Judas Priest

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

PanPrezes pisze: czw mar 15, 2018 8:29 pm Przecież artyści występujący w Brudalandii zawsze dostają normalne gaże. Po prostu organizator nie bierze prowizji dla siebie.
Serio? To Owsiak nieźle musiał Priestom kapnąć...
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Judas Priest

Post autor: PanPrezes »

Nie sądzę, żeby Priesci byli obecnie jakoś bardzo drodzy, może równowartość 200-300 k złotych.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Judas Priest

Post autor: pz »

RALF pisze: czw mar 15, 2018 8:17 pm połowa zaćpanej i pijanej publiki
Dwa pytania:

1.Byłeś czy tylko słyszałeś w tv?
2.Czy to przypadkiem nie Ty narzekałeś na bydło na (biletowanych) koncertach Iron Maiden?

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

Nie, nie ja, jakoś nie mogłem nigdy specjalnie narzekać. No nie mów mi że tam jest ostoja trzeźwości? Ja nie byłem, bo mnie zawsze jakoś od tego spędu odstręczało, wielu znajomych - było. Z powodu 'zamiłowań' współuczestników imprezy do brudu i stanu nietrzeźwości - trzech moich kolegów wróciło przed czasem. Wiesz, wolę nie ryzykować.
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

PanPrezes pisze: czw mar 15, 2018 8:59 pm Nie sądzę, żeby Priesci byli obecnie jakoś bardzo drodzy, może równowartość 200-300 k złotych.
To za 80,000 USD można już mieć Priests? Możliwe. Podobno IM bez 500k nie chcą nawet gadać.
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Na pewno było na nich stać jakiegoś szwedzkiego milionera, który po reunion zamówił sobie prywatny koncert. Taka ciekawostka, trudno znaleźć o tym info.

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6224
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Mr. M »

Zawsze mnie niesamowicie śmieszą teksty o bydle z Brudstocku, jakby publiczność na biletowanych koncertach metalowych zawsze była czysta, trzeźwa i kulturalna :lol:
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12439
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Bon Dzosef »

Mr. M pisze: czw mar 15, 2018 9:14 pm Zawsze mnie niesamowicie śmieszą teksty o bydle z Brudstocku, jakby publiczność na biletowanych koncertach metalowych zawsze była czysta, trzeźwa i kulturalna :lol:
Wiele osób na ten spęd nie jedzie dla muzyki, tylko się nayebać i nie chodzi na koncerty. To jest fakt, dlatego nie jest to festiwal muzyczny tylko spęd z muzyką w tle.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

Schizoid pisze: czw mar 15, 2018 9:14 pm Na pewno było na nich stać jakiegoś szwedzkiego milionera, który po reunion zamówił sobie prywatny koncert. Taka ciekawostka, trudno znaleźć o tym info.
Prywatne koncerty gwiazd, to kompletnie inna bajka i inne pieniądze, dużo wyższe!
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

Dzosef pisze: czw mar 15, 2018 9:18 pm
Mr. M pisze: czw mar 15, 2018 9:14 pm Zawsze mnie niesamowicie śmieszą teksty o bydle z Brudstocku, jakby publiczność na biletowanych koncertach metalowych zawsze była czysta, trzeźwa i kulturalna :lol:
Wiele osób na ten spęd nie jedzie dla muzyki, tylko się nayebać i nie chodzi na koncerty. To jest fakt, dlatego nie jest to festiwal muzyczny tylko spęd z muzyką w tle.
Tego się zawsze obawiałem a tam jest 500,000 ludzi.
pz
-#Administrator
-#Administrator
Posty: 21960
Rejestracja: śr maja 07, 2014 12:56 am
Skąd: z Sanatorium

Re: Judas Priest

Post autor: pz »

A widzisz myślałem, że Ty narzekałeś. Ale w każdym razie ktoś na forum mocno na to narzekał. Z mojego doświadczenia żaden taki spęd nie jest ostoją trzeźwości - biletowany czy nie - z uwzględnieniem "sylwestrów w zakopanem" i innych miejskich pikników. Dobrze pamiętam również nawalone bydło na (metalowych) koncertach w Spodku na początku lat 2000. Ale nie mam w zwyczaju uogólniać, więc nie będę mówił, że tam tylko tacy byli, za to zawsze rzucali się w oczy. Jeżeli chodzi o zamiłowania do brudu, to ogólnie metalowa-brać ma problemy z używaniem mydła i dezodorantów, więc na ciasnych koncertach w tłumie często można się załapać na odruchy wymiotne od smrodu (ostatnio taki milusiński stanął koło mnie na Rhapsody w Proximie, ale popchnąłem go w młyn i od razu zrobiło się lepiej :) ).

