Bitwa Artystów - komentarze

Zbiór ankiet i Waszych opinii dotyczących innych zespołów.

Moderator: Administracja i Moderacja SanktuariuM

Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Przypomina Queensryche zwłaszcza w spokojnych partiach (np wstęp do Last December), a jak tam Ripper śpiewał to już całkiem. W Diary też jest taki moment jak wchodzi wokal, bardzo wczesne Queensryche, ewentualnie Fates Warning, ale może też być pierwsze Overkill. Tak czy siak, zero oryginalności.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: czw sie 13, 2020 12:44 pm Przypomina Queensryche zwłaszcza w spokojnych partiach (np wstęp do Last December), a jak tam Ripper śpiewał to już całkiem. W Diary też jest taki moment jak wchodzi wokal, bardzo wczesne Queensryche, ewentualnie Fates Warning, ale może też być pierwsze Overkill. Tak czy siak, zero oryginalności.
Od kiedy Last December i Diary są na Stormriderze bo o tej płycie była mowa? ;)
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12640
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: blackcocker »

Zdan pisze: czw sie 13, 2020 1:41 pm
Vorgel pisze: czw sie 13, 2020 12:44 pm Przypomina Queensryche zwłaszcza w spokojnych partiach (np wstęp do Last December), a jak tam Ripper śpiewał to już całkiem. W Diary też jest taki moment jak wchodzi wokal, bardzo wczesne Queensryche, ewentualnie Fates Warning, ale może też być pierwsze Overkill. Tak czy siak, zero oryginalności.
Od kiedy Last December i Diary są na Stormriderze bo o tej płycie była mowa? ;)
Od wtedy, od kiedy Vorgel chciał uwygodnić sobie absurdalną narrację.
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

To był pierwszy album IE jaki usłyszałem. Przed tą płytą byli praktycznie nieznani. A drugi album wydany w 1991 roku to zbiór najbardziej oczywistych metalowych zagrywek thrashowych, nie tylko zero oryginalności, ale w dodatku bez ciekawych utworów. Nic dziwnego, że się nie udało.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: czw sie 13, 2020 4:24 pm To był pierwszy album IE jaki usłyszałem. Przed tą płytą byli praktycznie nieznani. A drugi album wydany w 1991 roku to zbiór najbardziej oczywistych metalowych zagrywek thrashowych, nie tylko zero oryginalności, ale w dodatku bez ciekawych utworów. Nic dziwnego, że się nie udało.
Dlatego każdy ma prawo do swojego zdania. Nawet takiego jak to powyżej ;)
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Nie powiesz mi chyba, że drugi album IE wydany przypomnę w roku 1991, kiedy już w zasadzie było po thrashu, jest oryginalny.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Vorgel pisze: czw sie 13, 2020 4:36 pm Nie powiesz mi chyba, że drugi album IE wydany przypomnę w roku 1991, kiedy już w zasadzie było po thrashu, jest oryginalny.
Nigdy go nie rozpatrywałem pod tym względem ale nawet jeśli leży w amerykańskiej power/thrashowej tradycji to wydawanie czegoś takiego w 1991 roku gdy mieliśmy już czas black i death metalu to odważny ruch. Interesuje mnie tylko to czy były dobre numery. Na Stormriderze są absolutnie fantastyczne. I to mi starczy.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Co kto lubi, dla mnie wydana w tym samym roku Horrorscope to płyta o wiele lepsza pod każdym względem.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Dodam jeszcze, że znam praktycznie całość klasyki thrashowej i power/thrashowej wydanej w USA (i sporo sceny demówkowej!) i nie przypominam sobie albumu który brzmi jak "Stormrider". Jeśli IE czerpało z kilku źródeł to zrobili to w odpowiedni sposób. Dla mnie oczywiście.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

No płyta ta brzmi wyjątkowo słabo jak na rok 1991, natomiast jest kolekcją oczywistych thrashowych riffów, tu trochę ze Slayer, tam z Annihilator, czuć też wpływy klasycznego metalu. Ale to wszystko już było wcześniej.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Mam oryginalnego japończyka tej płyty (wydanie z 1992 z serii Metal Mania) i nigdy nie przeszkadzało mi brzmienie tej płyty. Ale ja jestem znany z tego, że produkcja to nie jest dla mnie najważniejsza rzecz na świecie. Natomiast nawet jeśli Iced Earth dokonało tego typu syntezy - co brzmi sensownie jako, że to jest płyta jak wspomniałem w tradycji power/thrashowej - to moim zdaniem uczynili to bardzo umiejętnie i senownie.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Jeśli ktoś ma do tego zespołu jakiś sentyment, to nie ma nad czym deliberować. Ja poznałem ich dopiero w połowie lat 90, a przecież znałem wcześniej nie tylko ten najbardziej znany i oczywisty thrash. Nie udało im się przebić z jakiegoś względu i dopiero w 1995 roku gdzieś tam zaczęli się pojawiać w Metal Hammerach, wtedy też ich poznałem.
Zdan
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 9895
Rejestracja: wt sty 29, 2019 12:29 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Zdan »

