The Red And The Black - opinie

Wszystko na temat nowej płyty

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Jak oceniasz nowy utwór Iron Maiden

10
36
41%
9
16
18%
8
14
16%
7
7
8%
6
4
5%
5
2
2%
4
1
1%
3
6
7%
2
0
Brak głosów
1
1
1%
 
Liczba głosów: 87

Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3889
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Emilio »

Słucham sobie bootlegów i stwierdzam, że ten kawałek jednak nie brzmi zbyt dobrze na żywo...
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: RALF »

Ale dlaczego?
Awatar użytkownika
hipcio_stg
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1682
Rejestracja: pn lip 08, 2013 7:13 am

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: hipcio_stg »

Bo jest słaby - po prostu.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: RALF »

W wersji koncertowej akurat bardziej do mnie przemawia.
SebastianArcheo
-#Ancient mariner
-#Ancient mariner
Posty: 562
Rejestracja: czw mar 17, 2005 9:34 pm
Skąd: a skąd

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: SebastianArcheo »

W wersji koncertowej - Czerwień i Czerń - to killer!
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10216
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: RALF »

Znacznie lepsza niż w wersji studyjnej - to fakt.
Awatar użytkownika
beaviso
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1915
Rejestracja: pn mar 31, 2003 4:15 pm
Skąd: Gdańsk

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: beaviso »

Część wokalna (zwrotki) brzmi tak sobie. Ale instrumentalna, jak już chłopaki się rozegrali i przestali mylić, wg mnie brzmi rewelacyjnie - zgodnie z oczekiwaniami.

Tu fajny moment TRATB z Auckland, gdy Adrian "chwali się" nowym Jacksonem, a Dave go podziwia :) Miło patrzeć, jak się chłopaki dobrze bawią - i dobrze brzmią.
https://youtu.be/fJUFWsKEyJQ?t=470

M.
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Dejavu »

hipcio_stg pisze:Bo jest słaby - po prostu.
No może dla Ciebie.

Dla mnie w wersji studyjnej jest bardzo dobry. W wersji koncertowej sądzę, że jeszcze zyska, ale nie podejmę się oceniania tego na podstawie nagrywanych smartfonem bootlegów - zdecydowanie nie ;)
beaviso pisze:Część wokalna (zwrotki) brzmi tak sobie. Ale instrumentalna, jak już chłopaki się rozegrali i przestali mylić, wg mnie brzmi rewelacyjnie - zgodnie z oczekiwaniami.

Tu fajny moment TRATB z Auckland, gdy Adrian "chwali się" nowym Jacksonem, a Dave go podziwia :) Miło patrzeć, jak się chłopaki dobrze bawią - i dobrze brzmią.
https://youtu.be/fJUFWsKEyJQ?t=470

M.
Ten Jackson piękny, bardzo mi się podoba, nawet bardziej niż w wersji z białą maskownicą, białym korpusem i palisandrową podstrunnicą co dotychczas było moim ulubionym zestawieniem jeśli chodzi o Jacksony Adriana. I to prawda, miło patrzeć, jak wciąż wyglądają na zadowolonych na scenie.
Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3889
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Emilio »

Bez jaj, w wersji studyjnej jest okej, nawet do tego wieśniackiego "OOooooooooooooooooo" się przyzwyczaiłem, ale na żywo, bezpłciowe to jakieś takie. Bruce łapie zadyszki... dobrze, ze połowa kawałka jest instrumentalna bo by była katastrofa.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
Dejavu
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4927
Rejestracja: pt maja 31, 2013 9:30 pm

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Dejavu »

Nie wiem, dla mnie ocenić mogą osoby które słyszały już na żywo. Filmiki z YT to trochę mało żeby się wypowiedzieć. Natomiast z tego co ja słyszę i biorąc poprawkę na to, że z komórkowych filmików praktycznie nie można wyciągnąć żadnych wniosków jest dobrze. Na tej instrumentalnej części będę mieć ciarki na plecach :)
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12230
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Schizoid »

Jakby cały był instrumentalny, to nikomu nic by się nie stało :P To chyba jedyny utwór, w którym Dickinson tak niewyraźnie śpiewa. Zazwyczaj robi to nieporównywalnie lepiej, jeśli chodzi o dykcję.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Emilio
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3889
Rejestracja: sob cze 12, 2010 12:47 am
Skąd: Oborniki, k Poznania

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Emilio »

https://www.youtube.com/watch?v=8HTZrkQGXuc - jak dla mnie Bruce pieje niemiłosiernie chwilami... Instrumentalna część fajna, wokal tutaj niestety ssie.
"Moje dni upływają pomiędzy logiką, gwizdaniem, chodzeniem na spacery i stanami depresji."
Awatar użytkownika
MaidenFan
-#Nomad
-#Nomad
Posty: 5350
Rejestracja: śr cze 09, 2010 8:04 pm
Skąd: Rzeszów

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: MaidenFan »

I tak jest lepiej niż na The Legacy według mnie.
Nomad.1985
-#Trooper
-#Trooper
Posty: 352
Rejestracja: sob cze 11, 2016 10:58 am

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Nomad.1985 »

Emilio pisze:https://www.youtube.com/watch?v=8HTZrkQGXuc - jak dla mnie Bruce pieje niemiłosiernie chwilami... Instrumentalna część fajna, wokal tutaj niestety ssie.
Bruce gada w tym utworze tak samo jak teraz na płytach Purpli gada Ian Gillan. Niestety taka jest prawda. O samym utworze mam takie zdanie, że równie dobrze mógłby nie powstać. To jest kalka z Rime of the Ancient Mariner z wszystkimi elementami wykonanymi 3 razy gorzej. Brakuje tu tylko jeszcze zwolnienia w środku. Poza tym skoro jest to utwór epicki to tekst powinien opowiadać jakąś nawet prostą historię, a tu tego nie ma.

Co nie zmienia faktu, że pewnie jak Steve, Adrian, Dave i Janick będą wykonywać instrumentalny fragment na żywo pewnie będzie się to super oglądało.
Deleted User 2259

Re: The Red And The Black - opinie

Post autor: Deleted User 2259 »

Oho zaczyna sie jak jakis walczyk :lol:, to oooo to imo straszna wtopa.Gitarki tna jak w beniaminku, 6, za bardzo przymulaja koprem, solowki z To Tame A Land wciagaja caly ten album nosem, zreszta nie tylko ten.
ODPOWIEDZ