Najlepszy album po Reunion
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
Re: Najlepszy album po Reunion
Mój problem z AMOLAD jest taki, że niewiele mi pozostaje w pamięci po przesłuchaniu. "Przepływa" przeze mnie. Ale regularnie daję mu szansę, może jeszcze się zmieni.
Moja obecna kolejność
1.Brave New World (dla mnie top-3 Maidenów)
...
2.Book of Souls (chociaż coraz bardziej mnie nuży)
3.Dance of Death (najbardziej nierówny album Maidenów, genialne DoD obok najsłabszego pierwszego numeru)
4.Final Frontier
5.AMLOAD
Ogólnie pozycje 3-5 (a może i 2-5) to dla mnie obecnie najsłabsze albumy.
Moja obecna kolejność
1.Brave New World (dla mnie top-3 Maidenów)
...
2.Book of Souls (chociaż coraz bardziej mnie nuży)
3.Dance of Death (najbardziej nierówny album Maidenów, genialne DoD obok najsłabszego pierwszego numeru)
4.Final Frontier
5.AMLOAD
Ogólnie pozycje 3-5 (a może i 2-5) to dla mnie obecnie najsłabsze albumy.
02: Turbo (Kutno, Warszawa, Kraków) Wishbone Ash (Warszawa) Monstrum (Rzeszów) Soen (Kopenhaga)
03: Villagers of Ioannina City, Lady Pank, Zalewski, Icon, Turbo (Łódź)
05: Paul Quinn, Defenders of Steel, Hellhaim, Linkin Park (Sztokholm), Omen (Kraków?)
06: Omen (Warszawa), Mystic Festiwal, Metallica (Budapeszt), Iron Maiden (Hradec Kralove), MnC (SK, Łódź)
07: MnC (Pionki), Skunk Anansie, Judas Priest
08: Castle Rat, Soen
Re: Najlepszy album po Reunion
Ja generalnie jestem wielkim fanem całego okresu po reunion i uwielbiam praktycznie każdą z tych płyt. Najsłabiej "Dance of Death" bo jest tam jednak kilka dość przeciętnych numerów, resztę ubóstwiam.
-
Deleted User 5800
Re: Najlepszy album po Reunion
Zmieniłbym ten swój ranking. Nie sądziłem, że tak będzie, ale przewartościowały się moje sądy odnośnie nowych albumów IM. Teraz i myślę, że conajmniej do premiery nowego dałbym następującą kolejność:
1. AMLOAD (tak!
2. TFF
3. BNV - chyba już po prostu magia powrotu Bronka i RiR się ulatnia...
4. TBOS - te same zarzuty co ostatnio. Bardzo dobry, ale nie równy. Powywalać niektóre utwory (np. Speed of Light) / fragmenty i mamy arcydzieło (toutes proportions gardées
5. DoD - to samo co z TBOS tylko x10. Kilka perełek i średniaki.
Tak swoją drogą to z nowego materiału zrobiło się już tyle wspaniałych kawałków, że mogliby spokojnie grać dwie trasy 'best of' - jedną z kawałkami z lat 1980-1998 i drugą 2000-2015 i biorąc pod uwagę, że na pierwszej pewnie byłby tylko RTTH, Trooper itp. to wolałbym iść na drugą
Re: Najlepszy album po Reunion
Odnośnie głośnego reunion po 1999 miałem spore oczekiwania. Należałem do ludzi, których "BNW" bardzo rozczarował. Spodziewałem się nowocześniejszej muzyki, innego brzmienia a tu... taka powtórka z rozrywki, beznadziejne brzmienie jak w kartonowym pudełku. Ostatnim wartościowym albumem IM był dla mnie "Powerslave", choć już wówczas można było odnieść wrażenie, iż zaczyna brakować zespołowi pomysłów na samych siebie. Wracając do tematu, "BNW" to taka wycieczka w przeszłość, udana, choć bardziej sentymentalna niż przekonująca na 100%. O sprawie z "Nomad" nawet nie chce mi się pisać - kompromitacja. O pozostałych albumach z szacunku do forumowiczów - nie wypowiem się, żenada.
Re: Najlepszy album po Reunion
Dlaczego masz się nie wypowiadać? Wątpię, żeby Twoje zdanie kogoś tu uraziło. Nie lubisz - nie słuchaj, ale od tego jest forum, żeby wyrażać swoje zdanie.
Każdy ma tu chyba świadomość, że ostatnie albumy mają tragiczne brzmienie, co nie zmienia faktu, że jest na nich sporo genialnych kompozycji:
Ghost of the Navigator, If Eternity Should Fail, Dance of Death, Paschendale, Reincarnation of Benjamin Breeg, FTGGOG, The Legacy, Starblind czy nawet przereklamowane już Blood Brothers.
Mają siłę, to grają. Gdyby nie wydawali płyt to fani na pewno by się tego domagali.
