ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
-
Deleted User 4876
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Tak, w Pradze był punktualnie
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
@thorgal_30 kurde nie mam biletu przy sobie bo jeszcze w pracy jestem, ale jakieś mam skojarzenia, że na bilecie pisało miejsca siedzące nienumerowane, wrócę to sprawdzę. Siedzące nienumerowane były na TAPFS w Spodku ostatnio, może mi się z tym pomyliło. W przypadku EE po prostu wchodzisz wcześniej i zajmujesz pierwsze rzędy krzesełek 
Btw. Też jestem ze Śląska, jak dojeżdżasz do Krakowa?
Btw. Też jestem ze Śląska, jak dojeżdżasz do Krakowa?
-
Deleted User 2259
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
O której się skończył gig w Pradze? koło 22:30 już chyba powinien być koniec myślę, ale wolę zapytać.
-
Deleted User 4876
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Już będzie po. No chyba że coś niespodziewanego wyskoczy
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Cześć , wraca ktoś może w niedziele z Gdańska do Warszawy w niedziele i ma wolne miejsce w aucie
?
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
ale klimą wali na płycie, aż subiektywnie zimno się zrobiło 
-
Deleted User 2259
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Za 10 minut wychodzę z domu, będzie się działo!
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Ten koncert się zacznie czy będziemy oglądać jak loszka patrzy na morze?
https://www.last.fm/user/kamooo
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Już zaczął ?
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
-
Deleted User 2259
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Już po, mój 3 jego koncert, i nie wiem, czy nie najlepszy. Roger to Król.
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
>Maideni robią show
Pffff
Roger sprawił, że Tauron odleciał na ciemną stronę Księżyca.
Pffff
Roger sprawił, że Tauron odleciał na ciemną stronę Księżyca.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
- thekingcrimson
- -#Ancient mariner

- Posty: 557
- Rejestracja: ndz gru 15, 2013 7:04 pm
- Skąd: Świdnica
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Jak dla mnie, to 8++/10.
Napisze o wpadkach.
Z trybun miałem na wszystko ładny podgląd, poza głównym telebimem, - w połowie był zasłonięty przez głośniki.
Przez dobrych parę minut, nie było pełnej "ściany" - jeden środkowy ekran, nawet nie zszedł w dół.
Organizacja na minus, - 1 osoba wpuszczona z plecakiem, przy innej bramce kolejna osoba nie wpuszczona, - u mnie był problem z elektroniką, przy innych bramkach nawet nie sprawdzali osób "piszczykiem". Już nie mówię, że można było wnieść aparat, bo kieszeni nie sprawdzali.
Napisze o wpadkach.
Z trybun miałem na wszystko ładny podgląd, poza głównym telebimem, - w połowie był zasłonięty przez głośniki.
Przez dobrych parę minut, nie było pełnej "ściany" - jeden środkowy ekran, nawet nie zszedł w dół.
Organizacja na minus, - 1 osoba wpuszczona z plecakiem, przy innej bramce kolejna osoba nie wpuszczona, - u mnie był problem z elektroniką, przy innych bramkach nawet nie sprawdzali osób "piszczykiem". Już nie mówię, że można było wnieść aparat, bo kieszeni nie sprawdzali.
Ostatnio zmieniony sob sie 04, 2018 11:44 am przez thekingcrimson, łącznie zmieniany 1 raz.
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Ja nie wiem co trzeba mieć w głowie, by notorycznie robić za pośmiewisko na forum, liczyć krzesełka przed koncertem i srać za gromadą starszych panów jak pryszczaty czternastolatek
Sam pisałeś, że w przeciwieństwie do Saxon i Accept, muzyka IM pasuje do spektaklu. I w tej kategorii spektaklu, Waters ich po prostu miażdży.
Sam pisałeś, że w przeciwieństwie do Saxon i Accept, muzyka IM pasuje do spektaklu. I w tej kategorii spektaklu, Waters ich po prostu miażdży.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Mój stosunek do IM i to czy liczę krzesełka, czy nie - to moja osobista rzecz, przynajmniej nikt nigdy i nigdzie przez ostatnie 30 lat - nie nazwał mnie sezonowym pozerem. Dla wszystkich, którzy mnie znają oczywistym jest fakt, iż jak bardzo niewielu - jestem szczery i zaangażowany w temat, niestety na tym forum tak na prawdę jest bardzo niewiele osób którym można te cechy przypisać. Żebyś wiedział, jaką ja mam "polewkę" z tych wypowiedzi, które są tutaj publikowane, z ludzi którzy w mojej ocenie nie maja kompletnie pojęcia o czym mówią i piszą a zaangażowanie polega na robieniu młynów na koncertach i ustawianiu się na piwko przy afterku.
