma 500 euro w kieszeni przed wypłatą. Muzycy zarobią te samo pieniądze, ale Polak czuje się znacznie gorzej niż Niemiec, Francuz czy Holender.
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7656
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

Cóż, no to jeśli wtedy musieli się liczyć z jakimś pozwem sądowym, to czemu maestro Harris nie pomyślał o tym ostatnio pisząc główny riff do The Red and The Black, hm?

https://www.youtube.com/watch?v=boZX2kCrO88
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13236
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Z całym szacunkiem, ale mamy do czynienia z przypadkiem, który trudno jest obronić. Oto fakty:
Wschodząca gwiazda sceny, Iron Maiden przypadkowo ma taki sam tekst, jak średnio znany zespół Beckett. Hallowed wychodzi w '82.
Dwa lata później Żelazna Dziewica coveruje numer Becketta, Rainbow's Gold i umieszcza go na stronie B singla.
26 lat później ukazuje się The Nomad z melodią, która jest jawną kopią melodii Becketta. Sam kawałek powstał trochę wcześniej, w czasach Virtual XI, ale to już szczegół.

Mamy w polskim prawie takie coś, jak domniemanie niewinności i tym też się kieruję. Ale trzeba mieć na uwadze to, że Iron Maiden znało muzykę kapeli Beckett całkiem nieźle. Co więcej, chyba nawet sobie ją ceniło, bo zdecydowało się na nagranie covera. Ironia. Z jednej strony coverowali, z drugiej plagiatowali. Bo niestety w obliczu maksymalnie niekorzystnych dla Iron Maiden faktów wychodzi na to, że Harris "pożyczył" tu trochę tekstu, tam nieco melodii...To nie jest żadna psychoza związana z chęcią dyskredytowania Żelaznej Dziewicy (nota bene zespołu, który zazwyczaj bronię w różnych dyskusjach), tylko mała analiza tego wszystkiego. I o ile uważam, iż zbieżność melodii w The Red And The Black i I Hear Voices Uriah Heep to przypadek, to tutaj wina Iron Maiden jest według mnie bardzo dobrze widoczna/słyszalna.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

Szczerze, nawet jeśli masz rację to Beckett zarobili ileś razy więcej pieniędzy przez te wszystkie działania Ironów. Ludzie się nimi zainteresowali i pewnie sporo osób kupili ich płyty. Pewnie są maniacy Ironów, którzy kupili ich wydawnictwa tylko dlatego, że Ironi ich coverowali. Chętnie spytałbym muzyków Beckett co sądzą o tej sprawie.

W ostatnim czasie często zdarza mi się patrzeć krytycznie na Iron Maiden, ale za to akurat ich bym nie krytykował.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

Kurde, zaraz Harris na szafocie skończy. :)
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Judas Priest

Post autor: wojakwojak »

Z okazji świąt mam prośbę...przestańcie się kłócić o takie bzdety. Oba zespoły są dobre!!!....ale IM jest zdecydowanie trudniejszy do zagrania....na każdym instrumencie....wyjątkiem jest Scott Travis..czyli kilka płyt od 1990. Trzej gitarzyści powiedzieli wczoraj mniej więcej coś takiego: JP wydaje się szybkie, a jest wolne....IM nie wydaje się takie szybkie jakie w rzeczywistości jest. Co do basu chyba nikt nie ma wątpliwości.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

Ale czy to nie jest temat o JP ?!
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

Ale czy to nie jest temat o JP ?!
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7656
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

Nie chcę nic mówić, ale jako edukujący się bębniarz nie wydaje mi się jakoby partie Scotta były bardzo trudne do zagrania.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

wojakwojak pisze:Z okazji świąt mam prośbę...przestańcie się kłócić o takie bzdety. Oba zespoły są dobre!!!....ale IM jest zdecydowanie trudniejszy do zagrania....na każdym instrumencie....wyjątkiem jest Scott Travis..czyli kilka płyt od 1990. Trzej gitarzyści powiedzieli wczoraj mniej więcej coś takiego: JP wydaje się szybkie, a jest wolne....IM nie wydaje się takie szybkie jakie w rzeczywistości jest. Co do basu chyba nikt nie ma wątpliwości.
Każdy ma prawo mieć swoje zdanie na ten temat. Dla mnie muzyka Judas Priest zawsze była bardziej techniczna i z tym ten zespół mi się głównie kojarzył.