02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Awatar użytkownika
Mr. M
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6224
Rejestracja: pt sty 08, 2010 4:21 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Mr. M »

Dzosef pisze: czw mar 15, 2018 9:18 pmWiele osób na ten spęd nie jedzie dla muzyki, tylko się nayebać i nie chodzi na koncerty. To jest fakt, dlatego nie jest to festiwal muzyczny tylko spęd z muzyką w tle.
Dokładnie, tylko jak dla mnie to plus, bo pod sceną są w większości ludzie chociaż trochę zainteresowani muzyką. A to że kilkaset metrów dalej tysiące innych chleje, ćpa i sra po lesie - who cares? :wink:
PanPrezes
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1731
Rejestracja: czw paź 21, 2010 5:06 pm
Skąd: Żywiec

Re: Judas Priest

Post autor: PanPrezes »

Na biletowanych koncertach najebka stanowi tylko dodatek do muzyki, a nie na odwrót. Swoją drogą pamiętam jak ktoś pięknie zrzygał się pod samą sceną na Maidenach w Łodzi, nagle pojawiła się tam kupa przestrzeni i powietrza do oddychania, wtedy poczułem się prawie jak w Kostrzynie.
Awatar użytkownika
zgo
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1693
Rejestracja: śr lis 27, 2013 10:48 pm
Skąd: Bydgoszcz/Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: zgo »

Woodstock to jedna z najlepszych imprez ever.
Każdy znajdzie coś dla siebie, nawet "Jezuski".

Wielki szacunek, że jest darmowy. Bez kitu, tyle kasy ile Owsiak załatwia od sponsorów żeby mi/nam/wam zafundować zajebistą imprezę a ludzie i tak narzekają...
RALF
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 10198
Rejestracja: czw maja 24, 2007 11:16 pm
Skąd: Pabianice

Re: Judas Priest

Post autor: RALF »

Impreza i koncerty - super, tylko niektórzy chyba zbyt szeroko i nieodpowiedzialnie rozumieją termin "zabawa".
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12439
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Bon Dzosef »

zgo pisze: czw mar 15, 2018 10:16 pm Woodstock to jedna z najlepszych imprez ever.
Każdy znajdzie coś dla siebie, nawet "Jezuski".

Wielki szacunek, że jest darmowy. Bez kitu, tyle kasy ile Owsiak załatwia od sponsorów żeby mi/nam/wam zafundować zajebistą imprezę a ludzie i tak narzekają...
No dla discopolowych fanów rocka pewnie tak. Nie każdy jest fanem Zenka, nocnego i tego typu festynu. Przez to coś nie ma w Polsce festiwalu metalowego z prawdziwego zdarzenia.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Schizoid
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 13248
Rejestracja: śr cze 25, 2014 3:01 pm

Re: Judas Priest

Post autor: Schizoid »

Ale brak festiwalu metalowego w Polsce to raczej nie wina Owsiaka xD

As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Awatar użytkownika
zgo
-#Moonchild
-#Moonchild
Posty: 1693
Rejestracja: śr lis 27, 2013 10:48 pm
Skąd: Bydgoszcz/Wrocław

Re: Judas Priest

Post autor: zgo »

Dzosef pisze: czw mar 15, 2018 10:51 pm
zgo pisze: czw mar 15, 2018 10:16 pm Woodstock to jedna z najlepszych imprez ever.
Każdy znajdzie coś dla siebie, nawet "Jezuski".

Wielki szacunek, że jest darmowy. Bez kitu, tyle kasy ile Owsiak załatwia od sponsorów żeby mi/nam/wam zafundować zajebistą imprezę a ludzie i tak narzekają...
No dla discopolowych fanów rocka pewnie tak. Nie każdy jest fanem Zenka, nocnego i tego typu festynu. Przez to coś nie ma w Polsce festiwalu metalowego z prawdziwego zdarzenia.
Kto powiedział, ze Wood jest metalowym festiwalem?...

Jak komuś nie pasuje pole namiotowe i tojki, ma hotele i toi campy.
Ludzie są różni jak wszędzie. Najebanych masz tak samo na biletowanych. Ale najebanych na woodzie od najebanych na biletowanym odróżnia to, że na woodzie nie ma spiny o jakieś barierki/miejsca ("JA TU STAŁEM") itp. Nie ma dymu, każdy jest zadowolony i sobie nawzajem pomaga. To jest magia tego festiwalu. Zbierają się ludzie z różnych kultur, z różnymi poglądami i potrafią ze sobą bezkonfliktowo żyć przez te kilka dni tworząc duże namiotowe miasto.
Byłem na woodstocku 6 razy i zawsze pozytywnie wspominam.
Deleted User 4876

Re: Judas Priest

Post autor: Deleted User 4876 »

Ja byłem raz, w sumie 17 godzin, inny świat :-) Ale złego słowa nie powiem, mimo iż widziałem i nawalonych w trupa i oczy przećpane, ale za to żadnej ale to żadnej agresji nie widziałem... a na biletowanych nie raz czy nie dwa zawsze jakieś spiny były...
Awatar użytkownika
JoxerTeaman
-#Wrathchild
-#Wrathchild
Posty: 81
Rejestracja: wt lip 16, 2013 7:35 pm

Re: Judas Priest

Post autor: JoxerTeaman »

Byłem dwa razy na Woodzie, miłe wspomnienia - nigdy nie identyfikowałem się z przesadną miłością do tego festiwalu, ale dwa razy świetnie się bawiłem i nie uświadczyłem żadnych aktów przemocy ani zadym. Natomiast prześmiewcza i pogardliwa postawa wojowników hewi metalu wobec Wooda (BRUDA! BRUDSTOK!!!!) jest komiczna i żałosna zarazem. Darmowy festiwal nam zrobili w Polsce, gnoje jedne.
Dzosef pisze: czw mar 15, 2018 10:51 pm Przez to coś nie ma w Polsce festiwalu metalowego z prawdziwego zdarzenia.
Tak, to dlatego. :roll:
ODPOWIEDZ