No i co z tego, że Waters i IM to widowiska, kiedy maja inny charakter, przekaz i czemu innemu maja służyć każde w swojej kategorii (niszy, odmianie, specyfice) jest jedyne w swoim rodzaju... Jednak charakteru, co za tym idzie - wielkości, nie sposób porównać wprost. Po co to robić, gdzie odnajdziemy punkty wspólne?
Co do mojej działalnosci na FB i SANKTUARIUM - gdyby nie kilkuletnie zaangażowanie, setki informacji jakimi się dzielę, posty wklejane na witrynie i FB - SANKTUARIUM już dawno byłoby historią bynajmniej nie z happy endem... Wyróżniłbym jeszcze Deleted User 804a, Budziola, Wickera, może parę innych osób i - mój drogi - To Wszystko. Pytanie zasadnicze - co ta cała reszta próżnych prześmiewców robi dla SANKTUARIUM FC, prócz szydery i ochlajstwa koncertowego? Jakimi CZYNAMI wspierają tą organizację? Co konkretnie zrobili dla popularyzacji IM i metalu w Polsce? Ja staram się robić sporo, na tyle, na ile pozwala mi czas, niemniej - żałuję, iż mam go coraz mniej. Proszę, poczyń refleksję i odpowiedz sobie na to jakże proste pytanie.
Co do Watersa i Floydów - z nimi, jak z THe Rolling Stones - nic i nikt się nie może równać, to instytucje kultury, w zasadzie wszyscy inni mniej czy bardziej nieudolnie ich naśladują. W metalu byli Black Sabbath, są: Meta i IM, jako zespoły absolutnie kultowe, mające miliony fanów i zarazem wspaniałą historię. Każdy z nich, to ogromna duma tej muzyki, bez nich metal byłby podziemnym dziwolągiem znanym tylko bywalcom zapyziałych klubów i spelun - wynieśli ten rodzaj ekspresji na szczyty popularności.
Uszanujmy owy niezbity fakt i przyznajmy, iż każdy z tych artystów prezentuje odrębną wartość i jakość, co implikuje fakt, iż wszelkie porównania i toczone wokół nich spory - nie są produktywne i zasadne.
P.S: Nawet nie wiesz, ile osób mi dziękowało za informacje o szacunkowej sprzedaży biletów, dla tych ludzi to robię, bo przecież ja bilet mam i bez względu na zainteresowanie koncertami - i tak bym w nich uczestniczył.
No i co z tego, że Waters i IM to widowiska, kiedy maja inny charakter, przekaz i czemu innemu maja służyć każde w swojej kategorii (niszy, odmianie, specyfice) jest jedyne w swoim rodzaju... Jednak charakteru, co za tym idzie - wielkości, nie sposób porównać wprost. Po co to robić, gdzie odnajdziemy punkty wspólne?
Co do mojej działalnosci na FB i SANKTUARIUM - gdyby nie kilkuletnie zaangażowanie, setki informacji jakimi się dzielę, posty wklejane na witrynie i FB - SANKTUARIUM już dawno byłoby historią bynajmniej nie z happy endem... Wyróżniłbym jeszcze Deleted User 804a, Budziola, Wickera, może parę innych osób i - mój drogi - To Wszystko. Pytanie zasadnicze - co ta cała reszta próżnych prześmiewców robi dla SANKTUARIUM FC, prócz szydery i ochlajstwa koncertowego? Jakimi CZYNAMI wspierają tą organizację? Co konkretnie zrobili dla popularyzacji IM i metalu w Polsce? Ja staram się robić sporo, na tyle, na ile pozwala mi czas, niemniej - żałuję, iż mam go coraz mniej. Proszę, poczyń refleksję i odpowiedz sobie na to jakże proste pytanie.
Co do Watersa i Floydów - z nimi, jak z THe Rolling Stones - nic i nikt się nie może równać, to instytucje kultury, w zasadzie wszyscy inni mniej czy bardziej nieudolnie ich naśladują. W metalu byli Black Sabbath, są: Meta i IM, jako zespoły absolutnie kultowe, mające miliony fanów i zarazem wspaniałą historię. Każdy z nich, to ogromna duma tej muzyki, bez nich metal byłby podziemnym dziwolągiem znanym tylko bywalcom zapyziałych klubów i spelun - wynieśli ten rodzaj ekspresji na szczyty popularności.
Uszanujmy owy niezbity fakt i przyznajmy, iż każdy z tych artystów prezentuje odrębną wartość i jakość, co implikuje fakt, iż wszelkie porównania i toczone wokół nich spory - nie są produktywne i zasadne.