Zadam pytanie znawcom Judas Priest. Kojarzycie długi, epicki i balladowy kawałek Roba Halforda nagrany w czasach Resurection? Trwał około 6 minut i był w klimacie syntezatorowym. Coś ala Blood Red Skies, bardziej nawet Out in the Cold. Pasowałby do muzyki filmowej, do jakiegoś kina akcji lat '80. Kiedyś go słyszałem u kolegi na mp3 i było to skatalogowane na Resurrection. Oczywiście był niepodpisany. Żałuję, że nie zwróciłem uwagi na tekst to pewnie bym to znalazł. Słuchałem tego jakieś 11-12 lata temu. Coś Wam to mówi? Prześledziłem wszystkie utwory Halforda i niczego nie znalazłem. Może to był jakiś rzadki utwór Fight? Bardzo mi się ten utwór spodobał i chętnie bym się dowiedział co to jest.
Ostatnio zmieniony ndz mar 27, 2016 10:58 pm przez Powerslave_Dś, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13236
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Powerslave, chyba nieco przeceniasz sprzedaż płyt Becketta. Fakt, sam usłyszałem o tej kapeli dopiero po tym, jak wyszła cała ta sprawa z Life's Shadow, ale nie poleciałem do sklepu ją kupić. Swoją drogą nie wiem, czy w ogóle łatwo jest nabyć ich dzieła. Wcześniej wklejałem linka do forum, na którym miał się udzielać perkusista Becketta. Z jego postów wynikało, że dowiedzieli się o wszystkim z Youtube. A czy Iron Maiden napisało choćby w booklecie do Brave New World, od kogo wzięło motyw z The Nomad? Nie i to jest naganne. Roman Kostrzewski postąpił jak trzeba i kiedy wykorzystał melodię innego artysty napisał o tym w książeczce do solowej płyty. Tak się takie sprawy załatwia, to naprawdę nie jest coś trudnego.

Czy Harris skończy na szafocie? Ja nie wiem, w wieszanie bawić się nie zamierzam. Ale to trochę kiepsko wygląda, jak bezstronnie podaję suche fakty i wyciągam na ich podstawie logiczne fakty, a Ty obracasz zarzuty moje (i nie tylko) w żart. No rozumiem, bronisz ukochanej kapeli i nie ma w tym nic dziwnego, ale to jest punkt, w którym warto dostrzec to, że Iron Maiden zwyczajnie wykorzystało zespół Beckett. Wydaję mi się, że mój poprzedni post był napisany dość prosto i przejrzyście. Przypadkowe podobieństwa w muzyce się zdarzają i to jest codzienność, ale w tym przypadku trudno uznać te całe historie z Hallowed Be Thy Name i The Nomad za dzieło przypadku.

@Powerslave_Dś, jedynym rzadkim kawałkiem, przy którym pracował Halford, a o którym wiem jest Light Comes Out Of Black nagrany z Panterą, ale to raczej nie jest syntezatorowy numer. Z dłuższych miał jeszcze Silent Screams, ale na pewno nie o niego Ci chodzi.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

Też dowiedziałem się o tym zespole za sprawą Iron Maiden więc widzisz jak to działa. Tyle, że nie za sprawą tego plagiatu tylko wiele lat wcześniej gdy usłyszałem znakomity cover Rainbow's Gold. Gdyby znalazł się na Powerslave byłby ozdobą płyty. Zwróć uwagę, że Ironi covery dawali jedynie na B-side, a nie jak wiele innych zespołów na regularne albumy.

Coś Wam mówi ten utwór? Jestem bardzo ciekaw co to jest.
Ostatnio zmieniony ndz mar 27, 2016 11:02 pm przez Powerslave_Dś, łącznie zmieniany 2 razy.
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Judas Priest

Post autor: wojakwojak »

Na Painkiller Scott de facto "zrobił płytę". Na pewno jest dobry i ma możliwości....których JP nie wykorzystuje...bo jest jakie jest. Zresztą jak się popatrzy jak pozmieniał partie w stosunku do Hollanda, to można się zdziwić. Np. Breaking The Law w jego wykonaniu...jest dwa razy prostsze....gra 2 razy wolniej na hihacie (zamiast na zamkniętym, gra na otwartym - czyli robi więcej hałasu, maskując, że gra co drugi dźwięk). Na nowszych płytach faktycznie jest słabiej. Na ostatniej łupie sporo na podwójnej stopie....ale właśnie....łupie...coś ala Pantera. Ja wolę Nicko i Clive'a...ale nie odmówię Scotowi umiejętności, zresztą Holland też nie wypadł sroce spod ogona...mimo, że wszyscy na niego psioczą. No ale generalnie IM jest sporo bardziej finezyjne.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13236
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Kiedy Scott dołączył do Judas Priest, na wstępie zażyczył sobie, żeby jego instrument był bardziej wyciągnięty na wierzch przy nagrywaniu płyty. To zresztą było dobre dla całego zespołu, pokazywało fanom, że w końcu mają bębny z prawdziwego zdarzenia. Fajnie jeszcze zagrał na Jugulatorze, a Live Meltdown '98 - masakra w pozytywnym znaczeniu!

