Big Survivor komentarze

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Vorgel »

Witchfinder General inspirowali się starym Sabbath i w dupie mieli Pagan Altar.
Awatar użytkownika
AncientMariner
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4872
Rejestracja: sob lis 22, 2014 4:50 pm
Skąd: Poznań

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: AncientMariner »

Vorgel pisze: ndz lut 10, 2019 12:07 am Witchfinder General inspirowali się starym Sabbath i w dupie mieli Pagan Altar.
To ciekawe bo w angielskim Metal Hammerze z 2018 wymieniali ich jako inspiracje :D :D Phil Cope mówił że koncerty Pagan Altar zrobiły na nich takie wrażenie, że też chcieli tak grac i po ponad roku tez założyli taką kapele :)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Vorgel »

Chodzi o muzykę, Pagan Altar nie mieli wówczas żadnego repertuaru. Na tym polu osiągnęli mniej niż Witchfinder General, nie wydając żadnej płyty, oprócz demówki własnym nakładem w 1982 roku.
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19523
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: LukaSieka »

AncientMariner pisze: ndz lut 10, 2019 12:23 am
Vorgel pisze: ndz lut 10, 2019 12:07 am Witchfinder General inspirowali się starym Sabbath i w dupie mieli Pagan Altar.
To ciekawe bo w angielskim Metal Hammerze z 2018 wymieniali ich jako inspiracje :D :D Phil Cope mówił że koncerty Pagan Altar zrobiły na nich takie wrażenie, że też chcieli tak grac i po ponad roku tez założyli taką kapele :)
O tym można było już przeczytać z 15 lat temu na stronie gości z Voices From The Dark Side czy Voices From The Grave, którzy robili wywiady z reaktywowanymi, starymi kapelami. Któryś z Witchfinder General mówił, że jeździli za Pagan Altar po całej wschodniej i południowej Anglii.
Vorgel pisze: ndz lut 10, 2019 10:30 am Chodzi o muzykę, Pagan Altar nie mieli wówczas żadnego repertuaru. Na tym polu osiągnęli mniej niż Witchfinder General, nie wydając żadnej płyty, oprócz demówki własnym nakładem w 1982 roku.
Akurat Pagan Altar w 1978 roku grali na koncertach już utwory z pierwszych trzech płyt. Grali ponad godzinne sety :). Wystarczy wejść na metal-archives.com i przeczytać w notce do płyt, że wszystkie utwory na płyty były robione i nagrywane pomiędzy 1977, a 1983, a nagrane jeszcze raz na poczet wydawanych później płyt w drugiej połowie lat 90tych. Oficjalne demo wyszło w 1982 roku, chociaż inne ich nagrania studyjne krążyły już wcześniej. Ludzie poza tym nagrywali ich (i nie tylko przecież ich) koncerty na taśmy i rozsyłali między sobą. Sam mam chyba gdzieś do tej pory taśmę TDK A 60 po ojcu z kawałkami koncertowymi i studyjnymi Pagan Altar, które trafiły potem na drugą i trzecią płytę. A taśma pochodzi z pierwszej połowy lat 80tych. Co prawda to jakaś piąta, jak nie dziesiąta kopia, bo było tam więcej szumu niż muzyki, ale zawsze :). Mi się dobrze tego kiedyś słuchało. Tym bardziej, że nie było jeszcze żadnego oficjalnego wydawnictwa Pagan Altar.
Felcio pisze: sob lut 09, 2019 4:15 pm
Zdan pisze: śr lut 06, 2019 10:18 pm W przypadku Attacker problemem jest to, że a) nieznani b) są DUŻO lepsze płyty w ich dyskografii (dwie pierwsze na ten przykład czy ostatnie z Bobbym Lucasem).
Ja się z tym nie zgodzę. Lubie dwie pierwsze płyty Attacker ale Soul Taker uważam za ich najlepszy. Mimo że miałem dwie pierwsze juz bardzo dobrze osłuchane (bo miałem je zaraz po tym jak wychodziły), bardzo je lubiłem to Soul Taker mnie rozwalił na łopatki. Sins of the World nie powiem, też jest bardzo dobry ale wieksze wrazenie robi na mnie cały czas Soul Taker.
"Sins Of The World" jest bardzo dobry, ale tak samo uważam, ze w ogóle nie ma startu do "Soul Taker".
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Felcio »

