Megadeth

Dyskusje o innych zespołach i albumach

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

najlepszy album MegadetH to:

Killing Is My Business... And Business Is Good
16
9%
Peace Sells... But Who's Buying?
20
11%
So Far, So Good... So What!
7
4%
Rust In Peace
81
46%
Countdown to Extinction
24
13%
Youthanasia
18
10%
Hidden Treasures
0
Brak głosów
Cryptic Writings
4
2%
Risk
2
1%
The World Needs a Hero
2
1%
The System Has Failed
1
1%
United Abominations
3
2%
 
Liczba głosów: 178

Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12452
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Zaryzykuję stwierdzenie, że od 1986 nie było tak dobrego składu w Megadeth. Jeśli rzeczywiście panowie Dirk i Kiko mieli udział w płycie i byli w stanie wpłynąć na Mustaine'a, to dostaniemy świetną plytę.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12452
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Nowa płytę nagrywają wspólnie, wieksza szansa na wplyw pozostałych muzyków. Co chwila słyszy się też, że ma być sporo wpierdolu i progresywnych elementów.

Jakby nie patrzeć, od obu rzeczy sa w zespole specjaliści.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3616
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Megadeth

Post autor: octavian »

Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 1:11 pm
Djuk_416 pisze: pt mar 13, 2020 1:06 pm
Dzosef pisze: pt mar 13, 2020 12:48 pm Litości, Megadeth grał zupełnie inaczej niż reszta sceny, nie da się tego przyrównać ani do Slayera, ani do Overkilla. Wszyscy robili thrash we własnym stylu, ale Megadeth poszedł w zupełnie inną stronę i jak ktoś tego nie słyszy to... no szkoda mi nawet czasu na jałowe pisanie
Według Ciebie np. Rust In Peace to tak odmienny, odkrywczy i nowatorski krążek na 1990 rok którego nie sposób włożyć do szufladki z napisem THRASH ?
Odpowiedź brzmi: tak
Nie zgadzałem sie juz wcześniej z opinią jakoby Rust in Peace był szalenie odkrywczy, postępowy i niestereotypowy.
Chociaż wcześniej nie miałem przesłuchanych zbyt wielu innych płyt thrash metalowych poza tymi którzy większość znają. Chodzi mi o grupy takie jak Slayer, Testament, Nuclear Assault, Sodom, Exodus, Anthrax, Megadeth, Annihilator itd...
Nigdy nie byłem maniakiem thrash metalu ale w tym roku zagłębiłem się dość mocno w ten gatunek. Dzięki pomocy min. Lukasieka i Adrian S.O.S. (raz jeszcze wielkie dzięki!) poznałem lepiej takie zespoły jak Realm, Mekong Delta, Heathen, Geisha Goner, Blind Illusion, Anacrusis, KGB, Paradox, Toxik, Coroner, Lȧȧz Rockit, Intruder, Evildead, Deathrow. I nie powiem niektóre mnie wgniotły w ziemie i uświadomiły że tak na prawde mało się znam na thrashowym graniu. To min Realm, KGB, Toxik albo Watchtower uzmysłowiły mi że thrash to nie tylko gatunek składający się z kilkunastu najbardziej znanych zespołów pokroju Exodus, Kreator, Metallica i Slayer. Zwłaszcza pośród tych mniej znanych zespołów odkryłem masę świetnych pomysłów i tony niesamowitych riffów oraz rozwiązań perkusyjnych.
Po przesłuchaniu masy płyt zgodzę się ze min. z poniższą wypowiedzą Zdana oraz kilku innych którzy również uważali że Rust In Peace to bardzo tradycyjna thrashowa płyta bez żadnych udziwnień jak na 1990. W tamtych latach a nawet i wcześniej zespoły thrash metalowe flirtowały juz z różnymi stylami co wzbogacało te muzykę niemiłosiernie
Zdan pisze: pt mar 13, 2020 1:39 pm Faktem jest, że "Rust In Peace" podniósł do absolutnej uber-ekstraklasy poziom wykonawczy i kompozycyjny. Ale awangarda? Nowatorstwo? Bez przesadyzmu. Poza tym już w 1988 Slayer wydał podobnie ponadczasowy krążek jakim było "South Of Heaven" a 1990 to kolejny cios i "Seasons in the Abyss". To są rzeczy spokojnie w klasie "Rust In Peace".
Ostatnio zmieniony ndz sie 09, 2020 12:07 pm przez octavian, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12452
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Przeciez RiP to nawet nie jest w pełni thrashowy album XD. Gdzie trzeba mieć uszy, żeby twierdzić, że to klasyczny thrash? Jak daleko tej płycie do Bonded, Reign i tak dalej? RiP to bardzo swobodne przechodzenie z heavy do thrashu i z powrotem, w bardzo naturalny sposób, dodajac do tego progresywne dodatki.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

