Brave New World
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Brave New World
Dla mnie zdecydowanie płyta przereklamowana, wiele osób ocenia ją jako np. TOP3 w dyskografii, ale gdzie jej do płyt z lat 80-tych?
Prawda jest taka, że nawet po samej premierze nie byłem nią zachwycony, a wręcz byłem rozczarowny ale być może miałem zbyt wielkie wymagania. Bardziej działał na mnie fakt powrotu do zespołu Bruce'a i Adriana niż zawartość muzyczna płyty. Z perspektywy czasu doceniam dosłownie kilka utworów (pierwsze trzy z płyty + Nomad (ale tu wiadomo), może jeszcze Out Of The Silence Planet). Reszta to utwory dość przeciętne, a takie Mercenary czy Blood brothers to zwykle przeciętniaki. Za to na plus produkcja płyty.
Prawda jest taka, że nawet po samej premierze nie byłem nią zachwycony, a wręcz byłem rozczarowny ale być może miałem zbyt wielkie wymagania. Bardziej działał na mnie fakt powrotu do zespołu Bruce'a i Adriana niż zawartość muzyczna płyty. Z perspektywy czasu doceniam dosłownie kilka utworów (pierwsze trzy z płyty + Nomad (ale tu wiadomo), może jeszcze Out Of The Silence Planet). Reszta to utwory dość przeciętne, a takie Mercenary czy Blood brothers to zwykle przeciętniaki. Za to na plus produkcja płyty.
-
ChildOfTheDamned
- -#Charlotte

- Posty: 21
- Rejestracja: ndz lip 29, 2018 7:06 pm
Re: Brave New World
Genialny album, moim zdaniem najlepszy, jaki wydali w obecnym składzie. Trzyma poziom tych ze złotych lat osiemdziesiątych (choć wiadomo, styl trochę inny), momentami nawet niektóre przebija. Ale dokładnego miejsca w rankingu nie podam, za bardzo lubię muzykę IM, żeby go zrobić i wybrać choćby TOP5
Dłużyzny są całkiem znośne, nie irytują tak jak np. na TFF, reszta rekompensuje. Ale powinien ktoś im w końcu wyjaśnić, że progres =/= powtórzenie refrenu kilka razy więcej...
Akurat produkcja mogłaby być lepsza, to mój główny zarzut wobec tej płyty, zaraz po kradzionej solówce z Nomada.erosinho pisze: Za to na plus produkcja płyty.
Dłużyzny są całkiem znośne, nie irytują tak jak np. na TFF, reszta rekompensuje. Ale powinien ktoś im w końcu wyjaśnić, że progres =/= powtórzenie refrenu kilka razy więcej...
-
Deleted User 2259
-
Deleted User 7649
Re: Brave New World
ja na moich sluchawkach slysze wszystko, marshall monitor
Re: Brave New World
Jak na datę wydania solidny album. Faktycznie gdyby tu i ówdzie parę drobiazgów poobcinać, skrócić niektóre powtórzenia, ciut szybciej zagrać byłby lepszy do słuchania. Nie zawsze człowiek ma tyle cierpliwości aby całość wysłuchać. Produkcja nowoczesna, sterylna. Bardziej uspokaja niż podnosi ciśnienie.
-
Nomadosławski
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm
Re: Brave New World
Żaden album mi nie spadł tak bardzo jak ten. Nie tylko wśród albumów Iron Maiden. Chyba nawet z wszystkich. Kiedyś uwielbiałem, potem bardzo lubiłem , ale uważałem za lekko przereklamowany. Dziś tylko uważam, za mocno przereklamowany. Przede wszystkim fatalny Shirley za stołem produkcyjnym, masa dłużyzn , niby tego jeszcze słucha się w miarę dobrze w odróżnieniu do płyt od 2006 r. w górę, ale tylko w miarę dobrze. Myślę, że dziś X Factor, Fear of the Dark i Dance of Death bym postawił wyżej. Niewiele wyżej, ale jednak. Może nawet No Prayer for the Dying ? Utwory, które najbardziej straciły z czasem to Dream of Mirrors, Out of the Silent Planet i Thin Line Between Love and Hate. Wicker Man jest lekko przereklamowany, a Blood Brothers nie lubię od lat . Powtórzę się, z panem Shirleyem producentem zawsze utwory będą tracić i im więcej się słucha muzyki to się takie rzeczy wychwytuje. Dlatego ten album kiedyś stawiano tak bardzo, bardzo wysoko a dziś raczej brakuje takich głosów.
