Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Dla fanów, którzy już byli na "stu koncertach" te nieoczywiste kawałki to rzecz wartościowa, jednak większość oczekuje "przebojów znanych i lubianych", tak jest w przypadku każdego artysty z dorobkiem. Dlatego ja oczekuję tak 50/50 - i przeboje i nieco mniej ograne rzeczy, ewentualnie jakaś perełka.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
RALF pisze: ↑sob mar 31, 2018 9:25 pm Dla fanów, którzy już byli na "stu koncertach" te nieoczywiste kawałki to rzecz wartościowa, jednak większość oczekuje "przebojów znanych i lubianych", tak jest w przypadku każdego artysty z dorobkiem. Dlatego ja oczekuję tak 50/50 - i przeboje i nieco mniej ograne rzeczy, ewentualnie jakaś perełka.
Nie tylko fani którzy widzieli ich setki razy tego chcą. Byłem tylko cztery razy, w tym roku mam wstępne plany na dwa kolejne, to nie jest dużo ale takie utwory jak Trooper, Number czy RTTH się mocno przejadły bo są one też na wielu koncertówkach. Jechałem drugi raz na IM do Poznania i jak śledziłem jakie utwory grają to podirytowały mnie właśnie RTTH czy Trooper gdy była okazja na ID czy moje marzenie - The Prophecy. Te utwory mamy w różnych wersjach, z lat 80tych, 90tych, po reunionie i się mocno przejadły wykonania live. Nawet gdybym nie jeździł na koncerty to fakt nowego wykonania jakiegoś odkopanego klasyka mocno by mnie podjarał. Z tych nieoczywistych utworów ucieszyłby się każdy kto zapoznał się dokładnie z całą dyskografią i koncertówkami zespołu
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Ja bym za Fearem albo Iron Maiden nie płakał
. Nie mówiąc już o 2 minutes, który nie jest w ogóle wyróżniającym się numerem.
-
longestday
- -#Wrathchild

- Posty: 93
- Rejestracja: wt gru 05, 2017 10:32 am
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Nawet zakładając, że koncertowi janusze czekają na kawałki od Wrathchild do Fear Of The Dark (które kotlety pomiędzy- nie muszę tutejszemu zacnemu gronu wymieniać), to zapewne znają oni tak charakterystyczne utwory jak To Tame A Land, Alexander czy Caught S.I.T. No dobra, nawet jak nie znają to powyższe perły zawierają tak atrakcyjne elementy, że nawet ochroniarze w fosie obrócą łby (o, sformułowałem teorię koncertowego headturner'a). Pamiętam jak na koncercie Judas Priest wszystkie miśki w fosie otworzyli paszcze i odwrócili się przy początku Victim Of Changes. Będę się upierał, ale The Clansman nie jest kawałkiem który wywołałby burzę wśród fanów. Liczmy na więcej!
-
Deleted User 2259
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Tak jak kolega wyżej napisał, burza to będzie jak zagrają To Tame A Land, Infinite, czy Sea of Madness.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
To żeś teraz pocisnął chłopie. Two Minutes się nie wyróżniają? Bosz, z kim ja pracuję...?
Powiem tak. Nie ma Maiden bez Dwóch Minut. Punto.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Akurat 2 Minutes to jeden z najbardziej złożonych i chyba najtrudniejszy do zagrania na gitarze numer w całym repertuarze IM, chociaż nie sprawia takiego wrażenia. W każdym razie H bardzo wysilił się tam przy komponowania riffów i aranżacji.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
W którym miejscu?
