TSA,Turbo czy Kat
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19516
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: TSA,Turbo czy Kat
Ja TSA widziałem ponad 40 razy i jakoś mnie do nich nie ciągnie... Lepiej już zdecydowanie Turbo się na scenie prezentuje. Z Katem i Romkiem dzisiaj jest różnie.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
Re: TSA,Turbo czy Kat
"Oddech..." i wszystko jasne 
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: TSA,Turbo czy Kat
Romek na festiwalu w JarocinieLukaSieka pisze: Z Katem i Romkiem dzisiaj jest różnie.

Re: TSA,Turbo czy Kat
Swoją drogą, miałem wrażenie, że z tyłu GC we Wrocku stał sobie Piekarczyk
Może to nie był on, ale bardzo go ten koleś przypominał.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: TSA,Turbo czy Kat
1. KAT - Najbardziej agresywny, kocham głos Romana, uwielbiam te teksty oraz riffy. No i oczywiście perkusja Irka!
2. Turbo - Uwielbiam riffy Turbo, jak i teksty. Osobiście nie przepadam za Panem Kupczykiem, wolę Pana Struszczyka. Brakuje tego czegoś, co ma Kat.
3. TSA - Najmniej lubię z całej trójki... I mówiąc szczerze, nie wiem dlaczego. Może dlatego, że kojarzy mi się to z takim typowym szarym PRLem... Znam ich twórczość, słyszałem wszystkie płyty, ale dla mnie wędrują na ostatnie miejsce w "Wielkiej Trójce Polskiego Metalu". Co nie znaczy, że ich nie lubię!
2. Turbo - Uwielbiam riffy Turbo, jak i teksty. Osobiście nie przepadam za Panem Kupczykiem, wolę Pana Struszczyka. Brakuje tego czegoś, co ma Kat.
3. TSA - Najmniej lubię z całej trójki... I mówiąc szczerze, nie wiem dlaczego. Może dlatego, że kojarzy mi się to z takim typowym szarym PRLem... Znam ich twórczość, słyszałem wszystkie płyty, ale dla mnie wędrują na ostatnie miejsce w "Wielkiej Trójce Polskiego Metalu". Co nie znaczy, że ich nie lubię!
-
on_the_run
- -#Trooper

- Posty: 417
- Rejestracja: pt gru 11, 2015 8:31 pm
Re: TSA,Turbo czy Kat
Tak, perka Irka jest przezajebista, zwłaszcza na żywo - on ma coś w sobie z venomowego grania - prosto i rytmnicznie naparza. jakby z bicza uderzał, nie przesadza z podwójną stopą.
Re: TSA,Turbo czy Kat
Piekarczyk odchodzi z TSA
Re: TSA,Turbo czy Kat
A co jakiś czas o płycie mówili...Ale nie dziwota, skoro takie relacje panowały w tym zespole.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: TSA,Turbo czy Kat
Czyli prawdopodobnie powrót TSA Evolution czy tam Revolution 
- Shedao Shai
- -#Rainmaker

- Posty: 6340
- Rejestracja: śr cze 01, 2011 8:30 pm
- Skąd: Wrocław
Re: TSA,Turbo czy Kat
a sizet, to mam szczęście, że ich 3 tyg. temu jeszcze zobaczyłem 
Re: TSA,Turbo czy Kat
To już nie to samo...
- Saimon1995
- -#Moderator

- Posty: 9595
- Rejestracja: wt cze 18, 2013 2:37 pm
- Skąd: Będzin
Re: TSA,Turbo czy Kat
Fatalna informacja. Miałem wybrać się na ich koncert, w końcu!, ale bez Piekarczyka w składzie nie ma to sensu. Niby jestem zaskoczony tą informacją, ale z drugiej strony to było do przewidzenia. Tarcia na linii Piekarczyk-Nowak musiały już być nie do zniesienia. Czekam teraz na jakąś solową płytę Piekarczyka z mocnym, rockowym materiałem.
Re: TSA,Turbo czy Kat
Eeeee, mogli wcześniej ogłosić to bym się przeszedł do Stodoły przedwczoraj 
Re: TSA,Turbo czy Kat
Ja widziałem ich na żywo i szczerze jakoś średnio mi się podobało, ale no cóż. Szkoda, że od 13 lat (?) nie nagrali nowej płyty. Może Piekarczyk nagra coś porządnego solo.
- LukaSieka
- -#The Man Who Would Be Spammer

- Posty: 19516
- Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
- Skąd: Konin
Re: TSA,Turbo czy Kat
Ja jakoś rozpaczał nie będę. Widziałem ich już prawie 50 razy na żywo i nigdy jakoś nie był to koncerty, które zapadłyby mi na dłużej w pamięci. Płyt tez słucham rzadziej niż raz, dwa razy do roku... Wiem, ze odcisnęli swoje piętno na muzyce rockowej w latach 80tych, no ale to chyba tylko tyle. Dla mnie zawsze w cieniu Turbo i przede wszystkim Kata.
So what if the master walked on the water.
I don't see him trying to stop the slaughter.
-
Zakkahletz
- -#Rainmaker

- Posty: 6536
- Rejestracja: sob sie 28, 2010 7:43 pm
- Skąd: na północ (od W-wy)
Re: TSA,Turbo czy Kat
+ 1FaithNoMore pisze: ↑ndz gru 03, 2017 10:44 amCzekam teraz na jakąś solową płytę Piekarczyka z mocnym, rockowym materiałem.
Re: TSA,Turbo czy Kat
Ja w ogóle nie rozumiem fenomenu TSA i stawianie ich na równi z Katem i Turbo. Dla mocno przeceniany zespół.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: TSA,Turbo czy Kat
Mówiący o tym wpis na profilu facebookowym Piekarczyka został usunięty. Na stronie Teraz Rocka podane jest iż prawdopodobnie to nie Piekarczyk ten wpis zamieścił. Oficjalna strona TSA jak i strona fanklubowa milczą w temacie. Ponadto do połowy lutego zespół ma zapowiedziane siedem koncertów. Dziwne to wszystko.
Re: TSA,Turbo czy Kat
To był wpis Piekarczyka. Jeden z członków TSA skomentował go w SMS do fana: "Piekarz zachowuje się jakby miał okres i szukał tamponów". No i je na szczęście znalazł 
Najbliższe koncerty w 2026: White Buffalo, Hollywood Vampires, Doogie White, Blaze Bayley, Mostly Autumn weekend, Hallas, Coroner, Deep Purple, Quidam, Europe, Maiden United, Still of the Night ...