P.S: Nawet nie wiesz, ile osób mi dziękowało za informacje o szacunkowej sprzedaży biletów, dla tych ludzi to robię, bo przecież ja bilet mam i bez względu na zainteresowanie koncertami - i tak bym w nich uczestniczył.
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Super spektakl jednak pozostało mi wrażenie, że sektor GA1 (a i tak nie stałem blisko sceny - duży ten sektor był) to nie była najlepsza miejscówka przez te rozwijające się projektory, które nie dość, że widziałem z dołu to jeszcze zasłaniały mi część ekranu głównego. Na szczęście rozwinęli je tylko na jakąś 1/3 koncertu więc ujdzie 
Musze też przyznać, że w porównaniu z DP na którym byłem w Tauronie miesiąc wcześniej był to bardzo cichy koncert, za to jakość dźwięku na najwyższym poziomie!
Za to LN się popisało z organizacją. Przy DP wychodząc z podziemnego parkingu mogłem od razu prostą drogą udać się na arenę, tutaj postanowili zrobić jeszcze Tour the Tauron z chyba 3-4 bramkami po drodze... Szczęście że Roger postanowił uraczyć nas przez dłuższy czas widokiem pani nad morzem, bo chyba ze 20 minut się spóźniłem, przez korki na A4.
Musze też przyznać, że w porównaniu z DP na którym byłem w Tauronie miesiąc wcześniej był to bardzo cichy koncert, za to jakość dźwięku na najwyższym poziomie!
Za to LN się popisało z organizacją. Przy DP wychodząc z podziemnego parkingu mogłem od razu prostą drogą udać się na arenę, tutaj postanowili zrobić jeszcze Tour the Tauron z chyba 3-4 bramkami po drodze... Szczęście że Roger postanowił uraczyć nas przez dłuższy czas widokiem pani nad morzem, bo chyba ze 20 minut się spóźniłem, przez korki na A4.
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Oceniając popularne płyty na 1 na stronie Teraz Rocka po to, by Iron Maiden było w topie, to faktycznie, promujesz ich bardzo xD Komentując ze stu kont na tejże stronie również.
Waters w swoim show politykuje tylko po części, większość jego animacji i innych wynalazków po prostu obrazuje muzykę. Tak jak u Maiden.
Miejscami to jest tak głupie, że nie wiem, co napisać. Idę pić piwo na afterparty i robić chlew na koncercie.
Waters w swoim show politykuje tylko po części, większość jego animacji i innych wynalazków po prostu obrazuje muzykę. Tak jak u Maiden.
Miejscami to jest tak głupie, że nie wiem, co napisać. Idę pić piwo na afterparty i robić chlew na koncercie.
As mankind hurled itself forever downwards into the bottomless pit of eternal chaos, the remnants of civilization screamed out for salvation - redemption roared across the burning sky... The Painkiller
-
Deleted User 4876
Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
A ja muszę pochwalić ludzi...zero Januszowania i Grażynowania --- luz na barierce niczym w DE, CZ, AT czy NL...komfortowe warunki. Jedynie na 30 sekund tłum naparł jak Roger zszedł do fosy, bo Ci z 2-4 rzędu też chcieli "zbić żłówika". Co do kostek, tym razem było raptem czterech Panów z Fosy i nie widziałem by kradli, jeden po lewej nawet podał fanowi. Ja się ugadałem ze środkowym, ale jak przyszło co do czego to Jonathan rzucił,a ten nie chciał podać... fartownie, po CN szybko pojawiły się chłopaki od demontażu sceny i jeden ludzik się zatrzymał i podniósł i podał - ZUCH z Niego

Re: ROGER WATERS 3/5.08.2018 - Kraków/Gdańsk
Ale tak bez kartki?thorgal_30 pisze: ↑sob sie 04, 2018 1:15 pm A ja muszę pochwalić ludzi...zero Januszowania i Grażynowania --- luz na barierce niczym w DE, CZ, AT czy NL...komfortowe warunki. Jedynie na 30 sekund tłum naparł jak Roger zszedł do fosy, bo Ci z 2-4 rzędu też chcieli "zbić żłówika". Co do kostek, tym razem było raptem czterech Panów z Fosy i nie widziałem by kradli, jeden po lewej nawet podał fanowi. Ja się ugadałem ze środkowym, ale jak przyszło co do czego to Jonathan rzucił,a ten nie chciał podać... fartownie, po CN szybko pojawiły się chłopaki od demontażu sceny i jeden ludzik się zatrzymał i podniósł i podał - ZUCH z Niego![]()
![]()
Dobrze słyszeć, że kolejny koncert w ostatnim czasie w kulturalnej atmosferze. Ja po piątkowych Maidenach jeszcze zbieram żebra.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen