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Ogólnie cały utwór składa się z porównywalnej ilości tematów muzycznych co Marynarz, a nie trwa nawet połowę jego czasu. Ogłądałem różne covery na YT i ani jeden nie był dokładny w 100%, zaczynając od sposobu kostkowania głównego riffu, który nie jest taki oczywisty jak się wydaje. Ta lekcja https://www.youtube.com/watch?v=B1W_5UbSjOI&t=1s daje dość dobre wyobrażenie o strukturze utworu, ale i tak pomija pewne niuanse.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
2MTM to się grywało w liceum na apelu z okazji dnia kobiet
-
Deleted User 2259
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Sign of the Cross ma dość trudne sola.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12450
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Eeeej no założyłem, że jednak na forum gadamy normalnie :p
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Nie żartowałem. Nie twierdzę, że 2 MTM jest jakoś bardzo skomplikowany, tak jak zresztą cała twórczość IM. Jest to jednak najtrudniejszy utwór, który wykonują regularnie na żywo, upraszczając przy tym masę partii. Wystarczy sobie posłuchać wyciągniętej gitary Adriana z Rock in Rio. Pierwsze co się rzuca w uszy, to chociażby to, że redukuje on pełne akordy do powerchordów i pomija część partii.Eeeej no założyłem, że jednak na forum gadamy normalnie :p
Jest tam masa drobnych niuansów i jak już mówiłem nie widziałem ani jednego w pełni dokładnego coveru tej relatywnie prostej piosenki. Większość osób wykłada się już przy głównym riffie, kostkując go jedynie z góry.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Nie jestem pewien, czy chodziło o komplikację utworu. Mowa była o "wyróżnianiu się", a to można rozumieć na wiele sposobów.
Ja natomiast myślę sobie, że grają go na niemal każdej trasie od przeszło 30 lat, bo to po prostu zajebisty numer. Bez wątpienia jeden ze znaków rozpoznawczych IM. I dodatkowo jeden z najlepszych kawałków koncertowych w historii muzyki rockowej.
Więcej już nic o 2M nie napiszę, bo admin zaraz stwierdzi, że zaśmiecamy temat dyskusją o jednym utworze i rozda bany.
Natomiast powyżej niezwykle ciekawa teza, że zespół gra ten kawałek dlatego, bo jest prosty i lubi iść na łatwiznę. Nie wpadłbym na to nigdy. Serio.mikdyb pisze: ↑pn kwie 02, 2018 12:57 am
2MTM to się grywało w liceum na apelu z okazji dnia kobietProsty utwór, w miarę proste solówki. Maiden ma masę dużo trudniejszych do zagrania numerów. Na dowód moich słów wystarczy fakt, że Panowie często grają tę kompozycję, a jak wiadomo lubią iść na łatwiznę
![]()
Ja natomiast myślę sobie, że grają go na niemal każdej trasie od przeszło 30 lat, bo to po prostu zajebisty numer. Bez wątpienia jeden ze znaków rozpoznawczych IM. I dodatkowo jeden z najlepszych kawałków koncertowych w historii muzyki rockowej.
Więcej już nic o 2M nie napiszę, bo admin zaraz stwierdzi, że zaśmiecamy temat dyskusją o jednym utworze i rozda bany.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Były gorsze offtopy 
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
https://maidenrevelations.com/2018/03/3 ... tour-2018/
Dla zainteresowanych - rozważania odnośnie trasy, oprawy i setlisty. Wnikliwa interpretacja witraża powiązana z czterema "światami" znanymi z gry.
Dla zainteresowanych - rozważania odnośnie trasy, oprawy i setlisty. Wnikliwa interpretacja witraża powiązana z czterema "światami" znanymi z gry.
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Popuścili wodze fantazji. Seventh Son i Alexander? Ta...
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
niezłe bajery, choć nie miałbym nic przeciwko
ale z tych dwóch sugerowanych setów, wolałbym ten 1szy
ale z tych dwóch sugerowanych setów, wolałbym ten 1szy
Re: Legacy Of The Beast World Tour 2018 - Setlista spekulacje
Pierwszy rzeczywiście lepszy. Choć jest kilka słabizn, np. Sun and Steel. To jest druga liga z tej konkretnej płyty. Die with your boots to rozumiem. W Seventh Son nie wierzę. No way. To już prędzej Alexander. I jak widzę znowu Iron Maiden, to słabo mi się robi. DoG pasuje jak wrzód na dupie. Ale otwieracz w postaci Where Eagles, to byłoby coś. Drugi set też spoko, tylko zamiast Rainmakera dałbym Wickera. No i znowu to Iron Maiden. Jezusicku Najmilejszy buuu...



