O ile Sign of the Cross czy Clansman znało spokojnie 85% publiki w Talinie (głównie ze względu na Rock in Rio), o tyle ciekawe ile osób poznało FTGGOG
Szczerze? Myślę, że 1/3 publiczności, a jest to stosunkowo młody 12-letni kawałek. A co by było z Tame a Land?
Zespół i tak NAM fanom z fanclubu, zrobił nie lada niespodziankę Orzełkami, kawałkami Blaze'a czy chociażby Ikarusem.
Do dzisiaj nie mogę wyjść z podziwu po secie z lat 2012-14, że Im się teraz naprawdę chciało nas wszystkich zaskoczyć. Brawo! podobnie jak w 2005 czy 2010 za pozytywne zaskoczenie.



