Mystic to była fajna firma, miło wspominam czasy gdy to oni zajmowali się organizacją Iron Maiden w Polsce. Dwa moje pierwsze koncerty, oba za 100 zł, a przecież tam jeszcze trzeba było opłacić inne zespoły.
Koncerty Iron Maiden to dla mnie tak ważna sprawa, że chciałbym by nic ich nie psuło. LN mi koncert we Wrocławiu zepsuło przez powiększenie GC. Oczywiście nie całościowo, ale w dużej części. Tak wiele osób tu płakało jak np. Łódź 2013 była fatalnie nagłośniona. Uważam, że kwestia liczby osób w GC to poważniejsza sprawa. Bardziej karygodna i bardziej psująca koncert.PanPrezes pisze: ↑śr sty 03, 2018 7:35 pm Kurczę, nie ogarniam o co ten cały ból dupy. Rozumiem, że to mogłoby być bolesne przy kilku/kilkunastu koncertach rocznie, ale to chyba jeszcze nie pedalstwo, raz na kilka lat dać się wyruchać wielkiej złej korporacji i to jeszcze w imię szczerej miłości do ulubionego zespołu.
Dobra zamykam się jeśli chodzi o kwestię Live Nation. Każdy widzi jak to wygląda i sam sobie wyciągnie wnioski.