Każdy ma tu chyba świadomość, że ostatnie albumy mają tragiczne brzmienie, co nie zmienia faktu, że jest na nich sporo genialnych kompozycji:
Ghost of the Navigator, If Eternity Should Fail, Dance of Death, Paschendale, Reincarnation of Benjamin Breeg, FTGGOG, The Legacy, Starblind czy nawet przereklamowane już Blood Brothers.
Mają siłę, to grają. Gdyby nie wydawali płyt to fani na pewno by się tego domagali.
Re: Najlepszy album po Reunion
Kolega EXFAN zatrzymał się na "Powerslave"? Później spodziewał się nowocześniejszej muzyki? A co Maideni mieli grać? Thrash? A może death tak popularny pod koniec lat 90. A może grunge, britpop czy tzw. nową rockową rewolucję z przełomu tysiącleci? Nie bardzo rozumiem... No, ale ja należę do tych, co AMOLAD mają na podium (tuż za SSOASS i POM), a BNW i TBOS uważają za albumy co najmniej dobre.
- Frank Drebin
- -#Clansman

- Posty: 4101
- Rejestracja: ndz gru 10, 2017 7:39 pm
- Skąd: Valley Of The Kings
Re: Najlepszy album po Reunion
1. Brave New World - cóż, na wysoką ocenę tej płyty w dużej mierze wpłynęła "magia" reunion"
2.The Book of Souls - gdyby album skrócić (nawet nie poprzez wywalenie wypełniaczy, tylko obcięcie długości niektórych kawałków), mógłby zagrozić BNW, a tak jest momentami nudny
3. Dance of Death - genialne "Paschendale", najlepszy utwór IM po reunion, większość pozostałych utworów mocno średnia/słaba)
4. A Matter Of Life And Death - początek "piejących" wokaliz Bruce'a zabijających tę płytę, ale parę fajnych kompozycji
.
.
.
.
.
.
The Final Frontier - tego albumu mogłoby jak dla mnie nie być, serio. Zdecydowanie najgorsza płyta IM z miałkimi, okropnie rozwleczonymi kawałkami, słabym wokalem (nawet nie "jak na możliwości Dickinsona" - słabym ogólnie) i brakiem jakiegokolwiek "pazura"
2.The Book of Souls - gdyby album skrócić (nawet nie poprzez wywalenie wypełniaczy, tylko obcięcie długości niektórych kawałków), mógłby zagrozić BNW, a tak jest momentami nudny
3. Dance of Death - genialne "Paschendale", najlepszy utwór IM po reunion, większość pozostałych utworów mocno średnia/słaba)
4. A Matter Of Life And Death - początek "piejących" wokaliz Bruce'a zabijających tę płytę, ale parę fajnych kompozycji
.
.
.
.
.
.
The Final Frontier - tego albumu mogłoby jak dla mnie nie być, serio. Zdecydowanie najgorsza płyta IM z miałkimi, okropnie rozwleczonymi kawałkami, słabym wokalem (nawet nie "jak na możliwości Dickinsona" - słabym ogólnie) i brakiem jakiegokolwiek "pazura"
FotD = TOP5 albumów Maiden
- wojakwojak
- -#Ancient mariner

- Posty: 621
- Rejestracja: pt sty 15, 2010 10:15 pm
Re: Najlepszy album po Reunion
Na dziś:
AMOLAD/BNW
TFF
DOD/TBOS
AMOLAD/BNW
TFF
DOD/TBOS
Re: Najlepszy album po Reunion
Myślę, że nie zrozumiałeś co kolega Exfan miał na myśli odnośnie BNW. Nie chodziło mu zapewne (tak myślę) o to, że nagle Maideni mieli zacząć grać trash czy techno hip-hop, ale aby bardziej odświeżyli swoją muzykę i unowocześnili brzmienie. Coś jak np. swojego czasu Judasi - unowocześnili brzmienie zostając wiernymi swojemu stylowi.Cold pisze: ↑śr lis 21, 2018 12:06 am Kolega EXFAN zatrzymał się na "Powerslave"? Później spodziewał się nowocześniejszej muzyki? A co Maideni mieli grać? Thrash? A może death tak popularny pod koniec lat 90. A może grunge, britpop czy tzw. nową rockową rewolucję z przełomu tysiącleci? Nie bardzo rozumiem... No, ale ja należę do tych, co AMOLAD mają na podium (tuż za SSOASS i POM), a BNW i TBOS uważają za albumy co najmniej dobre.
Z resztą w tej kwestii z Exfanem się zgadzam - też miałem podobne odczucia po premierze BNW, byłem tą płytą rozczarowany, spodziewałem się czegoś znacznie więcej. Na marginesie uważam BNW za jedną z bardziej przereklamowanych płyt Maiden, a może nawet za najbardziej przereklamowaną. Typowy przeciętniak który dorobił się miana przełomowej płyty ze względu na fakt Reunion, a nie zawartości muzycznej.