Jeśli miałbym sentyment do IE to powinienem mieć jednak do "Burnt Offerings" bo ta poznałem jako pierwszą. Do dziś bardzo ją lubię i mam do niej mocno emocjonalny stosunek ale jaką ulubioną od lat wskazuję "Stormrider".
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Bon Dzosef »

Iced Earth to zespół, który od samego początku nastawiony był na zrzynki. Stworzono markę Iced Earth i ona nie zarabia na wielu płaszczyznach bo nikt ich nie słucha i nie chodzi na koncerty. Muzycznie nie mieli nigdy zbyt wiele do powiedzenia, na każdy album przypada po kilka riffow i, które ujdą, reszta to durnowate zrzynki jakich nie zaryzykowałby nawet Avenged Sevenfold. W latach 90 grali to, co grali wszyscy dekade wczesniej, ale znacznie słabiej, bez pomysłu, po prostu dziady żyjące wciąż legendą Maiden i Priest.
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Fajnie że Plant odpadł z Lawlessem.

W nowej rundzie sporo głosuje na Gilmoura przeciwko Ozzyemu. Serio???? Śpiew Gilmoura w PF był akurat mniej istotną rzeczą. Zawsze wolałem wokal Watersa. Gilmour ma pospolitą barwę u niego siłą jest gitara, a Ozzy to wokalny oryginał nie do podrobienia.

I jeszcze jedno. To jest Hansi Kursch, nie Kunsch.
Awatar użytkownika
Vorgel
-#Lord of light
-#Lord of light
Posty: 8097
Rejestracja: śr sty 27, 2016 5:26 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Vorgel »

Ozzy odpadł z Gilmourem, na metalowym forum :facepalm: Ale wstyd. Gilmour to nawet nie jest pół wokala.

Lubię Hansiego jak i całe Blind Guardian ale Morrison to legenda wokalu, jeden z najlepszych. Tymczasem przepchnięcie Gilmoura, a Morrison odpadł. Nie rozumiem.
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Bon Dzosef »

Invader, czy bedzie pojedynek Paul Stanley vs Shakin Stevens?
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
sajki
-#Weekend Warrior
-#Weekend Warrior
Posty: 2929
Rejestracja: pt sie 14, 2015 9:01 am

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: sajki »

Vorgel pisze: sob sie 15, 2020 9:34 am Ozzy odpadł z Gilmourem, na metalowym forum :facepalm: Ale wstyd. Gilmour to nawet nie jest pół wokala.
Owens - Fish 0:1 na metalowym forum :facepalm:
Awatar użytkownika
Bon Dzosef
-#The Alchemist
-#The Alchemist
Posty: 12450
Rejestracja: wt kwie 05, 2016 5:28 pm

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: Bon Dzosef »

Owens jest z czasow kiedy już nie było czasow, trzecia zasada Vorgelizmow
Lubie Iron Maiden i Megadeth

pz = shakin stevens

oddawac długie podpisy
johnny_o pisze: wt sie 18, 2026 9:50 pm Jebać czarnuchów
Awatar użytkownika
blackcocker
-#Moderator
-#Moderator
Posty: 12640
Rejestracja: czw cze 14, 2018 9:04 pm
Skąd: HerbacianePolaBatumi

Re: Bitwa Artystów - komentarze

Post autor: blackcocker »

Dokładnie, dodatkowo śpiewał w Iced Earth, to go wyklucza.
#blackcocker2023

Najlepszą prozę pisze życie.
Ostatni jest wtedy, kiedy idziesz rzygać.
Nic nas nie zatrzyma.
Jak się ma dupę, to trzeba powiedzieć "dupa".
Twoje jebie, ale że śmierdzi.

07: Opeth, Opeth
08: Judas Priest, Savatage
09: Antimatter(?)

***OFFICIAL PAULINA DAMASKE FANKLUB***
ODPOWIEDZ