Megadeth
Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Przecietny album, ale raczej na 4/10 niż 2.
Re: Megadeth
Strona już się nie wyświetla. Ocena 2/10 jest adekwatna, może dałbym 3. To najgorsza płyta Megadeth, bez szacunku dla inteligencji fanów. Coś jak ostatnie DT.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Risk jest najgorszy bo to gowno, a Hero jest po prostu nieudany
Re: Megadeth
Risk to odważna i dobra płyta. Po latach sprawdza się lepiej niż prawie wszystko po niej.
Re: Megadeth
Każdy ma swoją skalę ocen. Mnie się Risk podoba, World nie.
-
Deleted User 2259
Re: Megadeth
Ja też wolę Risk, od tych późniejszych krążków, jak dla mnie ta płyta ma charakter, może System Has Failed mi się jeszcze tak podoba.
Re: Megadeth
World faktycznie jest słabą, anemiczną płytą. Z tym nie będę dyskutował.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Risk byl odwazny tylko w założeniu żeby zostać zespolem popowym dla pizd. Risk to gowno, nawet jako pop jest gowniany.
Re: Megadeth
Bo pop dla prawdziwym maczo menów to był Ricky Martin.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
Chyba Rick Astley
Re: Megadeth
Szkoda, że Motorhead nie nagrał gangsta rapu. To też pewnie byłby "dobry i odważny" krążek 
Re: Megadeth
Risk to rockowy album, co by o nim nie mówić. Zagrywki w Breadline kojarzą się z Almost Honest.
-
Deleted User 2259
Re: Megadeth
No i sporo świetnych kawałków, gdy będę robic ich top 50, to sądzę, że 5-6 spokojnie tam wejdzie z Risk, a z takiego EndGame nie dam nic chyba.
Re: Megadeth
Celtic Frost nagrało "Cold Lake". To zdecydowanie rockowy album. Ciekawe czy jest "odważny" 
Re: Megadeth
Jedyny album Celtic Frost jakiego mogę posłuchać, choć nie bez zastrzeżeń. Ja w ogóle nie przepadam za tym zespołem.
Na Endgame jest kilka fajnych numerów. Najgorsze są World i United Abominations. Chyba nie przez przypadek na pierwszym z nich jest utwór zatytułowany bezczelnie Return to Hangar, a na drugim masakracja własnego przeboju A Tout Le Monde.
Na Endgame jest kilka fajnych numerów. Najgorsze są World i United Abominations. Chyba nie przez przypadek na pierwszym z nich jest utwór zatytułowany bezczelnie Return to Hangar, a na drugim masakracja własnego przeboju A Tout Le Monde.
- Bon Dzosef
- -#The Alchemist

- Posty: 12444
- Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm
Re: Megadeth
United to zajebisty album i masa świetnych zagrywek, a solówki w Burnt Ice to już w ogóle poezja
Re: Megadeth
O! Jest jeszcze Super Collider - nudny, bezjajeczny kloc na którym najlepszy numer to cover Thin Lizzy (bo jest doskonały w oryginale). To jest dopiero szajs. W porównaniu do tego United Abominations to solidny krążek.
A "Cold Lake" to rzecz niegodna nawet skrawka uwagi. Jak to Warrior określił - "błąd młodego idioty" i "totalny konformizm". Nawet w obrębie swojej stylistyki to nie jest dobry album.
A "Cold Lake" to rzecz niegodna nawet skrawka uwagi. Jak to Warrior określił - "błąd młodego idioty" i "totalny konformizm". Nawet w obrębie swojej stylistyki to nie jest dobry album.
