Tweener pisze: ↑sob sie 01, 2020 10:56 am
Dziwi mnie, że nasz ukochany zespół sam nie wpadnie na pomysł
A mnie w ogóle nie dziwi. Jadą po najmniejszej linii oporu i to działa. Wyhodowali sobie fanbase bezkrytyczny, któremu wiele nie potrzeba. Fani Maiden są raczej nie wymagający. Wystarczy spojrzeć na grupy Maidenowe na fb. Pierdzenie Steve'a Harrisa - geniusz, pitolenie na pianinku Bruce'a - geniusz, odpierdalanie i słaba gra Janicka - haha ale podrzuca tą gitarkę, pozytywny świr...
Oni nie muszą robić zupełnie nic, żeby ich "fani" mieli kisiel w majtach. Można psioczyć na Metallikę, ale ich fani co tydzień dostają pełne koncerty swojego ulubionego zespołu. Co dostali fani Maiden? Dwa niepełne koncerty na pseudo online festiwalach. Ale fanbase się poruszył, obejrzał (mimo że widział te koncerty i fragmenty po kilka razy) i zachwycił Trooperem.
Teraz to sytuacja bez odwrotu, nie wiem co musiałoby się stać, żeby dać zespołowi wyraz niezadowolenia. Nie kupować płyt? Nie chodzić na koncerty? Zamiast tego dostają co chwile potwierdzenie tego, że gawiedzi podoba się wszystko co robią - średniej jakości nowa muzyka, wydawanie po raz n-ty tego samego z innymi dodatkami. A gawiedź kupuje

Nie rozumiem tych ciągłych dziwów, jak to oni traktują fanów itp. To fani ich nauczyli, że mogą być tak traktowani. To nie zespół tylko firma i dopóki wszyscy tego nie pojmą to część osób będzie się na każdym kroku rozczarowywać.