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7656
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

Dokładnie myślę tak samo jak Ty jeśli chodzi o umiejętności Scotty'ego. Jest dobrym bębniarzem, ale niestety w muzyce Priest ma za mało miejsca by to wykorzystywać. A czy Scott zrobił Painkiller...no cóż, w każdym razie na pewno odświeżył brzmienie zespołu, zarówno na koncertach jak i na płytach, bo też nie pokazał nic wspaniałego na Tabletce Przeciwbólowej.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Awatar użytkownika
wojakwojak
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 621
Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm

Re: Judas Priest

Post autor: wojakwojak »

Powerslave - nadal pytam skąd twierdzenie, że JP jest bardziej techniczne? Na czym grasz? Odpowiesz mi? Tak jak pisałem wcześniej, JP "wydaję się, a nie jest". Za to IM "nie wydaję się, a jest".
Czy jest tu jakiś "praktykujący" muzyk, który mógłby się wypowiedzieć co sprawia mu większą trudność, większą frajdę, pozwala mu się wykazać, czegoś nauczyć? JP czy IM?
Awatar użytkownika
Sardi
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 7656
Rejestracja: sob sty 23, 2016 11:06 pm
Skąd: Born in the BZ Land

Re: Judas Priest

Post autor: Sardi »

Ja jestem praktykującym bębniarzem i szczerze jeśli chodzi o partie perkusji to jednak większą frajdę sprawia mi granie Maiden, jednak te partie nie są tak jednolite jak w przypadku Priest.
BRUCE SPRINGSTEEN, JAN BO I RICHIE FAULKNER PONAD WSZYSTKO
https://www.last.fm/pl/user/sardynex
setlist.fm/user/matt01
Powerslave_Dś
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 500
Rejestracja: wt sty 19, 2016 6:42 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Powerslave_Dś »

wojakwojak pisze:Powerslave - nadal pytam skąd twierdzenie, że JP jest bardziej techniczne? Na czym grasz? Odpowiesz mi? Tak jak pisałem wcześniej, JP "wydaję się, a nie jest". Za to IM "nie wydaję się, a jest".
Czy jest tu jakiś "praktykujący" muzyk, który mógłby się wypowiedzieć co sprawia mu większą trudność, większą frajdę, pozwala mu się wykazać, czegoś nauczyć? JP czy IM?
Na niczym nie gram. Gdy mając 16 lat usłyszałem takie kompozycje jak Ram it Down, Freewheel Burnin', Painkiller, All Guns Blazing czy Sentinel byłem pod wielkim wrażeniem. Wydało mi się, że Ci goście to jakieś roboty. Ten metal w wykonaniu Judas Priest wydał mi się najtrudniejszy do zagrania. W przypadku Iron Maiden miałem zupełnie inne wrażenie. To jest bardzo subiektywne co napisałem.



Gdybym teraz miał 15 lat i czytał wasze komentarze pewnie bym pokochał Judas Priest, a o Iron Maiden miałbym gorsze zdanie. Ludzie nie lubią takiego wywyższania jednych ponad drugich. Zwłaszcza, że mówimy o dwóch równorzędnych zespołach, dwóch legendach heavy-metalu. Jestem na tyle stary, że nic nie jest w stanie sprawić bym przestał kochać Ironów bardziej niż innych, ale zastanówcie się po co taka klaka. To trochę takie Metallicowe. 15 lat temu wiele osób pisało takie teksty o Metallice. Zniechęciło to wielu, wielu ludzi do tego zespołu. Iron Maiden to wielki zespół bez ciągłego pisania jacy są lepsi od innych. To samo dotyczy Judas Priest. Na forum Judasów na którym pisałem chyba nawet więcej niż tu wiele razy upominałem fanatyków Priest gdy oni dyskredytowali Ironów i inne zespoły heavy-metalu. Dlatego dla uczciwości tutaj też to zrobię.
Muzyka to nie sport, to nie jest spór między fanami Messiego i C. Ronaldo, swoją drogą niszczącego piłkę nożną od kilku lat. Muzyka to są uczucia, to sentyment i wiele wspaniałych chwil.

Podbijam czy coś Wam ten utwór mówi o którym wspomniałem?
Ostatnio zmieniony ndz mar 27, 2016 11:13 pm przez Powerslave_Dś, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Pablo1919
-#Assassin
-#Assassin
Posty: 2333
Rejestracja: ndz sty 03, 2010 4:13 pm
Skąd: Pawłowice

Re: Judas Priest

Post autor: Pablo1919 »

Powerslave_Dś pisze: Coś Wam mówi ten utwór? Jestem bardzo ciekaw co to jest.
Potrzebowałbym więcej szczegółów. Jakieś słowo z tego kawałka zapadło ci w pamięć?
wojakwojak pisze: Czy jest tu jakiś "praktykujący" muzyk, który mógłby się wypowiedzieć co sprawia mu większą trudność, większą frajdę, pozwala mu się wykazać, czegoś nauczyć? JP czy IM?
Wiele kawałków Priest jest prostszych do nauczenia od IM, zależnie od albumu, jednak życzę powodzenia jak ktoś chce się nauczyć solówek z Painkillera, Ram it Down czy Defenders. Moim zdaniem Maiden nigdy nie osiągnęło takiego poziomu solówek jak właśnie choćby w Ram it Down czy The Sentinel.
ODPOWIEDZ