Mustaine w twierdzi, że grali wtedy speed metal.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12452
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

I to jest blizsze prawdy. Naprawde nie wiem co trzeba mieć z uszami, żeby znać Testamenty, Exodusy, Destructiony i inne Xentrixy a potem stwierdzać, że RiP to klasyczny thrash. Po prostu ręce mi opadaja i nie mam słów żeby jakkolwiek się odnieść
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
octavian
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3616
Rejestracja: pn lis 30, 2015 9:34 pm

Re: Megadeth

Post autor: octavian »

Dzosef pisze: ndz sie 09, 2020 12:10 pm I to jest blizsze prawdy. Naprawde nie wiem co trzeba mieć z uszami, żeby znać Testamenty, Exodusy, Destructiony i inne Xentrixy a potem stwierdzać, że RiP to klasyczny thrash. Po prostu ręce mi opadaja i nie mam słów żeby jakkolwiek się odnieść
A co na Rust in Peace jest takiego nieklasycznego ? To flamenco w Holy Wars?
Vorgel pisze: ndz sie 09, 2020 12:08 pm Mustaine w twierdzi, że grali wtedy speed metal.
Tylko że tak na prawde speedu jaki znamy z chocby z Agent Steel czy Exciter praktycznie w ogóle nie ma. Może chodziło mu o amfetaminę? :) speed metal = amphetamine metal :)
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12452
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

Brzmienie całej płyty - inne niż thrashowe płyty wydawane w analogicznym okresie

Struktura numerów - w zasadzie jest tylko jeden o strukturze klasycznej

Cały Hangar 18 - to w ogóle nie jest thrashmetalowy kawałek.

Nie wiem kurde, jak ktoś slucha np. ...Polaris albo Hangaru i uważa że to klasyczny thrash to mi się po prostu nie chce gadać, bo rownie dobrze mogę polemizować ze stwierdzeniem, że ziemia jest płaska
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

octavarium pisze: ndz sie 09, 2020 12:18 pm Tylko że tak na prawde speedu jaki znamy z chocby z Agent Steel czy Exciter
A co to znaczy "speed jaki znamy"? W latach 80 speed używano w recenzjach na przemian z thrashem. O Peace Sells było, że speed metal, nawet w recenzji Reign in Blood Slayer. Thrash powstał od nazwy kawałka Anthrax i był pomysłem Zazuli na wypromowanie nowego gatunku, ale dopiero po pierwszych sukcesach zespołów jak Slayer czy Megadeth zaczęto używać powszechnie tego terminu. Speed metal był dalej w użyciu i określano tak też zespoły thrashowe, to jest zresztą kompletnie bez znaczenia, bowiem to tylko etykietka. Megadeth potrafili zagrać szybciej niż zespoły którym przyklejono łatkę speed.

No i oczywistym jest, że muzyka Megadeth, zwłaszcza na Rust in Peace jest nieszablonowa, a to dlatego, że Friedman używał nietypowych dla muzyki rockowej skali orientalnych, to już wcześniej było u niego na większą skalę, ale przemycił tego trochę do Megadeth. Megadeth używali też zagrywek bluesowych, tylko że zagranych 10 razy szybciej niż to się robi w bluesie. Za to z kolei odpowiadał Mustaine, który twierdzi, że się tego nauczył od Led Zeppelin. Megadeth byli jedynym zespołem zaliczanym do thrashu, speedu czy czego tam jeszcze, który tak naprawdę czerpał z Zeppelinów. Pozostali woleli Black Sabbath i Deep Purple.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Megadeth

Post autor: Adrian S.O.S. »

octavarium pisze: ndz sie 09, 2020 12:18 pm
Dzosef pisze: ndz sie 09, 2020 12:10 pm I to jest blizsze prawdy. Naprawde nie wiem co trzeba mieć z uszami, żeby znać Testamenty, Exodusy, Destructiony i inne Xentrixy a potem stwierdzać, że RiP to klasyczny thrash. Po prostu ręce mi opadaja i nie mam słów żeby jakkolwiek się odnieść
A co na Rust in Peace jest takiego nieklasycznego ? To flamenco w Holy Wars?
Vorgel pisze: ndz sie 09, 2020 12:08 pm Mustaine w twierdzi, że grali wtedy speed metal.
Tylko że tak na prawde speedu jaki znamy z chocby z Agent Steel czy Exciter praktycznie w ogóle nie ma. Może chodziło mu o amfetaminę? :) speed metal = amphetamine metal :)
Z tym określeniem Megadeth jako zespół speed metalowy Mustaine wyskoczył jeszcze przed Rust in Peace.