Re: Brave New World
Jedyny dla mnie w Maiden 10/10 bez "ale". Niezmiennie od czasu premiery.
Re: Brave New World
Rozumiem, że zerżnięty kulminacyjny moment (nomen omen) "Nomada" też nie jest dla Ciebie żadnym "ale"?
Re: Brave New World
Ale jest bezczelnie zerżnięty. Nie zmienia to Twojej percepcji? Really?
Re: Brave New World
No właśnie u mnie mocno to się zmieniło. Jakiś taki niesmak mam jak teraz słucham. A wielbiłem mocno.
www.MetalSide.pl
Re: Brave New World
Ja też. Dlatego pytam. Ale chyba bez sensu bo próbuję zrozumieć coś, co jest "niezrozumialne".
Re: Brave New World
Ja Nomada już nie lubię za to zerżnięcie Harrisa złodziejaszka
Wickerman brzydko się zestarzał, Ghosta nigdy nie lubiłem, Fallen i Mercenary to dla mnie średniaki.
Za to Out ot the Slient planet i Thin Line to uważam za jakiś top 20 utworów Maiden.
Wickerman brzydko się zestarzał, Ghosta nigdy nie lubiłem, Fallen i Mercenary to dla mnie średniaki.
Za to Out ot the Slient planet i Thin Line to uważam za jakiś top 20 utworów Maiden.
-
Nomadosławski
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm
Re: Brave New World
U mnie z kolei Navigator nr.1, najwięcej tu się dzieje i chyba najlepsze wokale Bruce'a jakich potem bardzo brakowało. Nomad nr.2 choć kiedyś podobał mi się jakoś bardziej, nr.3 może właśnie wyżej wspomniane The Mercenary, za jakiś taki potencjał heavy-metalu. Gdybym miał stworzyć listę 20 najlepszych utworów z czasów Iron Maiden po Seventh Son czyli tych, które lubię znacznie mniej to z BNW kiedyś bym dał dużo więcej utworów niż teraz.
Re: Brave New World
Mnie to w tym przypadku nie dziwi, ale to temat na inna dyskusję
www.MetalSide.pl
Re: Brave New World
Jesli juz, to numerow z BNW slucham na RiR, jakos do albumu od dluzszego czasu za bardzo nie wracam.
Re: Brave New World
Bo ja nie zmieniam aż tak zdania na temat albumu, który słuchałem 20 lat temu ze względu na jakieś pozwy po kilkunastu latach. Piosenka szła ze mną przez cześć życia i w dupie mam czy Dave czy Steve sie inspirowali innymi riffami. Jestem recenzentem w kilku pismach medycznych zagranicznych - 99% prac naukowych to plagiaty- świadome bądź nie. Gdyby tak patrzeć, nikt by nie był profesorem.
Słuchali Becketa, grali z nimi, wzięli riffy ulepszyli - pewnie świadomie. Kto wie moze w 2007 czy 2010 siedzieli razem sie cieszyli z tego powodu, ze ich riffy są takie popularne dzieki Maiden a coś odwaliło na starość i sie kasy zachciało. Nomad jest dla mnie piosenką idealna i nic tego nie zmieni. Może gdybym wiedział o plagiacie już przy premierze…
Co do „plagiatu” Hallowed to tutaj na sile totalnie.
-
Nomadosławski
- -#Invader

- Posty: 188
- Rejestracja: pn lis 14, 2022 6:10 pm
Re: Brave New World
Jest to utwór bardzo dobry, ale do Rime of the Ancient Mariner i Sign of the Cross trochę mu brakuje. Iron Maiden nic już potem nie stworzyło co mogłoby się równać z Sign of the Cross. Zwłaszcza wersja studyjna tego utworu jest wspaniała. Tego mi brakuje w tym Iron Maiden od 2000 roku. Za dużo tam niedopracowań, shirleyowej flejty, silenia się na 3 gitary w każdym długim utworze, gdzie przecież style Adriana i Janicka się gryzą niesamowicie. Ok, Janick został, nie kłócę się z tym, ale nie można grać maksymalnie dwóch solówek na utwór?
Re: Brave New World
No i spoko, co kto lubi. Ja tam oszustwa nie lubię i dla mnie ten utwór sporo stracił po tym jak się okazało, że zakosili częśc instrumentalną. Dla mnie to jest spory niesmak.
www.MetalSide.pl