Niektórym widać ciężko jest uwierzyć w to że jakiś mało znany undergroundowy zespół bez płyty na koncie może wnieść do muzyki więcej niż np. jakaś znana kapela z pięcioma płytami wydawanymi przez dużą wytwórnie.
A propos nagrywania taśm na koncertach to my też tak robiliśmy na Jarocinach, Sthrashydłach w Ciechanowie i Drrramach w Pruszczu Gdańskim. Nagrywaliśmy całe koncerty często zespołów które nie wydawały nawet płyty i rozdawaliśmy, wymienialiśmy się, rozsyłaliśmy taśmy po całym kraju albo nawet za granicę. W ten sposób właśnie nawet zespoły które nie wydały jeszcze płyty były znane przez ludzi w całym kraju. Wiadomo że jakoś nie była najlepsza bo najczęściej to było mono ale to też nie było najważniejsze. No chyba że ktoś się wychował na ładnych amerykańskich produkcjach to pewnie kręcił nosem. Generalnie sam fakt posiadania takich nagrań i możliwość poznawania co raz to nowszych zespołów wynagradzała wszelkie niedogodności, bo przecież ile to zespołów ludzie poznali dzięki takim akcją i tape tradingowi. Za największy fenomen uważam jednak to że można było poznać zespół który oficjalnie jeszcze nic nie nagrał, zagrał np koncert w Jarocinie a ktoś nawet nie obecny na tym festiwalu znał na pamięć po tygodniu utwory tej kapeli. Dzisiaj nie do pomyślenia raczej. Fajne to były czasy. Ile sie ludzi wtedy poznawało, ile świetnych imprez przeżyło, koncertów. Długo by opowiadać :)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Vorgel »

Wpływ Pagan Altar jest żaden, Witchfinder General to podziemny zespół znany głównie z fascynacji Black Sabbath co słychać na ich płytach. To Black Sabbath inspirowali i byli wspierani przez dużą wytwórnię. Te undergroundowe kapele są bez znaczenia dla rozwoju heavy metalu. Wszystko co jest w ich muzyce to kopiowanie wielkich, a jeśli już ktoś chciał zrobić jakiś krok milowy, zawsze znajdywała się wytwórnia, która to promowała. Judasi, Ironi, nawet Venom uznawani przecież za pionierów metalowej ekstremy, mieli normalny kontrakt i płyty w szerokiej dystrybucji.
Awatar użytkownika
widman
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 7771
Rejestracja: ndz lip 24, 2005 7:52 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: widman »

Ja to mam czasem wrażenie, że siadasz do klawiatury po czymś naprawdę dobrym :)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Vorgel »

Bardzo rzeczowy komentarz
Awatar użytkownika
LukaSieka
-#The Man Who Would Be Spammer
-#The Man Who Would Be Spammer
Posty: 19523
Rejestracja: pt lut 22, 2013 12:35 am
Skąd: Konin

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: LukaSieka »

Vorgel pisze: ndz lut 10, 2019 2:08 pm Wpływ Pagan Altar jest żaden
To w takim wypadku goście z Witchfinder General nie wiedzą co mówią :D . I wierz tu teraz takiemu czy innemu muzykowi na słowo czym on się tam kiedyś fascynował. Dobrze, że ktoś potrafi rozwiać te wątpliwości i podważyć takie brednie, bo inaczej tysiące ludzi żyłoby ciągle w przekonaniu, że jakiś Pagan Altar miał wpływ na gości z Witchfinder General. Nie wiem jak ten Phil Cope i Rod Hawks mogli wciskać ludziom takie kity.
So what if the master walked on the water. I don't see him trying to stop the slaughter.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6566
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Adrian S.O.S. »