Z tym speed metal = amphetamine metal to troche trafiłes bo wiele osób określało speed metalem Motorhead własnie na tej samej zasadzie
Vorgel pisze: ndz sie 09, 2020 12:32 pm No i oczywistym jest, że muzyka Megadeth, zwłaszcza na Rust in Peace jest nieszablonowa
W 1990 roku dużo zespołów thrashowych nagrywały już bardziej nieszablonowe płyty a i tak były określane jako thrash metal
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

Mustaine twierdził tak też później, we wkładce do remastera Rust in Peace napisał że to "speed metal at its finest".
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Megadeth

Post autor: Adrian S.O.S. »

Vorgel pisze: ndz sie 09, 2020 12:32 pm
octavarium pisze: ndz sie 09, 2020 12:18 pm Tylko że tak na prawde speedu jaki znamy z chocby z Agent Steel czy Exciter
A co to znaczy "speed jaki znamy"?
To znaczy speed metal jaki znamy. Chyba nikt mi nie powie że na hasło 'speed metal' pierwszy nasunie mu się Slayer albo Kreator. Tak samo chyba nikt nie pomysli o Napalm Death jako o speed metalu tylko dlatego że kiedyś też ktoś tak ich określił bo nie wiedział co to jest.Po paru latach grania speedowych i thrashowych zespołów i jeden i drugi styl sie mniej wiecej określił i tak słychać dużą różnice Exciter, Agent Steel, ADX miedzy Slayer, Megadeth i Kreator
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

Nie chodzi co się komu nasunie, to tylko etykietka, która tak naprawdę przegrała z thrashem. I to wszystko. Większość fanów metalu jak się zapyta o thrash to od razu wymienią kilka zespołów, jak się zapyta o speed, będą mieli z tym poważny problem. Myśmy nawet na Helloween mówili power metal.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12452
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Megadeth

Post autor: Bon Dzosef »

1990 roku dużo zespołów thrashowych nagrywały już bardziej nieszablonowe płyty a i tak były określane jako thrash metal
Nie było ich dużo, a określane były jako thrash z powodu brzmienia. Heathen techniczny ale thrash, Mekong sporo progresji, ale ciagle brzmieniowo thrash. I tak dalej.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Megadeth

Post autor: Adrian S.O.S. »

Vorgel pisze: ndz sie 09, 2020 12:44 pm Myśmy nawet na Helloween mówili power metal.
No a to nie jest power metal? Nie mówie o Walls of Jericho
Dzosef pisze: ndz sie 09, 2020 12:44 pm
1990 roku dużo zespołów thrashowych nagrywały już bardziej nieszablonowe płyty a i tak były określane jako thrash metal
Nie było ich dużo, a określane były jako thrash z powodu brzmienia. Heathen techniczny ale thrash, Mekong sporo progresji, ale ciagle brzmieniowo thrash. I tak dalej.
Raczej chodizło o tempo, to tempo typowo thrashowe. Bo przecież jak coś brzmiało lżej, słabo bo miało słaboa produkcję a miło tempa jak Kreator na Extreme albo Slayer na South to juz thrashem nie był ?
Ostatnio zmieniony ndz sie 09, 2020 12:51 pm przez Adrian S.O.S., łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

Dla mnie to jest klasyka power metalu.
Awatar użytkownika
Adrian S.O.S.
-#Rainmaker
-#Rainmaker
Posty: 6567
Rejestracja: ndz lut 09, 2014 3:11 pm

Re: Megadeth

Post autor: Adrian S.O.S. »

Vorgel pisze: ndz sie 09, 2020 12:51 pm Dla mnie to jest klasyka power metalu.
No właśnie Keepery to klasyka power metalu bez dwóch zdań
Awatar użytkownika
Djuk_416
-#Lord of the flies
-#Lord of the flies
Posty: 3463
Rejestracja: wt lis 24, 2015 8:29 pm

Re: Megadeth

Post autor: Djuk_416 »

Adrian S.O.S. pisze: ndz sie 09, 2020 12:52 pm
Vorgel pisze: ndz sie 09, 2020 12:51 pm Dla mnie to jest klasyka power metalu.
No właśnie Keepery to klasyka power metalu bez dwóch zdań
No ale nie ma w tym nic dziwnego chyba ?
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Megadeth

Post autor: Vorgel »

Dla mnie nie ma. Ale są tacy, którzy mają wątpliwości. Zapewne na tym forum też się paru takich znajdzie ;)
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2932
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Megadeth

Post autor: sajki »

Dzosef pisze: ndz sie 09, 2020 12:05 pm Przeciez RiP to nawet nie jest w pełni thrashowy album XD. Gdzie trzeba mieć uszy, żeby twierdzić, że to klasyczny thrash? Jak daleko tej płycie do Bonded, Reign i tak dalej? RiP to bardzo swobodne przechodzenie z heavy do thrashu i z powrotem, w bardzo naturalny sposób, dodajac do tego progresywne dodatki.
Z drugiej strony, kto powiedział, że Reign in Blood to klasyczny thrash?
ODPOWIEDZ