Re: Najlepszy album po Reunion
1. BNW
2. DOD
3. AMOLAD
4. TFF
5. TBOS
przy czym wszystkie bardzo lubie
2. DOD
3. AMOLAD
4. TFF
5. TBOS
przy czym wszystkie bardzo lubie
NAJWIĘKSZY FAN DAWIDA PODSIADŁO NA SANATORIUM
Re: Najlepszy album po Reunion
1. BNW (mój ulubiony LP Maiden; jedyny po PoM, który uważam, że nie ma słabego momentu).
2. AMOLAD
3. TBoS
4. DoD
5. TFF (pomysły super, ale troszkę niekonsekwencji w realizacji tych pomysłów, słaba produkcja).
2. AMOLAD
3. TBoS
4. DoD
5. TFF (pomysły super, ale troszkę niekonsekwencji w realizacji tych pomysłów, słaba produkcja).
Re: Najlepszy album po Reunion
1. Dance of Death
2. Brave New World
3. The Final Frontier
4. A Matter Of Life And Death
5. The Book of Souls
2. Brave New World
3. The Final Frontier
4. A Matter Of Life And Death
5. The Book of Souls
Clan Of Xymox 7.02 ; E.Clapton 29.04 ; Hellhaim,Orgasmatron 16.05 ;Metallica 19.05 ;Savatage + 11.08 ;Deep Purple 8.10 ; Acid Drinkers 12.12
-
Deleted User 5147
Re: Najlepszy album po Reunion
1. The Book of Souls
2. A Matter Of Life And Death
3. The Final Frontier
4. Brave New World
5. Dance of Death
2. A Matter Of Life And Death
3. The Final Frontier
4. Brave New World
5. Dance of Death
Re: Najlepszy album po Reunion
Po dłuższym czasie:
1. Brave dalej ja pierwszym miejscu
2. TFF, niby płyta słaba, ale według mnie świetnie się jej słucha, ma super klimat
3. AMOLAD, tej zaś bardzo nie lubiłem, ale udało mi się dojrzeć
4. DoD - Troszkę słabsza od AMOLAD, ale tylko troszkę, nie chciałem dawać dwóch na jedno miejsce
5. TBOS - Hype przeszedł, po czasie uważam ją za jedną z gorszych, mimo paru świetnych kawałków i super klimatu.
1. Brave dalej ja pierwszym miejscu
2. TFF, niby płyta słaba, ale według mnie świetnie się jej słucha, ma super klimat
3. AMOLAD, tej zaś bardzo nie lubiłem, ale udało mi się dojrzeć
4. DoD - Troszkę słabsza od AMOLAD, ale tylko troszkę, nie chciałem dawać dwóch na jedno miejsce
5. TBOS - Hype przeszedł, po czasie uważam ją za jedną z gorszych, mimo paru świetnych kawałków i super klimatu.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12436
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Najlepszy album po Reunion
Na dziś:
Frontier
DoD
BNW
TBOS
Amolad (nie słucham poza ftggog)
Frontier
DoD
BNW
TBOS
Amolad (nie słucham poza ftggog)
- blackcocker
- -#Moderator

- Posty: 12619
- Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
- Skąd: HerbacianePolaBatumi
Re: Najlepszy album po Reunion
Na dziś:
AMOLAD
BNW
TBOS
Frontier
DoD
AMOLAD
BNW
TBOS
Frontier
DoD
#blackcocker2023
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.
07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)
***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Re: Najlepszy album po Reunion
1. Brave New World.
2. Dance of Death.
Potem reszta. Nie bardzo lubię tego progresywnego zacięcia na albumach po DoD. Nie żeby te płyty były słabe, ale nie mam ochoty do nich wracać. Choć przyznam, że utwory z Book of Souls na żywo wypadły bardzo dobrze.
2. Dance of Death.
Potem reszta. Nie bardzo lubię tego progresywnego zacięcia na albumach po DoD. Nie żeby te płyty były słabe, ale nie mam ochoty do nich wracać. Choć przyznam, że utwory z Book of Souls na żywo wypadły bardzo dobrze.
Re: Najlepszy album po Reunion
Wychodzi na to że:
BNW
TFF
AMOLAD
DOD
TBOS
BNW
TFF
AMOLAD
DOD
TBOS
- Metalophil
- -#Moonchild

- Posty: 1944
- Rejestracja: pn cze 30, 2003 10:21 am
- Skąd: Lublin
Re: Najlepszy album po Reunion
Na 1. BNW, na 2. TBoS, pozostałe ciężko mi uszeregować ale chyba najsłabszy, jako całość, był TFF, a pozostałe "egzekwo" na 3.