LukaSieka pisze: ndz lut 10, 2019 7:16 pm
Vorgel pisze: ndz lut 10, 2019 2:08 pm Wpływ Pagan Altar jest żaden
To w takim wypadku goście z Witchfinder General nie wiedzą co mówią :D . I wierz tu teraz takiemu czy innemu muzykowi na słowo czym on się tam kiedyś fascynował. Dobrze, że ktoś potrafi rozwiać te wątpliwości i podważyć takie brednie, bo inaczej tysiące ludzi żyłoby ciągle w przekonaniu, że jakiś Pagan Altar miał wpływ na gości z Witchfinder General. Nie wiem jak ten Phil Cope i Rod Hawks mogli wciskać ludziom takie kity.
Ja od dzisiaj tych kłamców z Witchfinder General w takim razie nie słucham :wink:
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3931
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: barsiarz »

Vorgel wrzuciłeś Place Vendome :shock: Z ciekawości sprawdziłem kto na nich głosował i nie uwierzyłem w to co zobaczyłem.
U mnie stoczyli zaciętą walkę o 1 punkt, ostatecznie przegraną z duetem Allen-Lande.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Vorgel »

Witchfinder General lubię. Ale to zespól bez znaczenia na bieg zdarzeń w metalowym świecie. Pagan Altar także.

Place Vendome dałem chyba na 4 miejscu.
Awatar użytkownika
Felcio
-#Clansman
-#Clansman
Posty: 4174
Rejestracja: wt lis 17, 2015 11:42 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Felcio »

Mnie mówiąc szczerze zdziwiła obecność takich tworów jak Vain, LA Guns albo Hanoi Rocks. Zdziwiony jestem że ktoś tego jeszcze słucha. A już tym bardziej nowszych ich płyt. Myślałem że takie rzeczy już dawno wyginęły jak dinozaury.
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3931
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: barsiarz »

Vorgel pisze: ndz lut 10, 2019 10:54 pm Witchfinder General lubię. Ale to zespól bez znaczenia na bieg zdarzeń w metalowym świecie. Pagan Altar także.

Place Vendome dałem chyba na 4 miejscu.
Place Vendome ma lepsze następne płyty moim zdaniem i one będą mieć większe szanse na punkty.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Zdan »

Czyli jak K.K. Warslut z Destroyera 666 mówi, że chciał grać jak PODZIEMNY Iron Angel (który może i wydawał płyty ale nie w mainstreamie) a szczególnie jak demówki tegoż zespołu to kłamie? Dobrze wiedzieć ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Vorgel »

Destroyer 666 to żaden wielki zespół. Z tego co kojarzę, dopiero niedawno nagrali debiutancki album. Ale to by tłumaczyło to podziemie. Podziemie interesuje się podziemiem i tam pozostaje ;)

Co do Place Vendome uważam drugi ich album za najlepszy, trzeci jest ok, ale nic wielkiego, ostatniej ich płyty nie znam.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Zdan »

Masz lekko nieaktualne informacje kolego Vorgel. Pierwszy album D666 to "Unchain The Wolves" z....1997 roku ;) Wcześniej była jeszcze EP-ka - to 1995 ;) Trochę już sceny wycierają ;)
barsiarz
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3931
Rejestracja: ndz lip 28, 2013 12:07 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: barsiarz »

Vorgel pisze: pn lut 11, 2019 10:17 am
Co do Place Vendome uważam drugi ich album za najlepszy, trzeci jest ok, ale nic wielkiego, ostatniej ich płyty nie znam.
Ostatnia jest lepsza niż trzecia, może nawet w sumie najlepsza w ich dorobku.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Vorgel »

Zdan pisze: pn lut 11, 2019 10:33 am Masz lekko nieaktualne informacje kolego Vorgel. Pierwszy album D666 to "Unchain The Wolves" z....1997 roku ;) Wcześniej była jeszcze EP-ka - to 1995 ;) Trochę już sceny wycierają ;)
Absolutnie marginalny zespół bez znaczenia. Teraz sprawdziłem, że ten wiekopomny debiut miał nakład 1000 egzemplarzy. Takich zespolików są tysiące. Mnie chodzi o kapele co najmniej na poziomie Running Wild.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Big Survivor komentarze

Post autor: Zdan »

Dobrze, że maniacy szalejący pod sceną na ostatnie Metalmanii uznali, że jednak coś ten zespół znaczy. A było ich więcej niż 1000 ;)

Ale oczywiście nabijam się. Jasne, że D666 to nie jest wielki band. Na szczęście nie musi być ;)
ODPOWIEDZ